Urodzaj Els
eteew1qY.png

z2jjFBia.png


IZ24R0y9.jpg


P
ółnocno-wschodnią część lenna zajmuje Las Elski. Jest to pozostałość po ogromnej Puszczy Elskiej, która porastała całą nizinę. Dobry klimat panujący w Baridasie spowodował szybki rozrost puszczy. Z okresem rozwoju gospodarczego i zasiedlaniem nowych mmiejsc zaczęto wycinać drzewa potrzebne na budowę domostw. Obecny lat to miejsce odpoczynku. Jesienne spacery, często kończą się grzybobraniem. W okresie wiosenno-letnim podczas wędrówek można popróbować leśnych przysmaków: dzikich malin i jeżyn, a także jagód. Las w okolicach Smoczego Jeziora dostarcza także żurawin. Zima to okres, w którym również można być blisko natury. W śród odwiedzających las zimową porą są tacy co z miłą chęcią przyjadą tutaj dokarmić zwierzynę.


C50Ygs61.png



W
południowej części Lasu Elskiego znajduje się niewielkie domostwo. Mieszka tutaj Mikołaj wraz ze swoją rodziną. Pan Mikołaj upodobał sobie to miejsce w szczególności. Oprócz niego w tym miejscu mieszka bardzo wiele "rodzin". Są to rodziny pszczół a Mikołaj jest bartnikiem. Codziennie z najmłodszym synem dogląda tych pożytecznych owadów. Dba o ule, a jego nagrodą za upór i poświęcenie i nie kiedy pokąszenie jest Złoto Els - najlepszy miód w całym Baridasie. Mikołaj używa tego miodu, nie tylko do celów cukierniczych, ale także tworzy świece z wosku pszczelego, kit pszczeli do celów zdrowotnych a także przepyszne miody do picia, których można popróbować w regionalnej Karczmie.


oCLacrn5.jpg


W
spomniany Smocze Jezioro to miejsce na południowo-zachodnim skraju Lasu Elskiego. Miejsce w którym ryby wskakują do koszyków wędkarskich. Miejsce to jest bardzo głębokie. Zarazem woda w jeziorze należy do najczystszych w Księstwie Sarmacji. Legenda głosi, iż nazwę swoją akwen wziął od zamieszkałych w tym miejscu smoków. Zanim powstało jezioro w ziemi była bardzo wielka jama. To właśnie z niej gady wylatywały i niszczyły okoliczne wioski. Ludność miejsca zaczęła prosić bogów o pomoc. Jeden z nim, ujęty prośbami prostego ludu spowodował wielkie trzęsienie ziemi, które zasypało jamę wraz ze smokami. Aby potwory nie mogły wydostać się, bóg ludu zesłał również deszcz, który padał kilkanaście dni. Woda spływała z pobliskich łąk i zapełniła jamę tworząc jezioro. Jak wiadomo w legendzie jest ziarno prawdy. W naszej legendzie prawdą jest, że jezioro nie zamarza w zimie, nawet przy kilkustopniowym mrozie. Czyżby smoki kiedyś dały jeszcze o sobie znać?



TY4rJ15x.jpg


E
ls to nie tylko lasy, jeziora i najlepszy miód. Wśród bogactwa lenna nie może zabraknąć nektaru bogów - wina. Tradycje winiarskie sięgają wstecz bardzo daleko. Już za czasów Księcia Alma miasto produkowało najlepsze wino w okolicy. Upadek i stopniowy zanik Els do głębokiej prowincji spowodowało ucieczkę w głąb kraju winogrodników. Obecna technologia oraz rozwój laboratoriów pozwolił uzyskać szczepy zbliżone do tych z czasów największego władcy Baridasu. Południowo-zachodnia część Els nie została wybrana przypadkowo. To dzięki temu położeniu słońce bardzo długo nagrzewa dojrzewające kiście, a rodzina, która mieszka w winnicy każdej jesieni ma co robić. Pan Ivo, zanim zacznie wyrabiać wino musi do tego bardzo dobrze się przygotować. Synowe Iva każdego ranka przycinają najsłabsze pędy, aby wzmocnić te właściwe i najsilniejsze. Doglądanie i obrywanie zwiędniętych lub wysuszonych kiści też nie należy do najłatwiejszych. Więc tak jak widać pracy jest tutaj bardzo dużo. Produkowane i leżakowane są tutaj trzy rodzaje wina wytrawny burgund elski w kolorze rubinu, delikatny różowy cinsault oraz szampan.


H28ru2sw.jpg


Z
czego słynęli Elijczycy? Odpowiedź na to pytanie znajduje się także w Els. Stadnina koni to odpowiedź na to pytanie. W tym miejscu hodowane są najpiękniejsze i najsilniejsze konie w Sarmacji. Co roku można je podziwiać w lecie na corocznym Festiwalu Koni Szlachetnych. Tradycje jeździeckiego sięgają wspomnianych Elijczyków. Słynni jeźdźcy bo tak opisał swojej Kronice Kordian bardzo dbali o te zwierzęta. Każdy wojownik był bardzo zżyty ze swoim koniem. Nie jednokrotnie dochodziło do tego, że po bitwach te mądre zwierzęta błąkały się polu samotne, szukając swojego pana, który poległ. Dziś w stadninie hodowane są konie Equus caballus baridasus, a w jednym z budynków znajduje się mini muzeum związane z historią koni.