Herold, Fryderyk von Hohenzollern, 01.04.2017 r. o 12:52
Vox Populi VI/2017
Seria wydawnicza: Vox Populi

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
ju5zB133.png



Drodzy Sarmaci, szanowni Baridajczycy. Przyszedł czas na kolejne wydanie Vox Populi, regularnego dwutygodnika występującego jako stała rubryka informacyjna w Heroldzie. Królestwo Baridasu ma za sobą kolejne dwa tygodnie pełne aktywności. Baridajczycy, mieszkańcy kraju korony jak zwykle wykazali się w tym aspekcie i nie próżnowali, udzielali się na forum, tworzyli, oraz publikowali w DSG. Co cieszy, wręcz zachwyca, bo udowadnia że jest jeszcze nadzieja dla Baridasu. Ogólnie przez cały marzec można zauważyć tendencję wzrostową jeżeli chodzi o aktywność.

bsjadbE5.jpg

Polityka i Biurokracja


Nikogo chyba już nie dziwi że zaczynamy od informacji z polityki i biurokracji. Najbardziej gorących wiadomości, które są ustawione wysoko wy piedestale Baridajczyków. Zajmują ich czas, aktywność, i są motorem napędzającym aktywność, stąd też są prezentowane jako pierwsze na łamach Vox Populi.

Ordonans społeczno polityczny - drugie podejście, został przedstawiony przez Wicekróla Baridasu JKW Piotra II Grzegorza. Kolejne zmiany w funkcjonowaniu baridajskiego samorządu, tego głównie dotyczy ten akt prawny, który przyciągnął wielu baridajczyków o dyskusji nad przyszłością kraju korony. Warto tu zauważyć ogrom pracy jaki włożył w ten projekt JKW Piotr II Grzegorz.

Baridajski Nacjonalizm, dyskusja cały czas trwa, zabierz i ty w niej udział. Wyżej wymieniona debat, schodzi powoli na tory pierwszych konkluzji. Pojawił się pomysł powstania ruchu politycznego o zabarwieniu nacjonalistycznym, który ma służyć interesom Królestwa Baridasu w samorządzie, jaki i w Księstwie Sarmacji. Tak też się stało, w dniu wczorajszym powołano do życia Natienar Partiax Baridasa. Został opublikowany Manifest Ideowy - Baridajski Nacjonalizm, określający ideową tożsamość tego ugrupowania. Nacjonalizm i monarchizm, to ścieżka która będą podążąć baridajscy patrioci. Nie mniej jednak większość baridajczyków podchodzi do tematu z dystansem, oraz lekkimi obawami, ze względu na przeszłość, oraz ostatni etap działalności Baridajskiej Partii.

Kongregacja Panów Lennych pozytywnie się ustosunkowała do założenia lenna Ravenspell. Pozostając w temacie Kongregacji, Prześwietny Hrabia Daniel J. Tauer - Krak rozpoczął dyskusję nad propozycjami poszerzenia kompetencji KPN. Pomysł spotkał się z dość dużym odzewem ze strony arystokracji, nie mniej jednak zaprezentowali oni większości odmienne stanowisko od Kruczego Hrabiego, optując za status quo w tej sprawie. Wartym wspomnienia jest że Marszałek Dworu Królewskiego zaktualizował spis lenn Królestwa Baridasu.

NL1PT35j.jpg

Życie Społeczne


Królestwo Baridasu, tylko tu żyć i umierać. Czy to bawić się na wybrzeżach Republiki Południowej Baridasu, przy koktajlach krewetkowych, asortymencie kokainy, w rytm gorących dźwięków samby i salsy. Czy też umierać za ojczyznę w walce z wrogami narodu w dalekich krańcach rubieży północy. Można równie dobrze spokojnie żyć w Cracofii, chodząc do pracy, używając życia, spełniając się towarzysko. Tak to się właśnie robi w Baridasie, obojętnie jaką ścieżkę wybierzesz, nie będziesz się nudził - pamiętaj zawsze masz wybór!

Rozpoczynamy od Kuriera Kolejowego, oraz artykułu promującego Dni Kolejnictwa w Almerze, tóry odbędzie się z końcem marca a początkiem kwietnia, a w zasadzie już trwa od dnia wczorajszego - więcej o tym państwo będą mogli przeczytać poniżej w dziale kultura i sport. Gratka dla wszystkich wielbicieli lokomotyw, szyn kolejowych, i całej infrastruktury kolejowej.

Wartym zauważenia jest pojawienie się i rozwój Klubu Strategii Sarmackiej, powstałej z inicjatywy dwóch osób zamieszkujących Królestwo Baridasu. Dosyć świeżych mieszkańców, znaczy się młodych stażem, mowa tu o wiernych obywatelach Jihymeda i Tymoteusza. Dwie wschodzące młode gwiazdy Księstwa Sarmacji, oraz przyszłość narodu baridajskiego.

Epidemia w Rafadarvike, nawiedziła tamte tereny pogrążone w chaosie narracyjnej wojny, między siłami sprzymierzonymi Baridasu, a barbarzyńskimi najeźdźcami. Rzecz jasna mowa tu o realiozie, która jest taką czarną śmiercią świata wirtualnego, i pogrąża tych których dopadła. Tak się składa że zachorował też na nią Prześwietny Hrabia Kraka, który teraz szuka pomocy u Teutońskich lekarzy, jak i wśród baridajskich znachorów, nie wiadomo czy wyjdzie z tego ciężkiego stanu. W związku z czym pod znakiem zapytanie stoji dalszy los kampanii narracyjnej w Rafadrvike.

Północ kontra Południe, powolutku temat ten wraca do łask baridajczyków. Obywatele coraz częściej i chętniej udzielają się w tym wątku. I stają po stronie monarchofaszystowskiej północy, bądź republikańskiego południa.

Panie nowa moda, zawitała w Baridasie, a raczej jest to powrót pewnej mody na sygnaturki (antypixele) umieszczane w podpisie na forum i w profilu w systemie DSG. Baridajczycy malują forum na kolory niebiesko biało niebieskie, barwy narodowe z których są dumni, i z godnością się z nimi obnoszą. Jest to pierwszy krok na etapie baridajizacji życia społecznego w przestrzeni publicznej Księstwa Sarmacji.

Republika Południowego Baridasu znalazła się pod inwazją loardyskich konkwiskadorów opłacanych przez teutońską Hanzę, tajemnicą poliszynela jest że tą ekspedycje współfinansują również wysoko postawione persony z Księstwa Monderii. Ekspansja samozwańczych Samodzierżców Zamurskiego Kraju Biedy, trwa w najlepsze, najeźdźcy są zdeterminowani aby uczynić RPB, jedną z swych kolonii, zależnych od władców niegdysiejszej Marchii Teutońskiej. Ostentacyjne oświadczenie o wprowadzeniu Wieczne prawa, jedynie to potwierdza. Południowobaridajskie bojówki, nie pozostają dłużne i idą za ciosem odpowiadając zbrojnie, zajmując dogodne pozycje strategiczne przed długo wyczekiwanym atakiem. Nie mniej brakuje im zapasów żywności i kokainy, a w szczególności zaś obiecanych posiłków ze strony Czarnego Zagonu.

Rjy343ed.jpg

Kultura i sport


Kultura, kultura, i jeszcze raz kultura głupcze! To ostatnio temat przewodni w Baridasie. Kultury, twórczości baridajczyków, jest ostatnio wszędzie pełno, gdzie człowiek się nie obróci, tam widać zaznaczony ślad baridajczyka, kreację czy też dzieło. Taki stan cieszy i raduje serca mieszkańców kraju korony,”gdyż jest to mały krok dla Baridajczyka, ale wielki krok dla baridajskiego dziedzictwa narodowego”.

Kontynuujemy od inicjatywy Królewskich Koleji Baridasu S,A i magistratu Królewskiego Miasta Almery, promującego Dni Kolejnictwa, oraz urządzonych z tej okazji konkursów o których mogą państwo przeczytać w tym artykule - klik. W dniu wczorajszym Dni kolejnictwa wystartowały pełną parą, wystawy zabytkowych lokomotyw, darmowe przejazdy koleją, prezentacja nowinek technologicznych zakresu postępu myśli technicznej kolei, stoiska i kramiki z pamiątkami, to tylko część atrakcji jaka na was czeka w Almerze, gdzie was gorąco zapraszamy. Wartym nadmienienia jest że nad spokojnym przebiegiem imprezy pilnują porządku oddelegowane siły prewencyjne Królewskiej Gwardii Baridasu wraz z sokistami z KKB S.A.

Wielmożna Wicehrabina Heach, zaraz po otrzymaniu zgody na umieszczenie lenna Ville de L’ amure w Baridasie, zakasał rękawy i wzięła się do pracy. Rozwijając swoją posiadłość, i raczy nas informacjami o swoich przodkach. Wartym przeczytanie jest artykuł o Elwirze zwanej piękną, oraz publikacje o historii domu publicznego w Co znajdziemy w Ville de L’amure, ogarnie was zdziwienie gdy się dowiecie kto tam sobie dorabia na boku.

Arcadio Deliart publikuję kolejną część Anielskiego Dotyku, tym razem daje nam do poczytania namiastkę swego talentu lirycznego , który prezentuje się w formie wierszu o Anielskim mieczu, i wzmianką o protoplaście rodu at Atera walecznym Gideonie. Co ciekawsze, znany krytyk literacki a prywatnie wielki fan twórczości Deliarta, wywodzący się z Teutonii Vanderlei Bobulina -à-la-Triste, chyba zgubił wątek opowieści, bo o dziwo nie zamieścił komentarzu, a trzeba wiedzieć że czynił to do tej pory regularnie.

Natomiast Prześwietny Hrabia Krak, przeszedł do ofensywy pisarskiej, jak widać gołym okiem, musiała go uchwycić któraś z muz. Przynajmniej można odczuć takie wrażenie czytając Roczniki Radafarvike jego autorstwa. Czy też wczytując się w opis fabryk, oraz skomplikowanej produkcji broni, w artykule pod nazwą Krucze specjalności. A wszystko to dla inicjatywy Tygodnia z Lennami, wiadomym przecież jest że baridajczycy są najbardziej pracowitymi i lojalnymii poddanymi Jego Książęcej Mości.

Q7u98Fyn.jpg
Informacja specjalna


Co prawda ta informacja miała się ukazać w ostatnim numerze Vox Populi, jednak przez wzgląd na sarmacką rację stanu, oraz powodzenie misji dyplomatycznej w Królestwie Dreamlandu, wiadomość ta jest dopiero teraz zamieszczona. W tej informacji nie ma nic z czego może się cieszyć naród baridajski a zwłaszcza Awarczycy, jest to raczej smutna i zatrważająca wiadomość. Mianowicie Królestwo Scholandii będące częścią Królestwa Dreamlandu, dalej uzurpuje sobie prawa do Awary, jak czytamy na stronach scholandii odnośnie statusu prawnego i faktycznego Awary Południowej, gdzie władze scholandzkie dalej twierdzą że baridajczycy wraz sarmatami nielegalnie okupują te tereny. Tym samym podważają w wątpliwość postanowienia traktatu o przekazaniu Awary Południowej, na czym cierpi nie tylko Królestwo Baridasu, a tym samym Księstwo Sarmacji, ale również Królestwo Dreamlandu podkopuje swoją wiarygodność na arenie międzynarodowej, pozwalając władzom niższego szczebla na sianie kłamliwej propagandy odnośnie terytorium będącego częścią Baridasu, a tym samym Księstwa Sarmacji. Skutkiem zwrócenia uwagi odpowiednim władzom, wyrażenia stanowczego sprzeciwu misji dyplomatycznej Księstwa Sarmacji w tej sprawie w Królestwie Dreamlandu, było ogłoszenie ambasadora KS, Jaśnie Wielmożnego Markiza Fryderyk von Hohenzollerna osobą niepożądaną, personae non gratae na terytorium Dremlandu przez tamtejsz MSZ. Co również się wiązało z jego odwołaniem z tego stanowiska. Można jedynie żywić nadzieję, że JKM Tomasz Ivo Hugo, wraz z nowo powołanym ambasadorem Sławetnym Baronetem Konradem Jakubem Arpedem - Friedmanem, wskórają coś w Ekkore i uda im się zażegnać kryzys trwający od marca.



Dziennikarz Herolda,
Pisarz Królestwa Baridasu,
(-) Frideric et Hohensollern.



Ap7HPjqj.png
Dotacje
1 000,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Paulus Buddus, Tomasz Ivo Hugo.
Serduszka
8 371,00 lt
Ten artykuł lubią: Alfred Fabian von Tehen-Dżek, Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza, Yennefer von Witcher, Thimoteus ik Hohentsolern, Laurẽt Gedeon I, Mikołaj Torped, Henryk Wespucci, Sorcha Raven, Arcadio Norbert dal Deliart-Wissener, Paulus Buddus, Roland Heach-Romański, Julian Fer at Atera, Tomasz Ivo Hugo.
Komentarze
Thimoteus ik Hohentsolern
To ja przestane czytać posłanie, bo to jest to samo
Odpowiedz Permalink
Fryderyk von Hohenzollern
Ale czemu przestaniecie czytać posłanie wierny obywatelu? Pragnę zauważyć że faktycznie część informacji pochodzi z posłania baridajskiego, jest ona częściowo zmodyfikowana. Ogólnie rzecz biorąc, idea posłania i głosu ludu jest ta sama, czyli na bieżąco informować ludzi o zmianach, o tym co się dzieje w Baridasie. I jest to robione, w oparciu na tzw polityce informacji dwubiegunowej, na forum oraz w dsg. Rozchodzi się o to aby ludzie mieli zawsze dostęp do świeżych informacji, i nie byli w tyle. Raz w tygodniu informuje w posłaniu co się stało przez ten czas w samorządzie, w drugim tygodniu informuje w Heroldzie dodając informacje z bieżącego tygodnia, jak i z zeszłego. Służy to temu, aby ludzie byli poinformowani i wiedzieli co się dzieje. Więc nie jest tak że info z posłania jest zwykłą copypastą, wklejką z forum, treść staram się odpowiednio modyfikować. Zresztą nie wyobrażam sobie zbieranie w jeden dzień informacji z okresu dwóch tygodni, i napisanie artykułu przy jak najmniejszym wymiarze czasu. Dlatego piszę go dwu fazowo że tak powiem, co ułatwia mi pracę. A nie jest ona lekka, ponieważ jest czasochłonna. Niech każdy kto myśli że wyszukiwanie informacji to kawałek łatwego chleba, niech siądzie przed kompem i wyszuka większość znaczących informacji z życia jakiegoś samorządu i niech to zmontuje w artykuł, wtedy sam się przekona ile czasu to pochłania. Zresztą równie dobrze zamiast wydawania Vox Populi i posłania baridajskiego, mógłby się zająć czymś innym jak choćby narracją, którą ostatnimi czasy mocno zaniedbuję, więc wystarczy tylko słowo, a ustąpię miejsca z urzędu pisarza osobie bardziej godnej i która o wiele lepiej spełni obowiązki płynące z piastowania tego urzędu.
Odpowiedz Permalink
Thimoteus ik Hohentsolern
A, to przepraszam.
Odpowiedz Permalink
Paulus Buddus
Scholandia ma rację. Rację żywieniową w szpitalu św. Jakoba w Almerze.
Odpowiedz Permalink
Julian Fer at Atera
Cytuję:
Samodzierżców Zamurskiego Kraju Biedy
To był strzeł w dziesiątkę. Poza tym nie ma to jak porządna garść baridajskich informacji :)
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.