Karne decydują o Pucharze

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
HjoKBixL.jpg

Dziś zapadły ostatecznie rozstrzygnięcia w Pucharze SLP. Niezwykle wyrównany finałowy dwumecz przyniósł ogromną dawkę emocji, a o końcowym rozstrzygnięciu zdecydowała dopiero seria rzutów karnych.

Finałowe starcie dwóch ekip prowadzonych przez wandejskich szkoleniowców zapowiadało się niezwykle ciekawie. W końcu Synowie i Krasnoludy zdominowali obecny sezon rozgrywek SLP. Ekipa z Rantiochii jest aktualnie liderem Ekstraklasy, a tuż za jej plecami z trzema punktami straty znajdują się Świeccy. Zapowiadał się więc zaciekły i wyrównany bój.

WMrvblV7.jpg

Jednak pierwszy mecz tego nie potwierdził. Prowadzeni przez Helmuta Walterycza Rantiochczcy całkowicie zdominowali przebieg spotkania nie dając dojść Synom do głosu. Statystyki mówią prawie wszystko. Posiadanie 64%:36% dla Krasnoludów, a w sytuacjach podbramkowych aż 6:0. Jednak po golu Svedeniusa Rantiochczcy wygrali u siebie zaledwie 1:0 i przed rewanżem na Centralnym mieli najmniejszą możliwą przewagę.

MOl1Hvm3.jpg

A w rewanżu Synowie w końcu wyszli z cienia Krasnoludów. W końcu po raz pierwszy w tym sezonie Świeccy zagrozili bramce Rantiochczyków. W 20. minucie rewanżu Synowie odrobili starty. Mosley w swoim stylu przymierzył z rzutu wolnego pod poprzeczkę i Zwaanswijk nie miał szans. Potem zgromadzeni na stadionie kibice byli świadkami zaciętego i wyrównanego meczu. Sędzia aż 7 razy sięgał po żółte kartki, a w doliczonym czasie drugiej połowy wyrzucił z boiska pomocnika gospodarzy. Dogrywka także nie przyniosła rozstrzygnięcia i po raz pierwszy od dawna do wyłonienia zwycięzcy finału potrzebna była seria rzutów karnych. W niej fenomenalnie spisywał się Kobzar - golkiper Synów. Obronił aż trzy jedenastki Krasnoludów i został bohaterem Świeckich.

776SVb0S.jpg

Synowie wygrywają finałowy dwumecz i po raz drugi z rzędu zdobywają Puchar SLP. Jednak to nie koniec emocji, bo już za półtora tygodnia obie ekipy spotkają się w ligowym meczu. Stawka tego spotkania będzie nie mniejsza niż dzisiaj.

FKK Rantiochskie Krasnoludy - Synowie Wandy 1:0 i 0:1 karne 1:3
Dotacje
1 500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Tytus Aureliusz-Chojnacki, Krzysztof von Thorn-Macak, Henryk Leszczyński.
Serduszka
8 150,00 lt
Ten artykuł lubią: John Rasmusen, Laurencjusz Ma Hi at Atera, Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza, Jan via Teutończyk, Krzysztof von Thorn-Macak, Arcadio Norbert dal Deliart-Wissener, Mustafa Owski, Alfred Fabian von Tehen-Dżek, Paviel Gustolúpulo, Robert Fryderyk, Henryk Leszczyński, Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser.
Komentarze
Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza
Karne to na studniówce były :) zacny meczyk i graty pucharu GJ!
Odpowiedz Permalink
Krzysztof von Thorn-Macak
Na studniówce to raczej karniaki były ;)
Świetny mecz - jeszcze lepsza seria karnych!
Gratulacje dla Synów!
Odpowiedz Permalink
Mustafa Owski
No kurde! Gratulacje!
Odpowiedz Permalink
Michał Michaelus
A jedenastki też były na studniówce? ;-)
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.