FC Auterra grzebie Grabarnię!
Seria wydawnicza: Loardia

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
FC Auterra po fenomenalnym meczu pokonała utytułowaną Grabarnię Grodzisk! Pomimo kontuzji pierwszego bramkarza - Ferdinanda Kordule i filaru drugiej linii - Feliciano Patrocínio, Loardianie kontrolowali przebieg spotkania i dopisali do swojego dorobku kolejne trzy punkty.

ReutoxXG.png

Spotkanie z Grabarnią Grodzisk było wielką niewiadomą. Naszym rywalom nie wiodło się dobrze już od początku sezonu i z pewnością liczyli na przełamanie w meczu z beniaminkiem Ekstraklasy. Jednak sztab trenerski niebiesko-czerwonych przez cały tydzień ciężko pracował, żeby rozpracować rywala i dobrze przygotować zawodników do walki o punkty.
Nie zawiedli również kibice, dzięki którym stadion wypełnił się po brzegi. Ponad 20 tysięcy gardeł dopingowało drużynę przez cały mecz. Już na samym początku meczu najbardziej zagorzali fani, zajmujący miejsca w sektorze H na zachodniej trybunie, odpalili race i rozwinęli flagi, przypominając przeciwnikom, że trafili w sam środek loardiańskiego piekła!
Mecz rozpoczął się od zmasowanego ataku na bramkę Grabarni. Rywale nie liczyli się z tym, że zdecydujemy się zagrać ofensywnie i odważnie, więc kilka długich piłek z łatwością przeszło przez ich linię obronną. Już w 7 minucie Jordao Nabeiro znakomicie dośrodkował w pole karne, a tam najwyżej wyskoczył Davie Allan, pokonując bramkarza Grabarni.

lX1jX3y7.png
Racowisko na trybunie H

Niestety niecały kwadrans później boisko po kontuzji musiał opuścić nasz najlepszy bramkarz Ferdinand Kordule, a miejsce między słupkami zajął jego młodszy kolega - Vladimir Sambuk. Pomimo braku ogrania, Sambuk dał dobrą zmianę i spisywał się bez zarzutu. Rywale nie wykorzystali zamieszania w naszych szeregach i już do przerwy wynik nie uległ zmianie.
Tuż po rozpoczęciu drugiej połowy powtórzył się scenariusz z początku spotkania i udało nam się po raz kolejny zaskoczyć drużynę gości. Fergu Mc Allister podał piłkę do Otisa Shawa, a ten potężnym strzałem z dystansu podwyższył wynik na 2-0.
W 68 minucie rywale próbowali jeszcze odmienić losy spotkania, a kontaktową bramkę zdobył Albin. Jednak wrzawa na sektorze gości jeszcze nie opadła, a już Hans-Klaus Cavegn musiał po raz trzeci wyciągać piłkę z siatki, po kapitalnie wykonanym rzucie wolnym przez Jeremiasa Adarne!
W ostatnim kwadransie miały miejsce jeszcze dwa zdarzenia godne odnotowania. Najpierw czerwoną kartką został ukarany Feliciano Patrocinio, a następnie wynik meczu na 3:2 ustalił Mahmud Mukhtar.


5I2xn6J8.png
Fergus McAllister dośrodkowuje z rzutu rożnego

Zwycięstwo z Grabarnią nie tylko dodało nam pewności siebie, ale także umocniło nas w górnej części tabeli. Zajmujemy obecnie piątą lokatę z sześcioma oczkami na koncie, tracąc do liderujących Aniołów tylko jeden punkt! Za tydzień trudne spotkanie z wiceliderem tabeli - Republikanami Scholandia. Wierzymy jednak, że dobra passa będzie trwała nadal i Auterra Statastádion po raz kolejny przyniesie nam szczęście!



GH948FrI.png
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
6 815,00 lt
Ten artykuł lubią: Laurencjusz Ma Hi at Atera, Robert Fryderyk, Michał Michaelus, Andrzej Fryderyk, Yennefer von Witcher, Henryk Leszczyński, Fryderyk von Hohenzollern, Otto von Spee-Asketil, Henryk Wespucci, Zbyszko Gustolúpulo, Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser, Jahn Dagobard ik Thórn-Mákovski.
Komentarze
Michał Michaelus
Zapowiada się, że ten sezon będzie ciekawszy niż poprzednie
Odpowiedz Permalink
Defloriusz Dyman Wander
Zaraz zaczną się protesty kibiców Garbarni. "Pokaż Garbarzu co masz w garażu..."
Odpowiedz Permalink
Otto von Spee-Asketil
Otis Shaw to jakaś mikronacyjna rodzina Shawa z Manchesteru United? :P
Odpowiedz Permalink
Daniel Maksymilian von Schwarz-Saryoni
Manchester United? Nie znam. W której lidze mikronacyjnej gra ta drużyna? :D
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Gratuluje wyniku i kolejnego zwycięstwa. :)
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.