Unicorn Media Corporation, Guedes de Lima, 20.11.2016 r. o 13:50
Przegląd Polityczny 20/11/2016 nr 133

Dotacje
2 000,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Robert Fryderyk, Zbyszko Gustolúpulo, Henryk Leszczyński, Tomasz Ivo Hugo.
Serduszka
6 818,00 lt
Ten artykuł lubią: Szymon de Canterville, Robert Fryderyk, Wojciech Hergemon, Ignacy Urban de Ruth, Zbyszko Gustolúpulo, Henryk Leszczyński, Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser, Tomasz Ivo Hugo, Adam Jerzy Piastowski.
Komentarze
Ignacy Urban de Ruth
Props jak zawsze. Przy czym ciągle mnie boli, ze to ląduje na jakimś zewnętrznym serwerze, który będzie niedomagał za dosyć niedługo. Nie lepiej wrzucać do Instytutu Magazynowania Grafik?
Odpowiedz Permalink
Guedes de Lima
Przyznam szczerze, że się nad tym nie zastanawiałem. To fakt, tinypic po pewnym czasie usunie grafikę. Myślę, że następny numer będzie już wrzucany do Instytutu Magazynowania Grafik. Dzięki!
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
Guedes jak masz stare numery, to można je też zarchiwizować w GvT!
Odpowiedz Permalink
Guedes de Lima
Robert, część na pewno się zachowała, bo zgromadziłem je i zarchiwizowałem w ramach Sclavińskiego Instytutu Historycznego. Wrócimy do tematu jak czas pozwoli. Nie widzę przeszkód, by podzielić się nimi z GvT!
Odpowiedz Permalink
Malcher Estery Naw
Pięknie. Dwóch członków Prezydium Konsulatu Sclavinii postanowili przenieść swoją działalność do Starosarmacji i przyjąć prominentne stanowiska w obcym samorządzie. To okazuje tylko obłudę tych towarzyszy. Po raz kolejny dokonuje się bez konsultacji z administracją i mieszkańcami Konsulatu próbę przeniesienia kwestii Sclavinii poza jej granicę - tym razem do Starosarmacji.

Dla uzupełnienia - Prezydium, a zatem władze Sclavinii tworzy trzy osobowe Prezydium, wobec tego nie należy łączyć tego wydarzenia z działaniami Sclavinii, a samozwańczymi próbami osiągnięcia swoich doraźnych korzyści przez towarzyszy: de Limę i Owskiego.

Na usta cisną się ostre słowa o działania na niekorzyść samorządu. Przemilczę, niech każdy oceni jak uważa.
Odpowiedz Permalink
Guedes de Lima
Bardzo mi przykro, że w taki sposób Pan to odbiera. Znalezienie się w składzie starosarmackiej Rady Koronnej nie oznacza przeniesienia aktywności poza granice Konsulatu Sclavinii. Ubolewam, że tak krytycznie Pan podchodzi do decyzji Namiestnika Starosarmacji.
Odpowiedz Permalink
Malcher Estery Naw
Dla jasności - krytycznie podchodzę nie do decyzji Namiestnika, lecz do decyzji towarzyszy o przyjęciu stanowisk.

No to jakie działania planujecie podjąć drodzy towarzysze u swoich starosarmackich przyjaciół? Czy za moralne uważacie jednocześnie piastowanie stanowisk w obu samorządach? I wreszcie kiedy możemy spodziewać się dymisji towarzyszy z Prezydium?
Odpowiedz Permalink
Guedes de Lima
Szanowny Panie, nikt nie planuje składać dymisji ze stanowiska Członka Prezydium Rady Konsulatu Sclavinii. Proszę mi wytłumaczyć co jest niemoralnego w piastowaniu stanowisk w obu samorządach, kiedy celem nadrzędnym naszego działania jest dobro Księstwa Sarmacji? Dlaczego Pan próbuje generować antagonizmy między poszczególnymi regionami Księstwa Sarmacji?
Odpowiedz Permalink
Malcher Estery Naw
Idąc Pańskim tokiem myślenia może najlepiej zlikwidujmy od razu wszystkie prowincje bo działamy na rzecz i tak Księstwa? Bo co rozdrabniać się do fuzji dwóch samorządów?

Zdrowa konkurencja pomiędzy samorządami jest potrzebna, jest bodźcem do aktywności.

Ubolewam, że kręgosłup moralny towarzyszy gdzieś się załamał.
Odpowiedz Permalink
Mustafa Owski
Doraźnych korzyści xD Ciekawe jakich. Liberty? No proszę bez jaj...
Ja na ten przykład o powołaniu do Rady Koronnej dowiedziałem się dopiero z aktu prawnego w DP :D
Nic złego w ścisłej współpracy dwóch samorządów nie ma. Nie powinien być pan zdziwiony, że dążymy do realizacji celu który popieramy tj. fuzji.
Chcemy wypracować jak najlepsze rozwiązanie i być gotowymi do działania w zależności od wyroku TK w tej sprawie. A nawet jak fuzja nie wyjdzie, nadal można ściśle współpracować myśląc nad nowymi metodami pobudzenia aktywności w każdym z naszych samorządów, jak i współpracy pobudzającej takową.
Odpowiedz Permalink
Guedes de Lima
"Idąc Pańskim tokiem myślenia może najlepiej zlikwidujmy od razu wszystkie prowincje bo działamy na rzecz i tak Księstwa? Bo co rozdrabniać się do fuzji dwóch samorządów?"

Proszę nie nadinterpretować. To niesmaczne w wykonaniu urzędnika Konsulatu Sclavinii.

"Zdrowa konkurencja pomiędzy samorządami jest potrzebna, jest bodźcem do aktywności."

Tak, oczywiście. Zdrowa współpraca pomiędzy samorządami również jest bodźcem do aktywności.

"Ubolewam, że kręgosłup moralny towarzyszy gdzieś się załamał."

To jest niesmaczne i uwłaczające. Od pierwszego dnia istnienia Sclavinii działam dla Jej dobra i bronię sprawy sclavińskiej. Broniłem Jej w czasach, kiedy nie było Jej na mapach mikroświata i bronię teraz. Czuję się urażony. Proszę również nie zwracać się do mnie per towarzysz. Brzydzę się komunizmem i wszelkimi jego pochodnymi, kolego.
Odpowiedz Permalink
Malcher Estery Naw
Cytuję:
To jest niesmaczne i uwłaczające. Od pierwszego dnia istnienia Sclavinii działam dla Jej dobra i bronię sprawy sclavińskiej. Broniłem Jej w czasach, kiedy nie było Jej na mapach mikroświata i bronię teraz. Czuję się urażony. Proszę również nie zwracać się do mnie per towarzysz. Brzydzę się komunizmem i wszelkimi jego pochodnymi, kolego.

Wiem, że ma Pan niepowetowane zasługi na rzecz Sclavinii. Przyznam, że mocno Pana ceniłem i posiadałem duży szacunek. Nie potrafię jednak zrozumieć Pana zmiany decyzji. Przecież sam Pan stał po mojej stronie, o czym wielokrotnie Pan wspominał. Dzisiaj nie zważając na nic dąży Pan do nieodwracalnego procesu procesu jakim jest fuzja. Fuzja bez pomysłu, fuzja bez odpowiedzenia na pytanie co dalej, fuzja bez aktywności podmiotu z którym ma się dokonać - Starosarmacją. Przecież ich aktywność jest na niskim poziomie, a łączenie nie rozwiązuje problemów.

Co do rozmowy... Czuje się Pan urażony? A czy Sclavińczycy, których Wasze Szanowne Grono po raz kolejny wyprowadziło kwestię Sclavinii poza jej granice nie? Jako Sclavińczyk również czuję się urażony. Normy społeczne po raz kolejne zostały złamane - w tym kontekście przydomek towarzysz to nie obraza, ale uwidocznienie sposobu realizacji celów przez Wasze Szanowne Grono.
Odpowiedz Permalink
Guedes de Lima
Prezydium Rady działa w granicach Konsulatu Sclavinii i jest legalnie umocowane. Żadna sprawa sclavińska nie jest rozpatrywana poza granicami Konsulatu. Wyjątkiem jest sprawa połączenia w Trybunale Koronnym. Skład Rady Koronnej Starosarmacji to następstwo planowanego połączenia i kontrargument w stronę oponentów twierdzących, że Sclavinia po fuzji mogłaby całkowicie zniknąć.

Pan ciągle powołuje się na Sclavińczyków, a ilu ich tak na prawdę jest? Głosowanie Rady nad Ustawą o obywatelstwie wprost wskazało, że aktywnie interesujących wydarzeniami w Konsulacie jest czterech! Pańskie teorie o okłamywaniu narodu, etc. są bezpodstawne i coraz bardziej zakrawają o science-fiction.
Odpowiedz Permalink
Malcher Estery Naw
Ani słowa nie powiedziałem okłamywaniu. Powiedziałem natomiast o wyniesieniu sprawy Sclavińskiej poza jej region i bynajmniej nie miałem na myśli TK, a najpierw ustawę w sejmie bez konsultacji z organami samorządowymi, potem te nieszczęsne urzędy w obcym samorządzie.

Idąc Pana tokiem - jak nas jest mało to można być nielojalnym wobec nas?
Odpowiedz Permalink
Guedes de Lima
Panie Malcher, nie uważam, żebym był wobec Pana w którymkolwiek momencie nielojalny. Wyszedłem z propozycją, by włączyć Pana do składu Prezydium Rady, gdyż uznałem, że Sclavinię budować należy ponad podziałami, którymi rządzi się nie tylko Sarmacja.
  • Sprawa sclavińska nie jest wyniesiona poza granice Konsulatu
  • Funkcja we władzach innego samorządu to nic złego. Tym bardziej, że nie godzi z interesem Konsulatu Sclavinii.
  • Ustawę dot. połączenia złożyłem zgodnie z własnym sumieniem i wziąłem pełną odpowiedzialność za tą decyzję. Sytuacja była krytyczna (nie pierwszy raz).
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.