Głos Sclavinii, Sereus von Ahabejż, 14.11.2016 r. o 00:49
Książę Apelacyjny

AKCy1A34.jpg
J
est prawdą powszechnie znaną, że samotnej a potężnej mikronacji brak do szczęścia tylko Księcia.

***

To oczywiste, że poszukujemy przywództwa i próbujemy wpasować się w hierarchię. Jest to wpisane w życie społeczne. Egalitarność brzmi kusząco, ale się nie sprawdza.

M
ieliście kiedyś w ręku otoczak? Taki powinien być nasz przywódca. Twarde jądro, lecz brak kantów o które może się zranić przypadkowy przechodzień. Lider to nie znaczy skała o którą wszystko się rozbija. Lider to wzór i jednocześnie ktoś kto może wpasować się wszędzie.

Myślę że czas na to by znów oszlifować nasze kamienie, tym razem może nie w brylant, bo są kamienie droższe od diamentów. Czas zastanowić się nad funkcją przywództwa w Księstwie Sarmacji.

N
ie chcę tu personalnie wywoływać nikogo do tablicy ani nawoływać do ograniczania prerogatyw Księcia. Chcę opowiedzieć o swojej wizji przywództwa. O tym kim powinien być lider Sarmacji.

Naturalnie, liderem jest Jego Książęca Mość, ale Książę też jest człowiekiem i podlega wszelkim prawom. Zarówno prawom ludzkim i boskim. Prawem ludzkim jest Konstytucja Księstwa Sarmacji, a boskie i naturalne prawa mówią, że Naród kształtuje władcę.

W
idzę, że Naród dojrzał do nowego typu przywódcy. Przywódcy który siedzi wśród ludu i z nim rozmawia. Jest blisko, ucina pogawędki. Jest nawet nie Ojcem Narodu, co jego Mediatorem.

To moje małe marzenie - żeby Jego Książęca Mość podjął się trudu mediacji. Nie był karzącą ręką. W moim umyśle Książę pierwszy zasiada od stołu i zaprasza do rozmowy. Nie wybacza i nie przeprasza - bo nie musi. Pomaga za to wyartykułować wątpliwość, i swoje racje. A potem pomaga w ich rozwiązaniu.

A gdy zawiodą wszelkie organy to dwie strony złożą na jego ręce sprawę, a on nie osądzi i nie nakaże. On wskaże trzecią drogę.

***

N
ie ma ludzi idealnych i wszyscy jesteśmy grzeszni. Ale bez idei jesteśmy tylko dzbanami gorzkich żalów. A chciałbym żebyśmy zakrzyknęli wszyscy.
Cytuję:
Wiwat Ksiażę Apelacyjny! Wiwat Książę Trzeciej Drogi!
Dotacje
1 000,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Konrad Jakub Arped-Friedman, Kacper von Wloski.
Serduszka
4 500,00 lt
Ten artykuł lubią: Konrad Jakub Arped-Friedman, Kristian Arped, Otto von Spee-Asketil, Vladimir ik Lihtenštán, Ivan von Lichtenstein, Markus Arped, Daniło de la Vega.
Komentarze
Paulus Buddus
Nie przeprasza i nie wybacza bo nie musi, ale chciał i to zrobił. Czy Naród dojrzał do nowego typu? To naród wybrał JKM a że pewnej grupiej nie podoba się sposób rządzenia - mają prawo wyrażać swój żal. Wyrażać a nie tworzyć sytuacje, które są aktami detronizacji. Każdy ma lepsze i gorsze i lepsze okresy. Każdy także Książe. Czy nasz JKM ma taki okres? Nie wiem i nie mi osądzać. Jednak pewnej grupie z łatwością przychodzi ocena rządów JKM bez próby rozmowy. I skoro udaje się tej grupie w łatwy sposób oceniac a nie poznając przyczy w łatwy sposób próbują burzyć obywateli. Na szczęście grupa jest już w niewielkiej liczbie. To są moje spostrzeżenia nt Pana artykułu...
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.