Park Stołeczny, Cudzoziemiec, 16.09.2016 r. o 09:39
Wybory — Kandydaci i program KW KP Oświeconego Monarchofaszyzmu

Szanowni Państwo! Już za nieco ponad tydzień (dokładnie tydzień i 14,5 godziny) rozpoczną się wybory do Sejmu LII Kadencji! Po okresie ostatniej politycznej zawieruchy, uderzających w nas wszystkich działań Baridasar Partiax, czas na uspokojenie emocji i powrót do normalności. Czas na merytoryczną pracę, mądrze prowadzoną politykę. Czas na wizję, odwagę do jej wprowadzania. To wszystko oferuje siedmioro wspaniałych ludzi, którzy nie tworzą politycznej partii, sitwy. Siedmioro ludzi, których połączyła miłość do rzeczpospolitej, wspólnota poglądów i determinacja do wdrażania zmian. Siedmioro wspaniałych ludzi z Klubu Politycznego Oświconego Monarchofaszyzmu!

Przedstawiam Państwu kandydatów KW KPOM na najbliższe wybory. Siedmioro doświadczonych, zasłużonych i wywodzących się z różnych nurtów ludzi. Prosimy o Wasze głosy, prosimy o Wasze zaufanie!


Z listy nowych mieszkańców, z rekomendacją Klubu Politycznego Oświeconego Monarchofaszyzmu, wystartuje:

Jan kawaler Grimknur
paszport: AG325

W Księstwie Sarmacji pojawił się 1 kwietnia, niczym prima aprilisowy żart. Jak sam mówi "nudziło mi się w pracy mega straszliwie, po pracy zresztą też, a nie zawsze można spać, więc postanowiłem się dołączyć i podzielić się gryzącymi mnie rzeczami z kimś z oddali". Od początku oddał się pisaniu, liryka, epika, różne rzeczy. W pierwszej edycji plebiscytu został wybrany Młodą Nadzieją Sarmacji, a mimo krótkiego stażu wypracował sobie już tytuł kawalera i otrzymał 14 odznaczeń. Związany ze Starosarmacją dzielnie, wraz z ekipą oddanych sobie budowlańców, buduje pomniki, czasami kopie dołki, ogólnie stara się coś tam swojego wnieść do życia w Kaesach.

Z listy stronnictw, w ramach Komitetu Wyborczego Klubu Politycznego Oświeconego Monarchofaszyzmu wystartują:

Rihanna diuczessa Aureliuš-Sedrovski
paszport: AE792

Mieszka w Sarmacji od 21 kwietnia 2012 roku, ale już wcześniej, w 2010 roku pojawiła się w Grodzisku i pełniła funkcję dyrektora Grodziskich Zakładów Komunikacyjnych. Po powrocie w 2012 rozpoczęła intensywną karierę w dziennikarstwie. Przeprowadzała wywiady i flesze polityczne. W naturalny sposób zainteresowała się polityką rozpoczynając karierę w tej dziedzinie.Aktywnie działała zarówno w centrali i samorządzie. Pełniła funkcje Sekretarza ds. wynagrodzeń, Ministrów Informacji, Dziedzictwa Narodowego, Finansów i Gospodarki, oraz Podkanclerzego. Kilkukrotnie zasiadała w Sejmie, obecnie pełni funkcję Marszałka Sejmu. Jest doświadczonym politykiem i działaczem samorządowym. Na stałe związała się z Królestwem Teutonii. Mimo politycznej kariery nie porzuciła swej największej miłości — dziennikarstwa i pisania powieści. Wydaje (mocno niestety nieregularny, ale to tak specjalnie) Puls Sarmatów.

Eradl Adrien Marcus Pius baronet da Firenza
paszport: AG232

W Księstwie Sarmacji pojawił się 18 listopada 2015 roku. Baridajczyk zamieszkały w Almerze. Para się trudną sztuką tworzenia dźwięków i muzyki — sam siebie nazywa muzykiem lub wygniecionym muzykiem. Reprezentował Księstwo Sarmacji na ostatnim Our Sound, na którym jako jeden z niewielu wystąpił z autorskim, specjalnie na tę okazję stworzonym, utworem. Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych, marynarz słynący z ciekawie prezentowanych informacji o ćwiczeniach i patrolach Marynarki Wojennej KS. W przeszłości dwukrotnie zasiadał w Sejmie w L i LI kadencji, przez chwilę również Minister Aktywności Społecznej. Członek kongregacji Ferskiego Kowenu Czarownic, Wiedyminów i Szeptunów. Sam siebie opisuje jednym słowem — chaos!

Yennefer baronessa Heach
paszport: AF936

Przybyła do Księstwa Sarmacji 23 stycznia 2015 roku. Mieszkanka Srebrnego Rogu w Królestwie Teutonii. Dwukrotnie zasiadała w Sejmie Księstwa Sarmacji — w kadencji XLVII zdobyła mandat z listy nowych mieszkańców, w kadencji LI z listy Komitetu Wyborczego Kobiety Sarmacji. Obecnie pełni, bardzo sprawnie, funkcję Kanclerza Rady Ministrów, którą objęła w związku z rozkładem partii rządzącej po wydarzeniach Baridajskiego Sierpnia. Pełni również rolę Lady Kustosz w Królestwie Teutonii. Wcześniej pełniła funkcje: sekretarza w Ministerstwie Dziedzictwa Narodowego w rządzie JKW Daniela Chojnackiego, i funkcję Ministra Dziedzictwa Narodowego w rządzie książęcym. Sarmatom przypadły do gustu jej publikacje związane z kulinariami. Niewielu już pamięta jak nad naszą wyspą unosiły się zapachy z dań gotowanych na podstawie jej przepisów.

JK, aka Misza diuk Korab-Kaku
paszport: A0014

Najstarszy stażem Dinozaur na naszej liście. Narodził się w Sarmacji 28 maja 2002 roku, a od roku 2007 niemalże stale obecny. Diuk-hrabia, generał brygady. Monarchista do szpiku kości. Bojownik o prawdę i sprawiedliwość. Od zawsze związany z działalnością polityczną. Aktywnie tworzył wiele historycznych sarmackich partii politycznych. W przeszłości pełnił funkcje Interrexa, Regenta, Kanclerza, Ministra. Wielokrotnie był wybierany na stanowisko senatora, posła oraz Marszałka tych Izb. Wsławił się jako twórca wielu innowacyjnych rozwiązań i wydarzeń. Żywo zainteresowany rozwojem KS i rozważną ewolucją naszej zabawy. Dzielnie walczy z "niesprawiedliwościami systemu oceny aktywności mieszkańców".

Henryk K. diuk Leszczyński
paszport: A7599

Drugi przedstawiciel sarmackich Dinozaurów na liście. Zamieszkał w Sarmacji ponad dekadę temu, 13 sierpnia 2006 roku. Diuk-wicehrabia, pułkownik rezerwy, odznaczony licznymi orderami i medalami. Jeden z inicjatorów odrodzenia Starosarmacji w obecnym jej kształcie. Pierwszy Namiestnik odrodzonej prowincji. Główny ideolog oświeconego monarchofaszyzmu. Monarchista, unitarysta, Sarmata. Zwolennik silnego rządu o szerokich kompetencjach. Doktor netowy i rektor Uniwersytetu Starosarmackiego. Znany głównie jako działacz kulturalny, dziennikarz i publicysta. Redaktor uznanego Gońca Czarnoleskiego. Zamieszkuje w Czarnolesie w Starosarmacji. Jego wypowiedzi mają zdania, które nie rozpoczynają się od wielkich liter, ale za to goni i gani za znaki interpunkcyjne w tytułach prasowych publikacji.

Robert Janusz wicehrabia von Thorn
paszport: A0062

Trzeci Dinozaur KPOM. Do Księstwa Sarmacji przybył 19 lipca 2002 roku i mimo kilkuletniej przerwy wciąż aktywnie działa. Wielokrotny poseł, senator, minister i Kanclerz, Regent, członek Rady Regencyjnej, Namiestnik, przedsiębiorca, działacz samorządowy, członek Książęcej Komisji Wyborczej, PKOJ. Profesora netowy i były Rektor Uniwersytetu Królewskiego w Dreamlandzie. Były Rektor i założyciel Sarmackiej Szkoły Nauk Społecznych oraz Uniwersytetu Grodziskiego. Powołał do życia Instytut Historii Marchii Trzyczaszkowskiej. Założyciel Galerii von Thorn i Sarmackiej Ligi Piłkarskiej. Pełnił funkcję Prezesa i Prezydenta Mikroświatowej Unii Piłkarskiej. Aktualnie Marszałek Dworu JKM i tuba propagandowa Dworu, wcześniej kilka razy zdobywał i tracił różne tytuły honorowe. Ten typ tak ma, chociaż jak mówi "wyrósł i obecnie się pilnuje".

Wszystkim zainteresowanym przypominamy także nasz program, który omówiony szerzej został w tym wątku.

MvFf34St.png
Dotacje
500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Fryderyk von Hohenzollern.
Serduszka
11 058,00 lt
Ten artykuł lubią: Rihanna Aureliuš-Sedrovski, Misza "JK" Korab-Kaku, Paulus Buddus, Baszar Svensson at Atera, Yennefer von Witcher, Mateusz von Thorn-Chojnacki, Fryderyk von Hohenzollern, Susanne Delfina Kierkeller.
Komentarze
Misza "JK" Korab-Kaku
Zachęcam do zagłosowania na listę. JK "dżej kej" też na niej jest :] Konstruktywny dialog to to na co liczę w przyszłej kadencji, więc do roboty.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Ja również zachęcam :) Przed nami wiele pracy, mamy pomysły, mamy determinację. Warto postawić na sprawdzonych ludzi.
Odpowiedz Permalink
David de Hoenhaim
W ogóle to od czasu Baridajskiego Sierpnia cała sarmacka polityka siadła. I nikt mi nie powie że macie moc ją wskrzesić na poziom na jakim była kilka lat temu. Przestałem patrzeć na to kto był kim w Sarmacji i co zrobił. Liczy się to co możecie zaproponować teraz, w takim trudnym dla Księstwa momencie. To na was spoczywa ciężar tego, czy uda wam się przywrócić dawny blask aktywności. Mam nadzieję, że Komitety Wyborcze nie będą na tak żenująco niskim poziomie jak ostatnio.
Swoją drogą- ufam, RCA że nie zawiedziesz.
Odpowiedz Permalink
Irmina de Ruth y Thorn
Ja również zachęcam do głosowania :) ta lista jest zaufana.
Odpowiedz Permalink
Misza "JK" Korab-Kaku
ufam, że damy radę :]
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
@David mamy pomysły, mamy determinację, mamy doświadczenie. Moja kadencja z początku tego roku była oceniana jako jedna z najlepszych. Ufam, że i tym razem, mając obok siebie takich wspaniałych ludzi, i doświadczenia zebrane w początku 2016 roku, będzie przynajmniej równie dobrze. Dziękuję za zaufanie!
Odpowiedz Permalink
Baszar Svensson at Atera
KW KPOM macie mój głos w tych wyborach.
Odpowiedz Permalink
Misza "JK" Korab-Kaku
Ja mogę zagwarantować, że jeśli zostałbym reprezentantem, będę jednym z najaktywniejszych. Jeżeli komukolwiek taka deklaracja jest potrzebna <3 Tu się nic nie zmienia i to oczywista, oczywistość.
Rozwiewam wątpliwości.
Odpowiedz Permalink
Mateusz von Thorn-Chojnacki
Macie mój głos! :)
Odpowiedz Permalink
Irmina de Ruth y Thorn
Mój też:)
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Czuguł-Chan
A ja się zapytam — jakie jest sensowne wytłumaczenie chęci włączenia SUSPENS do RM? Rząd nie ma już praktycznie żadnych zadań administratorskich, a jeśli i tych chce się pozbyć, to można je przekazać do SUSPENS. Co ma dać zależność od RM? Więcej stołków do rozdawania znajomkom z partii?
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Tak. Bo my stsnowimy masowa partie i mamy znajomkow którym spłacać będziemy dług wdzięczności.

Niemniej gotów jestem rozważyć częściowe tylko przywrócenie elementów Suspens do rzsdu. Glownie gap, ies i pb. Wio, gq i img w sumie mogłyby stanowić niezslezna służbę administracyjna. Będziemy o tym jeszcze dyskutować.
Odpowiedz Permalink
Daniel January von Tauer-Krak
Program ściętych głów... Kiedy coś a la Plan Morawieckiego? W każdym razie życzę powodzenia i cierpliwości OM.
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Czuguł-Chan
Ja się ciągle pytam o rozsądne uzasadnienie, bo włączanie administracji(celowo odłączonej od RM, by właśnie RM mogło się skupić na bieżących zadaniach) do RM nie jest eliminacją nadmiaru administracji w RM. Jakkolwiek by sobie tego przewodniczący Klubu Politycznego Oświconego Monarchofaszyzmu nie racjonalizował.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
KPOM nie ma przewodniczącego. KPOM nie ma żadnej formalnej struktury.

Co do rozsądnego uzasadnienia: w zakresie IES, PB i GAP to jasne postawienie odpowiedzialności za sprawność działania tych elementów, jak również wywarcie wpływu na faktyczne ich funkcjonowanie. Dziś IES nie działa, PB nie ma żadnej polityki, działa na wniosek, GAP pełni funkcję w sumie nie wiadomo jaką. Chcemy to zmienić, wykorzystać do działań wspomagających proces sprawowania władzy.

W zakresie WIO, GQ i IMG oczywiście nie ma tu elementów, na które wpływ musiałby mieć rząd, czy na które miało by sens by miał... ergo wobec tej rozmowy dopuszczam rozdzielenie tych elementów w jakiejś formie autonomii, czy luźnej zależności.

Rząd winien zaś być jedynym organem sprawującym władzę wykonawczą, a nie faktycznie trzecim, obok NIA czy SUSPENS. Oczywiście nie mówimy tu o włączeniu do rządu NIA, proszę się nie obawiać. Jednak SUSPENS wymaga likwidacji lub reformy. I zwracam też uwagę na jedną rzecz — to, że kiedyś zechciano wyłączyć SUSPENS, by odciążyć ówczesnego Kanclerza nie oznacza, że był to dobry ruch. W moim przeświadczeniu nie był, osłabił Rząd i jego rolę, i by rolę tę ponownie wzmocnić należy ten ruch w jakiejś formie odwrócić.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
I jeszcze jedno — my nie mówiliśmy nigdzie o eliminacji nadmiaru administracji... mówiliśmy o eliminacji nadmiaru prawa.
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Czuguł-Chan
Ja nie wiem czy kpisz czy plujesz mojej i wyborców inteligencji w twarz.

aFKI10.jpg

Pierwszy raz od kiedykolwiek, dzięki rozsądkowi Jego Książęcej Mości, mamy już rok w końcu niczym nie zachwiane rozpatrywanie wniosków, gdzie na okres powyborczy zdarzały się nawet 3 tygodniowe przestoje, zanim się grono u koryta uformowało i dzielenie tortu się dokonało.

To, że Rząd, który w świetle prawa praktycznie może z PB robić co chce i emitować, a tego nie robi, bo nie ogarnia - no to nie jest wina organu wykonawczego, a RM. I to, że do RM z powrotem wcielisz 3/4 SUSPENS wiele nie zmieni. Nie kojarzę sytuacji, w której Dyrektor SUSPENS odmówił RM emisji.

IES jest do zaorania od dawien dawna. Nie działał, nie działa i działać nie będzie. Formuła od zawsze była upośledzona, a przy obecnych niedoborach ludzi po prostu nie jesteśmy w stanie zapewnić odpowiedniego pokrycia stanowisk i wsparcia dla nowych.

W GAP automatycznie z racji stanowiska mają prawo publikować wszyscy członkowie RM. Żadnej zmiany nie potrzeba w tej materii.

Nadal nie widzę powodów, by jakkolwiek SUSPENS ruszać. IES można odciąć od SUSPENS. Weźcie go na klatę, spełnijcie swoje pragnienia, ambicje, a potem zakopcie instytucję na cmentarzu historii, bo nic z tego nie będzie.

No ale weźcie mi tu nie chrzańcie. Chociaż tyle wstydu byście mieli, by ludziom nie mydlić oczu. Aż wstyd, że niektórzy na tej liście zgodzili się kandydować. Naprawdę nie wiem co o tym myśleć.

Cała władza w ręce RCA.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Ewidentnie różnimy się w postrzeganiu tego co jest w zakresie pracy SUSPENS. Ty nazywasz to li tylko "administracją", ja postrzegam to szerzej, także jako elementy władzy wykonawczej. Twoje niezrozumienie naszych intencji wynika z zawężenia jakie stosujesz. To nie kpienie czy niedocenianie inteligencji. To inny punkt widzenia tej samej sprawy. I zapewne żaden z nas nie ma monopolu na rację, a prawda zapewne leży pośrodku. Natomiast uczulam Cię na jedno — możemy rozmawiać z poszanowaniem wzajemnym, unikaj ataków w stylu pierwszego zdania z ostatniej swojej wypowiedzi, będzie przyjemniej się rozmawiało.

Ubolewam także nad faktem pojawienia się tekstów w stylu "cała władza w ręce RCA", "wstyd, że niektórzy na tej liście zgodzili się kandydować", itp. Nikt Ci, Krzysztofie, nie bronił startować i tworzyć własnej listy kandydatów. Nie zrobiłeś tego. Masz prawo do własnego punktu widzenia, także ja mam. Mam prawo ów punkt realizować i zamierzam to robić, czy Ci się to podoba, czy nie. Różnimy się w postrzeganiu elementów władzy wykonawczej, i OK. Ale na Wandę... ja Ciebie nie obrażam i nie stosuję figur retorycznych, które w Ciebie uderzają. Miej klasę.

I jeszcze raz podkreślę, Twoje uwagi częściowo przyjmuję, dlatego dopuszczam możliwość częściowej realizacji tego postulatu, czy też realizacji go po prostu w określonej formie, uwzględniającej uwagi, także Twoje. Bo jak zauważyć mogłeś — my proponujemy zmianę, i rozmowę o tej zmianie. Do rozmowy tej zapraszamy każdego, także Ciebie. Ale nie będę rozmawiał z Tobą, jeśli będziesz mnie traktował z góry, kierował wobec mnie poniżające uwagi i ogólnie zachowywał się w sposób jaki Ci się od czasu do czasu zdarza. Od początku tej inicjatywy pisałem, że szukam partnerów do rozmowy, nie do napierdalania się na emocje i argumenty personalne. W takich "rozmowach" mnie nie uświadczysz. Warto rozmawiać, z szacunkiem. Możemy się różnić, i robić to z klasą.
Odpowiedz Permalink
Misza "JK" Korab-Kaku
Nie ma potrzeby istnienia struktury "rządu II", jaką jest SUSPENS. Przesadnie rozbudowana poziomo administracja to błąd i niepotrzebna komplikacja i przynajmniej jeden niepotrzebny stołek. Rząd jest wybierany pośrednio w wyborach, być możenie niedługo będzie tak z Kanclerzem. Skoro tak jest, to wybrana opcja polityczna powinna brać na siebie odpowiedzialność za funkcjonowanie Państwa, którego znaczną część stanowią instytucje SUSPENS.
Odpowiedz Permalink
Fryderyk von Hohenzollern
Zapytam się tak, mimo faktu że nie miałem się zniżać do poziomu Wicehrabiego. Ale jednak muszę, w przypadku otrzymania mandatu drogi Wicechrabio, zrezygnujecie z asesorstwa ?
Odpowiedz Permalink
Fryderyk von Hohenzollern
Tak drogi Diuku Miszo nie ma potrzeby, lepiej zlikwidować coś dobrze funkcjonuje, zastąpić to bałaganem i chosem. Bo przecież SUSPENS, to nie służba cywilna w KS ? Nieprawdaż!
Odpowiedz Permalink
Fryderyk von Hohenzollern
Drogi Wicehrabio bez ujmy dla twego zaangażowania i aktywności jaką prowadzicie w KS. Ale tak, wasze ambicje, twoje ( sory ale będę się spoufalać, ponieważ tak sami chcieliście), parcie na władzę (czytaj, odbicia pieczątki na każdej decyzji), wpływ na wszystko co się dzieje w okół nas, a przynajmniej dążenie do idei Absolutyzmu, według mnie mija się z celem, nie są to czasy Ludwika Słońca, a nawet jakby były wiadomo jak to się później kończy! A gdzie ten młodzieńczy zapał z RSO, i montekiuszowskich zasad?

Więc Drogi Wicehrabio, drogi Robercie zanim kogoś z KS zaczniecie wywalać ta jak z irca, gdzie powinna się toczyć swobodna rozmowa (nie mówię tu o mnie), a wy uprawiacie poprawność polityczną! Bo tak się nie godzi i itd....... To sory, nie kminię waszej wizji!

Trzy, nie chcesz aby emocje przemawiały przez człowieka. Soory nieuniknione to co do tego dążysz, wyzwala je samoczynnie. Gniew, agresje i lęk przed tym co przyjdzie ci do głowy z kolejnym dniem!
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Jaśnie Wielmożny Markizie, na tak postawione pytanie (dot. asesury) odpowiem tak: proszę zapoznać się z regulacjami jakie stoją w Konstytucji Księstwa Sarmacji, naszym najważniejszym akcie prawnym. Szczególnie polecam uwadze Jaśnie Wielmożnego art. 32i tej Ustawy.

Nawiązując do chaosu z drugiej wypowiedzi kierowanej do mnie pozostaje mi jedynie zapytać: gdzie widzi Pan moje pieczątki na każdej decyzji wydawanej w KS, z czego wnosi Pan, iż dążę do absolutyzmu, kiedy wyraźnie napisałem do czego dążę ja i do czego dąży Klub Polityczny Oświeconego Monarchofaszyzmu.

Co się tyczy IRCa, to proszę następnym razem startować na OPA kanału, wygrać, i będzie mógł Jaśnie Wielmożny zezwalać na używanie jawnych odniesień do ideologii neofaszystowskiej, epatowania nimi, będzie mógł Jaśnie Wielmożny zezwalać na wyzywanie Księcia, i co tam jeszcze Panu do głowy przyjdzie. Wolna wola, wolna droga.

Przytyki tego typu, argumenty ad personam, chaos wypowiedzi, reakcja na sytuację z kandydatem AIS i popis jaki dał Pan wczoraj na IRC... przykro to się ogląda i po raz kolejny Panu mówię, że nie będę na kolejne zaczepki w tym tonie stawiane odpowiadał.

Czekamy na oficjalne stanowisko AIS względem kandydata Wespucciego, miłego dnia.
Odpowiedz Permalink
Fryderyk von Hohenzollern
Przypominam Wielmożny, jeżeli chcecie być wogóle konsekwentni w swych działaniach! To przypomnę jeden fakt, wybory uzupełniające KKW, kto, gdzie, kiedy i jak! Jak szczerze odpowiesz udowodnisz że jesteś honorowy! O ile szczerość i prawda, a niej naginanie masz w umyśle i sercu! Zresztą i tak wycofuję swoją kandydaturę w Sejmie! Chcesz tak robić, tak wykorzystywać innych, nie bacząc na wcześniej podjęte przez siebie decyzje, nie ma sprawy! Rób se tak, żadnej debaty nie będzie, bo nie startuje, ponieważ niegodnym jest fakt żebym z tak plugawym ( wybacz za określenie) człowiekiem wymieniał choćby kilka zdań!
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Pomijając fakt, że:
a) nie rozumiem, o co chodzi w zdaniu "To przypomnę jeden fakt, wybory uzupełniające KKW, kto, gdzie, kiedy i jak!",
b) nie wiem na co mam szczerze odpowiedzieć, bo nie postawiłeś żadnego pytania,
c) Twoje zachowanie jest co najmniej dziwne,
d) w jaki sposób wykorzystuję innych,
e) i o jakich wcześniejszych decyzjach mówisz...
to nazywanie mnie plugawym człowiekiem jest przegięciem. Ostrym przegięciem.

W niedzielę, jutro, o 18:00, będę na IRC czekał, zgodnie z umową. Liczę, że gdy nerwy Ci przejdą, ochłoniesz, zastanowisz się, to przyjdziesz i debata się odbędzie.

Cały czas mnie atakujesz... nie wiem za co.
Odpowiedz Permalink
Fryderyk von Hohenzollern
Takie dokładne są fakty, ktoś się pytał czy kogoś AIS przedstawi do wyborów uzpełniających składzie KKW ? Odpowiedź była negatywna, sam Wespuciego zagadałeś na ircu, i wtedy ci jakoś jego podwójne obywatelstwo nie przeszkadzało, tak ? To weź, bądź przynajmniej konsekwentny w swych działaniach! I namów, JKW, JKM etc... Aby unieważnił wszystkie decyzje, postanowienia z tamtego okresu. To wtedy będzie sprawiedliwe! Bo każda reakcja wymaga akcji! I wybacz plugawym cię nazwałem odnośnie powyższego faktu. Bo są pewne granice! Wy, ty myślisz że co? Człowiek jest głupi? Aha 88 jest również liczba radu, oraz wiele innych znaczeń. Co po prostu znaczy na ircu nie daj się prowokować, bo masz embwiwalentny stosunek do pewnych osób które cię podpuszczają.
Odpowiedz Permalink
Fryderyk von Hohenzollern
A jak się tak chcesz bawić w KS, to uwierz mimo twego zapału, aranżacji, pomysłów oraz aktywności! To uwierz, niekiedy więcej osób zrażasz nich ich prowokujesz do działania.
Odpowiedz Permalink
Fryderyk von Hohenzollern
A jak się tak chcesz bawić w KS, to uwierz mimo twego zapału, aranżacji, pomysłów oraz aktywności! To uwierz, niekiedy więcej osób zrażasz nich ich prowokujesz do działania.
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Tak na marginesie - nikt nie musi nikogo pytać o członkostwo w KKW. Dotychczas była to uprzejmość z mojej strony, ponieważ Ordynacja nakazuje jedynie porozumienie z Marszałkiem Sejmu. Natomiast odpowiadanie mi, że nie ugrupowanie nie wyznacza nikogo do KKW, do niczego nie obliguje. Niepowołanie przedstawiciela jednego z ugrupowań mogłoby rodzić podejrzenia o bezstronność KKW, a nawet ważność wyborów. I przypominam - w KKW nie musi zasiadać osoba kandydująca, wystarczy, że sympatyzuje z ugrupowaniem.
Odpowiedz Permalink
Fryderyk von Hohenzollern
JKW, dziękuje za te jakże racjonalizujące wyjaśnienie! Więc jak z tym KD? Jeżeli JKM nie potrafi mi odpisać na te zapytanie!
Odpowiedz Permalink
Yennefer von Witcher
Drogi Fryderyku, przepisy Ordynacji Wyborczej mówią jasno, nie może kandydować do sejmu osoba posiadająca obywatelstwo innego państwa uznawanego przez KS. Nawet Ty, zgłaszając listę wyborczą napisałeś że nikt z Was nie ma podwójnego obywatelstwa, co jednak okazało się nie prawdą, gdyż Ty bądź sam Wespucci zatailiscie posiadanie przezeń drugiego obywatelstwa. Wczoraj na IRCu twierdziles, że to akurat nie wyklucza. Dlaczego do Ciebie nie dotrze, że nawet JKM za przeproszeniem przy kazdym zglaszaniu list wyborczych przypomina pierdyliard razy o tym, że podwojnego obywatelstwa miec nie mozna?
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Jak już wiem czego tak na prawdę dotyczą uwagi to odpowiem, zgodnie ze stanem faktycznym.
1. Zaproszenie do KKW maja zawsze, wynika to z tradycji i dbalosci o obiektywność, przedstawiciele komitetow wyborczych w wyborach bioracych udział. To wyjasnil już JKM.
2. Kiedy Ty, Kaizerze, poinformowałeś, ze z KW AIS nikt zasiadać w KKW nie będzie, zapytałem na irc czy są chętni. Do nikogo, wbrew temu co piszesz, w tej sprawie się nie zgłaszałem.
3. Zgłosił się fo mnie zainteresowany KKW kandydat Wespucci. Sam się zgłosił.
4. W rozmowie z nim wyraziłem obawe, ze przecież Ty mówiłeś, ze z Waszej listy nikt nie będzie, i czy jednak to zmiana stanowiska, i faktycznie ma być, cdy uzgodnione. Po potwierdzeniu powolalem członków KKW na mocy pełnomocnictwa od JKM i ich deklaracji.
5. Nie miałem wówczas wiedzy o podwójnym obywatelstwie Wespucciego.
6. Wiedze te zdobyłem w tym samym czasie cl reszta społeczeństwa, gdy Wespucci sam się dl tego przyznał na IRC, i to nie mi, a prefektowi.

Ergo... Nie nie przeszkadzało mi, bo o nim nie wiedziałem. Nikt nie wiedział. Wciaz nie wiemy tylko czy Ty tez nie wiedziałeś, czy zostales oklamany przez Wespucciego. Chce wierzyć, ze to ten drugi przypadek. Jeśli tak to bardzo mi przykro, ze Twój kandydat Cię oklamal.

Nazywanie mnie podłym człowiekiem, zarzucanie mi manipulacji, to zagrywki z najgorszego sortu zachowań politycznych. Nie przystoja Ci.

Co do 88, 14 czy wyzwyania Księcia na irc i moich na to reakcji... Nie zamierzam Ci się tłumaczyć.
Odpowiedz Permalink
Otto von Spee-Asketil
Jeszcze raz ktoś walnie kilka komentarzy jeden pod drugim, to będę je usuwał dopóki delikwent się nie nauczy pisać.
Wiem, że emocje i w ogóle, ale bez przesadyzmu.
Odpowiedz Permalink
Fryderyk von Hohenzollern
Cytuję:
5. Nie miałem wówczas wiedzy o podwójnym obywatelstwie Wespucciego.

Czyli wcześniej nie wykonałeś należytych obowiązków, wynikających z sprawowania urzędu do którego zostałeś powołany. Wszystko po za tym, jest bagnistą manipulacją. Racjonalizacja, i usprawiedliwienia, okej mniejsza o to ! Czyli prefekt w osobie którą podałeś dopiero zdążył to zauważyć, po gadce na ircu. Super fajnie! A zrzekłeś się obywatelstwa Valhalli? Tak nazywam cię tak bo mam do tego podstawy, a twoje wytłumaczenia niestety mi nie wystarczą.


Nie no sory ja wyżej w tekście ino podałem dwie liczby, nie natomiast 4.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Nie jest obowiązkiem KKW dysponować informacjami o wszystkich spisach obywateli. To jest niemożliwość. Tak, to należy zmienić, i zastanowić się jak to rozwiązać na przyszłość. To raz.

Dwa, że w Ordynacji Wyborczej stoi jak byk, że nie można kandydować mając podwójne obywatelstwo, i już sam fakt złożenia kandydatury stanowi tego aktu naruszenie. Tak Wespucciego, jak i Twoje gdy piszesz podpisując się, cytuję: "Wszystkie wskazane osoby (...) nie posiadają obywatelstw obcych państw." Jeśli nawet ktoś staje do wyborów bez czytania Ordynacji (sic!) to JKM wiele razy o obostrzeniu tym przypominał. Ignorantia iuris nocet. Ignorantia legis non excusat.

I ogólnie unikam podobnych akcji, nie jestem Siergiuszem, ale... jeśli jeszcze raz zarzucisz mi publicznie manipulacje, zwyzywasz mnie czy zarzucisz działanie na szkodę Państwa/społeczeństwa, to zwyczajnie spotkamy się w Trybunale Koronnym. Są limesy w dyskursie politycznym, są limesy w walce politycznej.
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
KKW nie jest w stanie sprawdzić wszystkich obywatelstw. Nie przesadzajmy. W przeszłości już się zdarzało podobnie. Czasem wielokrotne obywatelstwo jest to wiedza powszechna, bo np. ktoś się z tym nie kryje, czasem używa tego samego nicka w innych mikronacjach i można to zweryfikować. A teraz zdaje się, że ten, kto to odkrył doszedł po... adresach mailowych (bardzo podobnych), a potem sam kandydat (już poseł) się przyznał do innych obywatelstw.
Ciekawe, że w tej kwestii chyba sam "zainteresowany" się nie wypowiedział jeszcze.
Odpowiedz Permalink
Fryderyk von Hohenzollern
Cytuję:
Czyli wcześniej nie wykonałeś należytych obowiązków, wynikających z sprawowania urzędu do którego zostałeś powołany

Tak czy nie?

Oczywiście nie znajomość prawa nie jest usprawiedliwieniem. No to spotkajmy się, ponieważ nie znoszę kłamstwa! Nie znoszę robienia z ludzi debili! Nie znoszę ignorancji! Mimo tego że złożysz pozew, ja się nie boję! Mimo tego że go złożysz, będę wnioskował o pozew wzajemny mimo tego że prawodastwie sarmackim tego nie ma. chcesz mnie straszyć, bu i ba, czekam na trybunał! A tam się liczą odpowiedzi takie jak tak, albo nie - reszta jest mrzonką!
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Czytaj, proszę, ze zrozumieniem.
Odpowiedz Permalink
Yennefer von Witcher
KKW dopelnila wszystkich obowiązków, zakłamanie leżało po waszej stronie. My pilnujemy jedynie prawa. Trudność w odnalezieniu innego obywatelstwa u Wspucciego polegała na posiadaniu innego nazwiska i maila na Wandystan, z początku domniemanie okazało się prawda. Więc tak, komisja dopelnila swoich obowiązków.
Odpowiedz Permalink
Fryderyk von Hohenzollern
Nie leżało po stronie organu państwa do tego powołanego, czyli do weryfikacji danych etc...... Ja zwierzyłem i przyjmę całą gamę konsekwencji za to. Nie mniej jednak organy administracji centralnej, nie wywiązały z swoich powinności! Albo tak konstrujcie prawo, aby było jasne i zrozumiałe, i wypełniacie je albo po prostu naginacie je do swoich celów!
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Czy Pan sugeruje, że obecną Ordynację uchwalił JKM, ja, Yennefer i Wespucci (który w KKW zasiadał)? Aha. Okej. Nie mam pytań.
Odpowiedz Permalink
Fryderyk von Hohenzollern
Nie, tego nie sugeruje. Zarzucam wręcz, że ty Wielmożny wicehrabio zasiadając w KWW, będąc członkiem dworu Książęcego, nie wypełniłeś w czasie przeszłym należycie swoich obowiązków. Nad to inne organy do tego zobligowane nie wykonały tego zadania należycie, mając do tego środki i narzędzia, w postaci weryfikacji emeilów, ip itd... Każdy tu polegał na danym słowie, nie ma się tego co oszukiwać. Ja jestem gotowy ponieść konsekwencje, a wy wielmożny? Czy dalej będziecie, przerzucać odpowiedzialność za podjęte decyzje, na inny szczebel?

I nie uchwalane prawo to jest jedno, druga strona to środki i narzędzia jakimi dysponuje się w czasie administrowania forum, strony etc....
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Kochani, jeśli debata jutro się nie odbędzie, bo przeciwnik nie przybędzie (a tak niestety zapowiedział), to ja bede w pelni, przez 2 godziny do Waszej dyspozycji i odpowiem na wszelkie pytania.
Odpowiedz Permalink
Misza "JK" Korab-Kaku
Cytuję:
Tak drogi Diuku Miszo nie ma potrzeby, lepiej zlikwidować coś dobrze funkcjonuje, zastąpić to bałaganem i chosem. Bo przecież SUSPENS, to nie służba cywilna w KS ? Nieprawdaż!

To nie funkcjonuje optymalnie, skoro promuje NEUTRALNOŚĆ. To nie są krytyczne instytucje, które tego wymagają. Po co walczyć o władzę i zmiany, skoro ciężko o realny wpływ, a gro osób i tak ją posiada z konkursów lub nadań poprzednich gabinetów. Oczywiście nie uważam, że instytucje te powinny być na przykład tubą propagandową, ale przed takimi zakusami powinny chronić nas Sądy, Trybunały.

Pewne rzeczy w realu są oczywiste, jasne i wskazane. Ale my jesteśmy mikronacją i nie rozbijać walki o wizję - na trylion konkursów o stanowiska tj. poza wybory.

Nie warto, patrząc z drugiej strony, zawężać odpowiedzialność Rady Ministrów i jej faktyczny wpływ na działanie Państwa. Jeśli przyjmujemy, że niektóre rządy były na tyle fatalne, że nie potrafiły odpowiednio zarządzać tymi instytucjami, to wstyd. Z tego powinno się wyciągać konsekwencje, to wyborcy powinni wyciągać odpowiednie konsekwencje. Tj. tych rządów nie wybierać do władzy. Nie tolerować bylejakości.
Chciałbym też podkreślić, że przez wiele lat funkcjonowała zasada, że szefów takich instytucji jak SOBOS, GAP etc. nie zmieniano automatycznie po wyborach i objęciu władzy, jeśli nie było ku temu wyraźnych przesłanek. I tak moim zdaniem powinno pozostać, już w jasnej, prostej strukturze rządu.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Ja jedynie dodam od siebie, że nawet jeśli SUSPENS znajdzie się ponownie w RM, to nie planuję rewolucji kadrowej. Intencją jest zmiana sposoby zarządzania, nie tego kto się czym zajmuje.
Odpowiedz Permalink
Misza "JK" Korab-Kaku
Cytuję:
Nie, tego nie sugeruje. Zarzucam wręcz, że ty Wielmożny wicehrabio zasiadając w KWW, będąc członkiem dworu Książęcego, nie wypełniłeś w czasie przeszłym należycie swoich obowiązków.

Dajcie spokój. Jeśli wprowadza się życzeniowe przepisy, to liczymy tylko i wyłącznie na uczciwość lub/i wiedzę danych ludzi. Rozumiem również, że osoba zgłaszająca listę nie pracuje w wywiadzie i nie ma dostępu do danych pozwalających to zweryfikować.
Nie jestem fanem tego przepisu, bo stworzył nam sytuacje taką, że to osoba zgłaszająca listę możliwe, że wprowadziła, nieumyślnie w błąd funkcjonariusza publicznego, za co grozi jej kara nawet do miesiąca więzienia. Tu moim zdaniem jedyną osobą winną tej sytuacji jest sam ex.poseł i kandydat.
Odpowiedz Permalink
Andrzej Fryderyk
Widzę, że opozycja znacznie aktywniejsza pod tym artykułem, niż pod własnym… No cóż.

Kilka prostych pytań:
Czy wszyscy kandydaci na posłów mają czas na pełnienie funkcji posła?

Co w przypadku, gdy prefekt zacznie poważnie nadużywać prawa? Odwołanie przez Sejm to długa ścieżka, a funkcja prefekta ma bardzo szerokie uprawnienia.

Po co likwidować SUSPENS, skoro działa dobrze i wykonuje swoje zadania, znacznie sprawniej niż RM? Co w wypadku gdy Rada Ministrów złośliwie odmówi wykonywania swoich zadań, na przykład przed jakąś uroczystością?

Póki co – głos pusty.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Wasza Królewska Wysokość, w imieniu całej listy KW KPOM dziękuję za komentarz i postawione pytania. Spieszę z odpowiedziami. Proszę wybaczyć mi czas oczekiwania na nie.
Cytuję:
Widzę, że opozycja znacznie aktywniejsza pod tym artykułem, niż pod własnym… No cóż.

Na to nie mamy wpływu. Wciąż mamy jednak nadzieję, że lider AIS stawi się na debacie wyborczej dziś wieczór i odpowie na stawiane mu pytania.
Cytuję:
Czy wszyscy kandydaci na posłów mają czas na pełnienie funkcji posła?

Z posiadanych przeze mnie informacji, a rozmawiałem z każdym kandydatem zanim skompletowałem listę, każdy kandydat z KPOM posiada czas niezbędny do zasiadania w Sejmie i pełnienia roli posła. Był to, od początku tej inicjatywy, bardzo ważny warunek dla mnie — zapowiadałem ciężką pracę i oczekiwałem dostępności.
Cytuję:
Co w przypadku, gdy prefekt zacznie poważnie nadużywać prawa? Odwołanie przez Sejm to długa ścieżka, a funkcja prefekta ma bardzo szerokie uprawnienia.

To jest pytanie z zakresu — co jeśli Książę zacznie nadużywać prawa? co jeśli Kanclerz zacznie nadużywać prawa? Co jeśli asesor okaże się być totalną pomyłką. Ryzyko, że "odbije" osobie pełniącej funkcję istnieje zawsze, na szczęście jednak Księstwo Sarmacji posiada bardzo dobrych prefektów. Nie bagatelizuję problemu zarysowanego przez JKW, chodzi mi jednak o to, że kierując się obawiamy nigdy nie pójdziemy na przód. Stawiając odważne reformy i wysokie wymagania możemy doprowadzić jednak do znacznie lepszego państwa funkcjonowania. Co więcej, w toku debaty sejmowej nad wdrożeniem tej reformy możliwe jest wypracowanie modelu, który w jakiejś formie zabezpieczy nas przed tym, o czym JKW napisał. Całkowicie tego elementu jednak nie wyeliminujemy, a dotyczy to, jak wskazałem wyżej, także innych funkcji.

Osobna kwestia w tym zakresie to odpowiedź na pytanie — co jest gorsze: prefekt, którym może sterować w imię politycznych interesów powołujący go Kanclerz, czy prefekt, który teoretycznie może zacząć zachowywać się niepoprawnie? W moim odczuciu znacznie bardziej niebezpiecznym, dla ładu społecznego i życia politycznego kraju, jest wariant pierwszy.
Cytuję:
Po co likwidować SUSPENS, skoro działa dobrze i wykonuje swoje zadania, znacznie sprawniej niż RM? Co w wypadku gdy Rada Ministrów złośliwie odmówi wykonywania swoich zadań, na przykład przed jakąś uroczystością?

Wasza Królewska Wysokość, na pytania odnośnie SUSPENS już odpowiadaliśmy, ale powtórzę najważniejsze elementy.

W toku rozmowy z Diukiem Czuguł-Chanem dostrzegłem, że SUSPENS można podzielić na elementy, które powinny być w gestii jednolitej władzy wykonawczej (tu IES, PB, GAP, SOBOS), oraz te, które mogą być, lecz nie muszą (GQ, IMG, WIO). W zakresie SOBOS, IES, PB i GAP chodzi o jasne postawienie odpowiedzialności za sprawność działania tych elementów, jak również wywarcie wpływu na faktyczne ich funkcjonowanie. Dziś SOBOS i IES nie działa, PB nie ma żadnej polityki, działa na wniosek, GAP pełni funkcję w sumie nie wiadomo jaką. Chcemy to zmienić, wykorzystać do działań wspomagających proces sprawowania władzy. W zakresie WIO, GQ i IMG oczywiście nie ma tu elementów, na które wpływ musiałby mieć rząd, czy na które miało by sens by miał... ergo dopuszczam rozdzielenie tych elementów w jakiejś formie autonomii, czy luźnej zależności od rządu. Cały czas pod tym względem w głowie kotłują mi się różne rozwiązania, każde jednak lepsze od obecnego modelu.

Rząd winien zaś być jedynym organem sprawującym władzę wykonawczą, a nie faktycznie trzecim, obok NIA czy SUSPENS. Oczywiście nie mówimy tu o włączeniu do rządu NIA. Jednak SUSPENS wymaga likwidacji lub reformy. I zwracam też uwagę na jedną rzecz — to, że kiedyś zechciano wyłączyć SUSPENS, by odciążyć ówczesnego Kanclerza nie oznacza, że był to dobry ruch. W moim przeświadczeniu nie był, osłabił Rząd i jego rolę, i by rolę tę ponownie wzmocnić należy ten ruch w jakiejś formie odwrócić. Od razu też zastrzegę, że włączenie SUSPENSu do RM nie oznacza wyrzucenia osób w nim pracujących i zastąpienia ich z politycznego nadania. Utrzymamy zatrudnienia w oparciu o konkursy, jednak chcemy mieć oczywistą, tożsamą z pojęciem "władza wykonawcza", kontrolę nad tym organem.

Doskonale to powiedział także diuk Korab: "Przesadnie rozbudowana poziomo administracja to błąd i niepotrzebna komplikacja i przynajmniej jeden niepotrzebny stołek. (...) wybrana opcja polityczna powinna brać na siebie odpowiedzialność za funkcjonowanie Państwa, którego znaczną część stanowią instytucje SUSPENS."
Cytuję:
Póki co – głos pusty.

Ufam, że rozwianie wątpliwości, a przynajmniej próba rozwiania jaką poczyniłem wyżej wpłyną na zmianę tego stanowiska. KPOM idzie z programem, który posłuży nam za podstawę do rozmów. Rozmowy, być może, przyniosą kompromisy, być może nie. Być może pozwolą wypracować lepsze rozwiązania, być może nie. Jednak program nasz to zbiór pewnych pomysłów, spiętych ideą. Coś, czego brakuje naszy
Odpowiedz Permalink
Misza "JK" Korab-Kaku
Co do czasu, ja mam.
Co do prefektów, przejrzystość i jasna procedura służy temu, by prefektura nie była policją polityczną, jakiekolwiek zmiany powinny być rozważne.
Co do głosu pustego, to proste przeniesienie z reala wrzucenia pustej karty wyborczej. Czy należy to zmieniać? To miałoby różne konsekwencje.
Co do SUSPENS, myślę że w miarę dobrze to zobrazowałem we wcześniejszym komentarzu. Skomplikowane, rozbudowane, funkcjonujące w sferze rządowej struktury władzy wykonawczej, to błąd.
Odpowiedz Permalink
David de Hoenhaim
Ma być debata a nie komentarze pod komentarzami :)
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
O, widzę, że mi jednak ucięło... a pokazywało, że jeszcze są wolne znaki... :/
Cytuję:
Póki co – głos pusty.

Ufam, że rozwianie wątpliwości, a przynajmniej próba rozwiania jaką poczyniłem wyżej wpłyną na zmianę tego stanowiska. KPOM idzie z programem, który posłuży nam za podstawę do rozmów. Rozmowy, być może, przyniosą kompromisy, być może nie. Być może pozwolą wypracować lepsze rozwiązania, być może nie. Jednak program nasz to zbiór pewnych pomysłów, spiętych ideą. Coś, czego brakuje naszym przeciwnikom. Program kompleksowy, przemyślany, zaprezentowany odpowiednio wcześniej. Program odważny. Program, który nie szkodzi społeczeństwu, a je wzmacnia.

Wskazał JKW także w sumie 2 elementy naszego programu, z 10, które poprosił o omówienie szersze. Czy 2 z 10 to tak dużo, by głos był głosem pustym? Czy 8/10 to za mało by poprzeć? Ja sobie zdaje sprawę z tego, że nie ma w KS nikogo, kto z programem trafi 10/10, czy też sprawi, że zbuduje partię, w której odnajdzie się każdy w 100%. Tak niestety nie jest, ani tu, ani w realu. Polityka to sztuka kompromisu, także już na etapie elekcji, także już na etapie zaufania dawanego nam, politykom, którzy mamy odwagę zmierzyć się z problemami, przed którymi dziś stoi nasze społeczeństwo.

Raz jeszcze JKW dziękuję za pytania.
Odpowiedz Permalink
Andrzej Fryderyk
@RCA
Nie przyjmuję kompromisów. Jeśli choć jedna rzecz jest dla mnie nie do przyjęcia – nie udzielę swojego poparcia.

Jeśli rzeczy w SUSPENS nie działają tak jak trzeba, być może nie trzeba startować na Kanclerza i rozmontowywania go, lecz spróbować publicznej debaty i startu na szefa SUSPENS?
Odpowiedz Permalink
Defloriusz Dyman Wander
Ale przeciez chyba nikt nie chce rozmontowywania, a przeniesienia sporej czesci odpowiedzialnosci za rzadzenie do osrodka zajmujacego sie rzadzeniem :) SUSPENS w ramach rzadu jest rozwiazaniem logicznym
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.