Herold, Fryderyk von Hohenzollern, 24.08.2016 r. o 17:59
Baridajczycy wracajcie do domów

ju5zB133.png
Fare Aryon!

Baridajczycy wracajcie do domów. Wracajcie, królestwo jest w potrzebie. Parafrazując, ”źle się dzieje w państwie baridajskim”. I to nie jest żart, jak nigdy Baridas potrzebuje swych synów i córy. Baridajczyków, którzy odbudują spalone domy, zasieją ziarno na polach, w blasku berła korony i gronostaju odbudują Baridas, Nikomu chyba w Baridasie, a tym bardziej w Księstwie Sarmacji nie są obce przyczyny i skutki tzw., baridajskiego sierpnia. Nasza małą ojczyznę spotkała tragedia, można ją porównać do epidemii czarnej cholery z lat 1845 - 1847, która zdziesiątkowała ludność południowych krańców kraju. Tragedia, to mało powiedziane. To jest istna katastrofa, kryzys władzy dalej trwa w najlepsze. Świeżo powołany Regent, jakoś zapadł się pod ziemie (liczę że tym artykułem, wywołam go do tablicy). Nikt nie wie, nie ma pojęcia co się dzieje w pałacu królewskim w Almerze. Wiadomym jest jedynie to, że J.O Diuk Torped zamknął się tam wraz z Wielmożnym Kakulskim, pod pretekstem prac remontowych oraz w celu przygotowania planu przywrócenia stabilności Baridasu. Tylko trochę długo trwa, królewscy gwardziści widzieli ponoć jak do pałacu pod osłoną nocy sprowadzono wprost z Ciuad de Bravo trzech czarnoskórych mężczyzn. Natomiast od bramy wschodniej wpuszczono teutońskie dziewoje rzadkiej urody, ponoć to były kurtyzny. Z tyłu pałacu widziano zaś, jak Starosarmaci pod przewodnictwem Wielmożnego von Thorna, wtaczali beczki gellońskiej starki. Służba pałacowa, donosi że w prywatnych komnatach Wicekróla, dochodzi do przeróżnych orgii, gdzie każdy z każdym się chędoży. Poczta główna w Almerze, również przeżywa kryzys, nie nadąża z zleceniami, i jest zawalona listami z Sclavinii. W okolicach posiadłości Dahrim należącej do Jaśnie Oświeconego Diuka Teodozujsza Azoramtha - Arpeda. Utworzono obóz szkoleniowy, gdzie trudna młodzież z południowych gett oraz almerskich ulic zostaje poddawana monarchofaszystowskiej indoktrynacji. Na razie jednak widać tam jedynie weteranów monarchofaszystowskich walk, takich jak Prześwietny Hrabia Buddus zajmujący się musztrą nowo przybyłych rekrutów. Stare wygi nawet już nazwały tą monarchofaszystowską mekkę Bastionem Dahrimskim.Tak to już wygląda teraz w Baridasie!

6t16aJ0h.jpg


Baridajczycy wracajcie do domów, gdzie czeka na was ciepła strawa i napitek. W dalekiej krainie północy, w Królewskim Mieście Almera, burżuazja wraz ludem pracującym przywita was tradycyjnie chlebem i solą, i mniej tradycyjnie almerskim tytoniem i rumem. W Almerze, już teraz czekają na was opuszczone kamienice i apartamentowce. W samej stolicy królestwa, jest mnóstwo posad do obsadzenia, poczynając od urzędu Kasztelana, kończąc na woźnym w Galerii Królewskiej. W okolicach Slipijowa, są wolne wakaty na menadżerskie etaty w miejscowych fabrykach i kopalniach. Baridajskie Koleje potrzebują maszynistów i pracowników fizycznych, tak aby transport przebiegł sprawnie, spółka zaliczyła dobre notowania na giełdzie w Srebrnym Rogu. Potrzebujesz pożyczki, na inwestycje czy zakup znaczków? Wpadaj do Baridasu, Banco Baridas udzieli ci niskoprocentowej pożyczki konsumenckiej bądź inwestycyjnej. Chcesz się poczuć ważny, chcesz mieć realny wpływ na otaczającą cię wirtualną rzeczywistość, ciągnie cię do polityki? Odwiedź gmach Rady Królestwa w Cracoffi, złóż wniosek o wpisanie do Rejestru Obywateli Królestwa Baridasu, i działaj na rzecz swego samorządu.

CAEqjW73.jpg


Baridajczycy wracajcie do domów, gdzie będziecie mogli do woli odpoczywać i korzystać z uroków jakie dają południowobaridajskie kurorty wypoczynkowe. W Ciuad de Bravo z otwartymi ramionami przywita was Jego Książęca Wysokość Piotr II Grzegorz, wręczy każdemu nowo przybyłemu, lub powracającemu osadnikowi pęk kluczy do miasta, oraz karnet na darmowe przejazdy miejskimi tramwajami. Co więcej na powitanie dostaniecie działkę koki, kiść bananów, i nieograniczony dostęp do koktajli krewetkowych. Republika Południowa Baridasu, jest idealnym miejsce dla wszystkich maści artystów, wirtuozów pióra poszukujących swojej muzy. To tu, i tylko tu, wśród tropikalnych lasów, palm oraz piasków Anduri znajdziecie natchnienie dla swojej twórczości. Z pomocą przyjdzie wam duch bochaterski majora Bravo, który lubi się ukazywać podczas andurskich miraży. Szukasz pracy, lekkiej pracy, przybywaj na południe Baridasu, gdzie w szczególności brakuje zarządców na plantację bananów i kokainy. Praca lekka i przyjemna, a przy okazji kokaina za darmo! Interesujesz się wędkarstwem, rybołówstwem, zapraszam do kompanii krewetkowej, gdzie czeka na ciebie cała flotylla kutrów.


Baridajczycy wracajcie do domów, sztorm już minął, wraz z gniewem Króla Baridasu. Pan i władca Baridasu, przebaczył wam, ogłosił abolicje! Nie lękajcie się, szykan nie będzie, nikt was nie powiesi, ani głowy wam nie zetnie. Emigracjo baridajsko, będąca rozproszona po najdalszych zakątkach krain Rzeczpospolitej Sarmackiej. Powróć na ziemie Baridasu, ojczyzna jest w potrzebie. Nie pozwól, aby baridajska ziemia, stała się nieużytkiem rolnym, a baridajskie rzeki wyschły. Wracając na baridajskie ziemie, mając na ustach wypisane Baridas sano alta!



Dziennikarz Herolda,
Pisarz Królestwa Baridasu,
(-)Frideric et Hohensollern.

Ap7HPjqj.png
Dotacje
500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Paulus Buddus.
Serduszka
6 048,00 lt
Ten artykuł lubią: Laurencjusz Ma Hi at Atera, Gauleiter Kakulski, Julian Fer at Atera, Teodozjusz Azoramath-Arped, Baszar Svensson at Atera, Paulus Buddus, Piotr II Grzegorz, Marcin Stranczyk, Daniel Günther.
Komentarze
Robert Fryderyk
Cytuję:
Nikomu chyba (...) w Księstwie Sarmacji nie są obce przyczyny (...) tzw., baridajskiego sierpnia.
Mi są. Do dziś nie wiem co nagle odbiło (mówiąc delikatnie) tzw. elitom baridajskim. Proszę o wyjaśnienie, jeśli markiz wie!
Odpowiedz Permalink
Fryderyk von Hohenzollern
Przypuszcza, stawiam hipotezę, taką ją postawiłem przed chwilą na ircu.
Odpowiedz Permalink
Laurencjusz Ma Hi at Atera
Hmm. Nurtujące jest dla mnie pytanie - Baridas quo vadis?
Od kilku tygodni walizki mam spakowane :) Myślę, że chyba już czas wesprzeć ostatniego aktywnego urzędnika Dworu Królewskiego :)
Odpowiedz Permalink
Andrzej Fryderyk
Cytuję:
Mi są. Do dziś nie wiem co nagle odbiło (mówiąc delikatnie) tzw. elitom baridajskim. Proszę o wyjaśnienie, jeśli markiz wie!

Ja sądzę, że mało komu te przyczyny są znajome. Zaryzukuję stwierdzenie, że sam Jego Książęca Mość nie zdaje sobie z nich sprawy.

… I chyba to największy problem tego śmiesznego zdarzenia.
Odpowiedz Permalink
Gauleiter Kakulski
Cytuję:
Tylko trochę długo trwa, królewscy gwardziści widzieli ponoć jak do pałacu pod osłoną nocy sprowadzono wprost z Ciuad de Bravo trzech czarnoskórych chłopców.

Ściśle rzecz biorąc - czterech.
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
Cytuję:
Hmm. Nurtujące jest dla mnie pytanie - Baridas quo vadis?
Od kilku tygodni walizki mam spakowane :) Myślę, że chyba już czas wesprzeć ostatniego aktywnego urzędnika Dworu Królewskiego :)

No Laurencjuszu... brawo Ty.
Odpowiedz Permalink
Julian Fer at Atera
Cytuję:
No Laurencjuszu... brawo Ty.
Nie wiem czy to z serca, czy szukać drugiego dna?

PS: Pomysł dobry, ale właśnie dokąd zmierzamy?
Odpowiedz Permalink
Guedes de Lima
Baridas jest w potrzebie... a kto nie jest? :)
Odpowiedz Permalink
Rihanna Aureliuš-Sedrovski
Teutońskie dziewoje? . . . Chyba te lewe z Ciuad de Bravo . . .
Odpowiedz Permalink
Teodozjusz Azoramath-Arped
Jaśnie Wielmożny Panie Fryderyku von Hohenzollern.

Za długi waćpan ma język. Bastion Dahrimski miał być tajemnicą!
"Indoktrynacja Monarchofaszyzmu" zacne słowo!
Odpowiedz Permalink
David de Hoenhaim
Ja tez nie wiem co odwalilo elitom baridajskim.
Odpowiedz Permalink
Paulus Buddus
Baridas go home :) był kiedyś w telewizji w Wandystanie taki film GO HOME :) tak mi się skojarzyło <3
Odpowiedz Permalink
Laurencjusz Ma Hi at Atera
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.