Gidena, Henryk Wespucci, 21.08.2016 r. o 20:30
Atak terrorystyczny. Perspektywa 1 (GIA)

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
Przedstawione zdarzenie to ćwiczenia. Autor pokazuje je ze swojego punktu widzenia.

Był to dzień jak co dzień. Lotnisko powoli zapełniało się pasażerami. Niektórzy byli tu po raz pierwszy i obsługa lotniska musiała im pomóc odnaleźć się.

Tego dnia był bardzo duży ruch, co 10 minut przylatywał nowy samolot. Przylatywały ze wszystkich stron polinu. Obsługa była bardzo zajęta. Chwilami wydawało się że jest za mało ludzi.

Aktualnie największa liczba osób przebywała w Centrum Handlowym terminalu A. Gdyż większość pasażerów tranzytowych czekała na swoje połączenia. Wtedy około godziny 12.00 tuż przed bramkami kontroli paszportowej rozległy się strzały, a potem słyszeć dało się pisk uciekających ludzi.

gabinet.jpg

W tym czasie w budynku G nieopodal terminala A niczego nie świadomy siedziałem ja, Henryk Wespucci. Piłem wtedy moją yerbe. Patrzyłem na wiszące przede mną piękne obrazy. Byłem wtedy w swoim świecie. Pogrążony byłem w zamyśleniu. Nagle coś przerwało moją zadumę. Dzwonił telefon.

- Słucham! Mam nadzieje że to coś ważnego bo inaczej...- odpowiedziałem krzycząc do słuchawki.
-Panie dyrektorze... ech... zdarzyło się... coś...-dyszał ktoś do słuchawki
- Człowieku co się stało do cholery?!-krzyczałem dalej do słuchawki.
- Kilka osób z bronią wtargnęło w sektor D3 terminala, wzięli zakładników. Paru z nich krąży po lotnisku- odezwał się, w jego głosie czuć było strach.
- Rozpocząć procedurę awaryjną nr. 6- powiedziałem- włączyć "A-mok"


W tym czasie w terminalu cały czas panował chaos. Jeden z strzelał do wszystkiego co się rusza. Drugi pilnował zakładników żeby nie uciekli, a reszta chodziła po całym terminalu. Wtedy rozległ się z megafonów następujący komunikat.
- Centrum zarządzania kryzysowego wydaje komunikat: AJ PEW TERO UNDO KRYPT TEJ.

Był to zakodowany komunikat alarmu "A-mok". Informował on całą obsługę lotniska o ataku na lotnisko. Nakazywał wejście pasażerów do biur i sklepów.

Po chwili rozległy się syreny alarmowe i pancerne drzwi do biur i sklepów zaczęły się opuszczać. Zostały zamknięte także wszystkie wejścia do terminalu i budynku G gdzie mieścił się sztab kryzysowy.

W tym czasie w sali konferencyjnej zebrał się sztab kryzysowy i szybkiego reagowania. Natychmiast po telefonie od pracownika udałem się do sali konferencyjnej gdzie wszyscy na mnie czekali.

- Czy mamy podgląd z kamer w terminalu?- zapytałem.
- Tak, działają wszystkie. Z tego co widać jest ośmiu napastników. Wzięli 12 zakładników z czego 10 to pasażerowie- odpowiedział człowiek siedzący przy komputerze.
- Powiadomić gromowładnych i policję. Przygotować ambulatorium na wypadek gdyby byli ranni. Wszystkie samoloty mają natychmiast zostać wypchnięte z stanowisk postojowych. Zakaz nowych lądowań i startów. Pasażerów w samolotach ewakuować. I przysłać mi negocjatora, ale już. Liczy się każda minuta- krzyknąłem.


autobus-policyjny-autosan-autobus-specjalny-m13650.jpg


Gdy w centrum zarządzania kryzysowego panowała nerwowa atmosfera to w terminalu panowała grobowa cisza. Do czasu... Terroryści nie wiedzieli że w ich kierunku zmierza oddział "Gromowładnych" pod przewodnictwem Sucia Vipsa.

W kierunku lotniska zbliżał się także kordon policyjny z władzami Gideny. W Gidenie w pogotowiu był szpital, spodziewali się że mogą być ranni i że ambulatorium lotniskowe sobie nie poradzi. Dlatego w kierunku portu zmierzały karetki pogotowia i straż pożarna. Wszystkie samoloty były odsyłane do Portu Lotniczego Grodzisk.

Nikt pod żadnym pretekstem nie mógł wejść i wyjść z lotniska do czasu przybycia gromowładnych. Do tego czasu procedury bezpieczeństwa kazały schować się wszystkim w pomieszczeniach sklepowych i biurach. Dopiero po przybyciu jednostki antyterrorystycznej można ewakuować lotnisko.

policja-zw2-133965.jpg


(-) Henryk Wespucci
Dyrektor ds. rozwoju lotniska
Dotacje
1 500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Yennefer von Witcher, Paulus Buddus, David de Hoenhaim.
Serduszka
8 254,00 lt
Ten artykuł lubią: Fryderyk von Hohenzollern, Yennefer von Witcher, Guedes de Lima, Robert Fryderyk, Baszar Svensson at Atera, Sucio Vips, Irmina de Ruth y Thorn, Paulus Buddus, Daniel Günther, Laurencjusz Ma Hi at Atera, Marcin Stranczyk, David de Hoenhaim, Piotr II Grzegorz, Julian Fer at Atera, Adam Jerzy Piastowski.
Komentarze
Fryderyk von Hohenzollern
Fajna narracja:)
Odpowiedz Permalink
Henryk Wespucci
Dzięki!
Odpowiedz Permalink
Laurencjusz Ma Hi at Atera
Bardzo dobrze, że "Gromowładni" wciąż na posterunku. Ropy też nikt nie kradnie. Tak trzymać ;)
Odpowiedz Permalink
Henryk Wespucci
Ale nie wiemy jak to się zakończyło. Czekamy na część 2 Sucio ;)
Odpowiedz Permalink
David de Hoenhaim
Podoba mi się! Dotacja i komcik z tantiemką :) czekam na drugą część, bardzo mnie to zainteresowało!
Odpowiedz Permalink
Henryk Wespucci
Druga część to opowieść z drugiej perspektywy. Z perspektywy Sucia, dowódcy Gromowładnych. I on ją będzie pisał.
Odpowiedz Permalink
Julian Fer at Atera
Fajny gabinet. To mój ;)
Odpowiedz Permalink
Henryk Wespucci
Nie, u pana drewno pozłacane.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.