Festiwale w Sedrze
Seria wydawnicza: Sedr

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
Sarmatko, Sarmato!

W ramach Tygodnia z Lennem zabieram Was znów do Sedru! Dzisiaj przedstawię Wam Festiwale, które odbywają się w tym magicznym miejscu! Zapraszam.

Na początku roku, zawsze w styczniu Sedr jest bardzo senną krainą. Mieszkańcy bardzo duchowo przeżywają początek nowego roku, który jest dla nich czasem refleksji i przemyśleń. Z tego powodu wtedy ma miejsce Święto Refleksji. Podczas tego święta trwa Festiwal Zadumy, który wyróżnia się niezwykłym spokojem. Mieszkańcy spotykają się w pradawnych świątyniach, w których dzielą się swoimi pomysłami na nadchodzący rok, a co jakichś czas jedna z jednostek wychodzi na przód i wszystkim opowiada o tym co powinien przynieść nowy rok i jak zakończono ten stary.
Bardzo ważna informacja odnośnie tego festiwalu - jest on praktycznie niedostępny dla przyjezdnych, ponieważ mieszkańcy uważają, że czas refleksji, nie jest czasem zwiedzania.

Po Festiwalu Spokoju, Sedrczycy zaczynają imprezować - a do tego niezbędny jest Festiwal Siedmiu Bóstw! Jak wiecie - Sedr posiada swój starożytny system religijny. Od tysiącleci, marzec jest miesiącem podczas którego mieszkańcy Sedru bawią się do upadłego, nie patrząc na konsekwencje. Te wręcz święto jest okraszone nutą szaleństwa, w które niemalże wszyscy wchodzą. Wówczas do miasta przybywają mieszkańcy mikroświata, którzy chcą się dobrze zabawić, a gospodarze zapewniają im szereg atrakcji! Bal Flory, Wyścigi nago w ogrodzie Faunary, Konkursy Kowali im. Ratucjo, 7-dniowy maraton w świątyni Flory - to i wiele innych imprez czeka na gości, którzy zechcą skorzystać z uroków Sedru w marcu! Sarmaci - pamiętajcie, marzec jest miesiącem gdzie wszystko może się zdarzyć!

Po trzech miesiącach względnego spokoju (powiedzmy, bo w Sedrze nigdy nie jest nudno) przychodzi czas na lipiec - a dokładnie na 29 lipca! Od kiedy Sedr wszedł w skład Królestwa Teutonii, świętuje jej powstanie na własny sposób. Delegaci Sedru wędrują od 22 lipca, przez 7 dni do stolicy Teutonii - Srebrnego Rogu. Czas przejścia jest oczywisty - 7 jest bardzo ważną liczbą dla Sedrczyków. Mieszkańcy tej pięknej wyspy przywożą do stolicy swoje wypieki, figurki 7 bóstw, wodę ze studni Flory oraz pamiątkę po Festiwalu 7 bóstw. Ci którzy znowuż zostali w Sedrze, przez 7 dni wystawiają sztuki w teatrze, które opowiadają o wejściu Sedru do Królestwa Teutonii, o jej powstaniu. Są też konkursy i wiele innych inicjatyw, które tworzą sami obywatele Sedru.

Festiwal Dobrego Zbioru kultywuje stare tradycje Sedrczyków. Pomimo, że mieszkańcy wyspy praktycznie nie zajmują się rolą, nadal organizują festiwal , podczas którego dzieje się wiele ciekawych imprez. Najważniejszą i podstawową jest przeturlanie 7 ziemniaków przez ulice całego Sedru! Zabawa wzięła się od miejskiej legendy, która opowiada o rolniku. Rolnik ten zgubił 7 ziemniaków w mieście. Wiadomo jak to wygląda - 7 ziemniaków przecież nic nie znaczy, ale one niestety znaczyły. Rolnik miał sprzedać 10 kg ziemniaków. Odebrał za nie zapłatę i właśnie te ziemniaki spowodowały, że rolnik stał się oszustem. Skończyło się śmiechem i dobrym winem, ponieważ kupujący był łaskawy i od tamtej pory mamy w Sedrze mistrzostwa w turlaniu 7 ziemniaków.
Oprócz tych mistrzostw, podczas Festiwalu Dobrego Zbioru, przyjezdni mogą uczestniczyć w wielkim spektaklu - Miesiąc Strasznego Głodu. Blisko 500 lat temu, Sedr nawiedziła straszna katastrofa. Przez wiele miesięcy panowała straszliwa susza, która spowodowała, że właśnie we wrześniu skończyła się żywność. Przez blisko miesiąc panował straszny głód, miasto widziało tragiczne sceny. Pod koniec miesiąca nad Sedr nadciągnęły ulewy. Mieszkańcy cieszyli się z nich, ale do czasu. Rzeki na wyspie zaczęły wylewać, Sedr został praktycznie cały zalany. Dopiero w październiku sytuacja zaczęła wracać do normy. Ci którzy przetrwali, zadecydowali, że we wrześniu zawsze będą wspominać ten czas, aby Sedrczycy nie zapomnieli.
Oprócz powyższych imprez, we wrześniu trwają też inne - czy to łapanie kury, próba wydojenia krowy, a nawet mistrzostwa w jeździe na koniu. Władze Sedru robią wszystko, aby gościom się nie nudziło!

W Sedrze jest jeszcze wiele innych mniejszych festiwali, ale powyższe są najważniejsze. Liczymy, że na którychś z nich przyjedziecie i odwiedzicie tą przepiękną wyspę. W kolejnym artykule zabierzemy Was w ciekawą historię dotyczącą Sedru. Do zobaczenia!
Serduszka
10 420,00 lt
Ten artykuł lubią: Robert Fryderyk, Fryderyk von Hohenzollern, Michał Pséftis, Andrzej Fryderyk, Daniel Maksymilian von Schwarz-Saryoni, Tomasz Ivo Hugo, Irmina de Ruth y Thorn, Sorcha Raven, Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza, Marcin Stranczyk, Siergiusz Asketil, Yennefer von Witcher, Baszar Svensson at Atera, Heweliusz Popow-Chojnacki, Laurencjusz Ma Hi at Atera, Guedes de Lima, Gustaw Witkowski.
Komentarze
Fryderyk von Hohenzollern
Fajny pomysł na artykuł, zwłaszcza z tymi festiwalami.
Odpowiedz Permalink
Rihanna Aureliuš-Sedrovski
Dziękuję bardzo :)
Odpowiedz Permalink
Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza
Festiwale są fajne :)
Odpowiedz Permalink
Marcin Stranczyk
Ja osobiście nie lubię festiwali, choć na papierze jeden event wydaje się ciekawy.
Odpowiedz Permalink
Heweliusz Popow-Chojnacki
Chciałbym odwiedzić Festiwal Zadumy. Może mi się uda - mam taką nadzieję. To bardzo intrygujący pomysł. Zamiast hucznych zabaw i imprez - refleksja i zaduma nad czasem, który przecież tak szybko mija.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.