Park Stołeczny, Wilhelm Beckler, 01.07.2016 r. o 19:49
Czy grozi nam monarchofaszystowska dyktatura?

Jak się zapewne domyślasz po tytule, jest to inna wersja artykułu "Republikanizm burżuazyjny-zrównoważona idea na ciężkie czasy". Czemu inna wersja? Bo pisana przez jedynie MIESZKAŃCA, nawet nie obywatela i laika jeśli chodzi o temat mikropaństwa. To jak, gotowi?


Wstęp
Wśród idei przyświecających mieszkańcom i obywatelom Księstwa Sarmacji wyróżnia się monarchofaszyzm, najczęściej dodawane jest "baridajski", widocznie to w tych regionach Sarmacji jest najpopularniejszy. Monarchofaszyzm to najpewniej znany każdemu (nawet mi) pogląd polityczny. Dlaczego znany wszystkim? Przez radykalność swoich wyznawców, tj. jak zobaczysz pisane przez monarchofaszyste komentarze, to jest 100% szans, że będziesz chciał bliżej zaznajomić się z tematem, i tak można dojść do wielu informacji o nim. Jest to tak odmienna koncepcja, że bardzo trudno znaleźć jakiekolwiek cechy wspólne z jakimkolwiek innym podejściem do polityki, gospodarki i spraw społecznych. Ba, monarchofaszyzm zagraża demokracji.


Wolność w niebezpieczeństwie?
Cytuję:
Na czele każdego systemu monarchofaszysztowskiego stoi oczywiście „niepodzielnie rządzący władca”, który nagradza lojalnych, zaś nielojalnych ignoruje bądź upokarza
.
To zdanie idealnie podsumowujące koncept monarchofaszysztowskiego państwa, którego autorem jest Robert Janusz von Thorn. Czy brzmi to jak coś zagrażające wolności obywateli? Czy brzmi to jak groźba zamachu stanu, i zrywu monarchofaszystów? Odpowiedź na oba pytania jest niestety twierdząca.


Podział
Rozdzielenie Sarmacji na Scalvinnie, Starosarmacje, Teutonie i Baridas ma swoje plusy i miunsy. Z jednej strony: łatwość zarządzania, i zdjęcie części odpowiedzialności z barków Księcia. Z drugiej: rosnące podziały i różnice między mieszkańcami różnych samorządów. Czy chcemy być zjednoczeni, czy egzystować jako jedność jedynie na papierze? Posuńmy się o krok dalej. Czy chcemy by monarchofaszyści wybrali swojego władce? Czy trzeźwo myślący człowiek, z jakimikolwiek zasadami moralnymi zgodziłby się na to? Odpowiedzmy na te pytania i razem zniszczmy monarchofaszyzm raz na zawsze!

PS
Jeśli ktoś jest po tym tekście przekonany o moich dziennikarskich umiejętnościach to wiedzcie, że poszukuję pracy. Nie marzę od razu o "Gazecie Teutońskiej", więc chętnie odpowiem na wszystkie oferty pracy.

Rejestr zmian

  • Markus Arped, dn. 02.07.2016 o 13:07:06: Edycja: Usunięcie danych osobowych umożliwiających realną identyfikację i realny wizerunek wnioskodawcy (art. 7a ust. 1 ustawy Sejmu nr 146 z dnia 11 grudnia 2011 r. o prefektach).
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
2 947,00 lt
Ten artykuł lubią: Orjon von Thorn-Surma, Daniło de la Vega, Jan Grimknur.
Komentarze
David de Hoenhaim
Zaskakujący artykuł jak na nowicjusza i laika.
Odpowiedz Permalink
Vladimir ik Lihtenštán
Niezmiernie mnie cieszy, że nowa idea rozpala serca i wyobraźnię nowego mieszkańca, jednak wdarło się w artykuł kilka błędów.
Cytuję:
Rozdzielenie Sarmacji na Scalvinnie, Starosarmacje, Teutonie i Baridas ma swoje plusy i miunsy. Z jednej strony: łatwość zarządzania, i zdjęcie części odpowiedzialności z barków Księcia. Z drugiej: rosnące podziały i różnice między mieszkańcami różnych samorządów.

Podział na cztery samorządy uwarunkowany jest historycznie. Dawniej wszystkie samorządy (oprócz Starosarmacji) były niepodległymi państwami.
Cytuję:
Czy chcemy by monarchofaszyści wybrali swojego władce?

Nie no, monarchofaszyście nie chcą wybierać swojego władcy.
Odpowiedz Permalink
Wilhelm Beckler
Odnośnie komentarza Vladimira Ivanovitsš ik Lihtenštán. Bardzo dziękuję za wytknięcie błędów w moim artykule. Jak widać miałem tylko pobieżne informacje o całej sprawie.
Permalink
Rejestr zmian
Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza
Niezły początek, powiedział bym nawet że ostry. Jestem pod wrażeniem...chyba, tak czy siak całkiem, całkiem.
Odpowiedz Permalink
Vladimir ik Lihtenštán
Ze stresu? Nie ma się czym stresować. Gorsze rzeczy się odprawiało.
Odpowiedz Permalink
David de Hoenhaim
Stres? Haha niewiele wiec waszmość widział :D
Odpowiedz Permalink
Jan Grimknur
Artykuł mi się podoba, aczkolwiek niepotrzebna panika w nim lekko przeraża. Wszak wiadomo, że demokracja to najgorsze co spotkało człowieka.
Odpowiedz Permalink
Ignacy Urban de Ruth
XD jakie pierdoły
Odpowiedz Permalink
Defloriusz Dyman Wander
Czy grozi? Juz kiedys taką dyktaturę mieliśmy, więc pewnie w jakimś stopniu grozi, chociaż ja widzę większe zagrożenia - WYGINIĘCIE NASZEGO GATUNKU
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Proszę o niestosowanie realnych danych cytowanej osoby. Z góry dziękuję. Autor już nie może ale niech poprawi to prefekt. Proszę.
Odpowiedz Permalink
Jan Grimknur
RJvT za późno, zostałeś już dodany do fejsbuczka przez miliony spragnionych nastolatek. :)
Odpowiedz Permalink
Markus Arped
Robercie, poprawione.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Dziękuję Markus!
Odpowiedz Permalink
Ryszard Paczenko
Dyktatura jest dobra.
Ale tylko wtedy gdy samemu jest się dyktatorem.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.