Park Stołeczny, Siergiusz Asketil, 22.06.2016 r. o 20:15
Bezpieczna Zmiana — katalog podstawowych zmian

01M1Wxnc.png
Komitet Wyborczy Bezpieczna Zmiana

katalog podstawowych zmian
ku chwale rzeczpospolitej sarmackiej

będący echem idei z przeszłości
nigdy nie wprowadzonych
albo porzuconych

idei, z których się wycofywano
aby tylko dojść do władzy

idei, które były zamiatane pod dywan
przed bezwartościowych koalicjantów

my się nie cofniemy
przed niczym

wprowadzimy poniższe
jeżeli tylko dacie nam szansę
bez względu na wszystko



Głosy ważone

Obecne przepisy dotyczące wartości głosów są nie do końca sprawiedliwe. Naszym zdaniem słusznym jest rozdział obywateli aktywnych i nieaktywnych, niemniej gradacja siły głosu pod względem starszeństwa szlacheckiego również powinna być rozważona. Jest chyba oczywistym, że młody aktywny obywatel nie jest równy aktywnej diuczessie z blisko dziesięcioletnim stażem, czy nawet baronetowi z stażem niemal dwuletnim (bez nazwisk, ale same konkretne przykłady). Po pierwsze, tytuły szlacheckie i arystokratyczne nie są nadawane za ładny uśmiech, dość powiedzieć, że nawet niektórzy stale aktywni Sarmaci nie doczekali wysokich laurów. Po drugie, osoba z dłuższym stażem lepiej rozumie rzeczywistość wirtualną i swój więcej warty głos najpewniej rozdysponuje w sposób korzystny dla Księstwa, a stopień szlachectwa w pewnym stopniu znamionuje doświadczenie. Stąd też jesteśmy zdania, iż w Księstwie powinien istnieć system głosów ważonych, gdzie aktywni arystokraci mieliby siłę głosu 8, aktywni szlachcice 6, aktywni obywatele 4, a wszyscy nieaktywni 1. Rozważamy też problem nagłych przedwyborczych powrotów do aktywności, gdyż wystarczy z poziomu kilkunastu postów wskoczyć na poziom dwudziestu w okresie przewidzianym ustawą, by mieć siłę głosu 6 zamiast 1. Tacy powracający nie powinni mieć siły głosu równej ludziom aktywnym przez dłuższy czas przed wyborami.

Niegdyś postulat Towarzystwa Przyjaciół Feru, zasługujący na odkopanie i wprowadzenie w życie


Instytut Edukacji Sarmackiej a obywatelstwo.

Prawie nikt, kto pojawia się w Sarmacji po raz pierwszy, nie wie o co tu chodzi i co ma robić. W przeważającej większości przypadków niedobór informacji dostępnych od ręki oraz konieczność przebrnięcia przez masywne forum zniechęca do pozostania w Księstwie. Ponadto, aby uzyskać obywatelstwo należy napisać na forum określoną liczbę postów. Aby uniknąć męczenia nowych mieszkańców wymyślaniem takich postów (które często, nie licząc postów powitalnych, są wątpliwej jakości i treści, a także zaśmiecają Forum) oraz poprawić poziom wiedzy o Sarmacji i mikronacjach w ogóle, proponujemy test obywatelski, który w przypadku 100% poprawnych odpowiedzi gwarantowałby szybkie nadanie obywatelstwa. Oczywiście, taki przywilej przysługiwałby jedynie raz. Test byłby dla chętnych i byłby odrębny i trudniejszy od testu głównego w IES.

Niegdyś postulat Towarzystwa Przyjaciół Feru, zasługujący na odkopanie i wprowadzenie w życie.

Ochrona samorządów

Nie wyobrażamy sobie, by prawa prowincji i Kraju Korony uległy zmniejszeniu. Podstawą naszej społeczności są samorządy, które samodzielnie kreują swoją kulturę, tożsamość i które to, każde z osobna, wiedzą lepiej, co jest im potrzebne do szczęścia. Nie będziemy na siłę uszczęśliwiali regionów, jeżeli okazałoby się to zbędne lub szkodliwe. Rząd powinien przede wszystkim stać na straży ich praw, aby żadna wroga siła nie zachwiała jednym z filarów rzeczpospolitej.

Niegdyś postulat Porozumienia Sarmackiego, zasługujący na odkopanie i wprowadzenie w życie.

Porządek w rejestrze partii politycznych

Obecnie w spisie partii widnieją stronnictwa, które już dawno upadły albo nigdy nawet nie kandydowały w wyborach do Sejmu. To tworzy niepotrzebny bałagan, w którym nowy obywatel, zainteresowany polityką, może się bez trudu pogubić. Bałagan potęgowany jest tym, że na listach niektórych upadłych stronnictw widnieją aktywni członkowie aktualnie funkcjonujących partii.

Proponujemy, aby warunkiem założenia partii było: posiadanie loga, co najmniej trzech aktywnych obywateli posiadających prawo wybieralności w chwili zakładania stronnictwa. Jeśli zaś dane stronnictwo nie kandyduje w dwóch kolejnych wyborach, zostaje ukryte na liście stronnictw lub staje się instytucją zwykłą.

Niegdyś postulat Porozumienia Sarmackiego, zasługujący na odkopanie i wprowadzenie w życie.

Wybór następcy

Naznaczanie następcy, zdaje się, było pięknym zwyczajem, który umacniał monarchię i odsuwał od nas widmo elekcyjnego bałaganu. Uważamy jednak, że Naród powinien mieć prawo do opowiedzenia się w referendum za lub przeciw wyborowi konkretnego następcy tronu, a także móc go odwołać z tej zaszczytnej pozycji z różnych przyczyn, choćby permanentnej realiozy.

Postulujemy poza tym, aby następca, jak dawniej, nosił tytuł Księcia Baridasu, jeśli wyrażą nań zgodę obywatele baridajscy.

Niegdyś postulat Porozumienia Sarmackiego, zasługujący na odkopanie i wprowadzenie w życie.

Reaktywacja plebiscytów oraz ich regularność

Postulujemy przywrócenie plebiscytów „złotych piór” i „złotych pikseli” by nagrodzić tych, dzięki którym Księstwo staje się lepszym oraz bardziej zróżnicowanym i jedynym w swoim rodzaju miejscem. Bo to kultura jest tym, co nam zostaje, gdy polityka i spory się wypalają i męczą ludzi.

Niegdyś postulat Porozumienia Sarmackiego, zasługujący na odkopanie i wprowadzenie w życie.

Nagrody dla samorządów

Proponujemy organizację plebiscytów samorządowych — co trzy miesiące — które miałyby wyłonić samorząd, któremu na kolejny kwartał przypadnie dany tytuł lub nagroda widoczna w profilu prowincji lub kraju Korony. Za każdym razem plebiscyt dotyczyłby innego motywu tematycznego.

Niegdyś postulat Porozumienia Sarmackiego, zasługujący na odkopanie i wprowadzenie w życie.

Reaktywacja SarmacjaWiki

Jest to kontynuacja poprzedniego punktu, kultura i wsparcie dla działań niepolitycznych są w opinii Porozumienia bardzo ważnymi kierunkami rozwoju mikronacji w najbliższej przyszłości, dlatego pamiętając o tym, że nie każdy jest uzdolniony poetycko czy malarsko, proponujemy inną formę rozwoju, która jednocześnie poszerzy naszą wiedzę i poziom opisu krain sarmackich i życia społeczno-kulturalnego Księstwa.

Niegdyś postulat Porozumienia Sarmackiego, zasługujący na odkopanie i wprowadzenie w życie.

Wsparcie dla inicjatyw sportowych

Czyli nagrody dla trenerów najlepszych klubów piłkarskich i pensja dla menedżera reprezentacji. Sport jest tym, co wiele osób trzyma przy mikroświecie, nawet po utracie obywatelstwa czy zaprzestaniu jakiejkolwiek działalności w miejscach publicznych i na te osoby zainteresowane bardziej np. Xpert Eleven (tj. piłką nożną) powinniśmy zwrócić nieco większą uwagę. Proponujemy organizowanie przez Ministerstwo Dziedzictwa Narodowego gali po każdym sezonie SLP, na której byłyby przyznane nagrody dla najlepszych trenerów i drużyn minionych rozgrywek. Postulujemy również stałą pensje dla menedżera naszej kadry narodowej, ponieważ jest to stosunkowo ciężka i pochłaniająca czas praca, a brak wynagrodzenia za taką jest nieuczciwy.

Niegdyś postulat Porozumienia Sarmackiego, zasługujący na odkopanie i wprowadzenie w życie.

Obowiązkowe ślubowanie przy uzyskaniu nowego tytułu

Jesteśmy przekonani, że warto wrócić do tej przyjemnej tradycji. Będzie to jednocześnie moment, kiedy poszczególne osoby będą mogły zastanowić się nad swoją dotychczasową działalności, czy była ona zgodna z treścią przysięgi.

Niegdyś postulat Porozumienia Sarmackiego, zasługujący na odkopanie i wprowadzenie w życie.

Aktywna dyplomacja

Zwrot w polityce zagranicznej, normalizacja stosunków z Mikroświatem — próba polepszenia relacji z innymi państwami wirtualnymi, nastawiona na obustronne korzyści. W tak małej społeczności, jaką są polskie mikronacje, powinniśmy przede wszystkim dążyć do współpracy (a tylko okazjonalnie do konfliktów). Nie musimy kochać wszystkich, jednak jako najbardziej rozwinięta mikronacja powinniśmy dawać przykład na wielu płaszczyznach. Również tej dyplomatycznej.

Niegdyś postulat KW Mniejszości Narodowych, zasługujący na odkopanie i wprowadzenie w życie.

Porządek i aktualność danych

Stworzenie podwalin pod ewentualny przypływ nowych mieszkańców, posprzątanie miejsc publicznych — zaktualizowanie i usunięcie materiałów potencjalnie groźnych (zniechęcających) z miejsc ogólnodostępnych; oddolne i odgórne działania w celu zwalczania pożarów (bez cenzury, przekierowywanie ew. flejmów w rozsądniejsze miejsca).

Niegdyś postulat KW Mniejszości Narodowych, zasługujący na odkopanie i wprowadzenie w życie.


Powrót do prezydencji samorządów

Proponujemy, aby systematycznie wykorzystywać oddolną siłę kulturotwórczą i wprowadzić czasowe prezydencje nad sarmacką kulturą, przyznawane wybranym krainom (np. Morvan), miejscowościom lub organizacjom (np. Loży Rycerzy Teutońskich). Standardowy czas prezydencji mógłby trwać dwa tygodnie, przy czym dla podmiotów, które przedstawią Radzie Ministrów obszerniejszy pomysł/materiał, czas ten mógłby być wydłużony aż do miesiąca.

Niegdyś postulat Stronnictwa Federalnego, zasługujący na odkopanie i wprowadzenie w życie.

Nietykalność Księcia

By realizować swoje prerogatywy oraz stać ponad społeczeństwem, Książę musi posiadać immunitet. Nie możemy dojść do sytuacji, gdy Książę ma obawy przed podejmowaniem działań. Kuriozalnym jest postawienie w stan oskarżenia osoby, która konstytucyjnie odpowiedzialna jest za sarmacki wymiar sprawiedliwości.

Postulat Baridasar Partiax, zasługujący na odkopanie i wprowadzenie w życie.

Prawo weta absolutnego

Nikt nie chce Sarmacji rządzonej dekretami przez Księcia. My – dodatkowo – nie zgadzamy się na traktowanie Go jako „pajacyka na tronie”. Jego Książęca (oraz Królewska) Mość (oraz jego następcy) powinien być respektowany; powinno się konsultować z Nim projekty ustaw oraz szanować Jego zdanie. Weto absolutne będzie doskonałym „balansem sił” pomiędzy dwoma współsuwerenami – Księcia oraz narodu.

Postulat Baridasar Partiax, zasługujący na odkopanie i wprowadzenie w życie.



Uznasz to za smutną kopipastę,
ale czy powyższe postulaty nie są na tyle wartościowe
by wreszcie do nich powrócić?

Nie twórzmy nowego na siłę.
Nie niszczmy, aby później zaczynać od nowa.

Obejrzyjmy się dookoła,
dostrzeżmy dotychczasowy dorobek,
który czeka na docenienie i odświeżenie.

Odważmy się przyznawać do błędów,
choćby tego, że
mogliśmy to wprowadzić dużo wcześniej.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
7 266,00 lt
Ten artykuł lubią: Arsacjusz Arped, Orjon Surma, Henryk Leszczyński, Kristian Arped, Roland Heach-Romański, Kałach I Kałasznikov , Vladimir ik Lihtenštán, Daniel Maksymilian von Schwarz-Saryoni, Ivan von Lichtenstein.
Komentarze
Nikki Sexx
Jak rozumiem, komitet uprawia mocny trolling i na podstawie listy najgłupszych postulatów jakie się pojawiły w ostatnich wyborach chce wjechać do Sejmu. No cóż, powodzenia!
Odpowiedz Permalink
Henryk Leszczyński
część pomysłów godna strzała z duppy, ale przynajmniej są jakieś pomysły!
Odpowiedz Permalink
Sorcha Raven
fNU2Q7_s8TU - wstaw pełen odnośnik do filmu z YouTube (np. https://www.youtube.com/watch?v=tLcpwwSRx24).
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
Nie za dużo tych pomysłów? Naprawdę macie zamiar je wprowadzić w życie?
Odpowiedz Permalink
Siergiusz Asketil
Chyba o to właśnie chodzi, Prześwietny Hrabio, aby Rada Ministrów faktycznie działała?
Odpowiedz Permalink
Vladimir ik Lihtenštán
Chyba przez te dwie ostatnie propozycje oddam głos na Arcydiuka Pustego. Zacny kandydat!
Odpowiedz Permalink
Daniel January von Tauer-Krak
Pusty to jedyna opcja. Mając do wyboru lodówkę i feministki nawołuje do głosowania na Arcydiuka Pustego tylko on zbawi Sarmację.
Odpowiedz Permalink
Krzysztof St. M. Kwazi
U nas natężenie diuków jest tak duże, że jak damy diukom większą wagę głosu, to cała reszta obywateli będzie mogła spokojnie odpuścić sobie wybory.
Odpowiedz Permalink
Siergiusz Asketil
Zgadza się. Dlatego postulujemy zmianę: zwrócenie uwagi na staż w Sarmacji i faktyczne zaangażowanie, a dopiero następnie na posiadany tytuł.
Odpowiedz Permalink
Sorcha Raven
Nie wiem czy zwracanie uwagi na staż to dobry pomysł, ponieważ można mieć największy staż, a być bardzo mało aktywnym i co nam po takich poslach, jak nawet najmniejszej ustawy nie da rady przegłosować, bo takie głosowanie może trwać miesiącami nim poseł się pojawi i zechce oddać głos. Dla mnie ważne czy ludzie wytypowani przez komitety są aktywni i chętni do wspólpracy. Stawianie na staż, nazwisko czy tytuł to jakieś nieporozumienie. Warto zedrzeć czasem starą tapetę ze ściany i pomalować ją na nowy, świeży kolor.
Odpowiedz Permalink
Siergiusz Asketil
Pani Raven, proszę przeczytać nasz program jeszcze raz. Tak dokładnie, aby uniknąć wmawiania sobie czegoś, o czym nie napisaliśmy.
Odpowiedz Permalink
Sorcha Raven
Panie Asketil, czytałam i odnioslam takie, a nie inne wrażenie. Wasze propozycje są znane mi od lat, nic nowego, żadnej nowości. Wiele spraw zawartych w waszym programie już było wałkowane dlatego nie rozumiem czemu akurat teraz wam się ma udać je wprowadzić, czy posiadacie magiczną moc zmiany myślenia Sarmatów? Wystarczy poczytać forum (od deski do deski) by zobaczyć, że niektóre postulaty zawarte w tym programie były, padły, zostały przemilczane, zatem dla kogoś, kto nie jest tu od wczoraj są nudne i niświeże. Skupiacie się na ogólnych propozycjach, nie uwzględniając zwykłych Sarmatów i ich codziennego życia, a dla mnie jest ważne co chcecie zmienić dla zwyklego mieszkańca Sarmacji, innymi słowy- co dla mnie się polepszy, bo utarte slogany, to ja już znam.
Odpowiedz Permalink
Yennefer von Witcher
Co do Waszego sformułowania
Siergiusz
my się nie cofniemy
przed niczym
to tak, wiemy o tym że sie nie cofnięcie przed niczym. Nawet przed niewyplaceniem pensji swojej radzie ministrow w razie problemow z budżetem :)
Odpowiedz Permalink
David de Hoenhaim
Czerwono mi :D
Odpowiedz Permalink
Otto von Spee-Asketil
Cytuję:
Nie wiem czy zwracanie uwagi na staż to dobry pomysł, ponieważ można mieć największy staż, a być bardzo mało aktywnym i co nam po takich poslach, jak nawet najmniejszej ustawy nie da rady przegłosować, bo takie głosowanie może trwać miesiącami nim poseł się pojawi i zechce oddać głos.
??!!??!!?!???!
To trochę inaczej działa. No, chyba że się coś zmieniło, a ja nie zauważyłem.
Odpowiedz Permalink
Siergiusz Asketil
Yennefer Heach, smutne, że kiedy nie macie merytorycznych kontrargumentów, wykorzystujecie takie przytyki. Ale to idealnie pokazuje, jaki byłby Wasz rząd.
Odpowiedz Permalink
Yennefer von Witcher
Siergiusz no jaki? Normalny który wypłaca pensje pracownikom nie każąc im glodowac?
Odpowiedz Permalink
Siergiusz Asketil
Oj, Yenn, zajmij się czymś innym, bo politykowanie Ci nie idzie. Tak samo, jak czytanie ze zrozumieniem. Nigdzie nie powiedzieliśmy, że nie będzie wypłacać pensji — właściwie, skąd taki pomysł? Jest to jeden z ważnych czynników motywujący do aktywności. Ba, uważamy, że idea obecnego rządu w kwestii podwyższenia pensji najaktywniejszym członkom Rady Ministrów jest ważna i należy iść tym tropem. Oczywiście bez przesady, aby budżet się równoważył.
Odpowiedz Permalink
Yennefer von Witcher
Przypomnij sobie Siergiuszu jak walczyles z problemami z budżetem? Nie pamiętasz?
Odpowiedz Permalink
Siergiusz Asketil
Nie pamiętam. Poza tym, nawet jeżeli, były to dobrowolne zrzeczenia się pensji. Nigdy nie odbierałem nikomu prawa do takowej, robiłem co mogłem, aby wypłacane wynagrodzenia były adekwatne do aktywności w Radzie Ministrów. Proszę również pamiętać, że czas mojego urzędowania (pierwsza połowa 2015 roku) charakteryzował się wielkim kryzysem gospodarczym, który dopiero ja starałem się opanować. Poprzednie gabinety nie robił nic w tym kierunku.

Ponownie: przytyk dla przytyku, bardzo słabo. Szkoda, że uprawiacie taką politykę.
Odpowiedz Permalink
Yennefer von Witcher
+nie przestanę się bawić w politykę tylko dlatego, że jestem dla Ciebie nie wygodnym przeciwnikiem. Nie Tobie mówić mi co mam robić :)
Odpowiedz Permalink
Yennefer von Witcher
Panie Asketil, przypominam, że pierwszy Pan zaczął się przyczepiac więc nie wiem dlaczego ja miałabym się do Pańskiego programy oraz wszelkich słów w nim zawartych nie przyczepiac.
Odpowiedz Permalink
Siergiusz Asketil
Cytuję:
nie przestanę się bawić w politykę tylko dlatego, że jestem dla Ciebie nie wygodnym przeciwnikiem.
Nie jesteś. Niewygodnym przeciwnikiem politycznym był G. Kakulski lub Robert von Thorn (swego czasu), ponieważ prezentowali merytoryczne argumenty.
Cytuję:
Nie Tobie mówić mi co mam robić
Czy w swojej poprzedniej wypowiedzi powiedziałem, co masz robić?
Cytuję:
więc nie wiem dlaczego ja miałabym się do Pańskiego programy oraz wszelkich słów w nim zawartych nie przyczepiac.
W programie nie ma informacji, jakobyśmy mieli nie wypłacać pensji. Ubzduraliście coś sobie, więc chyba mogę wobec tego zaprotestować?

No ale cóż, nie zapowiada się wprowadzenie merytorycznej argumentacji, dlatego zakończmy tę nic nie wnoszącą rozmowę. :-)
Odpowiedz Permalink
David de Hoenhaim
Polityka to zuo!
Odpowiedz Permalink
Jan Grimknur
Bezpieczni u władzy? Precz, bezpieczni się kompletnie na niczym nie znajo! Nie ma opcji, by jakakolwiek władza bezpiecznych skończyła się dobrze!
Odpowiedz Permalink
Michaś Elżbieta II
Program nie jest zly. Pare rzeczy mi niezupelnie lezy, ale rozwaze oddanie glosu na BS
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.