Park Stołeczny, Siergiusz Asketil, 13.05.2016 r. o 13:41
10 cytatów, które mogą zmienić Twoje nastawienie do opłat za pocztę konną

15 maja rozpocznie się referendum ws. przyjęcia Ustawy o Poczcie Konnej. Zostało ono zainicjowane przez osoby sprzeciwiające się nowej, symbolicznej opłacie w wysokości do 50 libertów za wysłany list. Jako że nie wszyscy mieli okazję obserwować pełną dyskusję, postanowiłem zebrać 10 najważniejszych wypowiedzi zwolenników nałożenia obowiązku naklejenia znaczka. Są to głosy niedawne, ale również te z ubiegłego roku, kiedy to narodziła się owa idea. Zachęcam do tego, aby nie kierować się populistycznymi wypowiedziami (ostatnio dosyć popularnymi, sprowadzającymi się do: okradają nas), ale przeanalizować wady i zalety, a następnie zagłosować zgodnie z własnym sumieniem.


markiz Rattus Norvegicus-Chojnacki, 13 stycznia 2015
Wielu z nas chce obiegu liberta, ale nie chcemy wprowadzenia opłat. 10-20lt za znaczek, jeśli faktycznie tyle miałby kosztować, to wręcz 1/20 czy 1/10 serca pod artykułem czy tantiemka. Sporo z nas tu i ówdzie pracuje przecież, nie jest tak, że ktoś nie ma możliwości zarobku. A jeśli nie zarabia, to najczęściej jest tak, że nie chce, bo właśnie libert nie jest mu do niczego potrzebny.
markiz Rattus Norvegicus-Chojnacki, 13 stycznia 2015
Na [...] pytanie, po co liberty w kasie państwa, zadam kontrpytanie: po co liberty na Twoim koncie, jak nie masz zbyt wielu możliwości, na ich wykorzystanie? W celach kolekcjonerskich? Do tego są znaczki. Skoro nie chcemy opłat i obiegu liberta, to całkiem wycofajmy walutę, bo po co ona w takim wypadku?
wicehrabia Wojciech Wiśnicki, 13 stycznia 2015
Po co liberty na koncie RM... Wiecie, przypadkiem z tego konta idzie kasa na tantiemy, na prace obywateli [...], na subwencje dla prowincji. Pieniądze nie biorą się z powietrza. [...] wychodzi że niektórzy chcieliby żeby był obieg, ale jednocześnie najlepiej żeby wszystko było za darmo. Naprawdę — warto przez chwile się "zatrzymać" i pomyśleć nad tym w szerszym ujęciu. Bo póki co widać tylko podejście, że jak oni śmią pobierać za coś opłaty, a pomyślmy co dalej dzieje się z tymi pieniędzmi.
markiz Rattus Norvegicus-Chojnacki, 14 stycznia 2015
Już wiele razy pojawiała się dyskusja odnośnie tego, co warto opodatkować albo za co kazać płacić. Niestety zawsze kończyło się to tym, że nie, bo nie. Bo ta kasa jest moja i jak to tak, żebym za coś musiał płacić. Wiadomo, pewnych spraw ruszać nie warto, ale jeśli zawsze będziemy tak do tego podchodzić, to libert nigdy nie będzie miał wartości. Dalej będą to tylko cyferki nic nie warte. Co można teraz za swoje liberty kupić? Znaczki? Monety? I co jeszcze? Zupki? [...]

Trzeba zmienić podejście do tematu. Po prostu. Założę się, że gdybym teraz zrobił ankietę z pytaniem "Czy chcesz, aby istniał obieg liberta?", to większość odpowiedzi byłaby twierdząca, ale gdyby zadać pytanie "Czy chcesz, aby wprowadzić takie a takie opłaty?", to już odpowiedź pewnie byłaby inna. Nie wiem dlaczego tak się dzieje, bo to są dwa uzupełniające się pytania, dotykające tej samego sfery, ale odpowiedzi już są z dwóch różnych światów.
KW Husaria Miłości, 12 marca 2016
Oczywistym jest, że aby wysłać list powinno się dysponować znaczkiem.
markiza Rihanna Aureliuš-Sedrovski, 2 maja 2016
Pojawiły się głosy w których można stwierdzić, że część Sarmatów myśli o tym, że projekt ma na celu opróżnienie ich portfeli. Jak zdążył nasz Kanclerz — Daniel Chojnacki powiedzieć, opłata ma charakter czysto narracyjny. Maksymalna wysokość to 50 lt, co zapobiega "pazerności" przyszłych rządów. Co oznacza, że przykładowo opłata może wynosić 5 lt. Przecież nie są to zawrotne kwoty, a Sarmacja będzie mogła korzystać ze znaczków korespondencyjnych.
baronet Adam Jerzy Piastowski, 11 maja 2016
Przecież jeśli ktoś jest aktywny, pisze artykuły, czy nawet tylko regularnie sprzedaje swoja siłę roboczą, to mu to w zupełności wystarcza na pokrycie wydatków związanych ze znaczkami na PK.

Bardzo łatwo jest brać pieniądze z konta RM, ale cyrkulacja obiegu pieniądza polegać ma na cyrkulacji właśnie.
kawaler Roland Heach, 11 maja 2016
Obywatele nie chcą łożyć na państwo, proszę bardzo. Państwo uszanuje. Miast podatków na finansowanie wydatków zmniejszymy wydatki i podatki do minimum. Zero podatków, a co za tym idzie: zero tantiem, dotacji, subwencji i nagród. Bo to, jak na obecne realia systemowe jedyna alternatywa.
baronetessa Yennefer Heach, 11 maja 2016
Potwierdzenia przelewów są w tej samej cenie i o nie kłótni nie robicie [...]
kawaler Roland Heach, 11 maja 2016
Każdy podatek uszczuplajac konto mieszkańca jednocześnie wymusza na nim zarabianie. Zarabianie w Sarmacji polega na aktywności. Wy mówicie, że to działanie przeciwko aktywności. Ja zaś, że to działanie pośrednio proaktywnościowe.



Zapraszam ponadto drugą stronę do merytorycznej dyskusji — jeżeli posiadacie prawdziwe argumenty, ustosunkujcie się do każdego z tych 10 cytatów.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
6 278,00 lt
Ten artykuł lubią: Helwetyk Romański, Vladimir ik Lihtenštán, Yennefer von Witcher, Arcadio Norbert dal Deliart-Wissener, Adam Jerzy Piastowski.
Komentarze
Henryk Leszczyński
dobre copy. brakuje tylko wideo ;v
Odpowiedz Permalink
Ryszard Paczenko
Jakby tu ustosunkować się do tych cytatów...
Mam to w serdecznym poważaniu?
Te cytaty nie niosą nic nowego, żadnego nowego argumentu, zero odkrywczości... Czy one coś zmieniają? A na te powielane argumenty odpowiedzi padały.
Odpowiedz Permalink
Michał Pséftis
10 sposobów, aby natychmiast zwiększyć swoje prącie!
Odpowiedz Permalink
Henryk Leszczyński
Bialeńczycy go nienawidzą.
Odpowiedz Permalink
Henryk Leszczyński
ależ kochani, czekam na pożądne progresywne podatki majątkowe, na podatki od nieaktywnych instytucji, ale u licha, nie od podstawowej komunikacji!
Odpowiedz Permalink
Helwetyk Romański
Ależ diuku, co diuk!
Odpowiedz Permalink
Henryk Leszczyński
nie słuchajcie podszeptów oligarchów z budżetem prowincji na koncie!
Odpowiedz Permalink
Henryk Leszczyński
dziękuję mojej xperii za babola.
Odpowiedz Permalink
Andrzej Fryderyk
Dlaczego owe cytaty miałyby zmienić moje nastawienie?
Odpowiedz Permalink
Sorcha Raven
Niestety, moje nastawienie się nie zmieniło, ale proszę próbować ;)
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
Jak to już zostało trafnie zauważone też mam to w głębokim ;)
Odpowiedz Permalink
Siergiusz Asketil
Ach, a jednak liczyłem, że zmotywuję Was do czegoś więcej niż nie, bo nie. Jaki byłem głupi. :/
Odpowiedz Permalink
Ryszard Paczenko
Mając za głupców swoich interlokutorów?
Niewątpliwie.
Odpowiedz Permalink
Jan Grimknur
Czekam teraz na 10 cytatów, by nie wprowadzać opłat za znaczki.
Odpowiedz Permalink
Andrzej Fryderyk
Zadałem pytanie Siergiuszu. Proszę o odpowiedź.
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
Normalnie bym złożył projekt likwidujący podatki i opłaty, oraz wszystkie należności od skarbu państwa, ale nawet tego mi się odechciało. Ograniczam się do administrowania :)
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
Cytuję:
Normalnie bym złożył projekt likwidujący podatki i opłaty, oraz wszystkie należności od skarbu państwa, ale nawet tego mi się odechciało. Ograniczam się do administrowania :)

Nie popadajmy z jednej skrajności w drugą. Nikt chyba w Sarmacji nie twierdził, że podatki są złe. Porażająca jednak jest ich ilość, a to nie zawsze idzie w parze z aktywnością.
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
No to proszę przejrzeć na oczy. Mamy takie, a nie inne realia gospodarcze. Z jednej strony ostatnimi czasy słychać głosy, że pensje za niskie, że nagrody niezachęcające, z drugiej strony stanowczy sprzeciw wobec każdej formy opodatkowania i społeczny opór wobec dodruku. To ja się pytam skąd finansować oczekiwania obywateli? Gdzie w tej całej sprawie propozycje alternatywne? Czy wy macie świadomość, że już teraz wypłata subwencji wszystkim na starych zasadach doprowadzi RM do bankructwa w ciagu ok 5-6 miesięcy? Czy opłaty za PK były tajemnicą? To jest nasz program. Realizujemy go, mając społeczny mandat zaufania w postaci rezultatu wyborczego. Ja chętnie podyskutuje o alternatywach. Ale jak dotąd ich brak. Psioczycie tylko. Smutne to.
Odpowiedz Permalink
Henryk Leszczyński
dobrać się do rachunków oligarchów, którzy trzymają fortuny, przy których majątki prowincji bledną. wprowadzić progresywne opodatkowanie majątków. opodatkować instytucje, zwłaszcza nieaktywne agencje prasowe.
Odpowiedz Permalink
Daniel Chojnacki
Dobrać aie do majątków oligarchów.. Bo? Bo sa bogaci? Dlaczego maja byc opodatkowani na innych zasadach niż wszyscy? Wtedy dopiero bedzie larum, ze prawo tworzone pod cztery osoby. Skoro chryja moze byc o pare libertow, co dopiero o podatek od milionowych majątków.

Progresywna skala podatkowa? A kto bedzie to nadzorował, zeby nie było wałków? Urząd skarbowy?

Nawet pazerność Rady Ministrów ma swoje granice :))))

Opodatkować aktywność - zle, opodatkować / żerować majątki nieaktywnych - jeszcze gorzej, bo w końcu moze kiedyś wrócą. Masakra jakaś. :)
Odpowiedz Permalink
Julian Fer at Atera
Cytuję:
Nawet pazerność Rady Ministrów ma swoje granice :))))
Nie tej Rady Ministrów :( Rozumiem, że JO pisał tylko tak ogólnie.
To nie chryja o parę libertów, ale wątpię by ten przekaz społeczny był do strawienia przez obecny Rząd :(
Odpowiedz Permalink
Siergiusz Asketil
@Andrzej Fryderyk: liczyłem na Wasze refleksje w nawiązaniu do niektórych argumentów zwolenników, albo przedstawienie kontrargumentów, które — ubolewam — nie padły. No cóż, przecież ich nie ma. :)

O ile podejście paru osób mnie nie dziwi, tak zaskakujące jest niezrozumienie systemu przez postacie, które dotychczas uznawałem za elitę, nad wyraz inteligentną i zaznajomioną z wirtualną rzeczywistością. Widocznie, aby pewne mechanizmy faktycznie można było poznać, należy usunąć wszelkie podatki... jednocześnie nie przyznając subwencji, nagród, a nawet zlikwidować pracę roboczą. Stoczymy się wtedy do poziomie gospodarczego Dreamlandu, gdzie nie ma żadnego obiegu pieniądza, ale będziemy szczęśliwi, bo zły rząd nie nałożył zobowiązań. :)
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
Cytuję:
Stoczymy się wtedy do poziomie gospodarczego Dreamlandu, gdzie nie ma żadnego obiegu pieniądza, ale będziemy szczęśliwi, bo zły rząd nie nałożył zobowiązań. :)
Nie pomyślał Prześwietny o tym, że Dreamland stoczył się przez brak aktywności, a nie kasy!
Odpowiedz Permalink
Andrzej Fryderyk
@Siergiusz
Kolejny raz nie odpowiedziałeś na moje pytanie, tylko robisz wycieczki osobiste. Apeluję o odpowiedź – w jaki sposób powyższe cytaty miałyby skłonić mnie do zmiany zdania?
Odpowiedz Permalink
Siergiusz Asketil
@Laurencjusz Ma Hi at Atera: nie mówię o stoczeniu się państwa, społeczności, ale gospodarki.

@Andrzej Fryderyk: Głosy zebrane w jednym miejscu, warte przeanalizowania. W Twoim przypadku, warto było do nich dobrać kontrargumenty. Liczyłem, że to zrobisz, a jeżeli owych nie odnajdziesz — zrozumiesz, że Twoje rozumowanie jest błędne.
Odpowiedz Permalink
Andrzej Fryderyk
Czyli uważasz że takie głosy jak:
„Potwierdzenia przelewów są w tej samej cenie i o nie kłótni nie robicie [...]”
czy
„Oczywistym jest, że aby wysłać list powinno się dysponować znaczkiem.”

są wartościowymi głosami w sprawie?
Odpowiedz Permalink
Siergiusz Asketil
Cytuję:
„Potwierdzenia przelewów są w tej samej cenie i o nie kłótni nie robicie [...]”
Cytat ten przypomina, że w Sarmacji mamy już podobne opłaty, które w żaden sposób nie są uciążliwe. Stanowią drobny uszczerbek na portfelu, praktycznie niezauważalny. Nikt nie podnosi wrzawy, jakoby był to zamach rządu na prywatne fundusze.
Cytuję:
„Oczywistym jest, że aby wysłać list powinno się dysponować znaczkiem.”
Ten cytat natomiast porusza kwestię narracyjną. List bez znaczka? Wydaje się być to nieco dziwne, szczególnie, że za kartki pocztowe już płacimy.
Odpowiedz Permalink
Andrzej Fryderyk
Tylko, że te opłaty są za rzecz dodatkową, zupełnie niepotrzebną do zabawy w mikronacje. Tak, wysyłanie wiadomości potrzebne jest.

Co do drugiego – zastanów się za co jest opłata w rl, za wysłanie listu. Zastanów się dlaczego za kartki jest znaczek i opłata za niego. I odpowiedź udzieli się sama.

No ale cóż… Skoro nie potrafiłeś w pełni rzeczowo odpowiedzieć na moje pytania, to pora na kontrargumenty:
Cytuję:
Wielu z nas chce obiegu liberta, ale nie chcemy wprowadzenia opłat. 10-20lt za znaczek, jeśli faktycznie tyle miałby kosztować, to wręcz 1/20 czy 1/10 serca pod artykułem czy tantiemka. Sporo z nas tu i ówdzie pracuje przecież, nie jest tak, że ktoś nie ma możliwości zarobku. A jeśli nie zarabia, to najczęściej jest tak, że nie chce, bo właśnie libert nie jest mu do niczego potrzebny.

Jeden z bardziej rzeczowych argumentów akurat. Jednak tak jak mówiłem – system gospodarczy w żadnym wypadku nie powinien przeszkadzać w zabawie w mikronacje, lecz ją uzupełniać. Ograniczenie komunikacji jest przeszkadzaniem. I nie uważam obieg liberta za ważniejszy od niego.
Cytuję:
Na [...] pytanie, po co liberty w kasie państwa, zadam kontrpytanie: po co liberty na Twoim koncie, jak nie masz zbyt wielu możliwości, na ich wykorzystanie? W celach kolekcjonerskich? Do tego są znaczki. Skoro nie chcemy opłat i obiegu liberta, to całkiem wycofajmy walutę, bo po co ona w takim wypadku?
x

Do wykupu dodatkowych możliwości, związanych z systemem gospodarczym. Reklamy w rotatorze, na ćwirku, elemnenty personalizacyjne profilu, zmiana danych i inne podobne. Ograniczanie podstawowych możliwości w imieniu obiegu liberta jest czymś, na co nas w żaden sposób nie stać.
Cytuję:
Po co liberty na koncie RM... Wiecie, przypadkiem z tego konta idzie kasa na tantiemy, na prace obywateli [...], na subwencje dla prowincji. Pieniądze nie biorą się z powietrza. [...] wychodzi że niektórzy chcieliby żeby był obieg, ale jednocześnie najlepiej żeby wszystko było za darmo. Naprawdę — warto przez chwile się "zatrzymać" i pomyśleć nad tym w szerszym ujęciu. Bo póki co widać tylko podejście, że jak oni śmią pobierać za coś opłaty, a pomyślmy co dalej dzieje się z tymi pieniędzmi.

Jakie będą zarobki RM z opłat za listy? Dlaczego, jak chciano znieść subwencje, nie było szła wraz z tym obniżka podatku?
Cytuję:
Już wiele razy pojawiała się dyskusja odnośnie tego, co warto opodatkować albo za co kazać płacić. Niestety zawsze kończyło się to tym, że nie, bo nie. Bo ta kasa jest moja i jak to tak, żebym za coś musiał płacić. Wiadomo, pewnych spraw ruszać nie warto, ale jeśli zawsze będziemy tak do tego podchodzić, to libert nigdy nie będzie miał wartości. Dalej będą to tylko cyferki nic nie warte. Co można teraz za swoje liberty kupić? Znaczki? Monety? I co jeszcze? Zupki? [...]

Trzeba zmienić podejście do tematu. Po prostu. Założę się, że gdybym teraz zrobił ankietę z pytaniem "Czy chcesz, aby istniał obieg liberta?", to większość odpowiedzi byłaby twierdząca, ale gdyby zadać pytanie "Czy chcesz, aby wprowadzić takie a takie opłaty?", to już odpowiedź pewnie byłaby inna. Nie wiem dlaczego tak się dzieje, bo to są dwa uzupełniające się pytania, dotykające tej samego sfery, ale odpowiedzi już są z dwóch różnych światów.

Patrz odpowiedź 1 i 2. Wypowiedź rzeczowa, ale to już było.
Cytuję:
Pojawiły się głosy w których można stwierdzić, że część Sarmatów myśli o tym, że projekt ma na celu opróżnienie ich portfeli. Jak zdążył nasz Kanclerz — Daniel Chojnacki powiedzieć, opłata ma charakter czysto narracyjny. Maksymalna wysokość to 50 lt, co zapobiega "pazerności" przyszłych rządów. Co oznacza, że przykładowo opłata może wynosić 5 lt. Przecież nie są to zawrotne kwoty, a Sarmacja będzie mogła korzystać ze znaczków korespondencyjnych.

Ale może wynieść więcej. Rząd większościowy ustawę zmienić może. A wprowadzenie tej opłaty jest właśnie… Taką zmianą toku myślenia, na którą mojej zgody nie ma.
Cytuję:
Przecież jeśli ktoś jest aktywny, pisze artykuły, czy nawet tylko regularnie sprzedaje swoja siłę roboczą, to mu to w zupełności wystarcza na pokrycie wydatków związanych ze znaczkami na PK.

Bardzo łatwo jest brać pieniądze z konta RM, ale cyrkulacja obiegu pieniądza polegać ma na cyrkulacji właśnie.

Na razie wystarcza. Później opłaty za rzeczy oczywiste będą wchodzić lawinowo. Aż utworzy się grupa uprzywilejowanych.
Cytuję:
Obywatele nie chcą łożyć na państwo, proszę bardzo. Państwo uszanuje. Miast podatków na finansowanie wydatków zmniejszymy wydatki i podatki do minimum. Zero podatków, a co za tym idzie: zero tantiem, dotacji, subwencji i nagród. Bo to, jak na obecne realia systemowe jedyna alternatywa.

Statystki wpływów proszę.
Odpowiedz Permalink
Andrzej Fryderyk
Cytuję:
Każdy podatek uszczuplajac konto mieszkańca jednocześnie wymusza na nim zarabianie. Zarabianie w Sarmacji polega na aktywności. Wy mówicie, że to działanie przeciwko aktywności. Ja zaś, że to działanie pośrednio proaktywnościowe.

Dając każdemu pałą w łeb poprawiasz obronność kraju.
Odpowiedz Permalink
Julian Fer at Atera
Czytając wypowiedzi Króla Teutonii z dnia na dzień stwierdzam, że Teutonia się kolosalnie zmieniła. Jest to chyba jedyny kraj, w którym nie mieszkałem. Jestem pod wrażeniem :D. Pełen szacun za cierpliwość oraz ścianki tekstu :D

Niech żyje Teutonia ;)
Odpowiedz Permalink
Siergiusz Asketil
Cytuję:
Tylko, że te opłaty są za rzecz dodatkową, zupełnie niepotrzebną do zabawy w mikronacje.
Niezbędną do zabawy w gospodarkę, która jest ważnym elementem ogólnie pojętej zabawy w mikronacje.
Cytuję:
Tak, wysyłanie wiadomości potrzebne jest.
Nikt nikomu nie odbiera uprawnień do wysyłania wiadomości. Poza tym, jeżeli ktoś żałuje drobnych na list, może wysłać mail (są one dostępne w profilach mieszkańców) lub porozmawiać z kimś za pośrednictwem kanału IRC.
Cytuję:
Ograniczenie komunikacji jest przeszkadzaniem.
Nie jest. Na stronie głównej, po prawej, masz taki fajny panel. Potocznie można go nazwać generatorem libertów. Wrzucasz 150lt (zbliżony koszt zupki), a wyjmujesz około 500lt. W ten sposób, nawet nie będąc aktywnym, masz środki na pocztę lub inne usługi.
Cytuję:
Do wykupu dodatkowych możliwości, związanych z systemem gospodarczym. Reklamy w rotatorze, na ćwirku, elemnenty personalizacyjne profilu, zmiana danych i inne podobne.
Nazwijmy to usługami premium. Powinny być dostępne tylko dla tych, którzy są faktycznie aktywności. Jeżeli są aktywni — na pewno mają liberty, bo zgarniają je z tantiem, albo pracując inaczej. Nie powinniśmy wszystkim gwarantować wszystkiego, bo równie dobrze można powiedzieć, że jakim prawem ograniczamy czyjekolwiek przywileje poprzez uzależnienie ich od uzyskania obywatelstwa.
Cytuję:
Jakie będą zarobki RM z opłat za listy?
Strzelam, że w granicach kilkudziesięciu tysięcy libertów, co można przeznaczyć przykładowo na nagrody za Inicjatywę Miesiąca.
Cytuję:
Rząd większościowy ustawę zmienić może.
Wydaje mi się, że skoro przepchnął taką wersję, nie będzie chciał zmieniać. ;-) To chyba logiczne?

Reszty nawet nie warto komentować, bo Twoje "kontrargumenty" nie trzymają się całości.

Powiem szczerze, że nie spodziewałem się po Tobie takiego populizmu.
Odpowiedz Permalink
Andrzej Fryderyk
Chciałem coś odpowiedzieć, ale po przeczytaniu końcówki, mogę tylko się uśmiechnąć i życzyć miłego dnia :)
Odpowiedz Permalink
Siergiusz Asketil
Ubolewam, że nie przestawisz jednak prawdziwych kontrargumentów. :/
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
Cytuję:
Ubolewam, że nie przestawisz jednak prawdziwych kontrargumentów. :/
Zapraszam do lektury Liberty, a Poczta Konna
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Włomidorowski
Tak nie może być!
Permalink
David de Hoenhaim
I tak tutaj nie ma na co innego wydawać kasy no poza pocztą konną lub łapówkami. No dobra, na jedzonko trzeba. A jak wprowadzi się nowy system gospodarczy to najpierw przepad a potem waluta od nowa stan od zera. Tak było i będzie zawsze.
Odpowiedz Permalink