Płoną ognie na stosach gór Tauzenii

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
file.php?avatar=161_1421145155.png

Oto płoną ognie na stosach gór Tauzenii. Święty ogień rycerzy teutońskich obwieszcza mieszkańcom archipelagu smutną nowinę. Nasz umiłowany monarcha, z woli elektorów Król Teutonii Mateusz Wilhelm, 10 lutego Roku Pańskiego 2016, o godzinie 19:47 zrzekł się tronu i korony Najjaśniejszego Królestwa.
SCcWx88j.png

Od wielu już dni król nasz pozostawał poza ojczyzną. Realne sukcesy i problemy, trud dnia codziennego uniemożliwiały mu godne i właściwe sprawowanie swej funkcji. Nie można mieć o to do niego żalu i pretensji. Oto smutny dzień w dziejach Teutonii. Ten, który miał być odnowicielem, uległ realnemu światu, który bez litości pożera w końcu każdego.

Pamiętać należy jednak, że nasz umiłowany władca do ostatnich swych dni panowania za najwyższy cel swej wirtualnej działalności obrał sobie dobro matki naszej, Teutonii. Po przez osobę regenta zapewnił nam należyte podtrzymanie naturalnego porządku prawnego. Po przez swą dzisiejszą decyzję dał wyraz umiłowania Teutończyków. Uznał, że nie może już dłużej być królem. Godnie czyniąc. Oto koniec rozdziału naszej historii i jednocześnie nowa karta kolejnego.

Nie wolno jednak zapomnieć, że nim Jego Królewską Wysokość zmógł realny świat, był on aktywnym i dynamicznym monarchą. Dążył do pobudzenia prowincji. Wprowadził wiele dobrego. Starał się działać na wielu polach. Uporządkował kluczowe sprawy. Jako pierwszy monarcha zapoczątkował tradycję wybierania przez lud Lorda Koadiutora.

W tych dniach miałem przyjemność obcować z Jego Królewską Wysokością. Współpracę tą oceniam znakomicie. Życzliwość i pomoc Króla była wielka, ba! Nieoceniona. Szkoda, że sprawy potoczyły się inaczej. Oto więc niosą ognie przodków smutną nowinę. Z tronu ustępuje światły monarcha, który uległ realnemu światu. Pamiętajmy go za całokształt sprawowania rządów, nie tylko za okres nieaktywności.

Życzmy wszystkiego co dobre w realnym życiu. Radujmy się! W Teutonii rozpoczyna się czas radosnego oczekiwania na nowego elekta. Życzmy sobie by był to wybór przemyślany i dobry. Niech łaska przodków nam sprzyja w tych dniach.

Dziękujemy! Vivat Mateusz Wilhelm! Vivat Król! Vivat Teutonia!

Z wyrazami szacunku,
img_1622_3.png
Serduszka
10 209,00 lt
Ten artykuł lubią: Vladimir ik Lihtenštán, Andrzej Fryderyk, Albert Felimi-Liderski, Siergiusz Asketil, Tytus Aureliusz-Chojnacki, Daniel January von Tauer-Krak, Aleksander Damian von Thorn-Chojnacki, Karolina Aleksandra, Krzysztof St. M. Kwazi, Yennefer von Witcher, Adam Jerzy Piastowski, Maxymilian Velmilla-Popow, Wojciech Hergemon, Gerald Klemens.
Komentarze
Vladimir ik Lihtenštán
Niech wszyscy bogowie i Duchy Przodków czuwają nad umysłami elektorów!
Odpowiedz Permalink
Andrzej Fryderyk
Jego Królewskiej Wysokości chciałbym przede wszystkim podziękować. Żałuję, że real nie pozwolił mu zdziałać więcej.
Odpowiedz Permalink
Ignacy Urban de Ruth
że tak powiem, iksde
Odpowiedz Permalink
Vladimir ik Lihtenštán
Odpowiedz Permalink
Aleksander Damian von Thorn-Chojnacki
Vivat Teutonia!!!
Odpowiedz Permalink
Karolina Aleksandra
Z tej okazji Pałac Książęcy pozwolił sobie wystosować list do Teutończyków, dostępny do lektury tutaj. Jeszcze raz — życzę owocnych debat. Jedno jest pewne — będzie co obserwować w najbliższych dniach.
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
Teutonii życzymy wiele dobrego i Nowej Prędkości.
Odpowiedz Permalink
Adam Jerzy Piastowski
Nie sądziłem, że doczekam tak smutnych wieści. No ale cóż zrobić, nie ma siły na reala. Mam nadzieję, że JKW jeszcze kiedyś nas zaszczyci swoją obecnością.
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Smutna to chwila i smutny to widok te ognie. Ale cytując klasykę: "coś się kończy, coś się zaczyna"
Permalink
Mateusz Wilhelm
Dziękuje za tak miłe słowa. Niestety życie realne jest jakie jest, a nie chce by tak wspaniali ludzi jak Teutończycy cierpieli w jakiś sposób przez moją nieobecność. Nieuniknione, że kiedyś wróce i będe działa na rzecz Teutonii ale już jako Król senior.
Odpowiedz Permalink
Gerald Klemens
Historyczny moment, wzruszająca chwila...

VIVAT!
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.