Zapowiedź i podziękowania

W
dniu dzisiejszym ukonstytuował się (ale to mądrze brzmi!) Ostatni Bastion Teutonizmu. W tym miejscu muszę podziękowac wszystkim, którzy udzielili niezbędnego wsparcia finansowego, jednocześnie informuję, że za przelewy oznaczone jako darowizny serdecznie dziękuje, jednakże zostaną one wkrótce zwrócone.

Wskazać bowiem należy na cel powstania OBT.

OBT powstał po to, żebym mógł publikować do woli. Rozwiązanie to jest dodatkowo o tyle dobre, że jak ktoś mnie nie lubi (lub też dopiero będzie mnie nie lubić), to widząc że artykuł jest z OBT będzie od razu mógł go pominąć, nie tracąc nerwów na jego lekturę.

Wypada również przedstawić redaktora naczelnego OBT, czyli mnie. Nazywam się Wojciech Hergemon i jestem nikim*, nadto mam kredyt na 65 tysięcy libertów + odsetki, rozliczany w markach szkolandzkich. Sytuacja ta jest dla mnie nowa i wyjątkowo komfortowa. Jest to też powód, dla którego zwracam wszelkie darowizny. Bądź co bądź sytuacja cudzoziemca, wobec którego zawieszono postanowienie o wydaleniu jest znacznie lepsza jeżeli posiada on długi, gdyż rozsądnie jest nie wydalać go aż wszystko spłaci.

Za dawnych lat związany byłem z Gazetą Teutońską, w której archiwach można znaleźć liczne moje publikacje. Po v-świecie krażą też różne inne przykłady mojej twórczości wydane w pdf, natomiast nie ma co ukrywać że jedynym oddanym czytelnikiem tychże jestem ja sam.

OBT nie będzie zajmować się polityką, nie będzie zajmować się finansami, a nawet ogłoszeniami matrymonialnymi. Będzie cudownie bezużyteczny, niczym Infinity Q70.

W OBT publikowane będą: historie niewydarzone luźno związane z realiami Teutonii i Sarmacji, wspomnienia czasów zamierzchłych, a także - najbardziej bezużyteczne (ale szczęśliwie też najrzadsze) - moje własne przemyślenia. Każdy ma w domu takie miejsce, gdzie dochodzi do przemyśleń i i mnie to się zdarza.

Uprzejmie informuję, że już wkrótce opublikowana zostanie pierwsza historia niewydarzona Teutońscy Hydraulicy. Nadto informuję, że do końca tygodnia odbędzie się także losowanie pierwszej z atrakcyjnych nagród, dla osób które wsparły powstanie OBT! Praktycznych japonkoszpilek w zestawie ze skarpetkami!

ATRAKCYJNA NAGRODA NR 1 - JAPONKOSZPILKI W ZESTAWIE ZE SKARPETKAMI
162240.jpg

Buty idealne na każdą okazję, do kina, do teatru, na uczelnię, na randkę, na rower!


* Bycie nikim po tylu latach w wirtualnym świecie, to w sumie jednak niebywałe osiągnięcie.

(Jeżeli ktoś jeszcze sobie tego nie uświadomił - cały OBT będzie działać w gęstych oparach absurdu. Jeżeli ktoś tego nie lubi, to niech nie czyta. Informuję, że po raz ostatni o tym informuję.)
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
1 806,00 lt
Ten artykuł lubią: Cudzoziemiec, Aleksander Damian von Thorn-Chojnacki, Otto von Spee-Asketil, Maxymilian Velmilla-Popow.
Komentarze
Vladimir ik Lihtenštán
I czemu nie w "Gazecie Teutońskiej"?
Odpowiedz Permalink
Albert Felimi-Liderski
Cytuję:
OBT powstał po to, żebym mógł publikować do woli. Rozwiązanie to jest dodatkowo o tyle dobre, że jak ktoś mnie nie lubi (lub też dopiero będzie mnie nie lubić), to widząc że artykuł jest z OBT będzie od razu mógł go pominąć, nie tracąc nerwów na jego lekturę.
Cytuję:
Jeżeli ktoś jeszcze sobie tego nie uświadomił - cały OBT będzie działać w gęstych oparach absurdu.

Chyba dlatego, Vlad :-)
Odpowiedz Permalink
Wojciech Hergemon
Drogi Vladimirze,

Gazeta Teutońska przesła długą drogę - i ogólnie w swojej historii, i też od czasów kiedy ostatni raz w niej pisałem (zresztą również jako właściciel).

Warto przypomnieć, że kiedyś najbardziej poczytnym medium w Teutonii były Wieści Teutońskie, które wraz z upływem czasu zaczęły prezentować poglądy coraz bardziej rozbieżne względem rządzących Marchią (w tym również mnie).

I tak powstała Gazeta Teutońska, która była przeciwwagą dla Wieści, prezentując jeszcze bardziej teutoński punkt widzenia. A już Wieści prezentowały teutoński punkt widzenia.

I tak oto powstała skrajnie teutońska prasa, idąca zresztą ręka w rękę z NOT, skrajnie teutońską partią polityczną. Można chyba powiedzieć, że to było apogeum "teutońskości" Gazety Teutońskiej.

Później obrała nowy kierunek. Nie twierdzę, że zły, pewnie nawet lepszy. Ale jest to zupełnie co innego niż było. Również i ja od czasu ostatnich niusów w GT zmieniłem podejście do v-życia.

I teraz, robiąc porównanie ze światem realnym. Jakby realnie taka gazeta jak GT miała publikować moje wszystkie głupoty, które wyda w przyszłości OBT, to by to robiła gdzieś na przedostatniej stronie, między sportem a ogłoszeniami kupię zamienie. A tak, OBT z pełną powagą będzie drukować to na pierwszej, drugiej i czwartej stronie (na trzeciej będą reklamy odkamieniacza do zębów oraz cudownego panaceum na hemoroidy, haluksy i nadwagę).
Odpowiedz Permalink
Konrad Jakub Arped-Friedman
Dobre buty, ubierałbym.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.