Biała pieśń do księżnej naszych serc
Seria wydawnicza: Sztuka Apollina

91b1N979.jpg

serce twoje zimném pała niczém lód
ale mużczyzn nie odstrasza ten chłód
garno sie do ciebie niczém motele nocy
a ty łamiesz ich serca pełne ochoty

królowo białoruska
obroń nas odolańsko tarczo
królowo białoruska
zostań ich kochanko

w tysiącach przebierać możész
kożdému po równi swéch zalet rozdajész
i nawet cie błagajo o przyjęcie koróny
ale ty gardzisz ksiużynco mitro

boś wolisz być
ksiiżno naszych serc
Są w ojczyźnie naszej osoby, którym w szczególny sposób należy dziękować za całokształt. Nikt nie zaprotestuje, gdy stwierdzę, że taką osobistością jest pewna Diuczessa-Królowa. Ten wiersz - biały i być może nieco nieudany - dedykuję jej właśnie.

Pewna Diuczessa utrzymuje, że nie posiada poczucia humoru. Zobaczymy, jak zrozumie twórczość nieudolnego pisarzyny, który nie może równać się z kunsztem Norvegicusowej, Arpeda, czy von Lichtensteinowej.

Język wiersza stylizowany jest na dialekt dzikowschodni (kumaci zrozumiejo!), niech będzie to hołd dla wspólnoty ludzi tak niedocenianych na "cywilizowanym" zachodzie.

Serduszka
6 212,00 lt
Ten artykuł lubią: Kristian Arped, Cudzoziemiec, Karolina Aleksandra, Irmina de Ruth y Thorn, Krzysztof Czuguł-Chan, Gotfryd Slavik de Ruth, Tomasz Mancini, Tomasz Ivo Hugo.
Komentarze
Karolina Aleksandra
O, miło! Dzięki, kocham, etc <3 a swój brak poczucia humoru zachowam na inną okazję ;)
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Interesujące nie powiem nie tylko samo treść, ale przede wszystkim sposób wyrazu tego... no właśnie do końca jestem pewien czego :D
Permalink
Fiodor Swirydiuk
Kto wymyślił Księżną Karolinę powinien dostać karę śmierci!
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.