Herold, Juliette Alatriste, 17.12.2015 r. o 21:50
Regni Nostri po gruntownym remoncie [25/2015]
Seria wydawnicza: Regni Nostri

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
Zmiany na tronie
Statystyczne prawdopodobieństwo, że w ciągu roku liczba regencji wzrośnie do czterech, było znikome. Stąd też niemałe zdziwienie, iż do Szacownego Gremium Zastępców Jego Królewskiej Wysokości Wicekróla dołączył JKW Regent Arsacjusz Arped. Grono przeciwników tej decyzji może odetchnąć z ulgą, statystyki bowiem mówią, że okres nieobecności JKW Markusa potrwa przez miesiąc. Zatem niepodważalnym jest fakt, że to już ostatni taki eksces w tym roku. Regencja, jak dotąd, jest niczym orzeźwiający powiew. Pełen pomysłów i zapału JKW Regent skrupulatnie wypełnia swoje obowiązki. Pierwszym efektem było wydanie podręcznika prawnego. Jest to swoisty przewodnik po najważniejszych aktach prawnych Królestwa Baridasu. Omawia istnienie procesu legislacyjnego, porusza
p_AF905.jpg
Jego Królewska Wysokość Regent
kwestię kodeksu społecznego a także finansów państwa. Końcowy rozdział przedstawia istotę ordynacji wyborczej – szczegóły tutaj.



Projekt Kultura – czas start

Zaczęło się niewinnie, od powołania Wiernego Obywatela Kristiana Arpeda na urząd Kustosza Baridasu. Ale ten, kto pomyślał, że na tym sytuacja poprzestanie, był w błędzie. Imponujące plany na przyszłość przypadły do gustu Baridajczykom. Ba! Ich rozmach niektórych nawet zaniepokoił. „Według mnie Kustosz to nie Regent, a widać, że Wierny Obywatel Krystian Arped próbuje złapać za rogi prawie wszystkie baridajskie kozy na raz”, szeptano tu i ówdzie.
Na pohybel mało ambitnym! Już po kilku dniach z drukarni wyszły nowe egzemplarze słownika. Sztuki rozeszły się niczym ciepłe bułeczki z almerskiej piekarni. W kolejce do realizacji czeka Markiz Altborski, zostanie on przetłumaczony na język ojczysty. Spisana ma zostać fabularyzowana historia Baridasu, Akademia Almerska zmartwychwstać powinna tak samo, jak baridajskie kluby sportowe. Kustosz zakłada również powstanie reprezentatywnej baridajskiej organizacji paramilitarnej, „wybudowanie” nowej strony Królestwa. Jak widać, planów jest ogrom, oby realizacja ich przebiegła pomyślnie.



Baridajczycy przed wyborami

18 grudnia lokale wyborcze zapełnią się wyborcami. Oddadzą głos w sprawie obsady Sejmu XLIX kadencji. Baridajczycy aktywnie włączyli się w politykę na szczeblu centralnym. Wiesz, jakie poglądy prezentują obywatele z Baridasu i co chcieliby zmienić? Poniżej przybliżenie ich sylwetek.


Porozumienie Sarmackie

Co proponuje Księstwu Sarmacji PS? Można by rzec, że jest to bezpieczny program, choć nie brak w nim większych oscylacji. Zaczyna się spokojnie, podział na prowincje jest dobry, tak samo jak obecna polityka finansowa. W kwestii partii politycznych przewidywane są drobne, choć racjonalne zmiany, by te „martwe” i nieaktywne usunąć w cień. Jeśli chodzi o porządek publiczny, zmniejszenie członków TK oraz zastąpienie Prefektury Sędziami Pokoju. I tu dochodzimy do wątpliwego pomysłu – mianowicie, by posłowie mogli jednocześnie być asesorami Trybunału Koronnego i odwrotnie. Idea ta wzbudziła duże kontrowersje. Dalej wracamy do łagodnego tonu. Większe możliwości dla osób posiadających „podwójne obywatelstwo”, grzywny i kary więzienia zastąpione pracami społecznymi, reaktywacja SarmacjaWiki, miasta narracyjne w systemie. Oraz szereg propozycji wzbogacających kulturę: wsparcie rządowe inicjatyw, ślubowanie przy otrzymywaniu tytułów, renowacja Biblioteki Narodowej, nowe plebiscyty i konkursy. Jak widać, wygrana Porozumienia Sarmackiego nie zburzy obecnej trajektorii Sarmacji, prowadzi zaś większe udogodnienia. Jednak, czy będą to zmiany korzystne, czy też obniżą morale, być może będziemy mieli okazję się przekonać.


Szlachetna Dama Maria von Primisz, uczestniczka niedzielnej debaty. Dzielnie broniła swojego zdania. „Jestem trochę zdenerwowana i stremowana, ale pełna dobrych nadziei, bo mój program to pewnik, mam swoją wizję Państwa”, mówiła przed rozpoczęciem tejże. Tuż po zakończeniu udzieliła krótkiego wywiadu dla Herolda.

Herold: Jak nastrój po debacie?
Maria von Primsz: Raczej pozytywny. Mam nadzieję, że dobrze wypadłam i przekonałam nieprzekonanych. Choć muszę przyznać, że początek to był pewien falstart, z czasem było coraz lepiej.
p_AF113.jpg

H: Konkurent czymś zaskoczył?
MvP: Udało mi się pokonać pewną tremę starcia z bardziej doświadczonym rywalem. Szczerze mówiąc trochę zaskoczył przywiązaniem do nieistotnych detali, takim jak wytknięcie mi, że jestem u progu aktywności. Również cytaty Leszka Milera i porównania do PiS-u ubodły.

H: Co z zarzutami o nieprzygotowanie się do debaty?
MvP: Są obraźliwe. Pokazują, że program wyborczy Porozumienia Sarmackiego został bardzo dobrze przygotowany i opłacało się tyle czasu na niego poświęcić, gdyż przeciwnik nie umiał wytoczyć pretensji ani argumentów ku któremuś z punktów.

H: Piętę achillesowa rywala została ugodzona?
MvP: Szczerze mówiąc, nie wiem. Starałam się nie uderzać poniżej pasa. Mam nadzieję, że nastrój z MUP i tamtejszy wynik mojego starcia z RCA utrzyma się i w Księstwie.

H: Dziękuję i życzę Szlachetnej Damie powodzenia w wyborach!
MvP: Dziękuję również.


p_AG003.jpg
Sławetny Daniel Ragnar Cesare Ezio bnt da Firenza – sejmowe szlaki już przetarł – prawie 9 miesięcy był posłem. Młody stażem Baridajczyk ma wyraźnie wykreowane plany, przyznaje się do głębokiego przywiązania do Monarchii. Oprócz realizacji programu PS, baronet przedstawia swoje obietnice. Pierwsza dotyczy siły głosu, zakłada, by w imię szacunku do wkładu diuków-obywateli w rozwój państwa, nadać im wyższą siłę głosu, niezależnie od ich aktywności. Obserwując obecne wydarzenia w Sarmacji, kandydat postuluje, by w razie odwołania Kanclerza w okresie przedwyborczym, funkcja ta była przejęta przez Księcia. Hasło na nadchodzące wybory: „Zbudujemy lepsze jutro”.


Wielmożna Irmina de Vellior – kandydatka nie złożyła dodatkowych deklaracji. Jest to jej debiut w polityce na takim szczeblu. Wicehrabina zapytana o powody swoich politycznych aspiracji, odparła: „Już rok wcześniej próbowałam stratować w wyborach. Dlatego, bo chcę się sprawdzić na stanowisku ministra. Kochani wyborcy! Jestem naprawdę rzetelnym człowiekiem. Słucham i staram sie robić to, co jest ważne dla Sarmacji i jej obywateli. Sumiennie wykonuje obowiązki. Głosujcie na mnie a na pewno sie nie zawiedziecie.” Zapytana o plany, bez wahania odpowiada: „Chciałabym objąć Ministerstwo Kultury, aby wreszcie to, co tak rzadko się pojawia w prasie w końcu ujrzało światło dzienne. Żeby ci wszyscy pisarze, dziennikarze, autorzy wielu znakomitych dzieł znaleźli
p_AE228.jpg
się w jednym miejscu i mieli zasłużone miejsce wśród naszej społeczności. Niech kultura wreszcie będzie, może nie jednym z najważniejszych etapów rozwoju naszego Księstwa, ale tym ważnym. Rzadko dostrzegamy wśród wysypu tylu poważnych, politycznych rozprawek jak wielu mamy znakomitych i początkujących autorów, którzy czasem aż boją sie publikować swoich dzieci".



Ruch Sarmacki Odrodzenie

Program zakłada wiele modyfikacji i nowości. W kwestii samorządów, chce większej korelacji między nimi. Przewiduje usunięcie listy nowych z powodu małego zainteresowania, zaś okręgi wyborcze oparte będą na samorządach. Przywrócenie Senatu uznaje za obligatoryjne. W kwestii kultury postuluje powstanie rady dot. badania historii Sarmacji, nagrody za publikacje, zmodernizowanie IES. Zmiany nie ominą też gospodarki – większa przejrzystość, mniejszy dodruk, elementy systemu gospodarczego i zmiany dla obcokrajowców to sztandarowe pomysły. RSO obiecuje wsparcie dla nowych, nie obsadzanie „stołków” na siłę, informowanie społeczności i stały, częsty kontakt z nią.


p_AE372.jpg
Prześwietny Fryderyk von Hohenzollern – kandydat otwiera listę RSO. „Jestem osobą sumienną. Gdy obejmuję jakieś stanowisko, dokładam wszelkich starań by wykonywać swoje obowiązki rzetelnie. Zorganizowanie to moje drugie imię. Lubię pomagać Sarmatom, nie odmawiam pomocy nikomu, a zwłaszcza młodym stażem mieszkańcom. Zazwyczaj dobrze porozumiewam się z pozostałymi Sarmatami. Uważam się za osobę szczerą, gdyż zazwyczaj to co myślę piszę. Niejednokrotnie kieruję się impulsem i emocjami co jest na równi i wadą i zaletą. Zdecydowanie jestem lojalny, wobec pewnych wartości, poglądów i ludzi”, tak oto Hrabia przekonuje do oddania głosu na siebie. Jednym z planów po wygraniu wyborów jest edukacyjna „Akcja poznaj prawo” mająca na celu uświadomienie Sarmatów w tej kwestii.


Wielmożny Tomasz Liberi – kandydat nie przedstawił indywidualnych zobowiązań. Pewne jest jednak, że wojskowe standardy wypracowane w Książęcych Siłach Zbrojnych nie pozwolą mu na uchylenie się od tych, pod którymi podpisał się wstępując do RSO. Idąc krok dalej zasugeruję, że wojskową dyscypliną obejmie wszystkich członków partii i w przypadku wygrania wyborów, obietnice zostaną sowicie spełnione.
p_AF039.jpg


Lista nowych
p_AF683.jpg
Kristian Arped – na liście z numerem „2”. Ów młody Baridajczyk doskonale wie, na jakie przeszkody napotykają początkujący. Zatem będzie świetnym łącznikiem pomiędzy nimi a Rządem. Głęboko wpojone zasady monarchistyczne bezproblemowo pozwolą mu odnaleźć się w rzeczywistości. Zaś zamiłowanie kulturą daje przypuszczenie wielu patetycznych inicjatyw.


Sześciu kandydatów, czterech mężczyzn, dwie kobiety, dwie partie polityczne, jeden Baridajczyk w listy nowych. Tak w liczbach prezentuje się podsumowanie owego rozdziału. Jak rozłożą się głosy? Na kogo zagłosują Baridajczycy? Czy Ci kandydujący zyskają poparcie? Na te pytania odpowiedź poznamy już niedługo. Redakcja Herolda trzyma kciuki za wszystkich pretendentów.



Nowy obiekt na Placu Baridajczyków

Było południe. Mróz i coraz gęściej padający śnieg przegonił do swoich domów Baridajczyków. Tylko co odważniejsi śmiałkowie korzystali z uroków mroźnej pory roku. Reszta z nosami przyklejonymi do szyby obserwowała wirujące płatki śniegu.

Oczy obserwatorów w pewnym momencie skupiły się na jednym punkcie. Kilku mężczyzn, odzianych w grube kożuchy, ciągnęło za sobą dziwny kształt. W miarę ich zbliżania, kształt materializował się. Po dojściu na Plac Baridajczyków i kilkuminutowej operacji, wszystko było jasne. Pomimo pogody, rzesze Baridajczyków wyszło z domów i dołączyli się do akcji. Każdy chciał dołożyć coś od siebie. Gdy zapadł zmrok, ich dzieło rozbłysło…

0pN1zkiF.jpg
Ku radości mieszkańców, na środku Placu stanęła choinka.


Szanowni Czytelnicy!

Niech nadchodzące Święta będą okazją do wielu radości, wzruszeń.
Do zatrzymania się i przemyślenia, odnalezienia sensu.
Wiele miłości, przyjemnych chwil z najbliższymi.
A nadchodzący rok niech będzie rokiem spełnionych marzeń.
Wszystkiego najlepszego!

Redakcja Herolda




Dotacje
2 000,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Kristian Arped, Arsacjusz Arped, Markus Arped, Tytus Aureliusz-Chojnacki.
Serduszka
9 835,00 lt
Ten artykuł lubią: Kristian Arped, Vladimir ik Lihtenštán, Albert Felimi-Liderski, Arsacjusz Arped, Adrian Maksymilian Józef Alatriste, Marcin Stranczyk, Markus Arped, Siergiusz Asketil, Fryderyk von Hohenzollern, Orjon von Thorn-Surma, Laurẽt Gedeon I, Daniel January von Tauer-Krak, Lambert von Güden, Tomasz Lerent-Popow, Maria von Primisz.
Komentarze
Kristian Arped
O takie „Regni Nostri” walczyłem!

Rozmach – oj – jest. Chociaż na nadmiar czasu nie cierpię – mógłbym robić o wiele więcej, tylko ten nieznośny real…

Problem kustosza w Baridasie polegał na tym, że – nie wskazując imiennie – był on często traktowany jako stanowisko umożliwiające się przebić dalej. Raz na jakiś czas organizowany był jakiś konkurs itd.

Ale teraz to się zmieni (zmienia?). Że tak narcystycznie powiem – mamy w końcu kustosza z prawdziwego zdarzenia. :)
Odpowiedz Permalink
Irmina de Ruth y Thorn
Jestem pod wrażeniem :) gratuluje
Odpowiedz Permalink
Sorcha Raven
Cytuję:
Jestem naprawdę rzetelnym człowiekiem.
Sumiennie wykonuje obowiązki. Głosujcie na mnie a na pewno sie nie zawiedziecie
A już myślałam, że nic mnie wieczorową porą nie rozbawi, ale z ciebie Irmina zgrywuska, czego jak czego, ale poczucia humoru nie można ci odmówić :D
Odpowiedz Permalink
Orjon von Thorn-Surma
WOW!

No nie powiem... ale zawsze tam, gdzie jest Juliette, tam jest lepsza jakość. :D
Odpowiedz Permalink
Fryderyk von Hohenzollern
Fajne podsumowanie. Szkoda że autorka nie co w tekście faworyzuje PS, nie mniej jednak ma do tego pewne prawo.

Cieszy mnie że znamy kandydata PS na stanowisko MDN. Rodzi się pytanie czy PS, oraz kandydatka do resortu kultury rozważają zmianę nazwy tego ministerstwa?
Odpowiedz Permalink
Markus Arped
Prześwietny Panie Fryderyku hr. von Hohenzollernie, Porozumienie Sarmackie nie przedstawiło jeszcze kandydata do resortu kultury (dziedzictwa narodowego). Zalecam czytanie ze zrozumieniem.

Poza tym, nie sądzę, by Szlachetna Pani Redaktor Naczelna faworyzowała jedno ze stronnictw; najwięcej baridajskich polityków udziela się po stronie Porozumienia, zatem — opisując każdego z osobna — poświęciła tej liście więcej uwagi. Przeprowadziła krótki wywiad z uczestniczką debaty z ramienia Porozumienia, nie uczestnikiem z ramienia Ruchu Sarmackie Odrodzenie, ponieważ ta pierwsza jest obywatelką Baridasu. Nie odbiega to zasadniczo od dotychczasowej linii „Herolda”, który opisywał wszystkie najważniejsze działania Baridajczyków, nawet jeśli nie były one związane z Królestwem.

Cieszę się natomiast, że ostatnimi czasy obserwujemy nową jakość „Herolda”. Oby tak dalej!
Odpowiedz Permalink
Juliette Alatriste
Starałam się być obiektywna. Co do faworyzacji PS, skąd taki pomysł? Toż to oni chcą ograniczyć prawa majątkowe cudzoziemcom! :P
Odpowiedz Permalink
Fryderyk von Hohenzollern
J.O Diuku Arped, gdy jedna z kandydatek do Sejmu z ramienia PS, pisze że chciałaby objąć resort odpowiedzialny za kulturę. To myślę że jest coś na rzeczy, zwłaszcza w kontekście kiedy nie przedstawiono oficjalnego przedstawienia kandydatów do resortów oraz kandydata na Kanclerza. Więc myślę że moje przypuszczenie było uzasadnione. I proszę sobie dać spokój z tym czytaniem z zrozumieniem, bo zawsze one pada w momencie kiedy czujecie się zagrożeni bądź ktoś ma od was odmienne zdanie.

Mam prawo mieć taką opinię że tekst nieco faworyzuje PS. Po pierwsze ze względu na ten króciutki wywiad, mimo faktu że jest obywatelką Baridasu. Dla mnie jest to po prostu że tak powiem zwrócenie większej uwagi społeczeństwa na szlachetną damę, jak i danie kandydatce PS "czasu antenowego w Heroldzie. Nie mniej jednak tekst mi się podobał i brawa za niego dla autorki. O prośba nie odbierajcie wszystkiego jako a ataku, bo obywatele mają prawo do swojej opinii na różne kwestie.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.