Ruch Sarmackie Odrodzenie, Cudzoziemiec, 11.12.2015 r. o 12:59
"Gospodarka, głupcze!"
Seria wydawnicza: Wybory Grudzień 2015

Dokładnie za tydzień rozpocznie się głosowanie w wyborach, które wyłonią nowy skład Sejmu Księstwa Sarmacji, a pośrednio także nowy sarmacki rząd. Wiemy już kto w wyborcze szranki stanął - Ruch Sarmackie Odrodzenie we współpracy z Sarmacką Partią Narodową stają na przeciw swoich oponentów przygotowani i gotowi. Od paru dni prezentujemy Wam nasz program, codziennie pokazując inną jego część. Dziś nadeszła chwila pochylenia się nad budzącą duże emocje polityką gospodarczą.

v27nJ8H5.png

Na wstępie jedno słowo wyjaśnienia - w poprzedniej kampanii wyborczej, kiedy mówiłem o systemie gospodarczym - nie dysponowałem odpowiednią ku temu wiedzą. Moje wypowiedzi więc wzbudziły duże emocje. Przygotowując się do obecnej kampanii wyborczej miałem więcej czasu i nieco lepiej ogarnąłem stan faktyczny. Dlatego też propozycje gospodarcze prezentowane przez Ruch Sarmackie Odrodzenie koncentrują się na tych zagadnieniach gospodarki, które leżą w zakresie obowiązków i zasięgu Rządu. Zagadnienia, na których skupimy się w nadchodzącej kadencji.

  • WPROWADZIMY COMIESIĘCZNE SPRAWOZDANIA I PLANY BUDŻETOWE – Rząd nie może dłużej funkcjonować w oparciu o brak jakichkolwiek wyliczeń budżetowych, które pokazują "ile mamy i ile możemy wydać". Wprowadzając plany budżetowe wprowadzimy również regułę, że nie można wydać w miesiącu więcej niż zakłada plan, a z kolei planowane wydatki nie mogą być wyższe niż planowane wpływy. Rząd nie może dłużej się zadłużać i drukować brakujących libertów. Skończymy z dodrukiem!
  • CHCEMY DOPROWADZIĆ DO ZMNIEJSZENIA ILOŚCI PIENIĄDZA W OBIEGU - będziemy prowadzić taką politykę finansową, by każdego miesiąca możliwe było odessanie z gospodarki znacznej ilości libertów, które dotąd trafiały do niej w drodze dodruków doprowadzając tym samym do sytuacji, że libert nie ma praktycznie wartości. Chcemy to zmienić. Chcemy doprowadzić do tego, że na koniec kadencji będziemy mogli powiedzieć, że usunęliśmy z obiegu około 3 miliony libertów (8-10% obecnej ilości).
  • PRZEANALIZUJEMY OBCIĄŻENIA FINANSOWE JAKIE SPOCZYWAJĄ NA MIESZKAŃCACH KSIĘSTWA - dziś mieszkaniec Księstwa Sarmacji codziennie dotykany jest różnego rodzaju daninami na rzecz państwa - płaci za ćwirka, płaci za wnioski, płaci podatki od zakupu jedzenia, płaci też podatki otrzymując tantiemy, płaci podatki codzienne. Chcemy przeprowadzić badanie jak duże jest obciążenie mieszkańców, jak duże środki tyloma różnymi drogami są przekazywane na rzecz państwa i samorządów. Od wyników tej analizy uzależniamy dalsze decyzje w zakresie podatków i opłat.
  • WPROWADZIMY TAKIE ZMIANY, ŻE PODATKI OD NIEAKTYWNOŚCI NIE BĘDĄ ŚCIĄGANE Z INSTYTUCJI, KTÓRE MAJĄ AKTYWNYCH ZARZĄDZAJĄCYCH - już w kończącej się kadencji złożyliśmy projekt nowelizujący ustawę o finansach publicznych, której celem była zmiana podatku pobieranego od instytucji, które mają nieaktywnych właścicieli ale mają też aktywnych zarządzajacych. Stoimy na stanowisku, że nie możemy społeczeństwa i instytucji za to, że jedna osoba nie może aktualnie spełniać ustawowych warunków aktywności. Sprawiedliwość społeczna i zachęcanie do działania nie powinno następować przez fiskalny bat.
  • WE WSPÓŁPRACY Z WŁADZAMI SAMORZĄDOWYMI CHCEMY WYPRACOWAĆ MECHANIZMY ZWIĘKSZAJĄCE PŁYNNOŚĆ ŚRODKÓW ZNAJDUJĄCYCH SIĘ NA RACHUNKACH SAMORZĄDÓW - na różnych kontach zarządzanych przez samorządy pozostaje ogromna ilość środków finansowych, które mówiąc potocznie "zalegają". Płynność tych środków jest niska, bądź żadna. Chcemy, w drodze partnerskiego dialogu, wypracować mechanizmy i działania, które mogą zwiększyć płynność tych środków - pieniądz, który krąży pracuje, pieniądź trafiający do mieszkańców, przynosi państwu wyższe dochody, wyższe dochody pozwalają na wyższe wydatki, i tak dalej. Jesteśmy przekonani, że szeroka debata z władzami wszystkich samorządów może doprowadzić do powstania dobrych mechanizmów wydatkowania zalegających środków finansowych.
  • PODEJMIEMY DIALOG Z NACZELNĄ IZBĄ ARCHITEKTURY W SPRAWIE SG - chcemy rozpocząć przygotowywanie prawnych rozwiązań niezbędnych do wdrożenia poszczególnych elemnentów systemu gospodarczego przygotowywanego przez NIA. W toku rozmowy chcemy wspomóc NIA w stopniowym włączaniu niektórych elementów systemu, które być może nie muszą oczekiwać na zakończenie wszystkich prac. Sarmaci długo oczekują na nowy SG i Rząd powinien maksymalnie wspierać NIA na drodze do jego uruchomienia.

    Szanowni Państwo - gospodarka zawsze była jedną z tych działalności w Sarmacji, która niezwykle pobudzała zarówno aktywność, jak i dyskusję w naszym społeczeństwie. Wydań miała kilka, odcieni najróżniejszych również. Miała swoje problemy i ich rozwiązywanie było niezwykłą zabawą. To właśnie dzięki gospodarce otwieraliśmy swoje restauracje, firmy wydobywcze, kamieniołomy. To dzięki niej budowaliśmy drogi i trakty kolejowe. Zakup działek oraz budowa na nich i remont stawianych budynków były ważnymi elementami życia w naszym kraju. Dziś tego nie ma. Dziś tego zwyczajnie brakuje. I kiedy niemalże na każdym kroku mówimy o zanikającej aktywności nie możemy tego niezauważać - dzisiejsza Sarmacja umożliwia aktywność na mniejszej ilości pól niż kiedyś. I nie jest to zarzut - ewoluowaliśmy, ewoluowały również mikronacje. Nie da się SG odpalić od kopa - sami wiemy jak długo trwają już nad nim prace. Ale można i trzeba rozmawiać, można i trzeba szukać dróg wsparcia prac NIA - i to chcemy uczynić.

    Jednak gospodarka to nie tylko SG. To także cała finansowa polityka kraju - od podatków, przez subwencje po wydatki. Tu Sarmacja potrzebuje rzeczywistej polityki i zarządzania - dziś jej po prostu brakuje. Obserwujemy wolną amerykankę - przygotowanie reform bez prezentacji wyliczeń, wymuszanie obrotu liberta poprzez nadmierną fiskalizację, niekontrolowany dodruk pieniądza. Chcemy to zmienić. Uszanujemy decyzje podjęte przez naszych poprzedników i wdrożone przez nie reformy, a wszelkie ewentualne zmiany tych reform wdrożymy dopiero po dogłębnym zbadaniu przepływów finansowych w państwie. Nie chcemy burzyć tego co jest, chcemy to mądrze zmieniać w tych aspektach, w których będzie to wymagane. Wprowadzimy dobre praktyki - jak plany budżetowe - i dołożymy wszelkich starań by po 3 miesiącach naszych rządów gospodarka była atrakcyjniejszym polem aktywności niż jest obecnie.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
3 479,00 lt
Ten artykuł lubią: Daniło de la Vega, Sereus von Ahabejż, Fryderyk von Hohenzollern, Misza "JK" Korab-Kaku.
Komentarze
Irmina de Ruth y Thorn
Cytuję:
WE WSPÓŁPRACY Z WŁADZAMI SAMORZĄDOWYMI CHCEMY WYPRACOWAĆ MECHANIZMY ZWIĘKSZAJĄCE PŁYNNOŚĆ ŚRODKÓW ZNAJDUJĄCYCH SIĘ NA RACHUNKACH SAMORZĄDÓW

Jak zwykle czepiająca się wicehrabina de Vellior, ale mam pytanie. Czy RSO ma już jakieś przykłady owych mechanizmów które pomogą wypracować ów system zwiększania obrotu pieniądza?
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Kochana wicehrabino - mamy swoje przemyślenia, mechanizmów gotowych nie mamy bo nie idziemy na spotkanie z samorządami uzbrojeni w gotowe rozwiązania, które im narzucimy - nie ta droga, nie ta partia. Nam zależy na tym by rozmawiać i rozmawiać z głową. Tak właśnie zrobimy :) Przedstawimy swoje pomysły, samorządy swoje, i wspólnie wypracujemy DOBRE MECHANIZMY.
Odpowiedz Permalink
Irmina de Ruth y Thorn
Dziękuje serdecznie drogi Baronecie za odpowiedź. Jeszcze jedno pytanie i przestaje sie czepiać :)
Cytuję:
Miała swoje problemy i ich rozwiązywanie było niezwykłą zabawą. To właśnie dzięki gospodarce otwieraliśmy swoje restauracje, firmy wydobywcze, kamieniołomy. To dzięki niej budowaliśmy drogi i trakty kolejowe. Zakup działek oraz budowa na nich i remont stawianych budynków były ważnymi elementami życia w naszym kraju.

Tak pamiętam czasy kiedy działki, trakcje kolejowe istniały. Kiedy była stworzona taka mapa lub system gdzie mogliśmy jeździć koleją po mapie i poruszać się praktycznie po całej Sarmacji. Dziś tego nie ma jak zauważył szanowny Baronet. I moje pytanie jest tego typu. Czy RSO nie myślało aby w końcu to odświeżyć? Iść w stronę przywrócenia tego co napędzało życie aktywne w KS?
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Kochana wicehrabino! RSO wciąż o tym myśli, i wciąż, ja nieco z uporem maniaka, powtarzam "kiedyś to było"... jednakże dziś RSO, ani ja, ani wicehrabina, ani nawet miłościwie panujący nam Książę, nie mamy możliwości zrobić tego od tak. To o czym mówi cytat to elementy Systemu Gospodarczego. Ja nie programuję, Książę AFAIK także nie, wicehrabina, wiemy, również. Programuje nam Sarmację NIA. A NIA nad SG pracuje i trzeba NIA dać czas by to skończyli - to oczywiste. Jednak NIA pracuje już długo i my, w RSO, chcemy pytać i rozmawiać - jak możemy NIA pomóc? Które elementy SG można wdrożyć już? Czy są takie? Co możemy zrobić by jakiegokolwiek się pojawiły? Nikt nie wymaga od NIA by zrobiło wszystko samo - chcemy pomagać, choćby poprzez przygotowanie prawa, choćby przez ustalenie priorytetów. Zobaczmy co NIA pozwoli nam sobie pomoc :) bądź co bądź, to od ich dobrej woli spełnienie tego punktu naszego programu zależy.
Odpowiedz Permalink
Irmina de Ruth y Thorn
Szanowny Baronecie!

Moja ciekawość i czepliwość została wyczerpana. Co nie oznacza, że nie będę się przyglądać całej kampanii RSO. Dziękuje raz jeszcze za cierpliwość i za odpowiedzi.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
My gorąco do przyglądania się naszej kampanii gorąco zapraszamy!
Odpowiedz Permalink
Krzysztof St. M. Kwazi
Cytuję:
WPROWADZIMY COMIESIĘCZNE SPRAWOZDANIA I PLANY BUDŻETOWE

Tak - utopmy po raz kolejny Radę Ministrów w papierologii.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Cytuję:
Tak - utopmy po raz kolejny Radę Ministrów w papierologii.

Bynajmniej. Robiłem takie zestawienie. Nie jest to papierologia. Do ogarnięcia. Jeśli trzeba zrobię je sam. Prosta tabela przestawna i już.

Co się natomiast tyczy działań rządu - rząd od tego jest by pracować, a nie siedzieć i patrzeć. Kwazi, proszę...
Odpowiedz Permalink
Krzysztof St. M. Kwazi
Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę ile obecnie - w myśl obowiązujących przepisów - Rzad ma obowiązków?
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Ale rząd nie jest jednoosobowym gronem. Kanclerz dobiera sobie grono osób chcących obowiązki owe wykonywać. Kanclerz deleguje sprawy do wykonania. Kanclerz zarządza. I wspiera. Sam też pracuje i sam też wykonuje.

Kwestią organizacji pracy jest to czy Rząd się z pracy tej wywiązuje, czy nie. Ja jestem przekonany, że mój rząd będzie się wywiązywał ze wszystkich obowiązków, a ponadto z tych elementów, które obiecujemy zmienić i wprowadzić. Bo uważamy, że to jest możliwe. Ja na codzień mam dużo pracy, w pracy, w domu, z KS sobie też poradzę :)
Odpowiedz Permalink
Irmina de Ruth y Thorn
Jak chcecie to sprawdzać oprócz raportów które ma wam zdawać RM? Przecież wiadomo, że czasem ten raport nie odzwierciedla całej pracy.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Nie rozumiem pytania kochana wicehrabino :-)
Odpowiedz Permalink
Krzysztof St. M. Kwazi
Cytuję:
Ale rząd nie jest jednoosobowym gronem.

Rząd zawsze jest gronem wieloosobowym. Mam nawet wrażenie, że liczba członków Rządu i urzędników administracji nieuchronnie zmierza do liczby obywateli mogących sprawować funkcje publiczne. To jest granica, której nie przeskoczysz.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
No to jest, że tak powiem, oczywista oczywistość.
Odpowiedz Permalink
Irmina de Ruth y Thorn
Szanowny Baronecie,

Jak oprócz raportów, chcecie egzekwować pracę Waszych Ministrów?
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Nasi ministrowie będą odpowiedzialnymi osobami, nad którymi nie trzeba będzie stać z batem i raportem. Będą odpowiedzialni, a niepracujacy będą zwalniani z dalszej posługi.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.