Ruch Sarmackie Odrodzenie, Cudzoziemiec, 09.12.2015 r. o 11:24
Nowy, lepszy, Parlament Rzeczpospolitej Sarmackiej
Seria wydawnicza: Wybory Grudzień 2015

Kampania wyborcza wchodzi w decydującą fazę. Już jutro kończy się czas zgłaszania kandydatur, a za 9 dni udamy się do wyborczych urn. Ruch Sarmackie Odrodzenie, jako jedyna z partii konsekwentnie prowadzi kampanię wyborczą. Wychodzimy z założenia, że informacja o nas, naszym programie i postulatach nie może być limitowana - nie jest waszym przywilejem, ale jest naszym obowiązkiem!

DOBRA ZMIANA W WYBORACH

Sarmacki ustrój wyborczy na przestrzeni minionych lat wielokrotnie się zmieniał. Każdorazowo celem zmian było poszukiwanie aktywności mieszkańców i podtrzymania zainteresowania samym procesem wyborczym. Ruch Sarmackie Odrodzenie pragnie ponownie zaproponować zmiany w prawie wyborczym, których głównym celem staje się wzmocnienie i rywalizacja samorządów, pobudzenie aktywności mieszkańców, rozbudowanie drabiny kariery w zakresie polityki parlamentarnej. To co chcemy Wam zaproponować to większy udział mieszkańców w sprawowaniu władzy. Dotychczasowe praktyki były różne, a obecny model, choć interesujący, przybliża nas do systemów dwupartyjnych. Uważamy, że takie ograniczenie modelu pluralistycznej polityki parlamentarnej nie może dobrze służyć wymienionym przez nas wyżej celom. Ruch Sarmackie Odrodzenie przygotował i rozwinął postulaty odnoszące się do szeroko rozumianej polityki wyborczej.
aWWWABKE.gif

Sejm Księstwa Sarmacji

  • Zlikwidujemy listę nowych mieszkańców - w naszym odczuciu zainteresowanie nią jest nikłe, a jak pokazuje praktyka poprzedniej, i obecnej kampanii wyborczej, nie udało się doprowadzić do pożądanego efektu, jakim miało stać się otwarcie drogi do Sejmu młodym stażem mieszkańcom bez powiązań partyjnych. Już w obecnym Sejmie zasiadł z tej listy młody, obiecujący, poseł, który jednak nie miał nic wspólnego z bezpartyjnością. Podobnie będzie w nowej kadencji - obaj dziś zgłoszeni na tę listę kandydaci są działaczami partyjnymi. Drugą przyczyną, która przyświeca postulowanej przez nas zmianie, jest liczba głosów pustych, które w ramach głosowania na listę nowych mieszkańców są oddawane. W pierwszych wyborach, w których ona wystąpiła było to 13 osób (21% głosujących), zaś w drugich, ostatnich, aż 29 głosów pustych (40% głosujących!). Stoimy na stanowisku, że nowe osoby, które mają odpowiednie predyspozycje do zasiadania w Sejmie, z pewnością poradzić sobie mogą ze startem na równi ze swoimi starszymi stażem koleżankami i kolegami. Ruch Sarmackie Odrodzenie uważa, że jeśli dążymy do tworzenia atrakcyjnej i pluralistycznej politycznie przyszłości opartej na systemie partyjnym, nie możemy doprowadzać do sytuacji, w której stosuje się wyjątki od powszechnych reguł. To jest też swoista sztuka kompromisów, w której rezygnujemy z jednej rzeczy na rzecz większego dobra, którym jest umiejętność rozmowy i dochodzenia do konsensusu zadowalającego wszystkie strony.
  • Wprowadzimy okręgi wyborcze opartych na poszczególnych samorządach - zastępując obecny model jednego dużego okręgu wyborczego proponowanym rozwiązaniem przybliżymy politykę centralną i polityków do mieszkańców, których dzisiejsza aktywność koncentruje się na ich małych ojczyznach. Realizacja tego postulatu jest oczywistym wzmocnieniem roli samorządów, tak wymiarze symbolicznym, jak i realnym wpływie na tworzenie i kontrolowanie rządu centralnego. Nic o nas bez nas - każdy samorząd będzie miał swój udział w najwyższych sarmackich władzach państwowych. Rozwiązanie to pozwoli na większą identyfikację polityków z samorządami, posłowie będą musieli zapracować na zaufanie w swoim okręgu wyborczym poprzez nie tylko ciężką pracą, ale i poświęcenie wobec wspólnoty. Każdy samorząd stanie się osobnym okręgiem wyborczym, a jego mieszkańcy staną się uprawnieni do dokonywania wyboru w ramach danego okręgu. Uważamy, że (poprzez oparcie się na obecnej liczbie posłów) odpowiednią liczbą posłów wybieranych w okręgu będzie określenie zasady, że 1 poseł przypada na każdych rozpoczętych 25 mieszkańców samorządów (i tak: od 1 do 25 mieszkańców - 1 poseł, od 26 do 50 mieszkańców - 2 posłów, powyżej 51 mieszkańców +, 3 posłów; i tak dalej). Gdyby ta zasada obowiązywała dziś każdy samorząd miałby 2 posłów, jednak dwa z nich (Baridas, Sclavinia) z realną i bliską szansą na 3 posła. I właśnie to pokazuje, że proponowana zmiana spowoduje dodatkową rywalizację samych samorządów, z racji prestiżu oraz dążenia do jak najliczniejszej reprezentacji w parlamencie. Większa aktywność samorządów przełoży się na aktywność jej mieszkańców.
  • Dążyć będziemy, choć nie koniecznie w nadchodzącej kadencji, do wprowadzenia ograniczenia ilości kadencji zasiadania w Sejmie. Opowiadamy się za ograniczeniem do łącznie czterech kadencji, przy czym po pierwszych dwóch musi nastąpić przerwa przez sprawowaniem kolejnych kadencji.

Senat Księstwa Sarmacji

  • Chcemy przywrócenia Senatu - uznajemy, że porządanym kierunkiem jest przywrócenie dłuższej, szerszej, bardziej prestiżowej drabinki kariery parlamentarnej. Chcemy by taką opcją stał się na nowo Senat Księstwa. Proponujemy by wyłaniany był w wyborach spośród sarmackiej arystokracji - markizów, diuków i książąt-seniorów. Dziś rozważamy dwie opcje - i chcemy je w przyszłej kadencji rozstrzygnąć w szerszej debacie: czy senatorów wybierać 3 w jednym okręgu, czy 4 po 1 z każdego okręgu wyborczego opartego na samorządzie. Nie chcemy natomiast w przypadku Senatu wprowadzać ograniczenia ilości sprawowanych kadencji. Uważamy, że niewątpliwym plusem będzie aktywizacja kwiatu sarmackiej arystokracji, którą polityczne spory mało już interesują, a większą wagę przykładają do wprowadzania poprawnych technicznie zmian nie owiniętych w płaszczyk doktryn czy też idei politycznych.
  • Z pewnością potrzebna jest także dodatkowa opcja oceny stanowionych przez Sejm ustaw i to przez najbardziej dla Księstwa zasłużonych mieszkańców. Dlatego postrzegamy Senat jako gwaranta dobrego prawa. Chcemy by Ustawa uchwalona przez Sejm, kierowana była do Senatu, który w ciągu tygodnia, akceptuje ją i przesyła do Księcia lub zwraca z własnymi poprawkami do Sejmu, który dopiero po ich rozpatrzeniu kieruje uchwalaną Ustawę do Księcia. Zdajemy sobie sprawę, że wydłuża to czas procedowania, lecz również zapewnia utrzymanie wysokich standardów prawnych, jak i wprowadza kolejny element mechanizmu demokracji.

Ruch Sarmackie Odrodzenie uważa że wdrożenie powyższych elementów urozmaici życie w Rzeczpospolitej Sarmackiej. Przyczyni się do wzrostu aktywności obywateli, oraz poprawi funkcjonowanie parlamentu Księstwa Sarmacji. Dodatkowo dzięki proponowanym zmianom dziś działające we własnym interesie samorządy, będą mogły bardziej zaangażować się w politykę centralną, co pozwoli na lepszą realizację ich postulatów przez sarmacki Rząd.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
1 988,00 lt
Ten artykuł lubią: Fryderyk von Hohenzollern, Alexander White, Tomasz Liberi.
Komentarze
Tomasz Ivo Hugo
To, że coś NOWEGO spotyka się ze zbyt małym zainteresowaniem, nie znaczy, że jest złe, że się nie sprawdza. Lista nowych to też był odzew na zapotrzebowanie społeczeństwa. Warto by było, żeby ugrupowanie, które lubuje się wręcz w używaniu wytrycha o głosach społeczeństwa, wzięło to pod uwagę. Lista nowych jest czymś wyróżniającym wręcz na skalę mikronacyjną, a to, że nie okrzepła jeszcze, nie znaczy, że trzeba się jej pozbywać.
Ciekawe, że niczego nie konsultujecie z osobą, która jest pomysłodawcą listy nowych, czy z osobą, której Wasze pomysły reformy TK bezpośrednio dotykają.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Wasza Książęca Mość, o ile się nie mylę mamy okres kampanii wyborczej, ergo proponujemy różne tematy, które wejdą, lub nie, do dyskusji parlamentarnej gdy nastanie nowa kadencja i skład Sejmu będący wynikiem trwającej kampanii. Mogę się mylić, jednak jestem przekonany, że nie można oczekiwać od partii biorących udział w kampanii by swoje pomysły każdorazowo, nim je w ogóle przedstawi społeczeństwu, omawiała z osobami, które np. zmieniane rozwiązanie wprowadziły. Oczywiście - możliwość omawiania wcześniej istnieje, w ramach partii. Na tym partie polegają. To, że pewne rozwiązanie, pewna zmiana, w naszych oczach nie spełniająca pokładanych w niej nadziei, jest częścią kampanii wyborczej to raptem dopiero wstęp do zmiany tej kwestii. Proszę zauważyć, że nie zgłaszaliśmy postulatu tego wcześniej, nie znalazł się też na kanwie obecnego Sejmu, a pojawił się w kampanii jako zaproszenie do dyskusji. Nie rozumiem przeto oburzenia Waszej Książęcej Mości, które z powyższej odpowiedzi odczytuję.

Szanujemy, że WKM jest autorem tego rozwiązania, jak również, że WKM ma odmienne od nas zdanie. Ufamy, że podnosząc tę kwestię w nowym Sejmie usłyszymy od WKM uwagi, sugestie, jak również uzasadnienie trwania rozwiązania w obecnym jego kształcie. My, po rozmowie na ten temat, stoimy na stanowisku, które przedstawiliśmy wyżej.

Napisał również WKM "czy z osobą, której Wasze pomysły reformy TK bezpośrednio dotykają" - proszę mi rozwiać konfuzję - w naszym wyborczym programie nie ma słowa o reformowaniu Trybunału Koronnego... nie bardzo wiem jak mam się do tego zarzutu odnieść. Jeśli zaś chodzi WKM o złożoną w obecnym Sejmie ustawę nowelizującą TK, to jest to autorski projekt JKW Wandera, nie projekt partii Ruch Sarmackie Odrodzenie. Jakkolwiek osobiście projekt JKW popieram, tak RSO nie ma oficjalnego stanowiska na temat tego projektu. Ufam, że jest możliwość nie inputowania działaniom partii jako takiej każdej inicjatywy podejmowanej przez członków partii. Partia ma swoje władze, które w myśl statutu partii są władne przedstawiać stanowiska RSO, a jako członek tych władz z całą mocą podkreślam, że RSO nie złożyło projektu ustawy nowelizującej TK i nie prezentuje żadnego oficjalnego stanowiska w sprawie tego projektu.

Dziękuję WKM za komentarz i nie mogę się doczekać repliki na moją odpowiedź, jak również udział Waszej Książęcej Mości w procedurze ustawodawczej gdy podniesiemy likwidację listy nowych mieszkańców na posiedzeniu nowego Sejmu.
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Proszę nie manipulować moimi wypowiedziami - nie wmawiać oburzenia. Czyli Wy możecie pisać o swoich pomysłach, a książę(wyborca, pomysłodawca) jeśli się z tym nie zgadza, to zaraz jest oburzony?
Proszę rozwiać w takim razie moją konfuzję - czyli poseł JKW Wander nie jest członkiem RSO? Dobrze wiedzieć...
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Wasza Książęca Mość! Proszę nie sugerować manipulacji, skoro wyraźnie napisałem, że ja komentarz WKM odczytuję jako wyraz oburzenia, nie, że WKM się oburzył.
Cytuję:
Nie rozumiem przeto oburzenia Waszej Książęcej Mości, które z powyższej odpowiedzi odczytuję.

To być może niewielka, ale jednak znacząca różnica. Jestem przekonany, że WKM udzielając odpowiedzi, czy komentarza, jest chłodny niczym zimowy wieczór w Królestwie Teutonii. Cóż jednak spowodowało takie, a nie inne, odczytanie książęcej odpowiedzi jako wyrazu oburzenia? Nie treść - tak jak my mamy prawo składać propozycje, tak WKM ma prawo mieć zdanie przeciwne, to oczywiste, ale właśnie ogólna wymowa tego komentarza. Być może zastosowane przez WKM podkreślenie? Być może uwaga na końcu? Trudno mi rozkładać wypowiedź na czynniki pierwsze, i chyba nie miejsce na to. Faktem natomiast jest, że komunikacja niewerbalna jest komunikacją zgoła trudniejszą do analizy niż ta werbalna, tocząca się w tzw. "4 oczy". Nie widzę miny WKM, nie słyszę głosu WKM, odczytuję komentarz i emocje z nim związane bazując na moim blisko 16 letnim doświadczeniu internetowym. Trudno mieć mi za złe, że widzę być może emocje, których Książę nie uświadczył. Jeśli tak było to pozostaje mi się cieszyć, że Książę zachowując chłodną głowę włączył się w rozmowę mając dobre intencje.

Co zaś się tyczy JKW Wandera - dość obszernie tłumaczyłem ten case podczas AMA. Znajduje się on w prezentowanych zapisach tego spotkania, zapisach, z którymi WKM się zapoznań (wnoszę, że się zapoznał, bo skomentował). Zatem pozwolę sobie wskazać, że znajdzie wyjaśnienie owej konfuzji Książę właśnie w tych czytanych i komentowanych żywo zapisach rozmowy.
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Nie, nie zapoznałem się, ponieważ nie było tam mowy, co Baronet przyznał w komentarzu pod zapisem z AMA cz. 2. Trzecia część pojawiła się później, jednak jakoś do mnie to tłumaczenie o autorskim projekcie nie przemawia. A nawet gdyby to była prawda - ze strony RSO żadnego głosu komentarza, sprzeciwu, ani tym bardziej... wezwania do konsultacji...
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Ktoś usunął moje komentarze, w których przepraszałem za błąd ze wskazaniem na AMAcz2. Nie wiem kto, nie wiem czemu... ale to świnstwo :D

RSO obecnie znajduje się w czasie kampanii wyborczej. Książę! Proszę nam wybaczyć, że staramy się skupić na wygraniu wyborów i to zaprząta nam nasze głowy :) Mamy godnych przeciwników, nie możemy odpuścić.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
A kurde, nie usunął. Są w innym arcie. MENTLIK MAM. Sorry!
Odpowiedz Permalink
Fryderyk von Hohenzollern
W końcu, w końcu, wreszcie jakiś komentarz! Dziękuje że JKM za ten komentarz, z tego względu iż JKM jako jedna z nielicznych osób odniosła się do przedstawionych przez nas propozycji. Natomiast fakt iż JKM nie podoba się postulat likwidacji listy nowych jest zrozumiały, zwłaszcza że to JKM był pomysłodawcą jak dobrze rozumiem tych list. Pyta JKM czemu nikt nie skonsultował z nim zamiaru likwidacji tego przepisu. Odpowiedź wydaje się prosta, dziwnym było by aby konsultować z Księciem Sarmacji, czy też pisać pod niego program niezależnej partii politycznej - nieprawdaż? Dwa, mamy kampanię wyborczą czyli w sumie taką wielką konsultację społeczną, więc przedstawiamy swoje propozycje i oczekujemy na takie głosy jak ten, żeby móc przekonać do naszej koncepcji.

Myślę że przewodniczący RSO dość szeroko wyjaśnił czemu ten przepis należy zlikwidować. Według mnie należy go zlikwidować ponieważ w mej opinii jest szkodliwy dla szeroko rozumianego systemu partyjnego występującego w KS. Mówiąc wprost jest szkodliwy dla ludzi którzy poszukują kompromisów i łączą się w partie aby poświęcić się służbie publicznej. Nie tak dawno temu słyszeliśmy że polityka jest nudna i nic w niej się nie dzieje, że partie pozostawiają wiele do życzenie itd. Słyszeliśmy głosy że większość młodych mieszkańców nie jest jeszcze gotowa do zajęcia odpowiedzialnych stanowisk na szczeblu centralnym, że nie są jeszcze gotowi. A tu zaraz po moim ponownym wybudzeniu się z realiozy, patrzę lista nowych. Gdzie każdy, świeżak mógł się dostać do Sejmu, nie bacząc na jego doświadczenie i wiedzę o KS. Więc zacząłem się pytać Sarmatów, jakie jest zainteresowanie listą wśród nowych. Odpowiedzi były podobne małe zainteresowanie - więc myślę że jest coś na rzeczy. Takie jest moje zdanie.
Odpowiedz Permalink
Misza "JK" Korab-Kaku
Likwidacja Izby Senatorskiej, i nie mówię tu o senacie bez uprawnień, spowodowało pewne konieczności. Rozumiem dlaczego listę nowych mieszkańców wprowadzono. Istnieniem izby wyższej, ten problem można także rozsądnie rozwiązać.

Muszą być do tego spełnione pewne przesłanki:
1. Izba Rozsądku, musi posiadać realne uprawnienia(te z końca IS były rozsądne).
2. Istnieje zastrzeżenie biernego prawa wyborczego dla bardziej doświadczonych (mogą być tytuły, staże, etc. - wiadomo o kogo chodzi...).
3. Istnieje, przynajmniej, limit maksymalnie dwóch kadencji w Sejmie pod rząd.
Odpowiedz Permalink
Krzysztof St. M. Kwazi
Ledwo coś zreformowaliśmy w jedną stronę, żeby w tym samym roku reformować w drugą? Może niech RSO część swojego ambitnego programu zachowa na przyszły rok?
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Kwazi, to nie jest zły pomysł :) z tym zachowaniem. Nasz program jest szeroki i na pewno nie planujemy całego realizować od ręki. Nasza reforma wyborcza jest szersza bo obejmuje również wprowadzenie ograniczeń w ilości kadencji - a to właśnie głównie odkładamy na później, aż będziemy jako społeczeństwo lepiej niż dziś na to gotowi. Co się tyczy listy nowych - temat jest otwarty, pomysł jest gotowy :) jeśli partnerzy w Sejmie uznają, że pomysł jest dobry, ale warto z nim poczekać, i uda nam się w toku dyskusji pogodzić wprowadzenie okręgów samorządowych z zachowaniem listy nowych to ja się temu przychylę :)

Ps. kadencja zacznie się w końcu grudnia a jej główny czas przypadnie na przyszły rok :P
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.