Ruch Sarmackie Odrodzenie, Cudzoziemiec, 10.11.2015 r. o 10:24
#Referendum - rozliczmy obecny Rząd z wyborczych obietnic
Seria wydawnicza: Oświadczenia RSO

W najbliższy weekend odbywać się będzie w naszych krajach referendum, w którym postawione jest pytanie: "Czy jesteś za rozwiązaniem Sejmu przed upływem kadencji?", warto więc zdać sobie sprawę, że to nie tylko pytanie o ewentualne zakończenie kadencji Sejmu, ale również kadencji Rządu. Szczerze mówiąc, dla mnie, to głównie pytanie właśnie o przerwanie rządów obecnego gabinetu. I będę głosował na TAK.

Można się ze mną nie zgadzać, można mi wytykać błędy - które przecież popełniam (na całe szczęście staram się je eliminować, a nie trzeba być wnikliwym obserwatorem by dostrzec zmianę i elementy, które uległy poprawie w moim zachowaniu), można mieć mi za złe, że jako jedyny poseł opozycji jestem bardzo aktywny, nie boję się korzystać z dostępnych mi prawnych narzędzi i wykorzystuję je świadomie i z całą ich mocą. Można w końcu mi wyrzucać, że blisko osiem lat temu zostałem w Księstwie skazany na banicję (zabawne jest przy tym zapominanie o fakcie uchylenia tego wyroku po jakimś czasie), a także, że przez tak długi czas w zasadzie w Rzeczpospolitej Sarmackiej mnie nie było i nie znam jej obecnych realiów. Można. A nawet czasem trzeba. Na szczęście Sarmacji uczę się na nowo, ale również na szczęście pewne standardy - tak prawne, jak i obyczajowe, zwyczajowe - nie uległy, bo uledz nie powinny, zmianie. I właśnie na tym, na tej niezmienności, bazował wniosek, który w imieniu RSO złożyłem w Sejmie odnośnie rzeczonego referendum.

O tych zachowaniach, standardach, braku poszanowania norm zwyczajowych powiedziałem już wiele, może nawet zbyt wiele - każdy ma oczy, każdy widzi, i tylko w duszy i sercu musi sobie odpowiedzieć na pytanie - czy osobiste sympatie to wystarczający powód by pozwalać na postępujące i bardzo gwałtowne obniżanie jakości życia politycznego w Rzeczpospolitej Sarmackiej. Czy to, że w Sejmie i Rządzie zasiada nasz wirtualny ojciec, kolega, przyjaciel, funfel to wystarczające usprawiedliwienie dla prześmiewania pytań opozycji, odmawiania przynależnych jej praw, łamania ducha prawa i konstytucji, bezczelności itd. W końcu też, bo o tym ten wpis będzie, czy to wystarczający powód by pozwalać na nieudoność i brak sensownych działań, wykonywania ustaw i uchwał Sejmu. Nie da się odwołać Rządu bez odwoływania Sejmu - szczególnie kiedy de facto Rząd to Sejm, a Sejm to Rząd. Dlatego będzie referendum, dlatego będziecie mogli wypowiedzieć się co Wy o tym sądzicie.

Minęło siedem tygodni (z okładem) obecnej kadencji Sejmu i sześć tygodni (z okładem) kadencji Rządu. To nieco ponad połowa całego okresu, na jaki obecne władze zostały powołane. W tym okresie koalicja, która stworzyła Rząd, i która posiada większość 86% głosów w Sejmie, zgłosiła i przyjęła:
  1. inspirowany wydarzeniami okołowyborczymi projekt zmiany przepisów o TK, blokujący asesorom biorącym udział w wyborach zasiadanie w składzie orzekającym - pomijając fakt, że to było działanie doraźne, to projekt dobry,
  2. kolejny doraźny projekt, dotyczący ujednolicenia nazwenictwa, w związku ze zmianami w KKS,
  3. trzeci z rzędu doraźny projekt tym razem dotyczący (bieżących) kontrowersji w zakresie zasady dyskontynuacji,
  4. bardzo dobry i potrzebny projekt uchwały w sprawie listu do byłych mieszkańców - projekt, który przyjęty został 1 października, z dwutygodniowym terminem wykonania, do dziś niewykonany,
  5. honorujący Księcia projekt uchwały-apelu o nadanie Księciu wsi lennych, w związku z II rocznicą koronacji (projekt złożony przez Marszałkinię Dworu, przyjęty formalnie przez posła koalicji),
  6. projekt ustawy o zmianach w systemie pracy - który pomimo dobrego kierunku zmian (likwidacja wsi prywatnych, oparcie pracy na aktywności) finansuje je z dodruku liberta, ustawa przyjęta 31 października - w czasie debaty NIA deklarowała, że po przyjęciu ustawy termin jej wykonania wyniesie 7 dni roboczych, termin ten mija z dniem dzisiejszym i już jutro powinniśmy na naszych kontach zauważyć stosowne środki finansowe i zauważyć brak dotychczasowych wsi prywatnych,
  7. poza w/w kilka głosowań osobowych - na asesorów.

W ostatnich dniach doczekał się skierowania pod głosowanie projekt zmian w ustawie o finansach ublicznych - złożony przez Rząd w Sejmie w dniu 30 września. Projekt, który wprowadzi podatki, ale niczego nie zmieni w zakresie wpływów i wydatków Rządu. Projekt, w którym koalicja odrzuciła opcję wprowadzenia obowiązku prowadzenia planów budżetowych, projekt, który ślizga się po temacie. Jako opozycja merytorycznie wykazałem Rządowi, że nic się nie zmieni po jego wprowadzeniu, że zmiana jest kosmetyczna, a jedyną instytucją, która zyska na zmianie wprowadzanej przez ten projekt jest Dwór Książęcy - co akurat jest słuszne.

Ponadto przyjęto projekty zgłoszone przez Księcia:
  1. projekt ustawy o rodach - regulujący formalne aspekty funkcjonowania rodów i ich ochronę;
  2. projekt załącznika do rozporządzenia Księcia o orderach i odznaczeniach państwowych.

W tym czasie koalicja odrzuciła także dwa projekty ustaw zgłoszonych przez opozycję. Jeden z nich to doraźny projekt zmiany w TK, wprowadzający tryb wyborczy, drugi to projekt ustawy o ochronie porządku publicznego, połączony z nią projekt ustawy zmieniającej i porządkującej przepisy kodeksu sprawiedliwości został przez nas wycofany (nie było sensu go dalej procedować w wyniku odrzucenia komplementarnego projektu).

W swoim "expose", wygłoszonym 22 września, przyszły Kanclerz obiecywał:
  • naprawę finansów publicznych - to wciąż nie nastąpiło, a procedowany projekt nie stanowi takiej naprawy
  • reformę funduszu pracy - ta zmiana została wprowadzona, jednak w innym niż początkowo zakładano kształcie, czekamy wciąż na wykonanie zmian,
  • zmianę sposobu finansowania Dworu Książęcego - zmiana nadal nie nastąpiła, ale jest na najlepszej ku temu drodze,
  • umocowanie w Kodeksie Sprawiedliwości kwestii obrońców z urzędu i obrońców prywatnych - dyskusja nad tym nawet się nie rozpoczęła,
  • przywrócenie prefektów regionalnych - dyskusja nad tym nawet się nie rozpoczęła,
  • wdrażanie kar reedukacyjnych - dyskusja nad tym nawet się nie rozpoczeła,
  • przebudowa i aktualizacja Biblioteki Narodowej - nikt nie widział, nikt nie słyszał,
  • uchwała zapraszająca nieaktywnych Sarmatów do powrotu do Ojczyzny - projekt chwalebny, który doczekał się przyjęcia, lecz niestety nie realizacji (z winy IES, która jest w gestii SUSPENS, a ten w gestii Rządu...).
R9Pll6sy.jpg
Dobrze widzicie - ten program nie jest specjalnie bogaty, trudno jednak wymagać by zakładając trzymiesięczną kadencję był inny. Mimo to został zrealizowany w nikłym zakresie - przyjęto 1 uchwałę i 1 ustawę, które wprost dotyczą przedstawionego projektu. Tyle, że nawet przyjęte nie zostały projekty te zrealizowane i wykonane. Inne zmiany, którymi Sejm się zajmował to zmiany zgłaszane Księcia (praktycznie 3 projekty), opozycję (3 projekty, i swoje 5 projektów, w tym aż 3 projekty doraźne, nie związane z przedstawianym programem. Można się również pokusić o analizę programów, z którymi ugrupowania koalicyjne szły do Sejmu - ale już na w/w danych widać, że w większości programy te nie są realizowane. A szkoda - przy takiej większości, przy takiej słabo reprezentowanej opozycji można zdziałać cuda. Trzeba tylko chcieć to zrobić i rozmawiać ze społeczeństwem.

Drodzy Sarmaci - to już nie jest walka polityczna, to zwykłe rozliczanie Rządu i koalicji ze złożonych obietnic. Obietnic, które leżą odłogiem, a nawet te przyjmowane nie są wykonywane. Rząd mający niezwykłą większość, mogący zrobić wszystko co tylko zechce, zmarnował połowę kadencji. W weekend odpowiedzcie sobie więc nie tylko na pytanie - czy standardy obecne w Sejmie bieżącej kadencji są tymi, które chcemy pielęgnować i obserwować dalej, oraz na drugie - czy chcemy dalej marnować czas, który sprawny rząd mógłby wykorzystać na wdrożenie niezbędnych zmian i naprawę Rzeczpospolitej.

Niezależnie od tego jakie decyzje podejmiecie, jakich odpowiedzi sobie udzielicie - idźcie na referendum.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
4 568,00 lt
Ten artykuł lubią: Tomasz Mancini, Fryderyk von Hohenzollern, Zoara Schlesinger-Asketil, Piotr II Grzegorz.
Komentarze
Ignacy Urban de Ruth
Takiego pomieszania z popątaniem to ze świecą szukać... Tytuł o podsumowaniu rządu, samo podsumowanie podsumowaniem Sejmu, a na koniec ni z gruchy, ni z poetruchu, przytoczone expose. Co tu się odbywa? o.O
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
O widzisz, w końcu zauważyłeś to o czym pisałem tu? Brawo! Jest nadzieja!
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Pomijam już zupełnie rzecz oczywistą, że koalicja=Sejm=Rząd. Ale przecież nie wykluczę, że mogłeś nie zauważyć tej oczywistości ;)
Odpowiedz Permalink
Gauleiter Kakulski
Cytuję:
Projekt, który wprowadzi podatki, ale niczego nie zmieni w zakresie wpływów i wydatków Rządu.

Kłamstwo powtórzone sto razy nie przestaje być kłamstwem. Projekt zmienia wszystko - podmioty opodatkowane, zakres opodatkowania, stabilność i wysokość wpływów. W trakcie debaty najpierw twierdził Pan Poseł, że jestem złodziejem, potem, że zrujnuję finanse publiczne, potem, że proponowane podatki są za wysokie, a teraz, że nic nie zmieniają. Wszystko to opierane na fałszywych albo zmanipulowanych danych (które z Pana wywodów traktować jako "merytoryczne wykazanie"? To, w którym pomyliły się Panu wiersze w excelu?). Ładna huśtawka.
Cytuję:
(z winy IES, która jest w gestii SUSPENS, a ten w gestii Rządu...).

Tu również proponuję nadrobić zaległości. SUSPENS został stworzony po to, by Rząd nie musiał zajmować się Pocztą, SOBOS-em, IES-em. Kanclerz jedynie powołuje szefa SOBOS w określonym w ustawie trybie, który jest aktualnie procedowany. Odsyłam do ustawy...
Odpowiedz Permalink
Gauleiter Kakulski
A informacja rządowa o postępach w realizacji programu będzie jutro.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Cieszę się, że w wyniku nacisków opozycji Rząd w końcu, po ponad połowie kadencji, udzieli nam wszystkim odpowiedniej informacji! To nasz wielki sukces!

I proszę się nie pogrążać - przypieprzył się Pan do jednego pomylonego wiersza, szybko zresztą poprawionego, i nadal w tym brnie. Na informacje o tym, że to co Pan proponuje kwotowo nic nie zmienia w stosunku do dziś - nic Pan nie odpowiedział - za dużo było merytoryki? Zarzuca Pan manipulację danymi - jeśli tak to proszę zrobić to samo działanie co ja - przeanalizować całą historię rachunku Rady Ministrów - ja to zrobiłem, Pan nim zarządza - Panu się nie chciało. Mi tak.

Proszę więc nie żartować mówiąc takie rzeczy. Jest Pan dopustem bożym dla naszego kraju i im prędzej podziękujemy Panu za pracę tym lepiej.

Raz jeszcze podkreślę - JA WYLICZENIA ZROBIŁEM. PAN NIE ZROBIŁ. To nas różni. Tyle, że to Pan usilnie nam wmawia jak wielką zmianą będzie "reforma", którą Pan Sarmacji funduje.

Zachęcam - kiedy się Pan odniesie do wyliczeń przeze mnie przedstawionych - pewnie już wcale bo trwa głosowanie - ALE DLACZEGO SIĘ PAN NIE ODNIÓSŁ w toku debaty? Dlaczego Panie Kanclerzu? Za dużo pokazały? Zabrały figowy listek? Odkryły ohydne oblicze kłamliwego polityka? Dlaczego?
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Co do SUSPENs.

Powołuje Pan i odwołuje szefa SUSPENS:
"SUSPENS kieruje Szef, wybierany i odwoływany przez Radę Ministrów. Wyłanianie Szefa odbywa się w drodze powszechnego naboru, który może być przeprowadzony w drodze konkursu z określanymi warunkami dla kandydatów."
oczywistym jest w tym zakresie to, że skoro ma Pan wpływ na to kto SUSPENS kieruje, ba!, ustala warunki dla kandydatów (może je zmieniać, etc.), i de facto sprawuje nadzór nad SUSPENS to... SUSPENS podlega pod jurysdykcję Rządu.

Twierdzenie, że jest inaczej jest albo z góry założonym kłamstwem, albo niewiedzą, albo brakiem zrozumienia obowiązków i uprawnień jakie na Panu spoczywają. Nie wiem co w tej wyliczance jest gorsze... przeraża mnie każda ewentualność.

Nie jest Pan w stanie wyegzekwować na SUSPENS (mimo, że ma Pan narzędzia) tak prostego działania jak wypełnienie uchwały Sejmu. To żenujące. To zatrważające.

Z każdą wypowiedzią, z każdym odniesieniem do swoich obowiązków pokazuje Pan, że nie jest Pan przygotowany do pełnienia roli Kanclerza Rządu! Brakuje Panu albo chęci, albo wiedzy, albo i jednego i drugiego.
Odpowiedz Permalink
Gauleiter Kakulski
Cytuję:
Cieszę się, że w wyniku nacisków opozycji Rząd w końcu, po ponad połowie kadencji, udzieli nam wszystkim odpowiedniej informacji! To nasz wielki sukces!

Informacja rządowa nie ma z Panem Posłem nic wspólnego.
Cytuję:
ALE DLACZEGO SIĘ PAN NIE ODNIÓSŁ w toku debaty? Dlaczego Panie Kanclerzu? Za dużo pokazały? Zabrały figowy listek? Odkryły ohydne oblicze kłamliwego polityka? Dlaczego?

Z litości. Trzy Pana "fazy" komentowałem. Przy czwartej, widząc, że znowu prezentuje Pan dane bez elementarnego zrozumienia ich, oszczędziłem Panu wstydu. Takie moje ohydne oblicze kłamliwego polityka.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Cytuję:
Informacja rządowa nie ma z Panem Posłem nic wspólnego.

Może Pan to sobie wmawiać i ćwiczyć tę frazę przed lustrem. Będzie git :)
Cytuję:
Z litości.

Chamstwo, bezczelność, buta i arogancja. To największe 4 osiągnięcia Pana rządu. Innych nie ma. A mogły być. Tak fantastyczne uwarunkowania, taka większość, możliwość zmiany konstytucji, miód i maliny... a wszystko spieprzone przez lenistwo, brak wizji, koalicję zbudowaną przeciwko człowiekowi a nie za programem i wizją. Wychodzi, nomen omen, szydło z worka.

Jednej rzeczy Pan nie wziął pod uwagę - że mi się będzie chciało. Jedną rzecz pan zignorował - moje zaangażowanie. I jedną rzecz Pan przeoczył - szybko się uczę i nadrabiam zaległości. Pańska polityczna niekompetencja, zaślepienie, nienawiść i zwykła złośliwość zrodziły cztery w/w potworki, i niestety nic poza nimi. Ale to my wszyscy za to płacimy. Nie Pan. Pan siedzi w swoim gabinecie i grając z Podkanlcerzymi w łapki naśmiewa się z naiwnego społeczeństwa.
Odpowiedz Permalink
Gauleiter Kakulski
1187122.gif
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
O właśnie tak :) Gifa z grą w łapki nie ma?
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
52332_gra-w-lapki-z-kotem.gif

Proszę Panie Kanclerzu, znów Pana wyręczam.
Odpowiedz Permalink
Michał Pséftis
Ambicję łatwo pomylić z desperacją.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Jest Pan, panie ministrze, kolejna osobą, która imputuje mi chęć i dążenie do władzy :) a ja serio nie muszę. Nie będę w Sejmie to nie będę, nie będę Kanclerzem to nie będę. :) nie muszę być!
Odpowiedz Permalink
Michał Pséftis
Bardziej ze mnie ministrant niż minister, ale dziękuję. Mam doświadczenia z okresu, kiedy sam byłem Kanclerzem i gdy spoglądałem choćby na to co jest do zrobienia (już po moim urlopie), napawało mnie to zwyczajnym przestrachem. Nie będę już starał się o stanowiska w polityce centralnej, bo widzę, jak wiele to wymaga czasu i dyspozycyjności. Kanclerz Kakulski poradził sobie z tym co najmniej bardzo dobrze. Proszę obejrzeć efekty pracy kilkunastu poprzednich rządów i ocenić je w kryteriach sarmackich, ludzi mających na co dzień pracę, inne hobby, rodzinę. Zajmowanie się przez 100% wolnego czasu Sarmacją jest patologiczne.

W referendum oczywiście zagłosuję przeciwko. Nie wydaje mi się, żeby minister Chojnacki jakoś zniszczył Księstwo. Zresztą Pan Poseł jest przykładem tego, że różne osoby mogą być na zastanawiająco różnych stanowiskach niezależnie od stopnia przewiny, na przykład osoba wielokrotnie pozbawiana tytułu arystokratycznego za przewinienia może zostać posłem Księstwa Sarmacji.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
:-D :-D :-D
Odpowiedz Permalink
Ludwik Tomović
RkY4A1K6.jpg
Odpowiedz Permalink
Mikołaj Torped
RCA, zacznij w końcu rządzić. NIE MOGĘ DOCZEKAĆ SIĘ DNIA, KIEDY BĘDZIESZ MUSIAŁ ODPOWIADAĆ NA MOJE PYTANIA (sasasasa)
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Zanim to nastapi ja mam jedno do Ciebie: na jakiej podstawie wykoncypowales sobie, że chce zostać Księciem i zdjelo Co to takim przerażeniem, że rozpocząłeś montowanie koalicji przeciwko mnie sięgającej nawet do osób, które już od jakiegoś czasu w KS nie działają? Czy nie uważasz, że twoje pragnienie dostania się na książęcy tron jest zwyczajnie nie na miejscu a projektowanie na bazie własnych pragnień wyobrażeń o ambicjach innych to nadużycie? Dziękuję za odpowiedź :-)
Odpowiedz Permalink
Gauleiter Kakulski
Panowie Ministrowie, Posłowie Koalicji, wychodzimy z tego rynsztoczka.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
To jeszcze szybciutko zadam pytanko - kiedy zamierza rząd wypłacić pensje za miniony miesiąc?
Odpowiedz Permalink
Kristian Arped
Mówienie, jakoby rząd nie zrobił nic (lub mało) jest mocnym przegięciem. Szczególnie po smucie związanej z "rządami" Frontu Robót. Szczególnie po Rządzie Książęcym*. Jest połowa kadencji – rząd zrobił połowę tego, co zapowiadał, że zrobi; daję okejkę.

I mówi to osoba, która podpisała się pod wnioskiem o referendum. Owszem, nie podobało i nadal nie podoba mi się ponowne powołanie ministra Chojnackiego na stanowisko, ale nie jest to powód, by rozwalać sejm, rząd w połowie ich prac. Niech obywatele się wypowiedzą przy urnie.

A ustawa gospodarcza jest w pytkę.

*) Nie chodzi o to, że Rząd Książęcy był zły bądź był złym pomysłem, tylko o to, że jeszcze nie tak dawno mieliśmy kryzys – nikt nie chciał być kanclerzem… I w sumie nadal mało kto chce.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Krystian, przepraszam Cię, ale wymienilem w punktach obietnice rządu i status ich realizacji. Nie jestem w stanie aż tak naginać narracji by choćby zbliżyć się do stwierdzenia, że zrobiona jest połowa... Proszę, czy możesz te połowę jakoś na tle obietnic odkryć?

To nie złośliwości, serio pytam.
Odpowiedz Permalink
Mikołaj Torped
:D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D
O, rozmawiałeś z JKW Piotrem II Grzegorzem? W takim razie wiem, skąd weźmiesz system gospodarczy *wink*. Uchylisz pozostałym rąbka tajemnicy?

Zapytaj kogoś, co odpowiadałem, kiedy pytano/namawiano, żeby kandydował w poprzedniej wolnej elekcji.

Czy chciałbym zostać Księciem? Tak. Czy zostanę Księciem? Nie.

Dziubuś, od pierwszego dnia prowadzisz kampanię elekcyjną, nie mydl nikomu oczu. Zapominasz jednak, że kampania elekcyjna rozpoczyna się wraz z abdykacją panującego Księcia.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Hahahahahahaha. Daj numer do dilera pysiu. Serio. Poza epizodem w 2008 nigdy nie miałem ambicji być księciem. Nigdy o to nie zabiegalem, nigdy nie miałem żalu, że nim nie zostałem. W przeciwieństwie do Ciebie jestem świadom swoich braków w zakresie niezbędnym do sprawowania tak zaszczytnej funkcji.

Ale montowanie koalicji bo się boisz, że ja nie ty? WYBORNE!
Odpowiedz Permalink
Kristian Arped
Owszem: punkty 4, 5, 6, 7 nie zostały zrealizowane (chociaż była dyskusja nad karami reedukacyjnymi, lecz nie w gronie sejmu; pewnie niedługo się zacznie). Reszta, jeżeli nie została w pełni zrealizowana, to albo dalsza ich realizacja wykracza poza kompetencje rządu, albo jest na finalnym etapie ich ukończenia. Co do punktu 3 – nie wiem. Tak czy siak, wychodzi około połowa.

Kanclerz na pewno spełnił jedną obietnicę: obiecywał zgraną ekipę, która nie da się pokonać realiozie, i, poza jednym wybrykiem ministra Kursa, taką otrzymaliśmy.

Kristian*. :)
Odpowiedz Permalink
Mikołaj Torped
W takim razie, kto należy do tej koalicji? Jeśli mi coś zarzucasz, przedstaw dowód. Albo przynajmniej uprawdopodobnij, że to co mówisz ma jakikolwiek sens.

Sprytnie uniknąłeś tematu rozmowy z P2G. I znów sprytnie uniknąłeś tematu systemu gospodarczego.
Odpowiedz Permalink
Mikołaj Torped
Powiedziałeś A, powiedz B.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Nie zwykłem przedstawiać prywatnych rozmów, bo ktoś nie umie się przyznać do określonych działań ;)

Z SG jesteś jak Macierewicz ze Smoleńskiem. Dobrze, dobrze.
Odpowiedz Permalink
Mikołaj Torped
Ależ właśnie powołałeś się na prywatną rozmowę. Rzuciłeś hasło, nie powiedziałeś co, jak, jaka koalicja. Bądź konsekwentny, nie manipuluj, przedstaw swoją "prawdę".

Chętnie ją skonfrontuję.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Twoja reakcja, twoje zachowanie - potwierdzają, że miałem rację :) Oczekujesz ode mnie złamania tajemnicy korespondencji, nagrań czy jak? :) Wiesz, że tego nie zrobię, bo i nie jestem Tobą. To, prócz chęci zasiadania na książęcym tronie, różni nas najbardziej. Ja szanuje moich rozmówców :)

Ale dobrze, manipuluj tym faktem dalej. Wykorzystaj fakt, że jestem fair, i udowodnij co Ci się żywnie podoba :) Ale twoje realne działania tylko mi potwierdzają, że wiedza uzyskana z różnych źródeł jest prawdziwa :) Dziękuję Ci za dzisiejsze telefony :)
Odpowiedz Permalink
Mikołaj Torped
Czy RCA ma jaja czy jest tylko wydmuszką, zbudowaną z tanich piarowych sztuczek, mowy-trawy, językowej papki i skurwysyństwa?
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Czy leci z nami prefekt?
Cytuję:
Czy RCA ma jaja [...]

Wspaniały poziom! :)
Odpowiedz Permalink
Mikołaj Torped
Zdajesz sobie sprawę, że zrobiłeś straszną krzywdę JKW PIIG? Potwierdził, że rozmawialiście :*
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Tak, rozmawialiśmy :) o Złotej Wolności pysiu :) całe 20 minut gadania o Złotej Wolności.

Ps. z Michałem Feliksem, Danielem Łukaszem i Piotrem Mikołajem też rozmawiałem :) To większość sarmackich książąt! Jakby powiedziała moja córeczka: "OŁ NOŁ!".
Odpowiedz Permalink
Piotr II Grzegorz
@MAP: Potwierdził, potwierdził, ale nie po to żeby o tym pisać na forum publicznym. I jeżeli ktokolwiek kierował się w tej rozmowie w najmniejszym stopniu złośliwymi intencjami, zbaczając z tematów systemowych, to byłem to ja, a nie diuk von Thorn, zapewniam.
Odpowiedz Permalink
Fryderyk von Hohenzollern
Panie Kanclerzu, nie oszukujmy się, mimo iż rząd administracyjnie nie zajmuje się Suspensem, to jednak ponosi polityczną odpowiedzialność za jego funkcjonowanie. Więc umywanie rąk w stylu Piłata jest mocno nie na miejscu. Natomiast co do retoryki stosowanej przez Kanclerza, cóż łudząco przypomina tą z reala. Cieszy fakt że będzie jakaś informacja rządowa. Jednak bądźmy szczerzy gdyby nie sumienność i swoista upierdliwość posła RCA, kto wie jak długo obywatele żyli w nieświadomości odnośnie poczynań rządu. Bo jak każdy wie nie każdy zagląda do gmachu Sejmu.
Cytuję:
W referendum oczywiście zagłosuję przeciwko. Nie wydaje mi się, żeby minister Chojnacki jakoś zniszczył Księstwo. Zresztą Pan Poseł jest przykładem tego, że różne osoby mogą być na zastanawiająco różnych stanowiskach niezależnie od stopnia przewiny, na przykład osoba wielokrotnie pozbawiana tytułu arystokratycznego za przewinienia może zostać posłem Księstwa Sarmacji.

Wielmożny Wicehrabio, gdyby pan dokonał tyle co poseł RCA w czasie swej mikronacyjnej kariery, to może jakoś bym zrozumiał powyższą wypowiedź. Jednak w obecnym kontekście owe porównanie jest nie na miejscu. Natomiast jak tak bardzo razi Wielmożnego obecność posła RCA ( i jego działania)w Sejmie. To powinien pan dążyć do zmiany prawa w tym zakresie. Ba wtedy ja bym nie mógł się ubiegać o funkcje publiczne (przynajmniej nie które), i jak sądzę jakaś część Sarmatów.

Chce przez to powiedzieć że rozmawiamy o teraźniejszości, o działaniach którer doprowadziły do referendum, a nie o przeszłości posła RCA - bo to nie ma żadnego związku w tej sprawie. Odbieram to jako zręczne odbiegnięcie od tematu, oraz usprawiedliwienie rządu odnośnie jego poczynań, w szczególności zaś złamania pewnej normy, obyczaju politycznego.
Odpowiedz Permalink
Konrad Jakub Arped-Friedman
No za późno wróciłem do KS, nie mogę głosować w referendum :<
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
W ten czy inny sposób wkrótce będą wybory, w nich będzie Pan mógł zagłosować! Zachęcam gorąco.
Odpowiedz Permalink
Fryderyk von Hohenzollern
Z całym szacunkiem J.O Diuku Arped myślę że nieco oddaliliście się od tematu przedstawionym w artykule. Dwa namawianie kogoś do złamania korespondencji, nie jest działaniem w dobrej wierze, raczej jest to namawianie do popełnienia przestępstwa, więc nie jest to przyzwoite. J.O Diuku myślę że macie lepsze rzeczy do robienia, niż rozkminianie ambicji posła RCA.
Odpowiedz Permalink
Piotr II Grzegorz
@Fryderyk von Hohenzollern - jak dobrze Cię czytać. Ja pamiętam, kto bronił mego imienia do końca, nawet po abdykacji. Nigdy Ci tego nie zapomnę. W sytuacji - kiedy niemiłe okoliczności kazały mi na nowo zaangażować emocję w Księstwo (miejmy nadzieję, że chwilowo) - okoliczności spowodowane, przez konkretne osoby, dobrze w tym samym wątku pojawia się wypowiedź kogoś, kto zawsze był lojalny, nie w zamian za coś, tak po prostu, po ludzku, może dostrzegając mój nakład pracy chociażby. Nigdy tego długu nie spłacę - ale dobrym słowem zacząć spłacać mogę. Dziękuję. Człowiek ma wrażenie, że może niekoniecznie zmarnował dwa lata życia.
Odpowiedz Permalink
Albert Felimi-Liderski
@P2G: Zmarnował? Wot? JKW jest jedną z najbardziej zajebistych osób, jakie tu osobiście poznałem. Począwszy od pracy dla KS, kapitalnego systemu, który po prostu był "fajny", świetnie bawiłem się używając mapy i innych features... kontynuując przez liczne rady, słowa wsparcia, kończąc na zwykłym poczuciu, jakby to nazwać, jakiejś opieki w tym dziwnym środowisku, które poznawałem nie będąc w pełni gotowy. Ludzie są różni, mają różne opinie. Są jednak takie postaci(!!!) w historii KS, które zapamiętam w pełni pozytywnie, niezależnie od opinii innych. Jedną z nich jest JKW. Żałuję jedynie, że nie poznaliśmy się osobiście.
Odpowiedz Permalink
Mikołaj Torped
Żyję w domu wariatów. RCA "ujawnia informacje" przekazane mu od P2G - w prywatnej rozmowie,a dotyczące innej prywatnej rozmowy - OK.

Ja piszę, że potwierdził P2G potwierdził, że taka rozmowa miała miejsce - nie ok.

RCA atakuje mnie informacją niezwiązaną z artykułem - wypowiedź w temacie. Moje odniesienie się do niej - odbiegam od przedmiotu dyskusji. WTF?

Wyjaśnię sytuację dogłębnie. Tylko skończony idiota, a za takiego P2G nie uważam, mógł liczyć, że nie ujawnię pełnej treści naszej rozmowy, żeby się bronić przed podłostkami. Być może będę musiał jednak zweryfikować moje zdanie.

Naprawdę, w rzyciach się poprzewracało.

Stay tuned.
Odpowiedz Permalink
Piotr II Grzegorz
@Boobby Felimi-Liderski - dziękuję za miłe słowa. Postacie w formie "postaci" jakoś przeżywam ostatnio. Mam nadzieję, że będzie okazja poznać się osobiście. Zapraszam do znajomych na facebooku.

Co do systemu. Noszę się od dobrych dwóch lat z pomysłami zw2, są podwaliny, wstępne plany, pierwsze skrypty, ale trochę waham się na ile iść w kierunku niszowej - ale jednak gry komercyjnej, a na ile pobawić się z dotychczasową marką - chociażby przez jakąś aplikację w stylu Sarmacka Kompania Handlowa. Walczą we mnie chęć żądza przygody/władzy/zemsty/łotewer w mikronacjach z żądzą pełnej swobody twórczej. Także - jeżeli coś w końcu stworzę grywalnego, to z pewnością zaproszę do testów. Ale raczej stawiam na połowę 2016 roku. Wciąż motam się z pomysłami. Ostatnio steampunk mnie kręci i postapo.
Odpowiedz Permalink
Mikołaj Torped
Tak, to bardzo ciekawy pomysł. Skromnie, jak zawsze, to dobrze zaprojektowane przedsięwzięcie Wasza Książęca Wysokość opisał. Ale bez fałszywej skromności - to tylko czubek góry lodowej wspaniałości tego projektu!
Odpowiedz Permalink
Misza "JK" Korab-Kaku
Wybór jest prosty.
Odpowiedz Permalink
Michaś Elżbieta II
o, Piotr II Grzegorz, coraz wiecej nas tu, emerytow!
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.