Gazeta Teutońska, Martes von Padors, 15.07.2015 r. o 10:23
[TLGK] Mrozy Nam Niestraszne

71fbb0c5ebfc4bda9f098f39d08f3029,10,19,0.jpg

DETAIL_ACTUACT_IMAGE_748_1347897057.jpg
[Nasi chłopcy i trzy dziewczyny w "reprezentacyjnych zimówkach" przed wyjazdem]

Umiejętność i zdolność przetrwania w czasie ostrej zimy; przy silnym wietrze i dużych opadach śniegu należy do najtrudniejszych zasad sztuki przetrwania. Doceniono to w szkoleniu elitarnych jednostek wielu państw; kiedy dostrzeżono zależność między przerwaniem w ekstremalnych warunkach zimowych a przetrwaniem w każdych warunkach klimatycznych. Wydaje się; że tego typu szkolenie może się okazać nieprzydatne w warunkach tropikalnych; ale i tam "Zimowi Gwardziści" zwykle dają sobie znakomicie radę.

Dziś w godzinach porannych grupę 18-stu Gwardzistów zrzucono za kołem podbiegunowym w odległości kilkudziesięciu kilometrów od najbliższej osady. Są oni wyposażeni w lekki sprzęt [absolutnie żadnych mechanicznych środków transportowych]; namioty i plandeki oraz tygodniowy zapas żywności [na dotarcie do miejscowości potrzeba przynajmniej 12 dni marszu po bezdrożach].

troupes_de_montagne-7_large_mobile.jpg


Nasi Gwardziści mają świadomość; że są zdani wyłącznie na siebie [grupy ratownicze ruszą na ich poszukiwanie dopiero po trzech tygodniach] zaś nadanie sygnału alarmowego zdyskwalifikuje ćwiczącą grupę. Głównym przeciwnikiem Gwardzistów nie będzie mróz[ choć temperatury mogą spaść nawet do -45 stopni C]; lecz wiatr i ciemność. Arktyczne noce są długie [ich długość zależy od szerokości geograficznej - im bliżej bieguna; tym ich długość może się wahać od kilku tygodni do kilku miesięcy]; a przy opadach śnieżnych widoczność spada praktycznie do zera. Przetrwanie w takich warunkach wymaga olbrzymiej wiedzy; umiejętności oraz odpowiedniego wyposażenia.


avalanche-en-savoie-un-militaire-du-2e-reg-decede-4-blesses.jpg


Podstawowym wyposażeniem naszych Gwardzistów jest ocieplany kombinezon oraz kurtka anorak. Kurtkę taką wymyślili Eskimosi i pierwotnie była robiona ze skóry foki. Obecnie wykonuje się ją z dwóch warstw materiałów syntetycznych; a jej wnętrze jest grubo pikowane puchem kaczek polarnych. Kaptur ściśle osłaniający większość twarzy wykonany jest z warstwy materiału podszytej naturalnym futrem lisa lub jenota. Ostatnio weszły do naszego wyposażenia kurtki w całości z materiałów syntetycznych. Kombinezony noszone pod kurtką muszą być lekkie; ale zatrzymujące ciepło. Gwardzista przebywa w nich w czasie akcji w zasadzie cały czas; bez możliwości zmiany bielizny.

Również obuwie dla naszej grupy wzorowano na obuwiu eskimoskim. Jest ono wykonane z naturalnych skór oraz futer. Niezbędnym wyposażeniem jest specjalna płachta-ekran. Złożona ma wielkość tabliczki czekolady; po rozłożeniu mogą się nią owinąć dwie osoby. Jej zaletą jest lekkość oraz fakt; że zatrzymuje 99 procent ciepła. Żywność Gwardzisty działającego w warunkach arktycznych musi być bardzo wysoko kaloryczna; ale powinna zajmować minimalną przestrzeń. Jest to żywność liofilizowana[ odwodniona]; w postaci hermetycznie zamkniętych kostek sproszkowanego mięsa i dodatków warzywnych. Oprócz tego; podstawowym wyżywieniem Gwardzisty jest czekolada.

Ważną częścią wyposażenia jest też paliwo. W zimie zdobycie jakiegokolwiek opału może być niemożliwe; więc Gwardziści będą przenosić ze sobą wysokoenergetyczne paliwo w kostkach.


snieg_zolnierze_ap_640_2.jpeg


Wszyscy Życzymy Im Powodzenia i zachęcamy do Wstępowania w Nasze Szeregi.
Dotacje
500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Gotfryd Slavik de Ruth.
Serduszka
5 140,00 lt
Ten artykuł lubią: Vladimir ik Lihtenštán, Laurencjusz Ma Hi at Atera, Gotfryd Slavik de Ruth, Adrian Maksymilian Józef Alatriste, Krzysztof St. M. Kwazi, Zoara Schlesinger-Asketil, Marek von Thorn-Chojnacki, Julian Fer at Atera, Yennefer von Witcher.
Komentarze
Gotfryd Slavik de Ruth
Ok tylko czemu w środku lata ich tam wysyłamy ?
To tak dla czepialstwa :P zanim inni zaczną...
Ciekawe opracowanie i fajnie poczytać że Gwardia się szkoli w różnych warunkach. Ich coraz lepsze wyszkolenie to gwarant naszego bezpieczeństwa.
Permalink
Martes von Padors
Pod biegunem zima Zawsze będzie Zimą; to pierwsze takie szkolenie w przyszłości wyślemy ich podczas największych mrozów ale szkolenie musi przebiegać stopniowo.
Odpowiedz Permalink
Adrian Maksymilian Józef Alatriste
To jeśli Wam zima nie straszna zapraszam na wyspę Lodową. :)
Odpowiedz Permalink
Młynek Kawowy
Z ciekawości: gdzie na płaskim Pollinie znajduje się biegun?
Odpowiedz Permalink
Marek von Thorn-Chojnacki
W upalne lato dobrze pomyśleć o chłodzie.
Odpowiedz Permalink
Julian Fer at Atera
Fajny zimowy artykuł o tej sarmackiej nijakiej pogodzie przynajmniej tu konkretnie i zimno.
Cytuję:
To jeśli Wam zima nie straszna zapraszam na wyspę Lodową. :)
- KGB też?
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
No no cóż to za zaproszenie :) a co tam na wyspie lodowej serwują ? drinki z lodem ...
Permalink
Adrian Maksymilian Józef Alatriste
KBG tym bardziej. :)

A wszelakie atrakcje, eksploracja jaskiń polarnych, survival polarny, kąpiele w lodowatej wodzie. :)
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
To może jakieś wspólne ćwiczenia TLGK, KGB i KWL ? mam nawet już pewne wstępne założenia :)
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.