Ivan Słońce
Seria wydawnicza: Aryoar sanyas

Animus aeger semper errat

Broń i męża opiewam walecznego
Gna przez lasy i nawskie góry
Pędzi na łeb, aż się sypią wióry
Mimo, że o walce nie ma pojęcia bladego

Krzyk dobitny niesie się ponad lasem
A Ivan biegnie i wymachuje swym… mieczem
Kładzie pod sobą wrogów stosy
Bije swoich, wybaczcie mu niebiosy

Ktoś w końcu zwrócił Ivanowi uwagę
„Panie nie bij, nie bij swoich!”
Ścięciem odpowiedział Pan na zniewagę

Tak zbliżamy się do opowieści końca
Ivan Szalony w obronie Baridasu stawał
Krzyczał i skakał, aż w końcu padł na zawał


4hWIy3o6.png


*Z dedykacją dla Ivana, sonet ma wyraz humorystyczny i ironiczny. Chciałem trochę wesołości wprowadzić. :)
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
7 143,00 lt
Ten artykuł lubią: Ignacy Urban de Ruth, Roland Heach-Romański, Yennefer von Witcher, Daniel January von Tauer-Krak, Alfred, Persywald Moncki, Vladimir ik Lihtenštán, Sereus von Ahabejż, Tytus Aureliusz-Chojnacki, Laurẽt Gedeon I, Markus Arped, Julian Fer at Atera, Calisto Norvegicus-Chojnacka, Adam Jerzy Piastowski, Zoara Schlesinger-Asketil.
Komentarze
Laurẽt Gedeon I
Braterstwo w Baridasie - bezcenne :)
Odpowiedz Permalink
Julian Fer at Atera
Jak dwaj muszkieterowie z IRC-a :)
Odpowiedz Permalink
Zoara Schlesinger-Asketil
Mogłeś dać na konkurs no ale cóż :)
Odpowiedz Permalink
Julian Fer at Atera
Adrien proszę napisz jeszcze raz na priv do Zoary, bo bez Twojej twórczości ten konkurs będzie miał pewne braki :D
Odpowiedz Permalink
Adam Jerzy Piastowski
Więcej tych dwuznacznych rymów bym wprowadził... Było by zabawniej ;) Ale i tak trzyma poziom!
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.