Okiem Kibola: Vikinges Árnovike - WW Laviva Fer
Seria wydawnicza: Deportar sanyas

xcWV82WR.png
Pierwszym punktem na wyjazdowym na szlaku „Władców Północy” w tym roku jest Fer. Zbiórkę wyznaczono na Porcie Lotniczym o godzinie 5:30. Pół godziny później wyruszamy w kilku godziną podróż samolotem. Warunki podróży były komfortowe. Jako, że nie spodziewaliśmy się kłopotów ze strony kibiców miejscowej drużyny, wielu z wyjazdowiczów pozwoliło oddać się procentowej przyjemności. Podróż minęła bezproblemowo.

8xFviG41.jpg

Na miejscu meldujemy się z prawie 200 głów. Oczekiwały nas nazbyt liczne oddziały eskortujących służb; nad głowami krążył zaś helikopter. Po półgodzinnym marszu stanęliśmy pod bramami obiektu. Wpuszczanie obyło się bez problemów. Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem wszyscy meldujemy się w „klatce”. Wywieszamy dwie flagi, „Sektor Kiboli” oraz debiutująca „Władcy Lodowej Krainy”.

Prowadzimy rwany doping, jednak momentami przebijamy się przez doping miejscowych. Kilka nowych pieśni zostało dodane do naszego śpiewnika. Cały mecz przebiegał spokojnie, obyło się bez wzajemnych bluzgów. Gdy nasi kopacze zdobyli bramkę, cały sektor popadł w szaleńczą euforie. Kiedy rozbrzmiał ostatni gwizdek sędziego, podziękowaliśmy piłkarzom za mecz i zapewniliśmy o naszym nieustającym wsparciu piosenką „Czy wygrywasz, czy nie” ci natomiast docenili to oklaskami, a następnie przybili piątki. Mecz zakończył się wynikiem 1:0 dla nas.

W „klatce” nie trzymano nas długo, bo jedynie pół godziny. Następnie pod przymusową eskortą ruszyliśmy w stronę lotniska. Powrotna podróż mija nam w wesołych nastrojach, jednak ze względu na rodzaj transportu nie mogliśmy puścić wodzy fantazji. Racę odpalamy dopiero po powrocie do Árnovike. W domu meldujemy się o 2:15. Wyjazd mimo niezbyt wysokiej frekwencji możemy zaliczyć do udanych, nie tylko ze względu na zwycięstwo ale i również emocje związane z samą podróżą.

Zapraszamy kibiców z innych miast to tworzenia Fan Clubów! W tej sprawie proszę o kontakt drogą prywatną!

3j288Lx2.jpg
"Jesteśmy zawsze tam gdzie nasz KKS gra..."
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
2 885,00 lt
Ten artykuł lubią: Zoara Schlesinger-Asketil, Markus Arped, Siergiusz Asketil, Heweliusz Popow-Chojnacki, Laurẽt Gedeon I, Juliette Alatriste, Ivan von Lichtenstein, Daniel Maksymilian von Schwarz-Saryoni.
Komentarze
Ten artykuł oczekuje na pierwszy komentarz.

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.