Mocny początek sezonu, FC Auterra zmiażdżyła rywala

FC Auterra rozgromiła na otwarcie 24. sezonu SLP drużynę Warriors 5-0. Zwycięstwo niebiesko-czerwonych potwierdziło, że trener i piłkarze dobrze wykorzystali okres przygotowawczy.

oXkjQgIl.png

Przed spotkaniem 1. kolejki Niższej Ligi nastroje w drużynie gospodarzy były więcej niż optymistyczne. Terminarz przewidywał, że na inaugurację sezonu drużyna FC Auterry zagra na własnym stadionie. Bilety rozeszły się w ekspresowym tempie, więc zapowiadało się fascynujące widowisko przy pełnej widowni. Ponadto trener Saryoni miał do dyspozycji wszystkich zawodników z podstawowego składu.

Już po pierwszym gwizdku było wiadomo, że gospodarze traktują ten mecz bardzo poważnie. Niebiesko-czerwoni od razu rzucili się do ataku, dając znać rywalom, że wyszli na boisko, aby zdobyć trzy punkty. Pierwsza bramka padła już w 15 minucie. Z rzutu rożnego dośrodkował Preston Sands, a w polu karnym najwyżej wyskoczył Tom Hallam, który pewnym strzałem głową dał swojej drużynie prowadzenie.

Dziesięć minut później było już 3-0. Najpierw w 20 minucie bramkę po kapitalnym podaniu Ulanova zdobył Rene Balcarek, a w kilka minut później wynik podwyższył Michal Dolcher.

Jeszcze przed przerwą na listę strzelców wpisał się nowy zawodnik niebiesko-czerwonych Feliciano Patrocinio. Potężnym strzałem w samo okno z odległości około trzydziestu metrów zaskoczył bramkarza rywali, Westerlunda. Po 45 minutach gry na tablicy świetlnej widniał wynik: FC Auterra - 4, Warriors - 0.


Bq7o43jk.png
Doświadczony Theo Spilar po zakończeniu sezoniu odejdzie na emeryturę

Po przerwie gospodarze nieco spuścili z tonu, a goście wcale nie mieli ochoty walczyć o korzystny wynik. W 67 minucie meczu jedyną żółtą kartkę ujrzał kapitan niebiesko-czerwonych Lukas Bartek. Cztery minuty później ten sam zawodnik ustalił wynik spotkania na 5-0, wykorzystując podanie Toma Hallama.

Po końcowym gwizdku na trybunach wybuchła euforia, a zawodnicy długo nie chcieli zejść do szatni, przybijając kibicom piątki i rozdając autografy. Zwycięstwo dało drużynie Daniela Saryoniego drugie miejsce w tabeli Niższej Ligi, ex-aequo z MKS-em Trefl Grodzisk. Na pozycji lidera uplasował się Orzeł CF, który ograł Dyskobolię Czarnolas 6-0.

h86Zn8l9.png
Zawodnik meczu - Preston Sands

Za tydzień FC Auterra zmierzy się w meczu na szczycie z liderem tabeli, drużyną Orzeł CF. Zapowiada się sobota pełna sportowych emocji.

Wyniki spotkań 1. Kolejki Średniej Ligi i tabela:

cilE04o1.png
Dotacje
500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Zbyszko Gustolúpulo.
Serduszka
5 071,00 lt
Ten artykuł lubią: Daniel January von Tauer-Krak, Aleksander Damian von Thorn-Chojnacki, Adrianna Raina Alatristé, Marek von Thorn-Chojnacki, Helwetyk Romański, Zbyszko Gustolúpulo, Siergiusz Asketil, Zoara Schlesinger-Asketil, Adam Jerzy Piastowski, Karolina Aleksandra, Roland Heach-Romański.
Komentarze
Daniel January von Tauer-Krak
W meczu towarzyskim przed sezonem Orły wygrały z FC Auterra 2:0,
czy będzie powtórka ?
Odpowiedz Permalink
Daniel Maksymilian von Schwarz-Saryoni
Z tego co pamiętam, to 3-1 :)

Tym razem nie zapomnę ustawić taktyki :D
Odpowiedz Permalink
Daniel January von Tauer-Krak
Faktycznie,
to MKS poległ z Orłami dwa do zera :D
Odpowiedz Permalink
Herman Kolineusz
Trzymam kciuki za FC Auterra. Mam nadzieję, ze wygrać je tą ligę.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.