Sarmacka Agencja Prasowa, Antoni Rudnicki, 22.04.2015 r. o 21:11
Kolumbowie Sarmaccy!

K
to z Nas nie marzył w dzieciństwie o dalekich morskich podróżach, o przygodach, jak w książkach Karola Maya, czy Jacka Londona. Któż nie chciał służyć pod jakąś banderą, pływając na wspaniałym żaglowcu? Okazuje się, że nasze marzenie może się ziścić już dziś!

W
yobraźcie sobie Państwo stocznię, gdzie wykorzystując swoją siłę roboczą (i liberty oczywiście), budowali by państwo galeony, fregaty, karawele, brygi, pinasy, brygantyny... A potem? W daleki świat w poszukiwaniu... no właśnie czego?
vD2u21yz.jpg

W
mojej młodej, acz pracowitej głowie narodził się pomysł, aby dać Sarmatom możliwość przeżycia prawdziwej przygody. Korzystając z już gotowych rozwiązań, przy odrobinie pracy i aprobacie Naczelnej Izby Architektury, można by stworzyć system podobny nieco do Mennicy Eldorackiej. Wpłacając swoją siłę roboczą i odpowiednią sumę libertów, braliby państwo udział w budowie wybranego przez siebie okrętu. Gdy już udałoby się go wykonać, pod banderą swojego kraju, każdy mógłby udać się w rejs w nieznane, wybierając kierunek geograficzny. Co jakiś czas (raz na kwartał lub półrocze) ktoś odkrywałby nieznany ląd. Wysepkę, mały archipelag. Przechodziłby on we władanie krainy, pod której banderą pływaliśmy, zaś odkrywca, miałby prawo założenia 1-3 osad (w zależności od wielkości odkrytego terenu), a jego imię wchodziłoby po wsze czasy do panteonu sław, jako odkrywca nowych ziem. Przywilejem odkrywcy byłoby oczywiście nadanie imienia odkrytemu lądowi.

W
zależności od typu okrętu zdarzałyby się wypadki i katastrofy, które oprócz utraty statku, skutkowałyby np.: utratą zdrowia i jakiejś sumy pieniędzy (koszt ewakuacji). Im lepszy i droższy okręt, tym mniejsze ryzyko jego utraty. Poszczególne jednostki, można by łączyć we flotylle, zmniejszając tym samym ryzyko ich zatopienia (w razie sztormu, tonąłby losowy statek, a reszta płynęłaby dalej).

L
iczę na gorącą dyskusję na ten temat, która mam nadzieję, wyklaruje pomysł do końca i da dobrą podwalinę pod dalsze pracę. Jeśli kompetentne do zrealizowania tego pomysłu służby będą przychylne, będzie mi bardzo miło. Być może ten pomysł, gdy go dopracujemy, otworzy nowe pole dla działalności Sarmackiej braci.
Dotacje
1 000,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Zbyszko Gustolúpulo, Gotfryd Slavik de Ruth.
Serduszka
7 224,00 lt
Ten artykuł lubią: Daniel Maksymilian von Schwarz-Saryoni, Markus Arped, Herman Kolineusz, Adunaphel Kovall, Siergiusz Asketil, Sereus von Ahabejż, Laurẽt Gedeon I, Julian Fer at Atera, Persywald Moncki, Zbyszko Gustolúpulo, Guedes de Lima.
Komentarze
Michel von Vincis-d’Agnou
Pixelwaffen? Poza tym, nie gryzą się żaglowce z myśliwcami a la F-16 KSZ?
Odpowiedz Permalink
Antoni Rudnicki
Wyobraźnia potrafi zdziałać cuda. Poza tym żaglowce są bardziej romantyczne i lepiej pasują do klimatu odkryć geograficznych ;)
Odpowiedz Permalink
Herman Kolineusz
No, no. Widzę, że wyobraźnia Pana Rudnickiego pracuje, i bardzo dobrze. Widzę, że bardzo dobrą decyzją było zatrudnienie Pana w Federacji :)
Odpowiedz Permalink
Antoni Rudnicki
@ Herman Kolineusz: Baridajskie sieroty, gdy mnie widzą, dają mi swoje skórki od chleba mówiąc: "Macie Panie, bo skoro dla Teutończyka pracujecie, to widać na chleb wam brakuje" :D :D :D
Odpowiedz Permalink
Herman Kolineusz
Dobrze wiedzieć. Na pocztę konną proszę mi wysłać nazwiska... :D
Odpowiedz Permalink
Martes von Padors
Bardzo ciekawa inicjatywa; jestem za
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
Bardzo fajna i ciekawa inicjatywa :)
Odpowiedz Permalink
Julian Fer at Atera
Ciekawa inicjatywa i godna przemyślenia :D
Odpowiedz Permalink
Persywald Moncki
Jak dla mnie genialny pomysł i inicjatywa. Mam nadzieję, że wejdzie w życie. Będę wspierał jak będę mógł. :)
Odpowiedz Permalink
Malcher Estery Naw
Zawsze byłem przeciwnikiem parcia na piksele... tutaj jednak przynajmniej byłaby jakaś fabuła. Kto wie... może nawet byłoby to ciekawe.
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Faktycznie zapowiada się ciekawie. Choć myślę że na początek by wystarczyły Karawele i Korwet :D
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.