Herold, Daniel January von Tauer-Krak, 13.04.2015 r. o 14:39
Nowi mieszkańcy i rody
Seria wydawnicza: Acsi Baridasane...

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
abwEUr71.png


P
ojawiły się koncepcje, zawiązała się dyskusja i nagle temat ucichł.
Wszelkie mikronacje spotyka ten sam problem, a mianowicie niż demograficzny.
Ilość odejść przewyższa liczbę nowych, mikronacje nie umierają, one żyją, mogą się tylko wypalić ze swoich idei, gdy następuje taka sytuacja jest koniecznym sprowadzenie nowych twarzy.
Jest ogromna ilość rożnych koncepcji, lecz nie widać ich wdrażania.

Z
acznijmy od tego jak trafiliśmy do świata Mikronacji? Niektórzy ze zwykłej ciekawości, drudzy przyszli "pograć" i zostali na dłużej, jeszcze inni przybyli tutaj chcą się sprawdzić czy poradziliby sobie w polityce, kolejny zostali wciągnięci przez znajomych.
T3bW6RU6.jpg

Z
najomi, właściwie dlaczego nie mamy specjalnego systemu zaproszeń dla naszych realnych znajomych? Dzięki takiej możliwości moglibyśmy zapraszać swoich znajomych, którzy dołączaliby do naszego miasta, rodu. Rejestracja z tego linku automatycznie dawałaby im nazwisko rodowe i miejsce zamieszkania w mieście, w którym mieszka osoba, która ich zaprosiła.
Nie jest to co prawda konieczne, ale ułatwiłoby rekrutowanie nowych mieszkańców i członków rodu.
Rody, w systemie monarchii powinny być bardziej rozbudowane i posiadać własną siedzibę oraz własne rodowe instytucje, oznaczone w oknie instytucji własną rubryczka z napisem instytucje rodowe.

1l06ZEl3.jpg

M
iasta, Samorządy to własnie one, a nie władza Sarmacji powinny zachęcać ludzi do Sarmacji, dlaczego? Ponieważ, nowi obywatele identyfikują się z prowincja, a nie Sarmacja. W pierwszej kolejności są Baridajczykami, Teutonczykami, Sclavinczykami czy też Gellończykami i Starosarmatami. To mimo wszystko one zyskują, gdyż nowi obywatele wierzą, że mają większy wpływ na swoją prowincję niż na całą Sarmacje. Podsumowując trzeba dać samorządom możliwość tworzenia banerów przez, które jednostka zarejestruję od razu jako mieszkaniec danego mieście. Gdy osoba już się zarejestruję, otrzymuje wiadomość powitalna od władz prowincji, które w liście wskazują miejsca w których dana jednostka, może się wkręcić w daną prowincje i Sarmacje.

S
armacja, nie będzie rekrutowała ludzi, celem każdego rządu powinna być popularyzacja samej idei V- państwa i oczywista promocja całego kraju w internecie, telewizji, radiu i prasie. Organizowanie jakiś wywiadów i reportaży z V-świata. Wykłady na uniwersytetach, ulotki w liceach. Możliwości jest niezwykle dużo, wystarczy znaleźć w sobie trochę samozaparcia i kreatywności. Trzeba również rozważyć, opcję częściowego zablokowania czytania forum i serwisu, ponieważ sporo osób(które mógłby zostać obywatelami Sarmacji) po prostu przegląda Sarmację i wyrobią sobie opinie, Patrząc tylko na okładkę, nie zaglądając do środka. Jestem pewien, że jak zajrzą do środka to Sarmacja wciągnie ich jak dobra lektura.


O
bywatele i mieszkańcy tez powinni promować Sarmację, począwszy od publikowania wpisów z Sarmacja na Facebooku, a zakończywszy na wyjaśnianiu idei V-państwa na jakimś forum dotyczącym polityki.





Jest to kolejny artykuł z serii V - państwo w oczach młodego Baridajczyka.
Serdecznie zapraszam do komentowania i dzielenia się własną opinią na ten temat
.
Dotacje
2 000,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Helwetyk Romański, Laurẽt Gedeon I, Adam Jerzy Piastowski, Yutte Pónkrokk.
Serduszka
9 958,00 lt
Ten artykuł lubią: Adrian Maksymilian Józef Alatriste, Calisto Norvegicus-Chojnacka, Siergiusz Asketil, Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser, Markus Arped, Helwetyk Romański, Laurẽt Gedeon I, Julian Fer at Atera, Adam Jerzy Piastowski, Kamil Warior von Vincis-Kazakov, Antoni Rudnicki, Mikołaj Torped.
Komentarze
Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser
Wypraszam sobie, ja się identyfikuję z Sarmacją i nie jestem żadnym Starosarmatą, mimo że mieszkam w GiS.
Odpowiedz Permalink
Daniel January von Tauer-Krak
Ale ogólnie jest tak tendencja w Baridasie, Sclavinii i Teutonii. Wystarczy spojrzeć na lokalne ankiety dot. narodowości.
Odpowiedz Permalink
Calisto Norvegicus-Chojnacka
Nooo za taką tendencję to się wydarzył Wandejski Czerwiec i rozwód z tą prowincją :) (oczywiście nieco upraszczając)
Odpowiedz Permalink
Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser
Sprzątając dom znalazłem jakąś gazetę z 2004 roku. Ze zdziwieniem znalazłem obszerny artykuł o mikronacjach, w którym szczegółowo opisane były wszystkie najważniejsze wtedy mikronacje (znalazła się nawet Leblandia).
Odpowiedz Permalink
Daniel Chojnacki
#AvistakWiecznieŻywy
Odpowiedz Permalink
Calisto Norvegicus-Chojnacka
No ja trafiłam do KS dzięki artykułowi Avistaka w CDA :)
Odpowiedz Permalink
Daniel Chojnacki
Jak 50% starej populacji. Ja co prawda wpadłem przypadkiem z Googla, ale jednak artykuł w CDA dał takiego kopa, że do dzisiaj na nim lecimy.
Odpowiedz Permalink
Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser
To akurat nie było CDA tylko jakaś monarchistyczna gazeta, więc tym bardziej się zdziwiłem, co monarchistów obchodzą mikronacje :D
Odpowiedz Permalink
Helwetyk Romański
Tak tylko prostuję: w Sclavinii Sarmatów jest tyle samo, co Sclavińczyków. http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?p=169349#p169349
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
Hmmm. Coś w tym jest. Czyżby szykuje nam się jakaś rewolucja w Sarmacji. Nieeeeeeeeeee, to niemożliwe. Przyznam jednak, że tworzenie nowych rodów i rodzin w Sarmacji zanika :(

Pełne entuzjazmu i ciekawe spojrzenie autora. Podobne do mojego sprzed ponad pół roku :D

Mam nadzieję, że nasz nowy Obywatel będzie miał więcej cierpliwości i tolerancji dla stoickiego sarmackiego flegmatycznego podejścia do załatwiania spraw.
Odpowiedz Permalink
Helwetyk Romański
Widać, że kolega z Baridasu.
Odpowiedz Permalink
Julian Fer at Atera
Cytuję:
Widać, że kolega z Baridasu.

Jasne u nas niektórzy się z tym obnoszą i bez czytania można to zauważyć.

Fajny artykuł. Autorowi życzę wytrwałości :)
Odpowiedz Permalink
Daniel January von Tauer-Krak
Serce się raduje widząc taką aktywność Sarmatów,
Tylko wracając do artykułów, to było 2004 (Gazeta Remigiusza).
Artykuł w CDA ukazał się w 2005.
To było 10 lat temu, nie sadzicie, że trzeba znowu powrócić do promocji w mediach internetowych?
Własnie jak to jest z rodami, są jakieś regulacje prawne?
Jak oceniacie szanse na wdrożenie niektórych proponowanych przez mnie zmian?
Odpowiedz Permalink
Karolina Aleksandra
Cytuję:
Znajomi, właściwie dlaczego nie mamy specjalnego systemu zaproszeń dla naszych realnych znajomych? Dzięki takiej możliwości moglibyśmy zapraszać swoich znajomych, którzy dołączaliby do naszego miasta, rodu. Rejestracja z tego linku automatycznie dawałaby im nazwisko rodowe i miejsce zamieszkania w mieście, w którym mieszka osoba, która ich zaprosiła.

Kiedyś funkcjonował podobny system, w którym nagradzano za ściąganie ludzi do Sarmacji. Automatycznego mieszkania w mieście nie było, automatycznego dołączania do rodu nie. Pierwsze, jak sądzę, można by było zrobić. Drugie — nawet jeśli technicznie byłoby okej, to opcja nie do końca dobra. Ród w wirtualu to jest coś... Coś, co wiąże parę osób w specyficzny sposób, parę osób, które są nam bliskie w jakiś sposób. To nie jest coś, co powinno być załatwiane automatycznie :)

Ale ogółem powrót do tej idei nagradzania — słuszny, tak.
Cytuję:
Rody, w systemie monarchii powinny być bardziej rozbudowane i posiadać własną siedzibę oraz własne rodowe instytucje, oznaczone w oknie instytucji własną rubryczka z napisem instytucje rodowe.

To już w zasadzie kiedyś też było. Okazało się, że był problem z budowaniem drzew genealogicznych w przypadku licznych rozwodów, ślubów, albo gdy ktoś się okazywał czyimś szwagrem i wujkiem jednocześnie, nie wspominając o trójkątach miłosnych. Nie no, jasne, to można jakoś rozwiązać. Nawet w sumie w obecnym systemie można założyć instytucję rodową — wystarczy ją nazwać np. Ród Kazakovów. Oznaczenie rubryczki nie powinno być problemem, chociaż to już kwestia NIA i pytanie do nich.
Cytuję:
Trzeba również rozważyć, opcję częściowego zablokowania czytania forum i serwisu, ponieważ sporo osób(które mógłby zostać obywatelami Sarmacji) po prostu przegląda Sarmację i wyrobią sobie opinie

Jestem sceptyczna wobec tej idei, bowiem wydaje mi się, że zablokowane fora raczej odpychają od czytania. Na moim przykładzie w sumie — gdy Trizondal zablokował częśc forów dla użytkowników niezarejestrowanych, nei chciało mi się logować tylko po to, aby je poczytać, więc przestałam w ogóle tam wchodzić.
Odpowiedz Permalink
Ludwik Tomović
A ma ktoś jakiś link, skan tego artykułu z CDA?
Odpowiedz Permalink
Adunaphel Kovall
Być założycielem rodu to zawsze coś nawet w mikronacji :)
Odpowiedz Permalink
Daniel January von Tauer-Krak
Cytuję:
Kiedyś funkcjonował podobny system, w którym nagradzano za ściąganie ludzi do Sarmacji. Automatycznego mieszkania w mieście nie było, automatycznego dołączania do rodu nie. Pierwsze, jak sądzę, można by było zrobić. Drugie — nawet jeśli technicznie byłoby okej, to opcja nie do końca dobra. Ród w wirtualu to jest coś... Coś, co wiąże parę osób w specyficzny sposób, parę osób, które są nam bliskie w jakiś sposób. To nie jest coś, co powinno być załatwiane automatycznie :)

W zasadzie chodziło mi o to, że mamy takie bliskie osoby w realu i chcemy je sprowadzić do Sarmacji od razu jako członków rodu. Nie jest to konieczne, ale byłoby ułatwieniem.
Cytuję:
To już w zasadzie kiedyś też było. Okazało się, że był problem z budowaniem drzew genealogicznych w przypadku licznych rozwodów, ślubów, albo gdy ktoś się okazywał czyimś szwagrem i wujkiem jednocześnie, nie wspominając o trójkątach miłosnych. Nie no, jasne, to można jakoś rozwiązać. Nawet w sumie w obecnym systemie można założyć instytucję rodową — wystarczy ją nazwać np. Ród Kazakovów. Oznaczenie rubryczki nie powinno być problemem, chociaż to już kwestia NIA i pytanie do nich.

Według mnie faktem, który sprawia, że rody wymierają to brak wsparcia od strony Sarmacji, dlatego zaproponowałem większą rozbudowę Rodu.
Jedynym w miarę działającym obecnie rodem jest Ród Chojnackich w GiSie.
Cytuję:
Jestem sceptyczna wobec tej idei, bowiem wydaje mi się, że zablokowane fora raczej odpychają od czytania. Na moim przykładzie w sumie — gdy Trizondal zablokował częśc forów dla użytkowników niezarejestrowanych, nei chciało mi się logować tylko po to, aby je poczytać, więc przestałam w ogóle tam wchodzić.
W społeczeństwie mamy rożnych ludzi, jedni się zniechęca, a inni założą konto.
Sprawdzę jak to było z Trizondalem, czy zanotowali wzrost rejestracji czy też jedynym efektem był spadek liczby dziennych wyświetleń.
Odpowiedz Permalink
Kamil Warior von Vincis-Kazakov
Podoba mi się ten artykuł. Więcej więcej :) Ty piszesz a my dajemy tantiemki :P
Odpowiedz Permalink
Avril von Levengothon
Jak będzie wielkie zapotrzebowanie to można dodać rodzaj instytucji ród, jak również (to z wcześniejszych dyskusji) lokacje historyczne i dać dla nich osobne kategorie na spisie.

Tylko muszą być chętni. Bo dla 1 pozycji to nie warto śmieci robić :)
Może ankieta w SOBOS?
Odpowiedz Permalink
Julian Fer at Atera
Ciekawy pomysł. Jestem za ankietą w SOBOS o ile nie będzie to jakaś tępa trzydniówka.

Okres głosowania powinien trwać minimum 2 tygodnie :)
Odpowiedz Permalink
Karolina Aleksandra
Cytuję:
Według mnie faktem, który sprawia, że rody wymierają to brak wsparcia od strony Sarmacji, dlatego zaproponowałem większą rozbudowę Rodu.
Jedynym w miarę działającym obecnie rodem jest Ród Chojnackich w GiSie.

Zależy, co ma Pan na myśli poprzez „działający ród”. Ja jestem z rodu von Lichtensteinów, w Baridasie jest jeszcze ród Arpedów, nie mówiąc o rodzie von Thornów, którego przedstawiciele występują w całej Sarmacji. Rodu nie da się sprowadzić do sztywnych regulacji.

Ankietę w SOBOS mogę zrobić, ale mam już jedno prawdopodobne pytanie w kolejce, więc może się pojawić za dwa tygodnie. Okres głosowania, jak w każdej ankiecie, potrwa tydzień. Według mnie, to jest dobry okres, bo każdy zagląda przynajmniej raz na tydzień do Księstwa. A co do „tępych trzydniówek”, nie przypominam sobie, żebym takowe robiła jako dyrektor SOBOSu, więc...
Odpowiedz Permalink
Daniel January von Tauer-Krak
Cytuję:
Zależy, co ma Pan na myśli poprzez „działający ród”. Ja jestem z rodu von Lichtensteinów, w Baridasie jest jeszcze ród Arpedów, nie mówiąc o rodzie von Thornów, którego przedstawiciele występują w całej Sarmacji. Rodu nie da się sprowadzić do sztywnych regulacji.
Działający ród tj Ród, którego wpływ widać w Sarmacji, a jedynym takim obecnie jest ród Chojnackich. (Spójrz, które zajęli miejsca w plebiscycie na Sarmatę Roku w ostatnim kwartale.)
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.