Liga Snookera - egzotyczne podium
Seria wydawnicza: Sport w prowincji

74um08B2.png

Witam Was serdecznie po dłuższej przerwie i po zakończonym 4 turnieju Ligi Snookera. Był to turniej niewątpliwie historyczny, rozpoczął się 1 stycznia 2015 roku i trwał aż do 9 marca br. To ponad 3 miesiące świetnej zabawy i sportowej rywalizacji! Na tym jednak rekordy się nie kończą. Współzawodniczyło ze sobą aż 16 snookerzystów w zasadzie z aż czterech mikronacji! Rzecz oczywista, że najliczniejsi byli zawodnicy z Sarmacji, dalej trójka z La Palmy i po jednym zawodniku z Niderlandów oraz Bialenii. To jednak w dalszym ciągu nie koniec rekordów.

Faza grupowa przebiegła stosunkowo sprawnie, biorąc pod uwagę ilość zawodników i już na tym etapie można było spodziewać się, że goście z La Palmy będą niezwykle groźni, że nawet najlepsi sarmaccy snookerzyści mogą mieć problemy i niewątpliwie zagrać muszą swoje mecze życia. Los zechciał tak, że w trzech grupach znaleźli się właśnie zawodnicy spod znaku palmy. Każdy z nich wygrał swoją grupę, a czwórkę najlepszych uzupełnił organizator całej imprezy.

Już na tym etapie Senor Cerebro pokazał swój kunszt przebijając dotychczasowy rekord najwyższego brejka, należący do Rattusa, i ustanowił go na poziomie 93 punktów. W dalszej kolejności znalazł się Senor Violador (73) i Senor Miramontes (55). Senor Cerebro zdobywał także najwięcej punktów na frejm, średnio 110. Na marginesie dodam, że dla organizatora faza grupowa była niezmiernie trudna, choć ze stratą tylko jednego frejma, to jednak forma nie ta, co przy poprzednich edycjach. Włos zaczął jeżyć się na głowie na myśl o kolejnej rundzie. To tutaj pojawiła się myśl, że korona mistrza może tym razem powędrować na głowę kogoś innego.

Jedyny w pełni sarmacki ćwierćfinał odbył się pomiędzy Rattusem Nrv-Ch i Hetmanem KSZ - Jackiem von Hornem. Ten pierwszy nie miał większych problemów z pokonaniem swojego przeciwnika, zdobywając finalnie 3 miejsce w statystyce najlepszych brejków - 70 punktów. Pozostałe ćwierćfinały były meczami sarmacko - palmowymi. Jeden z naszych pretendentów do mistrzostwa - Wojciech Wiśnicki - przegrał z Hugo Miramontesem 1-2, Senor Cerebro pokonał kolejnego faworyta - Zbyszka von Thorn-Brońka - 1-2, a Senor Violador nie tknął nawet kija, ponieważ Sucio Vips nie był w stanie rozegrać swojego spotkania, rozłożyła go realioza.

Nasi snookerzyści dzielnie walczyli, ale w najlepszej czwórce z Sarmacji znalazł się tylko dotychczasowy potrójny mistrz. Zaczęło robić się duszno i ogromna presja ciążyć zaczęła na plecach. Jak to, żeby w sarmackim turnieju w finale nie znalazł się Sarmata?! Na szczęście półfinał rozstrzygnął tę kwestię na korzyść Rattusa. Pierwszy frejm to piękna gra wspomnianego, 78 - 26, a w drugim frejmie już w głowie zaczęły układać się plany na 3 część. Na szczęście, choć zależy z której strony na to patrzeć, Hugo Miramontes popełnił błąd i jego przeciwnik zaczął od deklaracji bili. Szybkie spojrzenie na stół, szybkie obliczenia i okazało się jasne, że aby wygrać, trzeba wbić czarną i później kolejno od żółtej wszystko. Tak też się stało. Drugi frejm zakończył się wynikiem 62 do 61. Ależ to były emocje!

Mecz o trzecie miejsce zakończył się zwycięstwem wyżej przegranego w stosunku 2-1. To był jednak tylko przedsmak tego, co czekało na widzów. Rattus vs Acondicionado... Który z tej dwójki? Kto założy koronę? Czy Rattus po raz czwarty sięgnie po mistrzostwo? Czy może odda koronę i będzie musiał zadowolić się drugim miejscem?

Pierwszy frejm rozstrzygnął się na korzyść zawodnika z La Palmy w stosunku 38 - 79. Dwa błędy jego przeciwnika i nie było już cienia szansy. Słabsza forma w tym turnieju dała o sobie znać. Krótkie przebudzenie nastąpiło w drugim frejmie, wygranym 67 - 42. Nadzieje odżyły, nie na długo jednak. Trzeci frejm bez większej historii wygrał Senor Cerebro 8 - 110. Po drobnym błędzie Rattusa na samym początku, trudnym przejęciu i ustawieniu sobie bil, nowy mistrz nie oddał kija prawie do samego końca. Widać było, że Rattus pod nosem przeklął, bowiem mimo wszystko dużo nie brakowało i jego rywal był do pokonania. Cóż, nie będę powtarzać słów przegranego, ale jedno jest pewne - następnym razem będzie lepiej! Cóż, przyznać trzeba, że podium iście tropikalne.





5RXQ4T4Z.png



Przypomnijmy, 3 miejsce zdobył


Hugo Miramontes


i nagrodę 5.000 libertów.

Dodatkowo otrzymuje statuetkę
Brązowej Bili na pamiątkę.
SdyLQCqx.png

mmA4EUdM.png



2 miejsce zdobył

Rattus Nrv-Ch

nagroda to 10.000 libertów i

statuetka Srebrnej Bili.




1 miejsce

15.000 libertów

i Złotą Bilę otrzymuje

Acondicionado Cerebro!
GNn91K54.png




Dodatkowo, za zdobycie najwyższego brejka nagrodę 15.000 libertów otrzymuje zdobywca pierwszego miejsca, a po 2.500 libertów (to spora grupa, dlatego kwota do podziału) za osiągnięcie minimum brejka 60 pkt otrzymują: Wojciech Wiśnicki, Calvo Violador, Acondicionado Cerebro oraz Rattus Norvegicus-Chojnacki.



Zapraszam do przeanalizowania całego turnieju dokładnie oraz tabeli szczegółowej i ogólnej na stronie Ligi Snookera, a także do zgłaszania się do nowego turnieju!




Na zgłoszenia do nowego turnieju czekamy do ostatniego dnia marca, od 1 kwietnia rozpoczniemy kolejny turniej, piąty. Emocje gwarantowane!

PS. Proszę o zapisywanie się na stronie Ligii Snookera.



Dziękuję za przebrnięcie przez skrót turnieju,
Snoock "Pęknięty Kijek" Stolikowski
Oficjalny sprawozdawca Ligi Snookera
Dotacje
1 500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Zbyszko Gustolúpulo, Calisto Norvegicus-Chojnacka, Helwetyk Romański.
Serduszka
5 160,00 lt
Ten artykuł lubią: Ignacy Urban de Ruth, Karolina Aleksandra, Albert Felimi-Liderski, Hugo Miramontes, Zbyszko Gustolúpulo, Siergiusz Asketil, Wojciech Wiśnicki, Calisto Norvegicus-Chojnacka.
Komentarze
Rattus Norvegicus-Chojnacki
Zwracam uwagę, jakby komuś się czytać nie chciało, na ostatnie akapity. Przyjmuję zgłoszenia do nowego turnieju do końca marca, od kwietnia jedziemy z nowym turniejem. Zgłoszenia poproszę poprzez stronę Ligi Snookera :)
Odpowiedz Permalink
Ludwik Tomović
Kto to jest Ligia Snookera? ;P
Ta z Quo Vadis? :P
Odpowiedz Permalink
Rattus Norvegicus-Chojnacki
Ale że gdzie? :)
Odpowiedz Permalink
Ludwik Tomović
W Post Scriptum :)
Odpowiedz Permalink
Rattus Norvegicus-Chojnacki
Oj tam literówka, wszędzie poza tym jest OK :P już nie mogę dokonać edycji :P
Odpowiedz Permalink
Hugo Miramontes
Należy dodać, że Seńor Cerebro przeznaczył swoje nagrody na rzecz v-mundialu, który nadal się rozgrywa i tym samym stał się jednym z trzech sponsorów indywidualnych. :D
Permalink
Rattus Norvegicus-Chojnacki
Małe sprostowanie, najwyższy brejk turnieju to 99 punktów, uzyskany w ćwierćfinale :) Moje przeoczenie przy pisaniu tekstu. Uzyskał go nie kto inny, jak nowy mistrz Ligi :)
Odpowiedz Permalink
Rattus Norvegicus-Chojnacki
Jako że już gdzieś przewinęły się pytania, ile do tej pory mamy zawodników, to informuję, że na razie jest 6 osób :) Czyli można stwierdzić, że plan minimum osiągnięty - 2 grupy po 3 osoby :)
Odpowiedz Permalink
Calisto Norvegicus-Chojnacka
I ja też już się zapisałam :) Mam nadzieję, że teraz uda mi się trochę dłużej pograć :D
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.