Informe de Embajadores
Seria wydawnicza: La Palma

N1C10r9m.png

W Rep. Palmowej bywałem już od jakiegoś czasu, więc kiedy przybyłem już jako ambasador, nie byłem kimś obcym. Jako pierwszy powitał mnie El Presidente. Wyraził nawet opinię, że znam niektóre kąty La Palmy lepiej niż on. Jeżeli chodziło mu o ambasadę, to być może miał rację.

La Palma jest chyba jedyną mikronacją, która wraz ze starym rokiem pożegnała też na zawsze starego przywódcę. Jeżeli spojrzymy na stronę główną tego v - państwa, zobaczymy, że pamięć o J. P. Moralesie jest ciągle żywa.
2iSdV4Fd.jpg

Jak już pisałem w innym artykule, historia zawdzięcza krótkim rządom Consejo de Crisis pierwszego więźnia w La Palmie. Dzięki artykułowi w "Rumores La Palma" możemy się dowiedzieć jakie warunki panują w palmowych zakładach karnych. Obecny El Presidente, Hugo Miramontes, ustabilizował sytuację. Nie obyło się to jednak bez przeszkód, jak kolejny zamach, na szczęście nieudany.

Sarmacja w La Palmie jest kojarzona pozytywnie (nie licząc seńora Cerebro, który z bliżej mi nieznanych powodów nie lubi Młynka Kawowego). Wielu mieszkańców Republiki uczestniczy w turniejach snookera. My za to wydaliśmy znaczek, który spotkał się z zainteresowaniem (choć niestety był zbyt drogi). Sprawa Awary raczej nie przeszła szerokim echem. Chyba gorszą zadrę na naszych stosunkach może zrobić wzajemna rywalizacja La Palmy oraz duetu sclavińsko - baridajskiego w walce o v - mundial.

Jeżeli chodzi o eventy, których w zeszłym roku nie zabrakło, La Palma nie zamierza zaprzestać ich organizowania. Seńor Hugo opublikował wstępną listę, seńor Calvo Violador ma przygotować kalendarz, choć jak sam się wyraził "Kalendarz kopnął w kalendarz". Priorytetem mają być regaty, następnie Torneo de Pesca. El Presidente zapowiedział też, że forma Copa del Micromundo odbędzie się w zmienionej formie 1 vs 1. Oprócz tego La Palma będzie też oczywiście balować w swe święta narodowe.

Puentując. Zachęcam bardzo wszystkich Sarmatów do odwiedzenia La Palmy. Każdy turysta jest tam mile widziany. W Republice znajdziecie luźną, a także sportową atmosferę. Musicie się oczywiście uzbroić w duży zasób ripost, aby odeprzeć atak żartów compańero Cerebro. Nie bądźcie jednak na niego źli jeśli was obrazi. W końcu słońce La Palmy każdemu w końcu uderzy do głowy (drinki zresztą też).
Dotacje
2 000,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Siergiusz Asketil, Zbyszko Gustolúpulo, Młynek Kawowy, Vladimir ik Lihtenštán.
Serduszka
8 242,00 lt
Ten artykuł lubią: Laurẽt Gedeon I, Zbyszko Gustolúpulo, Karolina Aleksandra, Kamil Warior von Vincis-Kazakov, Adunaphel Kovall, Julian Fer at Atera, Młynek Kawowy, Ignacy Urban de Ruth, Aleksander Damian von Thorn-Chojnacki, Siergiusz Asketil, Acondicionado Cerebro.
Komentarze
Laurẽt Gedeon I
Kurcze jaki wysyp artykułów. Fajny tekst, a o dobre stosunki ( również te spowodowane rywalizacją ws. v-mundialu ) musi nasz dyplomata dbać :)
Powodzenia.
Odpowiedz Permalink
Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser
@Laurencjusz Bo nasz minister zagroził obcięciem pensji jak nie będzie raportu. :(
Odpowiedz Permalink
Julian Fer at Atera
Jasne raport musi być, a swoja drogą zgrabnie napisane :)

PS : No i oczywiście nowe znajomości. Proszę , proszę sam El Presidente :D
Odpowiedz Permalink
Młynek Kawowy
Kto to taki don Cerebro?
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Cytuję:
@Laurencjusz Bo nasz minister zagroził obcięciem pensji jak nie będzie raportu. :(
Ja bym się do takiej motywacji nie przyznawał, nawet jeśli była jedyną przyczyną...
Odpowiedz Permalink
Marek von Thorn-Chojnacki
Jednak każda motywacja jest dobra.
Odpowiedz Permalink
Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser
WKM, nie przyznaję się do motywacji, tylko wyjaśniam skąd tyle ambasadorskich artykułów. ;)
Odpowiedz Permalink
Michel von Vincis-d’Agnou
Seńor Cerebro to nikt inny niż znany każdemu szanującemu się mikronaucie Zanik. Ot, rozwiązałem zagadkę.
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Czuguł-Chan
To naprawdę, od bardzo długiego czasu, pierwsza mikronacja, z którą można nawiązać jakąś rozsądną współpracę.
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Witam
To może warto faktycznie na urlop pojechać do Republiki.
Popróbować ich drinków i zakosztować słonecznych kąpieli :)
Nawiązać bliższe kontakty he he
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.