Spisek - Finał sezonu 1
Seria wydawnicza: Spisek

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
Drodzy Sarmaci i Sarmatki!

Prezentuję Wam finał pierwszego sezonu Spisku. Liczę, że się spodoba Wam jego zakończenie, które jest jednocześnie wstępem do drugiego sezonu Spisku, który będzie miał tytuł: Spisek 2 - Zemsta. W przyszłym tygodniu powinna pojawić się wersja PDF oraz opis postaci, które występowały w 1 sezonie. Będzie gorąco. Już teraz zapraszam do kolejnego wydania "5 pytań do" oraz do powrotu "Prześwietlonych". A teraz zapraszam do czytania.

###

Nad nieba Południowego Baridasu nadciągnęły bombowce Książęcych Sił Zbrojnych. Ich cel był tylko jeden - zniszczyć rzekomą rewoltę. Żołnierzy obchodził tylko i wyłącznie rozkaz Hetmana. Chwilę później samoloty były także nad Ciuad de Bravo. Na ziemi panował chaos i wielkie poruszenie z powodu nadciągającego zagrożenia. Ignacy wyszedł z budynku komendy aby szybko zbiec w kierunku schronu. W budynku pozostawił więźniów włącznie z Rattusem oraz Calisto. Natomiast w pobliskim mieście, ukryty w szafie przebywał były Kanclerz Michał. Niebo stolicy kraju bananów zostało zasnute przez kilkadziesiąt samolotów. Po chwili widać było spadające bomby na przedmieścia. Z daleka uwidaczniały się kolejne pożary domostw, słychać było krzyk ginących ludzi, płacz lamentujących kobiet, dzieci i mężczyzn. Bombowce docierały do centrum stolicy, a w komendzie trwało poruszenie.

- Rattus! Musimy się stąd wydostać. Jak ona mogła nam to zrobić?! - krzyczała z niedowierzaniem Calisto

- Kochana, jak mam Ci otworzyć celę, skoro sam nie mogę się wydostać! - krzyczał mocno poobijany Rattus

- Przecież nie ma strażników. Może uda nam się wydostać!

- Wszyscy są pewnie w bunkrach. A nas pozostawili na pastwę losu - westchnął Rattus. - To nic. Już zginęliśmy. Tak jak te biedaki, co ich słychać.

- Co one najlepszego zrobiły. Ci ludzie nic nie zrobili.

- Czasem zdobycie władzy wymaga ofiar. Zazwyczaj niewinnych - odrzekł Rattus. Kiedy mówił słychać było szalejący pożar niedaleko budynku oraz szereg kolejnych wybuchów. Bomby coraz bliżej spadały. Po chwili uderzyły również w budynek komisariatu. Calisto oraz Rattus wraz z innymi więźniami znaleźli się pod gruzami.
###

Nad ranem Rihanna wyruszyła do kiosku po najświeższą prasę. Na nagłówka gazet dominowały tytuły "Południowy Baridas w ogniu", "Książę mordercą", "Wicekról Baridasu szykował zamach". Jej oko przykuł zupełnie inna okładka na której widniał napis "Regent Wybrany".

- Poproszę tą gazetę - powiedziała kioskarzowi

- Oczywiście. 10 libertów proszę.

Rihanna zapłaciła podaną sumę i podążyła do hotelu. Rozsiadła się wygodnie na fotelu aby przeczytać wybrane z plugawego brukowca, których wielu było w Sarmacji. Kupiła bo informacje ją zaniepokoiły. Dzisiaj z rana miała być konferencja, która została odwołana, a z gazety dowiaduje się o wyborze Regenta. Z informacji podanych w gazecie dowiedziała się o tym, że Zbyszek von Thorn-Broniek został Regentem, a główną kandydatką na Kanclerza Księstwa jest Karolina von Lichtenstein bo Ryszard Paczenko podał się tuż nad ranem do dymisji. Po ujrzeniu tychże informacji zadzwoniła do Karoliny.

- Czekam na Ciebie w hotelu. Bądź za pół godziny. - rzuciła chłodno i się rozłączyła. Pół godziny później Karolina była już w hotelu i zmierzała do pokoju Rihanny.

- Witam Cię moja droga. Zgotowałaś niezły kocioł - rzuciła wściekle w kierunku Karoliny.

- Przecież wiesz, że musieliśmy podjąć odpowiednie kroki.

- Zaraz, zaraz. Jakie kroki! Mieliśmy obie rządzić, a teraz z tego co widzę wciągnęłaś Zbyszka w naszą grę. Wiesz, że to nie jest lojalne?

- A wiesz, że my obie jako rządzące jest podejrzane? Już obcy wywiad zaczął się nami interesować, a w szczególności po tym jak podobno Książę zbiegł do Rotrii.

- Nie wiedziałam o tym. Ale czego nie uzgodniłaś tego ze mną?

- Hrabiny nie budzi się w nocy podobno - zaśmiała się Karolina i zaczęła zmierzać do sedna. - Myślisz, że zostawię Ciebie bez niczego? Schwytaliśmy nad ranem Markusa. Ktoś musi go przesłuchać przed zbliżającym się procesem.

- Przecież wiadome, że ktoś to musi zrobić. Helwetyk pewnie będzie zadowolony! - krzyknęła z ironią Rihanna

- Helwetyk zostanie odwołany jeszcze dziś. Ty zostaniesz przedstawiona jako nowa Prefekt Generalna.

- Doprawdy? Sądzisz, że mnie to zadowoli? - zapytała się rozbawiona

- Przecież wiesz, że ktoś musi trzymać prefekturę w garści. Z Helwetykiem daleko nie zajdziemy, a z Tobą. No daleko zajdziemy.

- W sumie to mogę przyjąć propozycję. Pod jednym warunkiem. Wszystko masz ze mną uzgadniać.

- Obiecuję. Tymczasem muszę już iść. Muszę przedstawić expose w Sejmie. Do zobaczenia wkrótce - rzuciła Karolina

- Do zobaczenia - odrzekła Rihanna. Chwilę później Karolina wyszła z pokoju. "Zdzira myśli, że jestem głupia." - pomyślała i chwyciła telefon w dłoń. Wystukała numer do Osamy bin Ramzaniego i zadzwoniła.
- Jesteś jeszcze w hotelu?

- Tak jestem. Coś się stało? Nie dzwoniłaś od dawna.

- Pokój 305. Potrzebuję Twoich kontaktów.

15 minut później do pokoju wszedł były Sułtan Al Rajnu - Osama bin Ramzani. Mężczyzna średniego wieku. Przebywał w Grodzisku blisko od tygodnia w sprawach biznesowych. Rihanna spotkała go przypadkiem w centrum stolicy.

- Dawno Cię nie widziałam. Oprócz tego przypadkowego spotkania w centrum - powiedziała Rihanna

- Ja również Ciebie dawno nie widziałem. Mamy tyle do pogadania. Może przyjechałabyś do Al Rajnu na parę dni?

- Cóż za propozycja mój drogi. Jednak ja póki co nie o tym.

- Nie o tym? To o czym? - zapytał zaciekawiony Osama

- Doskonale wiesz. Wiecie w Al Rajnie co się stało w Sarmacji bo masz wtyki tu i tam. Mam do Ciebie dość poważną prośbę.

- Słucham. O jaką prośbę Ci chodzi?

- Macie jedną z najlepszych siatek szpiegowskich na świecie. Poproś paru znajomych o baczne obserwowanie Karoliny. Powiedz mi gdzie jest i z kim.

- Myślałem, że z nią współpracujesz.

- Ja też tak myślałam. Okazało się, że jest inaczej. Mogę na Ciebie liczyć?

- Oczywiście, ale co ja będę miał za to?

- Korzyści. Wiele korzyści majątkowych oraz być może głowę jednej, wybranej przez Ciebie osoby.

- Wspaniale. Pozwól, że się zastanowię, ale najbardziej marzę o ścięciu Iva Karakachanowa. Jak wiemy ukrywa się w Wandystanie, ale jakbyś miała to na uwadze byłbym wdzięczny.

- Będę miała to na uwadze. Teraz pozwól, że wyjdziemy bo muszę zmierzać do Auterry. - mówiąc to Rihanna pośpiesznie wychodziła z pokoju, poganiając Osamę. Tuż przed hotelem czekała na nią taksówka do portu.

###

W Prefekturze było dość gorąco. I to nie z powodu upalnej pogody, ale z atmosfery. Rozeszła się wieść, że po odejściu Paczenki szykują się duże rotacje personalne. Do aresztu trafił Markus Arped - Wicekról Baridasu - ta informacja dodatkowo rozgrzewała już gorąca atmosferę. Helwetyk czekał w swoim gabinecie na Vladimira Iwanowicza, który chciał z nim szybko pomówić. Po chwili rozmówca był już w gabinecie:

- Witaj Helwetyku. Mam do Ciebie wielką prośbę. - rozpoczał Vladimir

- Witaj. Co Ty tak prosto z mostu.

- Potrzebuję na szybko spotkać się z Markusem.

- Przecież wiesz, że to nie możliwe. Ryszard powiedział, że nikt nie może go odwiedzać.

- Podobno Kanclerza nie ma. Jeśli Ci powiem, że stracisz stanowisko dzisiejszego wieczora to wpuścisz mnie?

- Jak to? Karolina chce mnie odwołać?

- Mało tego. Chce brudy wynieść na wierzch związane z Twoją działalnością. Na Twoim miejscu wpuściłbym mnie i udał sie na najbliższy samolot do dalekich krajów. Bo skończysz tak jak Arped.
Helwetyk gdy usłyszał te wiadomości, prawie się zasapał. Zawołał strażnika.
- Proszę tego Pana wpuścić do celi Markusa - po rozkazie udał się do wyjścia. Vladimir wraz ze strażnikiem udał się do celi Arpeda. Siedział w niej skulony i delikatnie pobity, prawdopodobnie w wyniku szamotaniny.

- Co tutaj robisz teutoński psie! - krzyczał Markus

- Może byś łaskawie się zamknął? Mam dla Ciebie ważne informacje.

- Jakie informacje? Współpracownik tej kurwy nie może mieć dla mnie informacji.

- Nie rozumiesz, że to nie ona tutaj zarządza tą całą zabawą? Ona ma tylko myśleć, że ma wszystko pod kontrolą.

- Pod kontrolą?! Wsadziła mnie do aresztu! Zbombardowała Południowy Baridas. Podobno został zastrzelony Ignacy! Ty to nazywasz zabawą w dodatku nie zarządzaną przez nią?!

- Uspokój się i bądź ciszej. Wyciągnę Cię stąd, ale potrzebuję czasu. Szykują się zmiany na wyższych szczeblach.

- Wyciągniesz mnie? Tylko po to tutaj przyszedłeś?

- Ona będzie prefektem. A wiesz co to oznacza?

- Tortury?

- Niestety. Musisz być twardy do czasu, aż Cię uwolnię. - Vladimir popatrzył na strażnika, który wskazywał mu czas. - Czas nam się skończył. Pamiętaj o tym, że nie wszystko stracone. - po tych słowach wyszedł z celi i udał się do auta.

###

Lady Koudiator dotarła do Auterry. Bardzo szybko udała się do byłego więzienia w którym przebywał Brzetysław. Czuć było okropny smród rozkładającego się mięsa. Na schodach zauważyła schodzącego Brzetysława.
- Co tak śmierdzi? Miałeś pozbyć się ciała! - spytała się

- Miałem? Nie pamiętam. - odrzekł i się zaśmiał

- Jesteś chory czy co? - mówiąc wbiegła na górę. Ujrzała Siergiusza i Krzysztofa, którzy leżeli tuż obok rozkładającego się ciała Avrila i zaczęła krzyczeć - Brzetysław!! Serio?!!.
Mężczyzna wbiegł na górę słysząc krzyki kobiety. - Zamknij się. Obudzisz ich i znów będę musiał przypieprzyć.

- Zostaniesz razem z nimi przeniesiony do nieużywanych lochów Prefektury. Ale to jutro. Dzisiaj ciało Avrila zostanie podrzucone do Pałacu Książęcego. Sama tego dopilnuje

- Extra! Wkopiemy tego sarmackiego śmiecia!

- Nim go wkopiemy mam do Ciebie prośbę. Karolina już powoli nie współpracuje ze mną. Wiesz co to oznacza? Że nie osiągnę tego co pragnęłam. Jeśli kiedykolwiek Cię poproszę to spełnisz moją prośbę?

- Oczywiście, że spełnię. Mogę nawet poświęcić się dla sprawy.

- Dziękuję. Za chwilę będzie 3 panów. Wezmą ciało Avrila. Jutro Ci sami Ciebie odeskortują do Grodziska. Będę codziennie się z Tobą spotykać. Tymczasem muszę znów wracać do stolicy - mówiąc to Rihanna się zasmuciła. Po chwili wyszła z budynków więzienia zmierzając do portu.

###

Karolina po udanym expose w Sejmie zaczęła przygotowania do konferencji prasowej. Była podekscytowana i jednocześnie podniecona. Ludność zobaczy po raz pierwszy śmierć jednego ze zdrajców narodowych na żywo. W sali zaczęli gromadzić się dziennikarze prasowi, radiowi oraz telewizyjni. Na zapleczu już była przygotowana do wystąpienia Rihanna, Aleksander, Jack, Yutte, Zbyszko oraz Laurencjusz. Karolina dała im znak aby weszli do sali.

- Witajcie moi drodzy! Po wczorajszym dniu, dzisiaj możemy powiedzieć, że Księstwo Sarmacji ominęło niebezpieczeństwo. Niestety nad ranem Ryszard Paczenko z powodu pogarszającego się stanu zdrowia podał się do dymisji. Nim powiem o tym jakie plany są na najbliższe dni, poproszę aby Hetman Książęcych Sił Zbrojnych powiedział o akcji, która wciąż trwa.

- Drodzy Państwo! Od wczorajszego dnia trwają naloty na Południowy Baridas. Już teraz mogę powiedzieć, że ich stolica - Ciuad de Bravo została doszczętnie zniszczona wraz z instalacjami wojskowymi. Obecnie trwają bombardowania innych strategicznych celów. Szef Policji Ignacy Chojnacki-Ferski został schwytany i zostanie poddany publicznej śmierci.

- Dziękuję Hetmanowi za wystąpienie. Tak mamy Pana Chojnackiego-Ferskiego - osoby, która była odpowiedzialna za akcję wojskową - wskazała na odsłoniętą klatkę. - No i proszę. Mamy go tutaj. Na sam koniec konferencji zostanie poddany karze śmierci. Pragnę przypomnieć, że nad ranem został powołany Regent Księstwa - Zbyszko von Thorn Broniek. Chcę również przedstawić skład nowej Rady Ministrów ze mną jako Kanclerzem na czele. Laurencjusz Ma Hi von Vincis - Kazakov - Minister Spraw Wewnętrznych, Yutte PónKrokk - Podskarbi, Rihanna Aureliusz Sedrowska - Podkanclerzy, Minister Spraw Zagranicznych. Pani Rihanna została również Prefektem Generalnym w związku z podejrzaną działalnością Helwetyka Romańskiego. Książę Senior prawdopodobnie jest odpowiedzialny za zamachy w Grodzisku, a także jego działalność w prefekturze pozostawia wiele do życzenia. W dniu dzisiejszym został powołany również nowy Wicekról Baridasu. W związku z działalnością na rzecz uratowania Królestwa Baridasu został nim Aleksander Damian Sedrowski. - na sali rozległy się brawa. Dziennikarze skrzętnie notowali i część z nich czekała na główną atrakcję wieczoru.

- Szanowni Państwo! - krzyknęła Rihanna przez szum oklasków. - Teraz dokonamy, pierwszej publicznej egzekucji w telewizji. Jest ona potrzebna nam wszystkim po to abyśmy mogli uchronić się przed zdrajcami narodowymi. - w trakcie przemowy na środek sali została przewieziona dość stara szubienica. Klatka wraz ze skazańcem również. Strażnicy wyciągnęli Ignacego z klatki i przyprowadzili do urządzenia.

- Jakieś ostatnie słowo? - zapytała się Pani Prefekt Ignacego
- Giń suko! - powiedział Ignacy. Po tych słowach strażnicy zaczęli przesuwać go do liny, a Karolina patrzyła się na całą sprawę z delikatnym uśmiechem.
Serduszka
8 679,00 lt
Ten artykuł lubią: Sucio Vips, Laurencjusz Ma Hi at Atera, Krzysztof Kura, Markus Arped, Młynek Kawowy, Rattus Norvegicus-Chojnacki, Aleksander Damian von Thorn-Chojnacki, Vladimir ik Lihtenštán, Olivia Sara Bohuslav, Calisto Norvegicus-Chojnacka, Siergiusz Asketil, Akrypa Rabotowicz von Primisz, Marek von Thorn-Chojnacki.
Komentarze
Sucio Vips
Zakończenie najlepsze z niecierpliwością czekam na 2 sezon

P.S Kiedy 2 sezon
Permalink
Rihanna Aureliuš-Sedrovski
2 sezon powinien być w okolicach 20-30 stycznia. Liczę, że się wyrobię z pierwszym odcinkiem do tej pory. Proszę pamiętac o tym, że za tydzień opis postaci :)
Odpowiedz Permalink
Laurencjusz Ma Hi at Atera
Interesujący obrót sprawy :) Jestem ciekaw jakie intrygi mogą zaskoczyć mnie w następnym sezonie, bo takiego zakończenia się nie spodziewałem :D
Odpowiedz Permalink
Ignacy Urban de Ruth
Pierwszy odcinek "Spisku", jaki przeczytałem. (Zachęcono mnie projekcją mojej własnej śmierci). I muszę przyznać, że jebłem. Wolałbym jednak umierać w ładniej literacko nakreślonych warunkach, no ale cóż. Jak się nie ma co się lubi... :D

(—) Chojnacki-Ferski, poddany Publicznej Śmierci (oby żyła wiecznie)
Odpowiedz Permalink
Rattus Norvegicus-Chojnacki
Mogliśmy być z Cali chociaż w jednej celi :D
Odpowiedz Permalink
Aleksander Damian von Thorn-Chojnacki
Wow twórczo zostałem Wicekrólem Baridasu :D
Odpowiedz Permalink
Rihanna Aureliuš-Sedrovski
Ignacy - czy umarłeś w tym odcinku? Ja akurat wątpie.

Rattusie nie ma cel koedukacyjnych :D
Odpowiedz Permalink
Olivia Sara Bohuslav
Ciekawe to! Chyba muszę nadrobić poprzednie...;)
Lekko i przyjemnie bez kolosalnych, zbędnych opisów - akcja "non stop", super! :D
Permalink
Rihanna Aureliuš-Sedrovski
Olivio za tydzień będzie p pdf.
Odpowiedz Permalink
Calisto Norvegicus-Chojnacka
Mam nadzieję, że jednak jakimś cudem przeżyję :D bo przecież nie tak łatwo mnie zabić ;)
Odpowiedz Permalink
Leszek de Ruth
O, jak będzie pdf to sobie druknę i przeczytam. Z Versusem trzeba zrobić to samo :D Można biblioteczkę małą sarmacką zrobić...
Odpowiedz Permalink
Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser
Lepiej w mobi niż w pdf
Odpowiedz Permalink
Calisto Norvegicus-Chojnacka
Ja tam zawsze w PDFie robię :)
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Witam
Cholera krewniaki mi uśmiercili, z kim teraz będę na dziewczyny chodzić :)
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.