Gazeta Teutońska, Martes von Padors, 07.01.2015 r. o 15:25
AWACS-y na Orbicie

Dziś ogłoszono zaskakującą wiadomość; Marynarka Wojenna Książęcych Sił Zbrojnych otrzymała w ramach długo i poufnie negocjowanej umowy trzy sztuki najnowocześniejszych AWACSów. Mają one wejść do służby w Lotnictwie Marynarki Wojennej już w przyszłym miesiącu nosząc oznaczenia odpowiednio; Alfa 1, Alfa 2, Alfa 3.


e-3_3.jpg


Latający radar to doskonałe narzędzie rozpoznania celów powietrznych jak i nawodnych a także naprowadzania własnych maszyn myśliwskich. Operując na pułapie 9 km, z łatwością wyłuskuje rakiety samosterujące, samoloty i śmigłowce poruszające się na małych i dużych wysokościach, okręty w promieniu odpowiednio 400km i 800km. Tymczasem radar naziemny na takiej odległości wykryje obiekt latający dopiero wtedy, gdy wzniesie się on na wysokość powyżej 1km. System AWACS pozwala więc uniknąć zaskoczenia atakiem z powietrza. Nad morzem z kolei wykrywa nawet statki i okręty w tym wynurzonych podwodniaków. Potrafi także zakłócić działanie urządzeń i przekazów radiowych nawet przekazujących tak słaby sygnał jak tel. komórkowe. Stacja obserwacji okrężnej umieszczona jest w charakterystycznej talerzowej osłonie i cechuje się wysokim potencjałem energetycznym.

O namierzonym celu załoga AWACSa informuje obronę przeciwlotniczą lub znajdujące się w pobliżu myśliwce, nakierowując je na przeciwnika.Samoloty odpalają rakiety, a operatorzy pokładowi AWACSów systemów radarowych potwierdzają zniszczenie celów i podają namiary na kolejne jednostki.

Do ich zadań będzie należało wzmocnienie kontroli strategicznej przestrzeni powietrznej. Zwiększenie głębokości strefy rozpoznania na korzyść własnej obrony powietrznej. Załoga AWACSów KSZ będzie składała się z 17 osób. Cztery z nich stanowić będą personel lotniczy; dwóch pilotów, nawigator, mechanik pokładowy. Pozostałe 13 osób to personel grupy operacyjnej w składzie; dowódca, dwóch operatorów obserwacji powietrznej, jeden obserwator przestrzeni wodnej, analityk, dwóch operatorów naprowadzania lotnictwa, operator przedziału celów, operator obsługi pasywnych systemów rozpoznawczych, technik systemów łączności, technik stacji radiolokacyjnej i technik komputerowy.

Życzymy Im Owocnej Służby w Obronie Ojczyzny
Serduszka
9 653,00 lt
Ten artykuł lubią: Rihanna Aureliuš-Sedrovski, Vladimir ik Lihtenštán, Aleksander Damian Chojnacki, Zbyszko Gustolúpulo, Adam Jerzy Piastowski, Yutte Pónkrokk, Krzysztof Kura, Tomasz Ivo Hugo, Marek von Thorn-Chojnacki.
Komentarze
Kamil Warior von Vincis-Kazakov
Dlaczego one są w lotnictwie marynarki wojennej? Nie wylądują na ŻADNYM lotniskowcu.
Odpowiedz Permalink
Kamil Warior von Vincis-Kazakov
A poza tym, z tego co pamiętam żaden AWACS nie potrafi wylecieć z atmosfery. Mogę się mylić!
Odpowiedz Permalink
Kamil Warior von Vincis-Kazakov
Potwierdzam, NIE wylatują nawet poza niskie warstwy atmosfery.
Bardzo niska orbita to ok 200km.
Odpowiedz Permalink
Alfred
Żaden samolot nie jest w stanie wlecieć na orbitę bez wyniesienia na pewną wysokość przez samolot matkę lub rakietę :)
Odpowiedz Permalink
Martes von Padors
To przenośnia pozdrawiam
Odpowiedz Permalink
Rihanna Aureliuš-Sedrovski
Panie Warior. Podziwiam te 3 komentarze, które sztucznie nabija aktywność. Gratulacje

Panie Padors - tradycyjne ciekawy artykuł, ale by się przydało lepsze formatowanie.
Odpowiedz Permalink
Michel von Vincis-d’Agnou
@Kamil Jak się uprzesz to i 125 km (nikt tak nie lata :)). Bariera atmosfera-kosmos to 100km.

@Martin W teorii jest możliwość bez statku matki, ale nie przy dzisiejszej efektywności silników. :)
Odpowiedz Permalink
Michał Hodża Kiełbasa-Krakowski
AWACSy na Orbicie - świetna nazwa dla imprezy trance. Chociaż lepsza byłaby "AWACS Invasion Grodzisk 2015" albo coś w ten deseń.
Permalink
Igor Żdanow
Szkoda, że wyposażenie dubluje się z tym, co posiada KSP, no ale kto bogatemu zabroni ;) Kilka uproszczeń, ale ogólny opis ciekawy.
Odpowiedz Permalink
Kamil Warior von Vincis-Kazakov
@Rihanna: Jeśli masz kontakt z kimś kto może te posty złączyć w jeden, to napisz. :)
@Michel:Tylko że już na wysokości 60-70 tys. Km nad ziemią jest za mało tlenu. Ten AWACS jest bazowany na którymś z boeingów, który ma napęd odrzutowy, a to oznacza że do funkcjonowania potrzebuje więcej tlenu niż człowiek. (Ale samolot leci, zbiera więcej powietrza niż stojący człowiek. W wyższych partiach atmosfery -z tego co pamiętam - wydajność spada)
Odpowiedz Permalink
Aleksander Damian Chojnacki
Aby latał jak najdalej :)
Odpowiedz Permalink
Igor Żdanow
@Kamil

Nie ma co się spinań, autor zaznaczył, że to przenośnia. Poza tym 60 - 70 tys. km. to ~1/6 odległości do tzw. księżyca. Max pułap E-3 to ~10km ;)
Odpowiedz Permalink
Michel von Vincis-d’Agnou
@Kamil

Wiem bardzo dobrze jak działa silnik odrzutowy i że na 60-70 tyś. km nad ziemią jest już bardzo mało tlenu. Tyle że do takich lotów wykorzystywałoby się silnik rakietowy, ale o większej efektywności niźli jest teraz. I wiem że AWACS jest samolotem odrzutowym i to stosunkowo dużym. :) Pisałem o teoretycznej możliwości. Gdybyśmy dysponowali silnikiem rakietowym o wydajności odrzutowego...
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
Fajny artykuł, a o szczegóły nie ma co się spierać :)
Odpowiedz Permalink
Sucio Vips
Ktoś pisał że nie istnieje samolot który może wylecieć w kosmos.

Otóż jest to Lockheed SR-71 Blackbird który ma możliwość wybicia się w wysokie partie atmosfery. Ponadto samolot ten rozwija prędkość 3 Macha (1 macha = prędkość dźwięku więc 3 macha to 3*450km/h)
Permalink
Martes von Padors
Jest też SR-91 Aurora
Odpowiedz Permalink
Alfred
Maksymalną użytkową wysokością, na jaką może wznieść się Blackbird jest 25,9 tys. kilometrów. Gdzie tu kosmos? Natomiast istnienie Aurory jest niepotwierdzone, a jeśli ją widywano, to na nawet niższej wysokości. Natomiast barierę 100 km wysokości już w latach 60. przekroczył X-15, ale on nie odbywał całości lotu od startu do lądowania, lecz był wynoszony w powietrze przez bombowiec B-52 (konkretnie NB-52) i zrzucany spod jego skrzydła. Wówczas dopiero rozpoczynał samodzielny lot. Podobnie bliższy nam czasowo SpaceShipOne.
Odpowiedz Permalink
Igor Żdanow
Dokładnie. Nic co startuje o własnych siłach, z silnikiem odrzutowym, nie wzleci ponad umowną granicę 100km. Pojazdy programu STS powracały jak szybowiec, ale startowały jak rakieta.
Odpowiedz Permalink
Sucio Vips
WYSOKIE PARTIE ATMOSFERY o to mi chodziło choć SR-71 Muł by wylecieć na niską orbitę ziemską ale to było by zbyt kosztowne
Permalink
Igor Żdanow
Tak, tak, zaraz za latającym dywanem. Alladyn miałby kompana.
Odpowiedz Permalink
Kamil Warior von Vincis-Kazakov
Zbyt kosztowne? Pffff.... Niby dlaczego? Co byłoby powodem tych kosztów? Skoro mocarstwa typu USA i ZSRR w zimną wojnę mogły zdetonować ok. 2000 bomb jądrowych, to co stoi na przeszkodzie by jakiś samolot mógł polecieć na orbitę? Może przy wyjściu z atmosfery bilet trzeba kupić? :D
Odpowiedz Permalink
Sucio Vips
Nie żadnym alladynem czy innym alibabą z dywanem tylko takie są fakty i tyle. A SR-71 nigdy nie wyleci w kosmos bo nie mieli by paliwa na powrót ale na 25.9 tyś
km dolecieć i może na tej wysokości przebywać 24 godziny bez tankowania
Permalink
Igor Żdanow
Proponuję zakończyć ten spamerski off-top. Na 25.9 tyś. km. to może były hamburgery w drodze na Księżyc. Teoretycznie to mój fotel z odpowiednią ilości paliwa doleci na Marsa (bo przecież mam dużo książek w plecaku - dobry argument, nie?), co niestety nie przekłada się na praktykę.
Odpowiedz Permalink
Marek von Thorn-Chojnacki
Fajny artykuł,
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
Mam propozycję! Zbudujcie samolot do lotów kosmicznych. Mamy tylu zdolnych konstruktorów. Jak czytam komentarze to mam wrażenie, że tu ktoś zaraża "realiozą" :)
Odpowiedz Permalink
Kamil Warior von Vincis-Kazakov
Samolot do lotów kosmicznych? Się robi! Cały oddział MaHi ASTRO pracuje pełną parą.
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Witam
Gratuluje udanego artykułu, jak widzę wywoła ona masę komentarzy:)
Tym bardziej GRATULUJE :P czekam kolejnych...
Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Witam
Gratuluje udanego artykułu, jak widzę wywoła ona masę komentarzy:)
Tym bardziej GRATULUJE :P czekam kolejnych...
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.