Bullace Inc., Albert Felimi-Liderski, 28.12.2014 r. o 13:55
FC Bullace – Droga ku chwale [01.12 – 28.12.14 r.]
Seria wydawnicza: FC Bullace

52Jej4Oh.png


Witam serdecznie. Za FC Bullace bardzo pracowity grudzień, w którym zagraliśmy pierwsze spotkania w nowym sezonie, nadrobiliśmy trochę formy po przerwie i zdobyliśmy nowe umiejętności. Były też jednak akcenty wyjątkowo, można powiedzieć, ciepłe i puchate. Chłopaki z rodzinami oraz cały sztab zasiadł do klubowej wigilii. Było naprawdę cudownie, a potrawy przygotowane przez kucharki z Bullace były wyśmienite. To niesamowite, jaki postęp zrobiła drużyna i zresztą całe miasteczko w ostatnim czasie. Wszyscy zaczęli ponownie odnajdywać w sobie radość z życia, tą chęć to robienia czegoś więcej. Ile rzeczy potrafi zmieniać piłka nożna... Ach...

Przechodząc zwinnym ruchem do spraw czysto sportowych, można rzec, iż idzie nam naprawdę dobrze. Zawodnikom chce się grać, sztab nie zawodzi i pomaga mi ustalać odpowiednią taktykę na każde spotkanie, motywować piłkarzy do jeszcze większego wysiłku. Wszystko jest w jak najlepszym porządku. Sama za siebie zresztą mówi tabela.

2ARZIs1T.png

Bez specjalnego wgłębiania się w szczegóły, można zauważyć wyodrębnienie się trzech drużyn, które do tej pory zgarnęły komplet punktów, wygrywając dość pokaźnie. Poniekąd, jest to martwiące. Niższa Klasa obfituje w tym "roku" w bardzo wiele nowych drużyn, przez co poziom gry spadł. Nie byłoby to złe, gdyby managerowie tych zespołów wykazywali aktywność, a niestety tak nie jest. Kilka drużyn jest albo zupełnie opuszczonych, albo zaniedbanych. Ciężko tu mówić o zdrowej rywalizacji, dlatego mam nadzieję jak najszybciej uciec do Średniej Klasy, co jest, jak już wiele razy wspominałem, celem głównym i jedynym na ten sezon.

WbT9oPZO.png

Wiele do opowiadania w tej kwestii nie ma, ale też należy ją poruszyć. Mecze. Zagraliśmy ich w tym sezonie łącznie sześć(dodając towarzyskie), z czego wygraliśmy cztery, zremisowaliśmy jeden, a także zaliczyliśmy jedną porażkę. Trudno brać jednak pod uwagę wyniki spotkań o nic, szczególnie kiedy rozgrywamy je tylko z drużynami z wyższych lig. Skupmy się w związku z tym nad grami ligowymi, które były w naszym wykonaniu świetne. Nie straciliśmy żadnej bramki, strzelając aż czternaście. To imponujący wynik, ale nie graliśmy jeszcze z głównymi rywalami do awansu na ten moment, czyli SKSV Almera oraz KaDR FC. To mecze z tymi drużynami będą decydujące i to na nie głównie czeka zespół, jak i kibice.


29277_b.jpg

Plany na przyszłość? Awans. Tylko i wyłącznie. Niedługo startuje również Puchar SLP, ale nie wiążemy z nim wielkich nadziei na ten sezon. Oczywiście, postaramy się napsuć trochę krwi rywalom, ale bez szaleństw. Wszystko w swoim czasie, także puchar.

Przed nami cztery mecze ligowe, które również można teoretycznie wrzucić do worka z tymi "łatwiejszymi", ale piłka potrafi zaskakiwać, więc należy zachowywać respekt dla rywala, co zresztą czynimy. Niezmiennie jednak, liczymy w tych spotkaniach na zwycięstwa, które przybliżą nas do awansu. Najbliższe spotkanie trzeciego stycznia 2015 roku z Dyskobolią. Jak rozpoczniemy nowy rok?

Dg23EzHE.png
Dotacje
500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Yutte Pónkrokk.
Serduszka
4 291,00 lt
Ten artykuł lubią: Markus Arped, Igor Żdanow, Siergiusz Asketil, Ignacy Urban de Ruth, Kamil Warior von Vincis-Kazakov, Tomasz Ivo Hugo, Calisto Norvegicus-Chojnacka, Laurẽt Gedeon I, Rattus Norvegicus-Chojnacki.
Komentarze
Kamil Warior von Vincis-Kazakov
Koledzy, życzymy wam awansu. Dyskobolia jest opuszczona, trener pojechał...
Mecz z wami raczej przegramy, ale będziemy się świetnie bawić.



Z poważaniem, menadżer KaDR FC, Kamil Warior :)
Odpowiedz Permalink
Adunaphel Kovall
O Tak znowu garść ciekawych statystyk do poczytania ;3
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
Udanego spotkania na boisku i niech lepszy zwycięży :)
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.