Prześwietleni - F.H.

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
4MdOBK7P.jpg

Sarmaci, Satmatki!

Serdecznie zapraszam do przeczytania kolejnego już wydania Prześwietlonych. Dzisiaj swym wzrokiem przejrzeliśmy Adriena, Rolanda oraz Jacka. Dowiecie się wielu zaskakujących informacji!

Da FIRENZA – ARPED Adrien

Adrien jest dość specyficzna osobą. Działa już od pewnego czasu w Królestwie Baridasu, jednak jego działalności, aż tak nie widać! My już wiemy dlaczego! Może zacznijmy od tego, że Adrien jest znanym piratem słynącym ze swej wyjątkowej brutalności wobec koczowniczych ludów Nordii. Natomiast u nas tego nie wykazuje. Siedzi cicho, co wcale nie oznacza, że nic nie knuje. Nie od dziś wiadomo, że to mąż mojego syna, co oznacza, że jest mym zięciem. Posiada wyspę na którą zapraszani są nieliczni. Zatrudniono tam obywateli Republiki Południowego Baridasu. Siedzi cicho, ponieważ ma w swych niecnych planach objęcie władzy w Baridasie. I to nie na stołku przewodniczącego, ale na stanowisku Wicekróla. Wówczas siedzibą jego byłaby wyspa, którą odkrył i na której wybudował by Firenzowy Dwór! Przy okazji knucia zdobywa szereg zwolenników przy lampce mocnego wina, jak i również przy wdziękach gellońśkich prawiczków. Ma powiązania z Karoliną von Lichtenstein. Wiążę się to z tym, że jeden z braci Adriena był namiętnym, dwudniowym kochankiem Diuczessy. Niestety to spowodowało oziębłość stosunków między nim, a nią. A szkoda, bo miał wobec niej plany.
Patrząc się na powyższą sylwetkę Da Firenzy, można w pewnym sensie stwierdzić, że jest oziębły, przez swoją brutalność. Nie cierpi sprzeciwu, spiskuje, co może spowodować w przyszłości u niego problemy psychiczne. Zalecamy pobranie odpowiednich lekarstw, przed doprowadzeniem siebie do tak strasznego stanu w jakim jest Adrien.

oom-110518-depp-10a.380.jpeg
Adrien spoglądający na dzikusów

HEACH Roland
QA07d1t4.jpg
Biurokrata, perfekcjonista, federalista, romantyk, Wandejczyk i knujący największy spisek w dziejach. Tak w skrócie można opisać Rolanda. Jednak czy skrócenie opisu ma sens? Właściwie nie, dlatego zabieramy się do przedstawienia Wam sylwetki jednego z najbardziej rozpoznawalnych Wandejczyków, obecnie mieszkającego w Królestwie Teutonii. Jest to największy teutoński biurokrata, jego dokumenty muszą lśnić odpowiednim formatowaniem, a zawziętość w odszukiwaniu podstaw prawnych nie zna granic. Mówi się, że w kategorii Biurokrata Roku jest na równi z Avrilem von Levengothonem oraz Krzysztofem Kurą.
Nie lubi mieć kurzu na biurku, jego prywatna sprzątaczka musi czyścić wszystko. Przez bycie perfekcjonistą nie zrobił do tej pory foty profilowej (mówi fotografom, że takie zdjęcie mogą sobie wyrzucić). Zacięty federalista, marzy o państwie federacyjnym z prawdziwego zdarzenia. Jest to nieprzeciętny romantyk. Paralaksa mu nie starcza, ostatnio był coraz częściej widziany w tym rzekomo z Lady Koudiator. Według naszych informatorów ma to związek ze wspólną pracą. Znany Wandejczyk, którego czasem ponosi ciśnienie. Część Sarmatów ma niepochlebne opinie o nim, ale częściej boją mu się o tym powiedzieć. Bo wiadomo, że zły Roland to wściekły Roland. Plotki głoszą, że jest jedną z osób, które planują zrobić przewrót w . . . Baridasie. Miałby stać się terytorium podległym Wandystanowi. Jednak jak wiadomo, Markus Arped stojąc na straży państwa, nie podda się bez walki! Roland oprócz tego wszystkie wydaje się dziwnym człowiekiem, który zamiast siedzieć w swojej kancelarii, bierze udział w gonitwach kurczaków. Dosłownie, staje z kurczakami do wyścigów i ściga się. Jeszcze nigdy nie wygrał, a dziobanie kurczaczków spowodowało uszkodzenie nerwów, co odbija teraz się na jego zbyt szybkim myśleniu i stanowcza zachłannym piciu. Wspólnie z Jackiem wypili tyle trunków, że nie raz skończyli w przydrożnym rowie. Finalista plebiscytu „Najbardziej wyuzdani Sarmaci”.

Von HORN Jack
AFGANISTAN-Polski-zolnierz-ocalil-zycie-chlopca_span-8.jpg
Wojak, prezenter radiowy, żywiołowa dusza, ma problemy z alkoholem, a czasem nawet z opanowaniem emocji. Te dwie ostatnie to rzekomo plotki, jednak jak jest naprawdę tego nie wie nikt. Zacznijmy od tego, że Jack von Horn, jest Hetmanem Księstwa Sarmacji. Różnie jest z osobami na tak zaszczytnej funkcji. Czasem czują się niemalże jak Książęta, innym razem są zwykłymi ludźmi.
Jackowi sodówka nie odbiła i jest nadal miłym dla wszystkich żołnierzem. Od pewnego czasu angażuje się w rozwój radia sarmackiego. Pod jego opieką tak się rozwinęło, że niemalże codziennie są jakieś audycje, co jest nowością. Być może Jack spowoduje, że środowisko dziennikarskie przeniesie się do mikrofonów. Kto wie, ale radzimy nie dotykać mikrofona Jacka. Dzieją się z nim i z Rolandem dziwne rzeczy. Jest to największy kompan do picia Jacka. Razem przeżyli wiele wspólnych libacji, a mikrofon stał się właśnie bohaterem jednej z nich. Nie powiemy Wam czym to się skończyło, ale wolałabym tego nie tykać. Żywioł tkwiący w Jacku powoduje, że potrafi kipieć ze złości. Dosłownie, raz to skończyło się w szpitalu, innym razem podczas libacji z Rolandem, wizytą u teutońskiej znachorki. Pomimo tych wad, albo i zalet jest jednym z najbardziej towarzyskich żołnierzy. Według niektórych plebiscytów, zdobył tytuł „Seksi Żołnierz 2012”. Podczas tego plebiscytu niemalże zrównał z ziemią prezenterką. Podobno nie podobała mu się statuetka. W tym momencie Sarmaci, mieli okazje zobaczyć jego problemy z opanowanie emocji. Najwidoczniej nigdy się nie zmieni ani nie ustatkuje. No bo po co?

cVFsv832.png
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
4 622,00 lt
Ten artykuł lubią: Aleksander Damian von Thorn-Chojnacki, Adrian Maksymilian Józef Alatriste, Jack von Horn, Roland Heach-Romański, Krzysztof Kura, Mateusz Wilhelm, Laurẽt Gedeon I, Michał Pséftis, Ryszard Paczenko, Markus Arped, Vladimir ik Lihtenštán.
Komentarze
Adrian Maksymilian Józef Alatriste
Będę brał leki obiecuję. :(
Odpowiedz Permalink
Jack von Horn
Taki jest Wasz Hetmanejro. Agresywnie spokojny. :-)
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Hans van der Ice
A gdzie ja jestem ? Ja też jestem na literę H :)
Odpowiedz Permalink
Rihanna Aureliuš-Sedrovski
Będzie pan w kolejnym wydaniu
Odpowiedz Permalink
Mateusz Wilhelm
mam nadzieje, że mnie nie prześwietlisz ... naprawdę
Odpowiedz Permalink
Tomasz Liberi
Na mnie nie ma chyba nic ciekawego :D
Odpowiedz Permalink
Karolina Aleksandra
Dosyć niepokojące zdjęcie Rolanda...
Odpowiedz Permalink
Ivan von Lichtenstein
Niestety, nie ma mnei :( A biorąc pod uwagę, że "K" jest przed "V" to jestem Ivan Dymitr Kazakov-von Vincis (na te szczególną okazję, by byc szybciej).
Odpowiedz Permalink
Mateusz Wilhelm
:]
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.