Herold, Ivan von Lichtenstein, 27.08.2014 r. o 15:22
Ślipyjów - budowa murów #2
Seria wydawnicza: Et Slipyjów

Slipyjowskie umocnienia – część 2.
D
ziś rano, zapisani wczoraj w Biurze Spisów Kozacy Slipyjowscy, mogli pójść wreszcie do pracy na rzecz Siczy Slipyjowskiej. Wyszli ze swych chat, zostawiając tam kosy, a biorąc siekiery i kilka metrów liny . Zebrali się na rynku. Przed Dworem Naczelnika stała drewniana skrzynka, na której stał wysoki i dobrze zbudowany mężczyzna, ubrany w niebieski żupan i kontusz. Do lewego boku miał przypasaną szabelkę.
- Witajcie Kozacy Slipyjowscy! – przywitał się ze wszystkimi Ivan Dymitr.
- Witaj Naczelniku! – zawołali Kozacy.
- Dzisiaj będzie pierwszy dzień budowy umocnień. Cieszę się że przybyliście tutaj tak tłumnie. Architekt obliczył, iż budowa zajmie tylko 7 dni.
- Hurra! – ucieszył się tłum.
- Architekt czeka pod chatą cyrulika. Będzie nadzorował budowę. Zgłoście się tam.

3386420_l5.jpg
Zebrani Kozacy


G
dy tylko Kozacy skupili się pod domem cyrulika, architekt podzielił ich na trzy grupy.
- Pierwsza sotnia (setka Kozaków) będzie ścinać drzewo, o w tym lesie - architekt wskazał ogromny las, na północy.
Kozacy skinęli głowami, niektórzy poprawili czapki, wzięli siekiery i pognali w kierunku lasu.
- Druga sotnia, będzie korować i grotować ścięte pnie, dostarczone przez pierwszą sotnię. Jeden koniec każdego pnia ma być tak ostry, by nabił brzuch nawet najgrubszego człowieka w Sarmacji.
Wybrani Kozacy skinęli głowami i zaczęli szykować oburęczne piły (nie mechaniczne, takie stalowe, ostre), oraz rozstawiać podkładki pod drzewa.
- Trzecia sotnia, będzie kopać wokół centrum Slipyjowa "fosę" na pół metra wgłąb ziemi. Potem, gdy już wsadzicie tam pale, to zasypcie tą ziemię.
Kozacy rozpierzchli się, z łopatami w rękach. Natychmiast poczęli kopać wokół centrum.

17.jpg
Druga sotnia była odpowiedzialna za korowanie drzew.



P
o kilku godzinach, drwale dostarczyli drugiej sotni 60 pni. Ci zaczęli je korować, za pomocą oburęcznych noży. Trwało to mnóstwo czasu, lecz po jakimś czasie, skończyli. Potem wzięli siekiery i zaczęli zaostrzać jeden koniec. Gdy po dwóch godzinach skończyli i opadli ze zmęczenia, pierwsza sotnia drwali dostarczyła im kolejnych 60 pni. Mimo iż było to bardzo męczące, ciężko pracowali. Trzecia sotnia, po wykopaniu odpowiedniej głębokości rowów, wzięła pnie zaostrzone i okorowane przez drugą sotnię. Zaczęli je wbijać w ziemię, do wykopanych wcześniej rowów i obsypywać ziemię tak, by zakopać rowy. Pnie były zazwyczaj 6 metrowe, więc nad ziemią wystawało 5,5 metra pnia. Gdy dwa pnie obok siebie zostały zakopane, zaczęli je związywać. I tak, praca płynęła, jednym ciągiem. Pod wieczór było już gotowe 17 % palisady. Zmęczeni Kozacy odetchnęli i poszli do chat odpocząć.

0pO9T7uJ.jpg
Ciężka praca Kozaków.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
3 671,00 lt
Ten artykuł lubią: Markus Arped, Michel von Vincis-d’Agnou, Wincenty Wałachowski, Mikołaj Torped, Vladimir ik Lihtenštán, Alfred, Adrian Maksymilian Józef Alatriste, Laurẽt Gedeon I.
Komentarze
Michel von Vincis-d’Agnou
Kocham tą Sicz. Czekam tylko jak będzie stawiać pomnik Piotra Mikołaja i Odolana Zwitariusza, przy czym tego drugiego w pierwszej kolejności. :)
Odpowiedz Permalink
Marek von Thorn-Chojnacki
popieram takie metody obronne, jeszcze kilka armat i gotowe
Odpowiedz Permalink
Alfred
Poprzednio była mowa, że budowa "trochę potrwa" i nie wszyscy powinni z tego względu brać w niej udział, teraz - że skończy się w 7 dni. Poza tym znów te wyjaśnienia (takie stalowe, ostre piły <3). No i nie wierzę, że setka ludzi potrzebowałaby kilku godzin na ścięcie stu drzew.

Ale do trzech razy sztuka, no :)
Odpowiedz Permalink
Marek von Thorn-Chojnacki
Tak stworzenie świata, raz,dwa i po krzyku
Odpowiedz Permalink
Karolina Aleksandra
A mury, mury runą...
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
Zbudujemy takie mury, że ich świetność pozostanie w pamięci na wieki.
Pachołkowie pieśni będą o nim śpiewać, a może nawet zyska sławę taką jak WIELKI MUR CHIŃSKI i będzie go widać z kosmosu ( oczywiście po modernizacji ). :)
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.