Ordo Sclaviniae, Młynek Kawowy, 23.07.2014 r. o 11:54
Czym jest, a czym nie jest Ostateczna Krucjata
Seria wydawnicza: Wezwania Przywódcy

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
Publikujemy fragmenty poufnego radiogramu, przejętego przez naszą redakcję w godzinach późnowieczornych. Dotychczas rozszyfrowane partie tekstu pozwalają stwierdzić, że jego nadawcą jest osoba określająca się jako "PRZYWÓDCA OSTATECZNEJ KRUCJATY SCLAVINI!!!". (Po prawej jedyne znane zdjęcie owej tajemniczej persony). Odbiorca radiogramu pozostaje nieznany.
NqM0T2eR.jpg

(...) Do was wołam, moi sclavińscy bracia! I siostro. Do ciebie, mój sclaviński bracie, który jesteś Sarmatą. Do ciebie, mój sclaviński bracie - Leblandczyku. Jak również do Ciebie mój sclaviński bracie - Sclavińczyku (jakeś się tu uchował?!). A nawet - niech tam! - mój sclaviński bracie, któryś jest Scholandem, do Ciebie też mówię. Posłuchajcie, bracia miła. I siostro także (choć jesteś Teutonką).

Oby Wasze sygnaturki rozciągały się do samych wyznaczonych przez NIA granic. Obyście z radością spoglądali na słupki w SISS. Oby dotacje od RM były sute. Wszystkim razem i każdemu z osobna - pozdrowienie!
0002SJK1I6C71JLD-C102.png
(...) Pytacie mnie w listach, o co w ogóle chodzi z tą Ostateczną Krucjatą. Odpowiem Wam w taki sposób: jak to jest być Sclavińczykiem? To nie ma tak, że dobrze albo że nie dobrze. Co to w ogóle znaczy "być Sclavińczykiem", ha? Znaczy, że Trizondalczyk jest gorszym Sclavińczykiem od Gellończyka? Takich machlojek nie będzie, to mówię ja - Przywódca. I podobnie z Ostateczną Krucjatą: to nie tak, że Krucjata czymś konkretnym jest albo nie jest. Nie rozumiecie? Nie szkodzi; skończyłem rotryjski uniwerek i też nie rozumiem. Pytacie: dlaczego ja mam być Przywódcą? Odpowiadam: było się orientować. Arriba!

(...) OK, może i nie ma Sclavińczyków lepszych i gorszych, może i wszysycy są równi, ale Odolan Zwitariusz jest równiejszy. Jasne? Wszelkie sclavińskie cnoty wypracował do perfekcji i nawet nie myślcie, że dorównacie. Tam, gdzie Wasza aktywność jest kulawa - jego nie istnieje. Tam, gdzie Wasze posty są jednozdaniowe - jego postów w ogóle nie ma. A kiedy Wasze sygnaturki wypełnione są byłymi funkcjami, on cały stał się były. Kopnijcie Kawowego, bo pomnik się bezwzględnie należy. Arriba!

4l3DeEjO.png

A teraz poważnie. Dbajcie o narodowość. Bo zarejestrować się na FC potrafi każdy frajer. A stać się Postacią - o, to już inna para kaloszy. Bo szwendać się bez celu i treści po wirtualświecie potrafi każdy leszcz. Chcecie być leszczami? Ja myślę. Mógłbym długo mówić o tym, ale i tak byście nie zrozumieli. Nie kończyliście uniwerka w Rotrii. Wiecie, imponderabilia. Polecam czytać pana Jawła.

Kto to pan Jaweł? Kumpel Odolana z wojska. Arriba!
(...) Kończąc. Nie będzie żadnego Jastrzębca. Nie będzie i już. Krzyśka zatrudnijcie w prostowni bananów i dajcie medal - ale od kartografii trzymajcie z daleka. Bo jeśli - jeśli! - założymy kiedyś miasto oprócz Eldoratu, to powiadam Wam - będzie się nazywało Bereza i wybudujemy tam Pałac Ostatecznej Krucjaty. Albo coś równie fajnego. Tak zdecydowałem i guzik mnie obchodzi, co twierdzą na ten temat konsulowie.
B6dEfL5D.png

To by było tyle. CWSW! Gdybyście widzieli Emdżeja, to każcie mu się kłaniać Emilowi tam, gdzie trafił. Niech wypoczywa. Ale niech lepiej nie wraca (tzn. Emill, nie Emdżej).

Czytać do wyznaczonej przez Przywódcę muzyki.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
11 768,00 lt
Ten artykuł lubią: Helwetyk Romański, Markus Arped, Michał Pséftis, Krzysztof St. M. Kwazi, Krzysztof Kura, Krzysztof Czuguł-Chan, Gauleiter Kakulski, Karolina Aleksandra, Jeremiasz Winchester, Roland Heach-Romański, Calisto Norvegicus-Chojnacka, Adrian Maksymilian Józef Alatriste, Mateusz von Lichtenstein-Iontz, Guedes de Lima, Michel von Vincis-d’Agnou, Yutte Pónkrokk, Paulus Buddus, Rattus Norvegicus-Chojnacki, Ławica Żubrów, Ryszard Paczenko, Ignacy Urban de Ruth.
Komentarze
Helwetyk Romański
MOAR.
Odpowiedz Permalink
Michał Pséftis
DAT ROX.
Odpowiedz Permalink
Avril von Levengothon
O jeju. Nie chce mi się czytać, ale za tak ładne formatowanie tantiemka być musi :*
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Hans van der Ice
Oby to co pisano wyżej nigdy się nie sprawdziło - zwłaszcza w tej części dotyczącej mnie. Amen!
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Kura
Piękne! :)
Odpowiedz Permalink
Mateusz von Lichtenstein-Iontz
CWSW! Niestety link do muzyki zobaczyłem już po przeczytaniu, powinien być u góry...
Permalink
Guedes de Lima
Prostownia bananów! Na ten cel dam pieniądze z własnej kieszeni. Byle by Hans znalazł zatrudnienie, ejmen. :)
Odpowiedz Permalink
Marek von Thorn-Chojnacki
N wet moze być,czytliwe
Odpowiedz Permalink
Ławica Żubrów
Sclavinia multi-kulti?
Odpowiedz Permalink
Michał Pséftis
Kulti-multi także, gdyby wziąć pod uwagę nachalną propagandę, jakiej rozkwitowi się z największym zadowoleniem przyglądam!
Odpowiedz Permalink
Michał Pséftis
Taki żarcik. A mówiąc już poważniej. W chwili obecnej nie mamy szans na to, aby odtworzyć Sclavinię w gronie tylko i wyłącznie Sclavińczyków - a nawet jakbyśmy mieli, byłbym przeciwny polityce rozsławiającej jedną narodowość. Ja sam jestem Sclavińczykiem (czy to narodowość, czy kultura, nie jestem w stanie rozróżnić; zdarzyło mi się pisać o tym na IRCu i - jak mówiłem - jest to kwestia dość sporna i trudna), co jednak nie znaczy, że będę uskuteczniał pansclavizm. Nasz nowy klimat powinien być klimatem wspólnym. W Sclavinii zamieszkać może i rozwinąć się każdy. Jeśli nie jest nam wrogi, przyjmiemy go z otwartymi ramionami. :)
Odpowiedz Permalink
Młynek Kawowy
Co masz przeciwko pansclavizmowi? Pansclavizm zakłada, że każdy jest Sclavińczykiem. :D
Odpowiedz Permalink
Michał Pséftis
Przywódca Ostatecznej Krucjaty Królestwa Sclavinii
Pansclavizm zakłada, że każdy jest Sclavińczykiem.

Nie podejrzewałem Cię o to, że byłeś ukrytym zwolennikiem NS. :o
Odpowiedz Permalink
Ławica Żubrów
Dla samej piosenki mogę bronić Akki!
Odpowiedz Permalink
Ivan von Lichtenstein
SKOŃCZYŁEM ROTRYJSKI UNIWEREK!
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.