Gazeta Teutońska, Roland Heach-Romański, 13.05.2014 r. o 17:15
Lubię, kiedy Sarmacja...
Seria wydawnicza: Sztuka Apollina

Lubię, kiedy Sarmacja...

Lubię, kiedy Sarmacja czuła jest w sym uścisku,
kiedy w tanecznym szale wiruje przy ognisku,
gdy jej zmęczone oczy na nowo iskrą zapłoną
i myśli jej szczerozłote w losie ogółu utoną.

Lubię, kiedy ją zgoda i jedność buduje,
gdy spokój ducha dobry los zgotuje,
gdy krótkim, urywanym oddycha oddechem
i oddaje się cała z mdlejącym uśmiechem.

I lubię tę ciszę, co jej nam tyran wzbrania
używać, co przynosi rozkosz, co moc pożądania
wzmaga po stokroć, nowym duchem oszalała,
gdy wstać o świcie próbuje ospała.

Lubię to - i tę chwile lubię, gdy wkoło mnie
odrodzona, smaga się nieprzytomnie,
a myśl moja już od niej wybiega skrzydlata
w bezkresy biegnąc sarmackiego świata.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
3 251,00 lt
Ten artykuł lubią: Andrzej Fryderyk, Ignacy Urban de Ruth, Tomasz Ivo Hugo, Percy Nightshadow Barbescu-Liberi, Ivusia Buddusówna, Calisto Norvegicus-Chojnacka, Michał Pséftis, Paulus Buddus.
Komentarze
Ivusia Buddusówna
Piękna inspiracja jednym z dzieł Kazimierza Przerwy-Tetmajera Lubię kiedy kobieta... Uwielbiam :D A w wykonaniu Michała Żebrowskiego i Kasii Nosowskiej... Ach... Rozpływam się...
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.