Gazeta Teutońska, Sereus von Ahabejż, 07.04.2013 r. o 09:57
Ekonomia Nova

szu_4978.gifSzanowni Obywatele i Mieszkańcy Sarmacji!

Poproszono mnie o spojrzenie na system gospodarczy naszego Kraju i przedstawienie moich przemyśleń. Niepomny swych mikrych doświadczeń, lecz uzbrojony w internet, chęci i zdolność myślenia podjąłem się tego zadania.

Samą swoją wypowiedź podzieliłem na trzy części: Założenia, Propozycje, Rozwiązania.

I. Założenia

Każdy system gospodarczy istnieje w przestrzeni społecznej i jako taki musi mieć akceptację większości. Jednocześnie, ponieważ społeczność nie da się zdefiniować ot tak, prosto liczbami to owszem modele można tworzyć, ale jak każdy będzie w jakiś sposób uproszczony. Jako mikronacja żyjemy w bańce która chroni nasz świat przed obcym wpływem.

Podstawowym założeniem jest płynność środków i jak największa swoboda samych obywateli. Należy więc wymusić obrót jednocześnie pozwalając na generowanie nowych dóbr.

- Górny limit wyemitowanych pieniędzy
- Możliwość kreacji dóbr trwałych
- Utrudniona kreacja dóbr podstawowych
- Możliwość handlu między użytkownikami

Te cztery założenia są podstawą systemu który umożliwia swobodną cyrkulację pieniądza i dóbr. Dzięki temu ilość zasad kontrolowanych przez system będzie minimalna.

Zasada górnego limitu emisji pozwala na zwiększenie znaczenia pieniądza i wymusi obrót towarami z innymi uczestnikami. Pieniądz nie będzie gwałtownie tracił na wartości wraz z rozwojem profilu.

Kreacja dóbr trwałych pozwoli na inwestowanie pieniędzy i de facto bogacenie się uczestników gospodarki. Jednocześnie, oddzielne regulacje nie pozwolą na proste i szybkie tworzenie ogromnych majątków, które uniezależnią magnatów od reszty społeczeństwa.

Utrudniona kreacja dóbr podstawowych da zastrzyk do pozyskiwania rozwiązań przypływu gotówki do uczestnika. Wraz z zasadą ograniczonej emisji wymusza dynamizm stosunków gospodarczych.

Ostatnim założeniem jest nieregulowany handel między użytkownikami, który pozwoli na sprawną wymianę towarowo pieniężną.

II. Propozycje

Podstawą obecnej gospodarki jest wieś i jej produkcja generująca szybko rosnącą ilość zboża na rynku. Jest to główny powód tego, że pieniądz traci na znaczeniu. Nie posiadając silnych motywacji rynek upada.

Podstawą nowej gospodarki powinna być dywersyfikacja dóbr podstawowych. W celu wydobycia lub kreacji tych dóbr powinno ponosić się spore wydatki pieniężne i czasowe.

Kasacji powinny ulec majątki wszystkich obywateli i mieszkańców. Ich oszacowana wartość powinna zostać przeliczona i zwrócona właścicielom. Jednocześnie w podobny sposób powinna zostać obliczona wartość majątku Państwa i dodana do wartości majątku obywateli – tak wyliczona wartość MNB (Majątku Narodowego Brutto) winna być podstawą do górnego limitu emisyjnego. Szacunki powinny prowadzić do sytuacji kiedy najbogatsi mieszkańcy nie mogą zakupić za całość swojego zarobku więcej niż 40 wsi (w przypadku dużej ilości aktywnych uczestników 70)

Nie posiadamy partnerów zewnętrznych kierowanych przez ludzi – należałoby więc stworzyć punkty importu/eksportu. Losowo (w pewnych granicach) generowałyby dobra luksusowe, których wartość zależałaby głównie od popytu i podaży na rynku wewnętrznym, jednocześnie zgłaszałyby zapotrzebowanie na dobra i posiadały ściśle określone fundusze na ich kupno.

Rola państwa w ramach takiego systemu ograniczałaby się do kreacji systemu transportu dóbr (uzupełnianego prywatnym w późniejszym terminie), podatków oraz posiadania zasobów. Posiadałoby też wsie które może oddać w lenno.

Państwo należałoby podzielić na skończoną ilość działek, a powiększanie państwa i obszarów dostępnych prywatnym rękom powinno kosztować czas i pieniądz.

Warto też zastanowić się nad współczynnikiem atrakcyjności, który w kombinacji z istniejącym już systemem alkoholu i systemem aktywności społecznej – dawałby współczynnik szczęścia.

III. Przykładowe rozwiązanie:

- Państwo posiada 100 000 działek. Część z tych działek jest działkami przy punktach handlu zagranicznego.
- W ramach podstawowych dóbr mamy: dobra spożywcze, alkohole, woda, paliwo, budulec, drewno, stal, luksusy i siła robocza.
- Generując dobra trwałe system określa jakie potrzebne będą do tego środki.
- Istnieją cztery typy umów między uczestnikami: kupno-sprzedaż, wypożyczenie, pożyczka i spółka. Spółka pozwala na wspólne użytkowanie dóbr wysokokosztowych i prowadzenie przedsiębiorstw, jednocześnie generuje odpowiedzialność za spółkę (koszty procentowo przechodzą na udziałowców), wypożyczenie pozwala na oddanie do użytku osobie trzeciej dóbr trwałych za określoną opłatą i na określony (bądź nie) czas. Pozostałe umowy nie wymagają omówienia.

Zakładamy istnienie osoby która musi wydawać pieniądze na dobra spożywcze i napoje (woda, alkohole) by utrzymać współczynnik szczęścia na poziomie przykładowo 25%, jeśli ten współczynnik spadnie to osoba zostaje uznana za nieaktywną a jej konto zablokowane. Jeśli nie zgłosi urlopu to po określonym czasie umiera przekazując spadek zgodnie z testamentem lub przepada on na rzecz Państwa.

W posiadanie wsi można wejść na cztery sposoby – zakup istniejącej wsi na wolnym rynku (od państwa lub osoby prywatnej), otrzymanie w darze lennym (wsi takiej nie można odsprzedać i oddaje się za nią trybut), można zakupić/wypożyczyć cztery działki i sprowadzić siłę roboczą – po określonym czasie da to nową wieś, zależnie od ilości siły roboczej, można otrzymać zgodę rządu na ekspedycję w celu znalezienia nowych terenów i sprowadzenie tam siły roboczej.

Wieś może mieć określoną specjalizację która pozwala na produkcję konkretnego dobra lub dóbr (w różnych proporcjach). Nowy mieszkaniec może pracować dla innego Sarmaty uznając że może być traktowany jak 10 jednostek siły roboczej, Obywatel, jeżeli zechce pracować jest uznawany za 12 jednostek i tak mu jest płacone. Szlachcic nie powinien się parać pracą, lecz jeśli che może być uznany za równowartość 15 jednostek.

Na zakupionej działce nie trzeba budować wsi, można trzymać ją, odsprzedać, bądź wybudować dobra trwałe z opcją 'buduj'. Tak można budować własne targi np. przy punktach handlu zagranicznego. Jeśli jednak wieś jest wybudowana na danym terenie można kupić tylko ją całą, lub wejść w jej posiadanie na zasadzie spółki z dotychczasowym właścicielem.

Wśród predefiniowanych dóbr trwałych można dać zamtuzy, karczmy, targi i drogi w odpowiedni sposób dystrybuujące szczęście.

Wieś może być własnością Mieszkańca, Obywatela, Szlachcica lub Spółki. W zależności od miejsca przebywania stron umowy kupno sprzedaż – Państwo lub inny właściciel dóbr nalicza opłatę transportową wg własnych stawek. Od umów zawartych poza Państwem naliczany jest podatek w wysokości 10% wartości transakcji. Oczywiście można stosować usprawnienia transportowe zużywające np. do tego paliwo.

Dodatkowo opłaty tantiemowe istnieją jako umowy wypożyczenia: Autor tekstu wypożycza go wydawcy, a wydawca wypożycza go komentującym w zamian za drobne opłaty (od których odprowadza część dla autora). Wypożyczenie generuje także niewielką ilość szczęścia dla osoby która udostępnia produkt (w ramach rekompensaty czasowe utraty).

Bez aktywności w ramach księstwa nie da się podwyższyć poziomu szczęścia powyżej 75% natomiast bez użytkowania dóbr podstawowych powyżej 40%, bez dóbr luksusowych powyżej 100%.

***

Są to podstawowe zasady, które wymagają weryfikacji liczbowej i rozbudowy w przyszłości o nowe dobra i kolejne przejawy aktywności (o ile to możliwe definiowane oddolnie).
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
0,00 lt
Ten artykuł lubią: Adrian Maksymilian Józef Alatriste, Roland Heach-Romański, Simon Peter Liberi, Katiuszyn Rewoluty Lepki, Goglez Pajzano, Igor Żdanow, Krzysztof de la Sake, Sorcha Raven.
Komentarze
Simon Peter Liberi
W końcu ktoś w logiczny sposób podchodzi do problemów naszego systemu GOSPODARCZEGO! Brawo!
Przypominam, że stymulacja działającej gospodarki na zasadach realnych z całą pewnością przyczyni się do rozwinięcia aktywności społecznej. gdy libert zyska wartość, ludzie chętniej będą konkurować ze sobą o zdobycie jak największej jego ilości.
Odpowiedz Permalink
Aaron von Lichtenstein-Rozman
Och, w końcu coś ciekawego!
Permalink
Gauleiter Kakulski
Proponuję zacząć od tego tekstu. Do meritum odniosę się w przyszłości :)
Odpowiedz Permalink
Katiuszyn Rewoluty Lepki
Fajnie, tylko to mogłoby okazać się zbyt skomplikowane/zbyt rozbudowane. No ale miło poczytać taką kompleksową propozycję Gry.
Permalink
Simon Peter Liberi
Skoro już się przechwalamy własnymi wykładami. To tutaj macie socjologiczne spojrzenie na problemy sarmackie, trochę odstępujące od idei symulacji państwa.
Odpowiedz Permalink
Krzysztof de la Sake
Brawo! Bardzo sensowne podejście!
Permalink
Karolina Aleksandra
Ponowny przepad może budzić pewne kontrowersje.
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Czuguł-Chan
Przepad, przepadem, ale jakaś denominacja ;)
Odpowiedz Permalink
Ryszard Paczenko
Przepad jako taki chyba nie jest proponowany - wręcz przeciwnie, zamiana majątku innego niż gotówka na pieniądze właśnie.
Na razie, z powodu abdykacji, chyba nie ma sensu się nad tym rozwodzić, bo i tak nie wiadomo co będzie. Przypominam, że Złota Wolność jest autorskim (w rozumieniu ustawy o prawie autorskim) projektem JKW Piotra Grzegorza, może się okazać, że nie będzie rozwijany.
Odpowiedz Permalink
Sereus von Ahabejż
W żaden sposób nie próbowałbym rozwijać obecnego systemu, poza pobraniem pewnych danych z jego bazy. Założenia obu systemów są tak odległe, że nie da się miedzy nimi prosto przejść
Odpowiedz Permalink
Gauleiter Kakulski
Proszę nie traktować mojej odpowiedzi jako złośliwości czy krytykanctwa, tylko życzliwą krytykę:) Raz jeszcze zapraszam do lektury mojego tekstu, gdyż Pana koncepcja - choć ciekawa! - jest mylna w samych założeniach. Odniosę się przy tym do samych założeń.
Cytuję:
Zasada górnego limitu emisji pozwala na zwiększenie znaczenia pieniądza i wymusi obrót towarami z innymi uczestnikami. Pieniądz nie będzie gwałtownie tracił na wartości wraz z rozwojem profilu.

To źle. Pieniądz powinien tracić wartość. W obecnej sytuacji mamy grono bogaczy, z których większość dorobiła się dawno, dawno temu. Inflacja zmusza ich do ciągłej pracy. Ot, 130 tysięcy libertów, które zgromadziłem pięć lat temu, stanowiło olbrzymią fortunę. Dzisiaj jest do zarobienia w kilka dni. Dzięki temu po powrocie nie byłem ustawiony mimo długiej nieobecności, lecz musiałem pracować dalej :)

Inna sprawa jest taka, że podstawową zasadą polityki monetarnej winno być utrzymanie płynności. Jak sobie ja i Pan zakumulujemy na koncie połowę "górnego limitu", to dla nowych zabraknie płynności.
Cytuję:
umożliwią bogacenie

Wartością w v-społeczeństwach jest aktywność, nie bogactwo:)
Cytuję:
Jednocześnie, oddzielne regulacje nie pozwolą na proste i szybkie tworzenie ogromnych majątków, które uniezależnią magnatów od reszty społeczeństwa.

To też źle, magnat ma musieć pracować, by utrzymać swoją pozycję.
Cytuję:
Utrudniona kreacja dóbr podstawowych da zastrzyk do pozyskiwania rozwiązań przypływu gotówki do uczestnika. Wraz z zasadą ograniczonej emisji wymusza dynamizm stosunków gospodarczych.

Raczej - zamrozi je z braku płynności. Znamy to, w v-świecie, znamy aż za dobrze.

Pozdrawiam!
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.