Park Stołeczny, Krzysztof de la Sake, 02.03.2013 r. o 01:18
Wrażenia nowego Sarmaty

Jako nowy mieszkaniec Sarmacji postanowiłem, że spróbuję w świecie mikronacji spróbować się w tym co w rzeczywistości jest moim hobby i czym się regularnie zajmuję - w pisaniu. Nie wdrożyłem się jeszcze wystarczająco w ten światek, żeby pisać o życiu Księstwa Sarmacji, ale podzielę się krótko swoimi wrażeniami z pierwszych godzin zabawy w wirtualne państwo.

O mikronacjach dowiedziałem się z wikipedii(kochane odnośniki...), dość przypadkowo, bo czytając o realnych mikronacjach jak Sealand czy Seborga. Najpierw rzuciło mnie do Dreamlandu, ale ponieważ tamtejszy system rozgrywki mnie nie urzekł skierowałem się do Sarmacji.

To co się rzuca na pierwszy rzut oka, to to że "nieskończone możliwości, które ogranicza tylko wyobraźnia", czyli hasło którym reklamuję się większość tego typu inicjatyw, tutaj faktycznie w miarę się sprawdza i pole możliwości naprawdę jest spore. Nieco żałuję, że nie dane mi było skorzystać z "Syriusza", bo gospodarka i handel są jedną z dziedzin, które interesują mnie w rzeczywistości, ale Sarmacja "odbiła sobie", bo znalazłem partię odpowiadającą moim poglądom - Narodową Sarmację i urzekła forum, wulkanem pomysłów, które są sukcesywnie wprowadzane w życie.

Żeby nie przesłodzić to powiem, że Złota Wolność jest bardzo nieintuicyjna i miałem kilkukrotnie problem, żeby znaleźć którąś z opcji. Szkoda też, że porównując do Dreamlandu jest dużo mniej oddzielnych stron instytucji w w stylu tej np. kurier.ty-i.net.

Świat mikronacji, a konkretniej Księstwo Sarmacji urzekł mnie swoim rozbudowaniem, mnogością opcji i ciągłą ewolucją. Mam nadzieję, że zostanę tutaj jeszcze długo, a moja publicystyka nie zakończy się na tym jednym krótkim wpisie. Jeśli jesteście zainteresowani jakąś grafiką, wymianą poglądów to zapraszam na kanały prywatne. A żeby zgrabnie zakończyć narodowym akcentem: Chwała Wielkiej Sarmacji!
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
0,00 lt
Ten artykuł lubią: Akrypa Rabotowicz von Primisz, Gauleiter Kakulski, Andrzej Swarzewski, Pansy Anclar-Swarzewska.
Komentarze
Prezerwatyw Tradycja Radziecki
SARMACJA NARODOWA, PIĘKNA I ZDROWA!
Permalink
Krzysztof de la Sake
Precz z komuną!
Permalink
Ivo Karakachanow
Kolejny kalkoman... Komunizm w KS ma nieco inny wydźwięk i historię - warto się powstrzymać od durnowatych okrzyków i przenoszenia literalnego poglądów z reala.
Odpowiedz Permalink
Gauleiter Kakulski
I tak jednym nieprzemyślanym zdaniem kończącym artykuł można sobie popsuć recepcję :)
Odpowiedz Permalink
Krzysztof de la Sake
Ivo: oczywiście, że ma inny wydźwięk, ale wujek Stalin w avatarze i jasne pisanie w avatarze, że się odwołują do marksizmu to przeginka jednak. Ale skoro nikt na to nie reaguje to ja jestem za założeniem partii nazistowskiej :)
Permalink
Ivo Karakachanow
A Dmowski to nie przeginka? Może, kurwa, trochę szacunku dla ludzi którzy się BAWIĄ? A ONR zostawić przed zalogowaniem się tutaj?
Odpowiedz Permalink
Prezerwatyw Tradycja Radziecki
No tak, ten zbrodniczy MARKSIZM. Ten zbrodniarz Marks zabił tak wiele ludzi... trolololo!
Permalink
Fryderyk von Hohenzollern
Panie Krzysztofie zaczyna pan dopiero swoją przygodę z mikronacjami i Sarmacją, warto się zapoznać z jej historią która wiele panu wytłumaczy. Pragnę zauważyć ze w dużej części mikronacje opierają się na abstrakcji i absurdzie. I nie wszystko jest takie jak w realu! Niestety, nie dostrzega tego pan.
Odpowiedz Permalink
Ivo Karakachanow
Odechciewa się ja czytam to pseudopatriotyczne gówno nawet i tu.
Odpowiedz Permalink
Ivo Karakachanow
I jestem agresywny - skoro sobie pan autor pozwala na wyzywanie na forum obcych ludzi od idiotów. Nie wydaje mi się, żeby kolejny bezczelny naziol był nam tu potrzebny. Ale postaram się zdzierżyć jakoś...
Odpowiedz Permalink
Gauleiter Kakulski
Wjeżdża Pan na miny, bo nie do końca rozumie Pan świat, w którym się Pan znalazł :)
Cytuję:
się odwołują do marksizmu to przeginka jednak

Bo? W jaki sposób odwoływanie się do marksizmu jest "przegięciem"?
Odpowiedz Permalink
Gauleiter Kakulski
Cytuję:
Ale skoro nikt na to nie reaguje to ja jestem za założeniem partii nazistowskiej :)

Jeżeli to nie jest dowcip i zamierza pan propagować tu nazizm, to zostanie Pan z całą surowością wytępiony.
Odpowiedz Permalink
Ivo Karakachanow
Dokładnie.
Odpowiedz Permalink
Krzysztof de la Sake
Dlaczego nazizm>komunizm? Oczywiście, że to jest inny, ale sama wypowiedź że Stalin okej, a nazizm nie już pokazuje, że nie jest to uczciwa zabawa i "żartować" może tylko jedna strona. Tak jak ja mam granicę dobrego smaku i dla zabawy nie odwołuję się do Hitlera, nie wspominam Heassa to mam prawo wymagać, żeby właśnie z powodu polskiej historii nie wspominać Stalina, ani Marksa. Nie jestem Pana nauczycielem i liczę, że jeżeli broni Pan, bądź odwołuję się do marksizmu to czytał Pan "kapitał", ale Reagan powiedział kiedyś takie słowa:

Komunista – to człowiek, który przeczytał „Kapitał" Karola Marksa, anty-komunista – to człowiek, który przeczytał „Kapitał i go zrozumiał"

Anty-nazi, anty-komuna!
Permalink
Gauleiter Kakulski
Dlatego proponuję Panu pozwiedzać, poczytać i popytać, a potem oceniać. Pan Paulus Buddus będzie dobrym przewodnikiem :)
Odpowiedz Permalink
Ivo Karakachanow
Pomyliłeś strony. Doucz się niuku o filozofach i potem ich oskarżaj i stawiaj znak równości między Marksem a Stalinem. A swoje realne poglady zabierz stąd ja najdalej.
Odpowiedz Permalink
Krzysztof de la Sake
ale ja nie oceniam nikogo, dalsza dyskusja wynikła z tego, że ja zostałem nazwany między innymi naziolem, na co nie mogę się godzić. Jeżeli ktoś chcę żartować ze zbrodniarzy to okej, ale pod warunkiem, że będzie to dwustronne, skoro można mieć w avatarze Stalina to ja chce mieć Hitlera - będzie uczciwie.
Permalink
Prezerwatyw Tradycja Radziecki
Hm, zastanawiam się, jak wiele książek Dmowskiego Towarzysz Kibuc przeczytał (jeżeli którąkolwiek). To że jakąś zrozumiał, to nawet nie śmiem zakładać...
Permalink
Krzysztof de la Sake
Nie postawiłem znaku równości, ale Tradycja Radziecki ma Stalina w avatarze i w programie swojej wirtualnej partii odwołuję się do marksizmu.
Permalink
Gauleiter Kakulski
Mikronacje karmią się kpiną i wykrzywianiem realnych pryzmatów. Czy nigdy nie kpiono z wykorzystaniem motywów nazistowskich? Wręcz przeciwnie, wystarczy wklepać do wikipedii moje v-imię albo poczytać o sporach sarmacko-scholandzkich, w których stronę scholandzką - jako nawiązującą do tradycji niemieckich - traktowano jak nazistowską. Ot, na kanapie, na której teraz siedzę, sarmacką miejscowość "Tropicana" przetłumaczono na "AfrikaKorps" (wygrało z propozycją "ErwinRommelStadt").
Odpowiedz Permalink
Krzysztof de la Sake
Tradycja Radziecki: przestań walić argumenty ad persona, bo mnie nie znasz w ogóle. Wierz, że przeczytałem sporo, nie ze wszystkimi tezami Dmowskiego się zgadzam, bo nie muszę się zgadzać - minęło zbyt wiele lat, żeby każda wypowiedź Dmowskiego była ponadczasowa.
Permalink
Krzysztof de la Sake
"Jeżeli to nie jest dowcip i zamierza pan propagować tu nazizm, to zostanie Pan z całą surowością wytępiony." - przeczysz Pan sam sobie.
Permalink
Prezerwatyw Tradycja Radziecki
TROPICANA PROWINCJĄ NIE MIASTEM
MÓZG PRAWEM NIE PRODUKTEM
DMOWSKI DUPĄ NIE PATRIOTĄ
KAKULSKI SUCHAREM NIE HERBATNIKIEM
Permalink
Gauleiter Kakulski
Dalej idąc, marksizm to nie komunizm, komunizm to nie marksizm! Więcej, "Kapitał" to nie marksizm, a marksizm to nie "Kapitał". "Jeżeli to jest marksizm, to ja nie jestem marksistą" - Karol Marks o francuskich marksistach.

Bez marksizmu nie byłoby humanistyki XX wieku, tak jak nie byłoby jej bez hermeneutyki, fenomenologii, czy personalizmu. To wielki prąd intelektualny, osobna (bardzo specyficzna, dziwna wręcz) metoda patrzenia na świat, która dała nam - humanistom (niekoniecznie marksistom!) - bardzo wiele. Jest masa rzeczy, których nie potrafimy wytłumaczyć poza kontekstem marksistowskim: nie umiemy zrozumieć wszystkich aspektów religijności, niektórych zjawisk ekonomicznych, procesów historycznych...

W przedziwny sposób dokonał Pan szufladkowania marksizmu, które - delikatnie mówiąc - nie jest uzasadnione.
Odpowiedz Permalink
Ivo Karakachanow
Cytuję:
Ale skoro nikt na to nie reaguje to ja jestem za założeniem partii nazistowskiej :)

Nie czytałeś. Za dużo literek dla Kibola i naziola.
Odpowiedz Permalink
Ivo Karakachanow
Zły cytat. Miał być ten o przeczytaniu "Kapitału"
Odpowiedz Permalink
Prezerwatyw Tradycja Radziecki
Dodam od siebie na poważnie tylko jedno - marksizm (choćby i mimowolnie) zrobił dla polskiej sprawy narodowej więcej niż cały Polski ruch narodowy od czasów Miłkowskiego (jeżeli w ogóle kojarzycie to nazwisko).
Permalink
Gauleiter Kakulski
Cytuję:
"Jeżeli to nie jest dowcip i zamierza pan propagować tu nazizm, to zostanie Pan z całą surowością wytępiony." - przeczysz Pan sam sobie.

I NAPRAWDĘ nie widzi Pan różnicy między wkurzaniem mnie (wówczas scholandzkiego prefekta) słowem określającym barona NSDAP, a propagowaniem nazizmu? Nie widzi Pan różnicy między używaniem słownika nowomowy komunistycznej, z całym wandejskim przerysowaniem i hiperbolą, a propagowaniem komunizmu? Serio?
Odpowiedz Permalink
Krzysztof de la Sake
Gauleitier - co innego szanować to co marksizm wniósł do świata(choć nie zgadzam się, żeby to było aż tak dużo), tak jak wniosła na przykład rewolucja francuska, a co innego podzielać. Równie ważne jest wyciąganie wniosków z historii, bo dobrze wiemy jak próba zaprowadzenia komunizmu w Polsce się skończyła. Nie jest to forum stricte polityczne, a jedyne o co chcę zaapelować to o to, żeby Wasza tolerancja działała w każdą stronę i nie nazywać bezpodstawnie ludzi kibolami czy naziolami. Zerknijcie w karty historii i zastanówcie się zanim coś powiecie
Permalink
Prezerwatyw Tradycja Radziecki
MASZ TY ROZUM I GODNOŚC KIBUCA?
Permalink
Gauleiter Kakulski
Ale ona działa, tylko w specyficzny sposób: my tu swoich realnych poglądów co do zasady nie prezentujemy (pisałem o tym na forum już).

Wkład marksizmu jest olbrzymi i wcale się nie skończył. Sam jestem od długiego czasu zawstydzony, że ogarniam go tylko powierzchownie.
Odpowiedz Permalink
Ivo Karakachanow
Ja przeprasza za agresję. Jestem impulsywny: A Gau bardzo mądrze pisze - radzę wysłuchać.
Odpowiedz Permalink
Krzysztof de la Sake
Mnie nie bawią takie rzeczy, ale umiem USZANOWAĆ to, wyraźnie napisaliście że ten komunizm ma żartobliwy charakter no to ja założę Narodowosocjalistyczną Partię Sarmacji będę przypominał o śmierci ideologów nazizmu i zobaczymy jakie będą reakcję. Nie będę się godził na to, żeby ktoś mnie bezpodstawnie nazywał naziolem.
Permalink
Ivo Karakachanow
A mnie idiotą.
Odpowiedz Permalink
Krzysztof de la Sake
przeprosiłem za to...
Permalink
Marcel Hans
Największym problemem każdej mikronacji jest moment, gdy całkiem nowy mieszkaniec świata wirtualnego (nie tylko danego państwa) zaczyna bawić się w politykę nie poznając przedtem realiów v-świata. Nowi mieszkańcy mają ten problem z polityką, że ciągle myślą o polityce polskiej, a polityki wirtualnej jeszcze nie znają...
Permalink
Krzysztof de la Sake
ale ja to wyraźnie odróżniam i wierzę, że tutejsi komuniści w realu mogą mieć całkiem inne poglądy. Ale jeżeli ktoś ma w avku Stalina/Che Guevarę to znaczy, że a) nie zna historii b) ma dziwne poczucie humoru. Ale okej, jeżeli to drugie to mi to nie przeszkadza, ale ja w takim razie nie chcę ponosić konsekwencji jesli dla jaj założę partię nazistowską i będę miał Hessa na avku
Permalink
Gauleiter Kakulski
Powtarzam po raz kolejny - proszę popatrzeć, popoznawać, a wtedy więcej Pan zrozumie. Najpierw obserwacje, potem wnioski :)

W tym kontekście widać, że przydałaby się praca grupowa podsumowująca różne etapy rozwoju mikroświata.
Odpowiedz Permalink
Prezerwatyw Tradycja Radziecki
Akurat Hess był słodki ♥ Na pewno lepszy avatar niż koniobij Dmowski.
Permalink
Gauleiter Kakulski
No i na tym Hessie autor mógłby zrobić niezłą v-karierę, ale jak załapie mechanizmy :)
Odpowiedz Permalink
Ivo Karakachanow
Jak mantrę będę powtarzał: "Remiks nie kopia"
Odpowiedz Permalink
Andrzej Swarzewski
"Akurat Hess był słodki ♥ Na pewno lepszy avatar niż koniobij Dmowski."
Z tym, że Dmowski nie przyczynił się do śmierci ani jednej osoby, a Hess tak.
Odpowiedz Permalink
Ivo Karakachanow
Tak, Andzrzeju. A Avistak siedzi i zawija w te sreberka
Odpowiedz Permalink
Krzysztof de la Sake
Gdybyś był łaskaw rozmawiać rzeczowo, na argumenty byłoby świetnie...
Permalink
Ivo Karakachanow
Nie jest pan z diukiem Ivo na ty to raz. Dwa że zapraszam panów z tym tematem do odpowiedniego działu na forum. Trzy, że mam prawo napisać komentarz złożony z samych ☭☭☭☭☭☭☭☭☭☭☭☭☭☭☭☭☭☭☭☭☭☭☭☭☭☭☭☭. To tez będzie "hur-dur propaguje komunę". Cztery, że nie mam ochoty gadać o Romanie D. bo czeka mnie konkretna praca na rzecz Sarmacji a nie pierdoły z reala i dawno martwi średnich lotów myśliciele polityczni.
Odpowiedz Permalink
Ivo Karakachanow
Pięć, że Avistak to legenda tutaj. Ale trzeba poświęcić czas na poznanie miejsca w którym się jest a nie walic z grubej rury kalką z reala.
Odpowiedz Permalink
ppłk Alojzy Pupka-Bumbum
JKW Michał Feliks miał przez dłuższy czas towarzysza Adolfa Alojzowicza Gitlera w awku. Ubranego w różowy mundur, z przepaską z serduszkiem. Ja nie widzę w tym większego problemu.
Odpowiedz Permalink
ppłk Alojzy Pupka-Bumbum
Co do partii nazistowskiej to o tyle delikatny mamy tutaj grunt, że nawoływanie do utworzenia społeczeństwa pozbawionego elementów obcych, choćby Żydów i osób homoseksualnych, miałoby jak najbardziej wirtualne konsekwencje, bo takie osoby tutaj mamy (i to zarówno są awatary o takich tożsamościach, jak i realni ludzie za niektórymi z nich). Wandyzm, wirtualny komunizm, odwołując się w nieco prześmiewczy i wykrzywiający sposób do wszystkich wymiarów komunizmu (w tym i realnego terroru), nigdy nie postulował faktycznej eksterminacji jakichkolwiek istniejących w świecie wirtualnym grup ludności. A jak sobie darujecie ten element z programu takiej partii, to zostaną tylko mundury od Hugo Bossa, antykomunizm i trzecia droga gospodarcza − jak to zrobicie z dystansem i humorem to ja na pewno protestować nie będę.
Odpowiedz Permalink
Ivo Karakachanow
A ja będę prostował bo to niemal na pewno przyciągnie powalonych ludzi co nie zrozumieją ironii i wezmą to jak najbardziej serio.
Odpowiedz Permalink
ppłk Alojzy Pupka-Bumbum
Narodowosocjalistyczna Partia Sarmackich Robotników, antykomunistyczna, postulująca tworzenie w systemie gospodarczym korporacji, odwołująca się z humorem do zremiksowanej estetyki faszystowskiej. Dla mnie spoko. Tylko obawiam się (wnioskuję to po gimbazjalnych w klimacie hejtach na wirtualny komunizm) że czegoś takiego nie umielibyście zrobić tak, żeby się z tego nie zrobiło skinolstwo-kindernaziolstwo, bi end ejdż, ce jeden osiem, pamiętaj twarze zdrajców rasy...
Odpowiedz Permalink
ppłk Alojzy Pupka-Bumbum
No tak, ja też bym się tego właśnie obawiał, o czym mówi Ivo. W Wandystanie jakoś prawdziwych fascynatów czystek stalinowskich, miłośników operacyjnych metod działania UB, oraz ludzi dyszących żądzą mordu wobec każdego, kto ma troszkę więcej niż średnią krajową jakoś nie ma.
Odpowiedz Permalink
ppłk Alojzy Pupka-Bumbum
Jeszcze ad Ivo: Stąd też w mojej wypowiedzi „jak to zrobicie z dystansem i humorem to ja na pewno protestować nie będę”. Sęk w tym, że nie zrobią. A może szkoda.
Odpowiedz Permalink
Defloriusz Dyman Wander
Chce Pan autor tekstu, żeby nie wspominać Karola Marksa? A czego jeszcze, może kurwa Orzeszkowej? :) Co jeszcze by Pan Autor usunął z myśli społecznej poza Marksem - Althussera? Gramsciego? A może, dajmy na to, Nozicka? :D Wspaniała zabawa przy tym wątku, idę smażyć popkorn i zaraz wracam, szykuje się piękna zabawa, słychać sygnały karetek
Odpowiedz Permalink
Defloriusz Dyman Wander
Robi się coraz lepiej. Najpierw zestawia Stalina z Marksem, czym kompromituje się tak, że aż zabolały zęby - dlaczego, wyjaśnił już Kakulski. Teraz dotarłem do momentu, w którym zestawia Stalina z Che Guevarą. A jestem dopiero w połowie wątku. DAWNO SIĘ TAK DOBRZE NIE BAWIŁEM
Odpowiedz Permalink
Gauleiter Kakulski
W kierunku kpiny z III Rzeszy chciałem iść jakoś w listopadzie. Przedstawiłem paru osobom pomysły na narracyjną aranżację Morvenau i paru innych rzeczy, podobno zbyt niesmaczne, więc sobie odpuściłem. Wandeizm jest tu niedoścignionym wzorem, z którym trudno się ścigać.
Odpowiedz Permalink
ppłk Alojzy Pupka-Bumbum
SZTYNX NA CAŁĄ ZŁOTĄ
Odpowiedz Permalink
Krzysztof de la Sake
Michał Feliks: wielkie gratulację, tak przecież Che jest bohaterem walk o wolność! Zastanawiam się z jakimi ludźmi rozmawiam...
Permalink
Defloriusz Dyman Wander
Na Pańskie szczęście, z wykształconymi, którzy w przeciwieństwie do nieopierzonych gimnazjalistów znają różnice między kubańskim a radzieckim modelem tzw. socjalizmu, poglądy Che Guevary, dorobek obu tych postaci, a zatem wiedzą, że ich porównanie w skali 1:1 świadczy po prostu o lukach w wiedzy. Że już litościwie pominę wrzucanie do jednego worka filozofa z dyktatorem...
Odpowiedz Permalink
Krzysztof de la Sake
Nie wstawiam ich w skali 1:1, bo Che w porównaniu do Stalina to jednak pikuś. Ale też zbrodniarz. Największym wypaczeniem jest mówienie, że komunizm jest okej, Lenin był spoko, a wszelkie zło komunizmu to tylko Stalin. Mówię z całą odpowiedzialnością: jeżeli ktoś uważa, że komunizm jest okej, a "okres błędów i wypaczeń" to tylko Stalin to znaczy, że jest ignorantem, idiotą, debilem, trollem, prowokatorem.
Permalink
Gauleiter Kakulski
No pisałem już, że Sarmację trzeba najpierw poznać, potem oceniać. No jak ja mam do autora mówić... No zrób Pan to dla mnie, no.

Odpowiedz Permalink
Ivo Karakachanow
O jakoś o filozofach zamilkł ♥ A w miejsce Marksa wnet pojawił się Lenin. Ja tam tylko wyciągam króliki z kapelusza. A pan de la Sake wyciągnął Lenina! Magik!
Odpowiedz Permalink
Defloriusz Dyman Wander
Cieszę się że ustaliliśmy, że jednak nie da się ich zestawić w skali 1:1. Nie sądzę, że znajdzie się tu ktoś, kto stwierdzi że "komunizm jest okej", komunistów tu chyba nie ma (a w każdym razie nikt się dotąd nie przyznał). I nie wydaje mi się, żeby w tej dyskusji ktokolwiek to stwierdził... Co do natomiast definicji "błędów i wypaczeń", oraz tego co jest "okej" musielibyśmy się przenieść do działu "realna polityka". O ile nam się zechce, oczywiście.
Odpowiedz Permalink
Krzysztof de la Sake
Marks nie ma na koncie zbrodni to prawda, ale jest ideologiem marksizmu, utopii promującej debili i nierobów. Więcej się nie wypowiadam, jak coś to na IRC. Dzięki za tantiemy, nieźle mi skoczyło libertów :)
Permalink
Defloriusz Dyman Wander
Oraz co do definicji "zbrodniarza". Bo taka Armia Krajowa też zabiła mnóstwo osób. I Wojsko polskie w czasie II Wojny. Czy to oznacza, że są zbrodniarzami?
Odpowiedz Permalink
Akrypa Rabotowicz von Primisz
Dla nazistów pewnie tak.
Permalink
Ivo Karakachanow
Nie ma jak to się wypowiedzieć o myśli Marksa w kilku dosadnych słowach nie mając pojęcia, nie znając jej i powtarzając zasłyszane propagandowe komunały.
Odpowiedz Permalink
Defloriusz Dyman Wander
"Marksizm - utopia promująca debili i nierobów" - ogłaszam konkurs na hasło, którym mógłbym to skomentować.
Odpowiedz Permalink
Gauleiter Kakulski
Cytuję:
Marks nie ma na koncie zbrodni to prawda, ale jest ideologiem marksizmu, utopii promującej debili i nierobów

Sam Pan jest debilem i nierobem. Jazda do lektur, a potem się wypowiadać.
Odpowiedz Permalink
Henryk Leszczyński
niesamowite.
Odpowiedz Permalink
Ivo Karakachanow
Ej, zmieńmy nazwę z Sarmacja bo przyciąga jakiś dziwnych ludzi najwyraźniej ostatnio.
Odpowiedz Permalink
Timan Demollari
Kwiczę! :D:D
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
Dajcie waści Piłsudskiego.

A tak na serio, nie rozumiem jak można mylić marksizm ze stalinizmem, o komunizmie nie wspomnę, bo o nim mam zdanie takie, że z marksizmem ma on tyle wspólnego, co śnieg z Afryką, a ciekawych dlaczego zapraszam na kanały prywatne.

Choć to nie ładnie stawiać się za przykład, proponuję popytać jak zaczynałem działać w Sarmacji. Najpierw trzeba poznać region, miejsce gdzie się chce BAWIĆ. Pytać, zwiedzać, przeglądać.

Co do kwestii wątku, autor winien zapoznać się z konwencją jaka przyświeca Wandystanowi, bo nie daj zostanie przywitany tradycyjnie, a się obrazi i posądzi o brak kultury.

Poza tym, jeśli uzna Pan, że to go uraża, bo ma Pan Autor prawo, to przecież można zrezygnować, czego nie polecam. Lepiej zrozumieć konwencję, bo ta nie ma nic wspólnego z historią Polski czy świata realnego (który jak wiadomo nie istnieje).

Poza tym jak wiadomo co bardziej oczytanym, największym zdrajcą i niszczycielem Polski, jeśli już to zostało podane przez Autora, była magnateria. Koniec :)
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.