Park Stołeczny, Defloriusz Dyman Wander, 02.12.2012 r. o 01:19
Książę głosowął na NIE

Książę zagłosował PRZECIW rozwiązaniu Sejmu, wskazując, że nie ma po temu podstaw, a rozwiązanie takie należy stosować w sytuacjach granicznych.

Czy potrzeba lepszej rekomendacji niż książęca?



***


Ref.: Ja uwielbiam Ją, Ona tu jest
i tańczy dla mnie.
Bo dobrze to wie, że porwę Ją
i w sercu schowam na dnie booooo. x2

oooo x3

1. Moja dziewczyna patrzy często w oczy me
i nie ukrywam - sprawia to przyjemność.
Jak Ją kocham tylko moje serce wie,
gdy mnie całuje, oddałbym niejedno.
Jej ramiona ukojeniem dla mnie są,
bo przy Niej czuję, jak smakuje miłość.
Jej każdą chwilę pragnę ofiarować, bo
jest tego warta, nic się nie zmieniło,
boo ja pragnę Jej Jej, bo pragnę Jej Jej, boooo ...

Ref.: Ja uwielbiam Ją, Ona tu jest
i tańczy dla mnie.
Bo dobrze to wie, że porwę Ją
i w sercu schowam na dnie. x2

oooo x4

***

Pierwszy strażnik. – Wierzę w to, że nasza obecność tu nie jest pozbawiona sensu, lecz służy zapobieganiu ucieczkom.
Drugi strażnik. – Ale tu nie ma żadnych ucieczek. To niemożliwe. Więzienie jest zbyt nowoczesne. Najmniejszy z więźniów nie dałby rady stąd uciec. Nawet gdyby był mały jak szczur. Nawet gdyby dał radę sforsować te ogromne kraty, to za nimi czekają następne, gęste jak przetak, a dalej kolejne, gęste jak sito. Trzeba być chyba jak z wody, żeby się przez nie przedostać. A dłoń, która dźga i ręka, która dusi nie mogą być jak z wody. Przeciwnie, muszą być ciężkie i bardzo komuś przeszkadzać. Jak myślisz, jak komukolwiek może przyjść do głowy by zadźgać lub udusić, jak to w ogóle może przyjść do głowy, jak to się później robi?
Pierwszy strażnik. – To czyste zboczenie.

***

Od razu dołączam komentarze:

+ Piotr II Grzegorz, 02 grudnia 2012, 12:31:03
Wielkiego przekonania w tym nie było, szczerze mówiąc, akurat.

+ Mateusz Suszek-Chojnacki, 02 grudnia 2012, 12:36:43
Zdejmuję "artykuł" ze strony głównej. Dwa zdania, czysta agitacja. Coś takiego powinno trafić na forum, nie tutaj. I bardzo proszę nie odbierać tego jako cenzury - gdyby taki temat został założony na forum, byłbym ostatnim, który go zamyka.

+ Piotr II Grzegorz, 02 grudnia 2012, 12:38:49
W każdym razie rozumiem, znam i także częściowo podzielam (chociaż nie daję im prymatu) argumenty zwolenników głosowania na "tak".

Dla mnie po prostu jest to przepis na bardziej niecywilizowane czasy niż teraz. Dajmy na to, gdyby większość mieli Biedaiści i zaczęli uchwalać debilne ustawy jedynie w celu destrukcji państwa. Ale nie można założyć a priori, że KPS(w) będzie tak głosował i tak działał, składając wniosek z 5 dni po rozpoczęciu kadencji. Instytucja referendum jest potrzebna ale ma charakter mocno ekstraordynaryjny.

Chociaż, jeżeli ktoś ocenia że już limes został przekroczony, to ma on prawo to tak oceniać.

Ja oceniam, że nie, ale z pewnością nie rekomenduję. Każdy ma swój rozum. A z punktu widzenia państwa czy rządzi jeden czy drugi Sejm, nie robi różnicy. Obecny - przy braku większości parlamentarnej - raczej może być nieskuteczny. Ale zasadą jest kadencyjność. Wyjątek musi być uzasadniony. Dla mnie - nie jest.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
0,00 lt
Ten artykuł lubią: Aleksander Damian von Thorn-Chojnacki, Mateusz Wilhelm, Marcel Hans, Michał Hodża Kiełbasa-Krakowski.
Komentarze
Defloriusz Dyman Wander
Artykuł chyba już pięć razy ocenzurowany przez kolesia, który powinien wylecieć ze stanowiska Prefekta na zbitą mordę.
Odpowiedz Permalink
Andrzej Swarzewski
Przepraszam bardzo, ale kto usunął także mój komentarz?
Odpowiedz Permalink
Defloriusz Dyman Wander
nie komentarz, a tekst - pan Prefekt sobie usuwa ten tekst, seriami
Odpowiedz Permalink
Defloriusz Dyman Wander
i guzik go interesuje, ze juz kilka razy pojawila sie pod nim dyskusja, wiec spelnia odpowiednie wymogi
Odpowiedz Permalink
Andrzej Swarzewski
Aha, to przepraszam za zamieszanie.
Odpowiedz Permalink
Defloriusz Dyman Wander
Ależ bardzo proszę.
Odpowiedz Permalink
Mateusz von Thorn-Chojnacki
:*
Odpowiedz Permalink
György Róni Karakachanow Jr
Prefekt sobie jaja robi? Co to za idiotyczna cenzura?
Permalink
Mateusz von Thorn-Chojnacki
Byliście u władzy, kto wam bronił mnie odwołać?
Odpowiedz Permalink
ppłk Alojzy Pupka-Bumbum
Prefekt chyba sobie leci w chuja. Rozumiem zdejmowanie z głównej artykułów których opublikowanie związane było z popełnieniem przestępstwa, czy też ułomnych technicznie (np. omyłkowych duplikatów), a także ewidentnego spamu, ale nie do prefekta należy ocena, czy artykuł jest merytoryczny! Jak ktoś chce czytać wyłącznie to, co przez jednosarmackich neokefaszystów uznawane jest za merytoryczne, to przejrzy artykuły na medal.
Permalink
Helwetyk Romański
„Artykuł” składa się z dwóch zdań, reszta to przypadkowo doklejony tekst (vide: http://www.sarmacja.org/index.php?p=herold,4007). Publikacje tej długości zawsze były ukrywane, i słusznie. Chyba, że w Sarmacji są równi i równiejsi, którym wolno zaśmiecać stronę główną.
Odpowiedz Permalink
Mateusz von Thorn-Chojnacki
Podobne przesłanie, jak powyżej. Trzeba było zadbać o odwołanie mnie, kiedy byliście u władzy. Jeśli dobrze pamiętam to i KPS(w) i część FLM zapowiadała zmianę na stołku PG.
Odpowiedz Permalink
György Róni Karakachanow Jr
Za to wstawianie memów (co sam oczywiście czynię) i pojedynczych obrazków, jest ok. Notka JKW Michała, miała rozpocząć polemikę i gdyby nie została usunięta osiągnęła by swój cel.
Permalink
Mateusz von Thorn-Chojnacki
A czy nie po to mamy forum, żeby prowadzić na nim dyskusje?
Odpowiedz Permalink
ppłk Alojzy Pupka-Bumbum
Prawie wszystko się zgadza, ob. Goatecki, niczym w Radiu Erewań. Artykuł składał się z dwóch zdań i publikacje tej długości zawsze były cenzurowane. I niesłusznie, bo nie objętość decyduje o tym czy mamy do czynienia z publikacją, czy ze śmieciem, tylko merytoryka. Dla mnie śmieciami na głównej są niektóre grafomańskie wypociny, spam sportowy czy bezrefleksyjne „bieżące doniesienia”, a nie krótki, prowokacyjny statement, ale rozumiem że mamy różne spojrzenia na te sprawy i dlatego nie domagam się usuwania z głównej tych bezwartościowych publikacji, bo nie ma równych i równiejszych, więc każda instytucja powinna mieć równe prawo do strony głównej.
Permalink
ppłk Alojzy Pupka-Bumbum
ob. Suszek: Po to mamy forum i po to mamy komentarze pod artykułami, żeby dyskutować. To do użytkownika systemu należy decyzja, z której formy skorzysta, a nie do prefekta, który ma funkcję służebną − jest najemnym pracownikiem państwa dbającym o przestrzeganie prawa, a nie arbitrem elegancji. Wy Suszek po to jesteście prefektem, żebyście się wgapiali non stop w główną i wypieprzali bez zwłoki jak ktoś tu wklei dziecięce porno, oraz żebyście wykonywali niezwłocznie (a nie rano) wyroki sądu zwalniające z aresztu. A nie po to żeby się wozić że macie pelerynkę i P na cyckach, to możecie każdemu w ramach szykan i walki politycznej tekst pociąć pod byle pretekstem, wywalić z głównej, albo zmienić kategorię. Nauczcie się wreszcie tego, co to jest funkcja urzędnicza, panie Halinki jedna z drugą.
Permalink
ppłk Alojzy Pupka-Bumbum
I zupełnie z dupy jest w tym momencie mówienie o tym, że „trzeba było mnie odwołać”. Drogi obywatelu urzędniku, po to cię państwo zatrudniło, żebyś dla niego dobrze i uczciwie zapeiradlał, a to kto jest u władzy nie ma tu nic do rzeczy. Jak mnie kierowca nie wypuści na przystanku mimo że nacisnąłem przycisk na żądanie, to go opeiradlam i nie obchodzi mnie który z kolei magistrat go zatrudnił i jakie są jego indywidualne przekonania polityczne. Jak swoją pracę wykonuje źle, to to nie jest kwestia polityczna, tylko jego żałosna kondycja jako pracownika.
Permalink
Piotr II Grzegorz
Powiedzmy sobie jasno: artykuły dwuzdaniowe zawszy były usuwane, chyba że (a) zawierały dodatkowo grafikę, (b) chyba że wywiązała się żywa dyskusja (i brak cenzury był podyktowany raczej czymś w rodzaju wyższej konieczności).

Więc pierwsza cenzura była uzasadniona. Gdyby jej nie było (już się 2 osoby wypowiedziały rzeczowo) to też by się nic takiego nie stało.

Na tej zasadzie już nie usuwałbym tego artykułu.
Odpowiedz Permalink
Mateusz von Thorn-Chojnacki
Powiem po raz trzeci: TRZEBA BYŁO MNIE ODWOŁAĆ, KIEDY MOGLIŚCIE. Nie mam najmniejszego zamiaru zmieniać swojego podejścia do obowiązków prefekta. Dalej będę zdejmował ze strony głównej artykuły, które ją zaśmiecają, dalej będę lansował się piękną pelerynką i P na piersiach i dalej będę sypiał w nocy, nie czekając z niecierpliwością na wyroki sądu :) Podobne głodne kawałki możecie sobie więc darować. Ach, z tego co wiem, macie obrady Churału do zwołania, ob. Pupka. To przypadkiem nie należy do waszych obowiązków, które powinniście tak ochoczo wykonywać? Funkcja urzędnicza, co?
Odpowiedz Permalink
P.N.W
Braak odwołaania zee stanowiiska niee zwaalnia z obowiąązku wykonywaania naa niim rzeteelnej i uczciiwej robooty…
Permalink
Mateusz von Thorn-Chojnacki
I tę cały czas wykonuję, oczywiście :)
Odpowiedz Permalink
P.N.W
To najwidoczniej definicja rzetelnej i uczciwej roboty nam się trochę rozmija… ach te sarmacko-wandejskie różnice kulturowe.
Permalink
Helwetyk Romański
Artykuły w Złotej Wolności nie służą do publikacji „krótkich, prowokacyjnych statementów”. Taki jest utrwalony zwyczaj czy to Wam się, Towarzyszu Mandragorze, podoba, czy też nie. To wyczerpuje temat.

Nie pojmuję, dlaczego niektórzy mają problem z przyjęciem do wiadomości tego, że miejsca publiczne, ze szczególnym wskazaniem na stronę główną — wizytówkę Księstwa Sarmacji, nie są prywatnym poletkiem, w którym można wrzucać wszystko jak leci bez poszanowania dla obowiązujących reguł.
Odpowiedz Permalink
Leszek Karakachanow Sr
Działanie prefekta jest OCZYWISTĄ i JAWNĄ prowokacją. Pod pretekstem dbania o jakość strony głównej dążą do ZMARGINALIZOWANIA informacji o KLUCZOWYM wyborze Tronu i stanowią działenie EWIDENTNIE polityczne.

Proszę nie stosować nędznych sztuczek socjotechnicznych. Jeżeli chcecie mieć jakościową stronę główną, to powróćcie do instytucji Bramy Sarmackiej. Przy obecnej degradacji i fragmentacji przestrzeni publicznej przez forum aktualności pojawiające się na stronie głównej są podstawowym narzędziem do komunikacji wewnątrzsarmackiej.
Permalink
Mateusz von Thorn-Chojnacki
Cytuję:
Przy obecnej degradacji i fragmentacji przestrzeni publicznej przez forum aktualności pojawiające się na stronie głównej są podstawowym narzędziem do komunikacji wewnątrzsarmackiej.

Nie, nie są. I dopóki jestem prefektem - nie będą.
Odpowiedz Permalink
Michał Michaelus
Jako Minister Sprawiedliwości wyrażam zaniepokojenie działaniami Prefektury.
Odpowiedz Permalink
Piotr II Grzegorz
Na miłość Wandy, gdzie tu prowokacja? Identyczny w przekazie artykuł KPS(w) świadczy. Ten artykuł faktycznie miał pierwotnie dwa zdania, podejrzewam, że zmieściłby się w 140 znakach ćwirka tudzież doskonale nadawał się na temat na forum.

Ja, z uwagi na to, że wywiązała się dyskusja nie usuwałbym. Nie usuwałbym tym bardziej kolejny wersji, wychodząc z założenia, że opublikowanie dłuższego (choć złożonego z niemających związku fragmentów) pełni wyraz manifestu i ma to wszystko jakiś tam sens a co za tym idzie - można opublikować. Nie mniej, nie dostrzegałbym tu nic z bieżącej polityki, co najwyżej podejścia do polityki sprawowania funkcji prefekturalnych. I tu - jeżeli komuś się prefekt nie podoba, to istnieje możliwość jego odwołania. Prefekt - co widać po komentarzach - zdaje sobie sprawę z odpowiedzialności politycznej przez Narodem, więc nie rozumiem problemu.

Gdyby artykuł był nieco dłuższy, albo chociaż zawierał jakieś zdjęcie, to nikt by go nie zdjął. Ja bym akurat go nie zdjął w takiej formie w jakiej nawet był, ale mam nieco inne podejście, lecz nie jestem prefektem. Poza tym nie każdy musi mieć takie samo zdanie na Sarmację.
Odpowiedz Permalink
Michał Hodża Kiełbasa-Krakowski
Daje serduszka za "A ona tańczy dla mnie". Łap suba i licze na rew.
Permalink
ppłk Alojzy Pupka-Bumbum
ob. Suszek: Różnica między naszymi obowiązkami jako urzędników jest taka, że wy pracujecie DLA MNIE jako obywatela KS, a ja nie pracuję dla was, bo nie jesteście obywatelem wandejskim. Tak więc nie odwracajcie kota ogonem.
Permalink
Mateusz von Thorn-Chojnacki
Nie bardzo rozumiem, co to ma do rzeczy ;) Najpierw niech towarzysz swoje obowiązki wykonuje jak trzeba, a później poucza innych jak mają się wywiązywać ze swoich. Ile to już dni minęło od wyborów do Churału? Dwa tygodnie? Zajmijcie się więc może Wandystanem i jego obywatelami zamiast ratować Sarmację przed wyimaginowaną cenzurą.
Odpowiedz Permalink
ppłk Alojzy Pupka-Bumbum
To ma do rzeczy, że ja jestem waszym chlebodawcą i mam prawo stwierdzić że płacę i wymagam, a wam od funkcjonowania kraju korony i jego urzędów wewnętrznych wara. Nie ma tu symetrii misiu, więc się ze swojej niesolidności nie próbuj wykręcać cudzą.
Permalink
Mateusz von Thorn-Chojnacki
Z tym, że sprawa wygląda tak, że z mojej strony niesolidnosci nie ma. Jedynie subiektywne oskarżenia o cenzurę. A z waszej jest, i to dość spora, opieszałość w działaniu. Faktycznie więc symetrii nie ma - samemu zawalajac swoje obowiązki dopieprzacie się do kogoś, kto swoje wypełnia ;)
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.