Ferment, Leszek de Ruth, 25.08.2012 r. o 08:43
Pan Kefaseusz

Gellonio i Starosarmacji, prowincjo moja! Ty jesteś jak zdrowie.
Ile Cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,
Kto się jak Kefas w Teutonię zatracił. Dziś piękność twą w całej ozdobie
Porzucił i z Teutonami mu spółki tylko w głowie.

Panno Świecka, co Czarnego bronisz Lasu,
I w Wielkich świecisz Oczach, Ty co gród zamkowy
Ferski ochraniasz z jego wiernym ludem!
Przywróć Kefasa do zdrowia cudem!
(Oddajemy go pod Twoją opiekę,
Wpuść mu obraz GiSu pod powiekę,
Niech na powrót na prowincji staje progu,
I niech się wyrwie z Teutońskiego nałogu!)
Ty Kefasa powrócisz na prowincji łono.
Tymczasem przywróć Kefasowi rozum, bo inaczej flejmy zapłoną!
Do tych słońc herbowych złotych i krzyży czerwonych,
Przez niego samego w herbie złączonych
niechaj wraca, do krainy malowanej inicjatywem rozmaitem.
A jak nie, to niech go porazi cellulitem!
Więcej z Adama rżnąć nie wypada,
Ratujmy Kefasa! Niech w DMO głębiej nie zapada.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
0,00 lt
Ten artykuł lubią: Krzysztof Czuguł-Chan, Michał Hodża Kiełbasa-Krakowski, Paviel Gustolúpulo, Jakub Bakonyi, Zbyszko Gustolúpulo, Ignacy Urban de Ruth, Wincenty Wałachowski.
Komentarze
Ten artykuł oczekuje na pierwszy komentarz.

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.