Park Stołeczny, Defloriusz Dyman Wander, 12.08.2012 r. o 07:23
Wiewiórka - terrorystka NIE ŻYJE

"Ty wiesz co się stało?!" - wrzasnął do słuchawki książę Piotr II Grzegorz, gdy tylko JKW Mifeli odebrał telefon - "Kot zabił wiewiórkę!". Monarcha miał wyjść do ogrodu, kiedy pod drzwiami znalazł truchło rudej ekstremistki, zagryzionej przez nieustraszonego kota. Była to TA wiewiórka, a ściślej rzecz biorąc jedna z dwóch, bo właśnie para skwirelo-anarchistów znalazła sobie słodkie gniazdko w książęcym ogrodzie. Zestresowany Książę wyjawił "Żołnierzowi", że lęka się o zdrowie swego kota. "Boję się, że jest teraz wściekły! To jest nieuleczalna choroba. 60 000 ludzi rocznie umiera na to w III świecie. A przecież ja mieszkam w Łodzi!"

Redakcja będzie donosić o wszelkich zmianach w zachowaniu monarszego kota, w szczególności o wodowstręcie i dziwnych wydzielinach z pyska.

ps. Książę postanowił nie przesyłać redakcji zdjęcia trupa, ze względu na szczególną drastyczność obrazu.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
0,00 lt
Ten artykuł lubią: John Rasmusen, Karolina Aleksandra, Simon Villee, Yupeng Beijin-Zhao, Michał Hodża Kiełbasa-Krakowski, Helwetyk Romański, Piotr II Grzegorz, Michał Michaelus, Mikołaj Torped, Zbyszko Gustolúpulo, Tomasz Ivo Hugo.
Komentarze
Helwetyk Romański
Opisano mi fotografię, jest faktycznie 18+
Odpowiedz Permalink
Piotr II Grzegorz
Fotkę mam, ale na komórce, ale pokażę jak zobaczę jakiegoś Sarmatę na żywo. Sarmackim memem to nie będzie.

Czy to była ta poprzednia nie wiem, chyba tak. Pewnie wściekła nie była tylko jakaś taka ufna, ja ją wystraszyłem i uciekła ale kot był mniej łaskawy. Ciałko nie wyglądało jakoś wściekle:)

Zdjęcie 18+, bo kot odgryzł głowę bojowniczce o wolność i socjalizm oraz łapki. Z szyjki wylewały się flaki.
Odpowiedz Permalink
György Róni Karakachanow Jr
Cześć jej pamięci!
Permalink
Piotr II Grzegorz
No szkoda mi jej. Ale taka natura kocurów. Myszy zabija gros rocznie jak nic.
Odpowiedz Permalink
Ryszard Paczenko
Ja właśnie jadłem, Wasza Książęca Mość.

Dobrze, że jestem odporny i nic sobie z tego nie zrobiłem :D :D :D
Odpowiedz Permalink
Defloriusz Dyman Wander
"z szyjki wylewały się flaki" :D:D:D
Odpowiedz Permalink
Piotr II Grzegorz
Tak było. Życie gorsze od horrorów.
Odpowiedz Permalink
Mikołaj Torped
DAWAJ! :D
Odpowiedz Permalink
Michał Hodża Kiełbasa-Krakowski
Trzeba dokładnie zbadać sprawę, bo dla mnie to intryga grubymi nićmi szyta. Musimy ustalić, czy wiewiórka nie była częścią jakiejś większej organizacji, czy nie planowano zamachu na naszego Ojca Narodu, Wspaniałego i Niepokalanego Piotra II Grzegorza. Natomiast kot, jako Obrońca Majestatu i Ratownik Korony, powinien otrzymać medal a już co najmniej jakąś rybkę.
Permalink
Defloriusz Dyman Wander
Żądam fotografii portretowej Obrońcy Majestatu i Ratownika Korony. Książę?
Odpowiedz Permalink
Piotr II Grzegorz
Będzie! I chcę znaczka pocztowego - Obrońca majestatu!
Odpowiedz Permalink
Defloriusz Dyman Wander
WIDZIAŁEM CIAŁO BOŻE
1!!!!!!11111!!
Odpowiedz Permalink
Ryszard Paczenko
O Boże!!!!
Odpowiedz Permalink
Konrad Hohenstauf
Medal dla kota! Santo Subito!
Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Ja mogę Księciu aplikować zastrzyki przeciwko wściekliźnie!
Daje się je w brzuch, długa igła będzie potrzebna :D :P
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Niemce ratują wiewiórki, a Księć nasyła na nie koty!
http://wiadomosci.wp.pl/gid,14836910,gpage,5,img,14837169,kat,1345,title,Zdjecia-tygodnia,galeria.html
Odpowiedz Permalink
ppłk Alojzy Pupka-Bumbum
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.