Południe wyciąga pomocną dłoń - znowu

brooklynslumgj8.jpg
Reprezentacyjna dzielnica Almery

Na początku garść statystyk.

Czy wiesz, że:

- zaledwie co dziesiąty mieszkaniec Almery spożywa w ciągu dnia ciepły posiłek?
- co trzecie almerskie dziecko nigdy nie jadło banana?
- każdego dnia jeden almerczyk traci środki do życia?
- w czasie pisania tego tekstu, kolejne 10 osób zachorowało na rzeżączkę?


Niewielu z nas wie, jak krytyczna jest sytuacja mieszkańców Almery. Miasto to dotknięte przestępczością, chorobami i brakiem aktywności nie funkcjonowałoby gdyby nie pomoc z zewnątrz. Głównym ofiarodawcą jest zajebiste miasto Ciuad de Bravo, które nie zapomina o tych bliźnich którym się nie udało. Z inicjatywy El Presidente przekazano łącznie 30 tys. libertów na pomoc umierającemu miastu, nie można przy tym zapominać o paczkach żywnościowych z bananami, bez których Almera już dawno umarła by z głodu. Jednak mimo wysyłania ogromnej liczby bananów to wciąż za mało aby almerskie dzieci nie musiały błagać zagranicznych turystów o jedzenie.

Towarzysze! Zostawcie za sobą swoje egoistyczne, partykularne interesy i wyruszcie na pomoc dogorywającej Almerze, przyda się wszystko jedzenie, pieniądze, prostytutki, czy aluminiowe puszki z których almerskie kobiety wytwarzają sprytnie tampony. Jeżeli macie coś, co wam już się nie przyda ale może ucieszyć almerczyków udajcie się do najbliższego oddziału Południowego Czerwonego Banana, który prowadzi akcję pomocową.

pcb.png

Almerę możemy wspierać również wysyłając SMS pod numer : 2595 o treści "POMOC" (koszt 2,5 lt plus khand), akcję wysyłania SMSów wspiera między innymi Ivo Karakachanow Średni znany południowobaridajski literat-artysta ludowy.
"Wysłałem SMS, pisząc kolejny rozdział swojej nowej powieści - to takie proste, a można pomoc milionom ludzi!" - opowiadał rozradowany Karakachanow.

Ciuad de Bravo, słynie ze swoich tramwajów - jeden z nich, został przekazany Almerze gdzie będzie pełnił funkcję mieszkania socjalnego dla 30 osób. To takie wspaniałe, że nawet tramwaj może mieć swoje drugie życie!

tram_crash_the_loop_2.jpg

Ruszajmy na pomoc naszym almerskim braciom!
Zgodnie z doktryną bananizmu:
Jedna publikacja - jeden kram!
100% zysków z tantiem przeznaczymy na budowę kramów!


bananizm.png
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
0,00 lt
Ten artykuł lubią: Ivo Karakachanow, Vladimir von Hochenhaüser, Mikołaj Torped, Mateusz Korecki, Percy Nightshadow Barbescu-Liberi, Defloriusz Dyman Wander, Yupeng Beijin-Zhao, Jeremiasz Winchester, Noemi Nightshadow, Leszek Karakachanow Sr.
Komentarze
Ivo Karakachanow
To prawda! Wysłałem SMS!
Odpowiedz Permalink
Vladimir von Hochenhaüser
Zapytam z czystej ciekawości- z Almerą naprawdę aż tak źle, czy to po prostu Ciuad de Bravo realizuje swą sprytną taktykę "uno teksto-una stragana"? :)
Odpowiedz Permalink
György Róni Karakachanow Jr
Pardon! Zapomniałem o banerze!
Permalink
Ivo Karakachanow
Powiem tak: Demograficznie Almera przebija Ciuad de Bravo - to jest fakt, z którym nie dyskutujemy. Natomiast od początku istnienia Złotej Wolności Almara opublikowała dwa artykuły - Ciuad de Bravo - dziesięć od początku bieżącego miesiąca. Wznosząc się ponad kłótnie i swary, El Presidente zdecydował o zrzeczeniu się subwencji na rzecz Almerczyków których NIE STAĆ NAWET NA ALKOHOL!. PCB dorzucił równowartośc kwoty subwencji. Naprawdę. Źle się tam dzieje... A są to wszak nasi bracia, nie możemy stać obojętni!
Odpowiedz Permalink
Mateusz Korecki
Ah jak miło poznać tę jakże charakterystyczną wandyjską politykę :)
Odpowiedz Permalink
Aleksander Damian von Thorn-Chojnacki
Ja też potrafie sobie wymyślić taką statystyke co do Ciuad de Bravo !!!
Odpowiedz Permalink
Ivo Karakachanow
To nie jest wymyślona statystyka:)
Almera (wszystkie aktualności): http://www.sarmacja.org/index.php?p=herold,wykaz,138,1
CdB: http://www.sarmacja.org/index.php?p=herold,wykaz,472,1

Podobnie jak artykuł El Presidente w komentarzach przentuję nagie fakty.
Odpowiedz Permalink
Aleksander Damian von Thorn-Chojnacki
To czemu w Almerze przybywa mieszkańców, a CdB coś cieniutko.
Odpowiedz Permalink
Ivo Karakachanow
Może nowi mieszkańcy są onieśmieleni naszą zajebistością? Nie jestem demonologiem tzn. demografem, żeby znać odpowiedź:)
Odpowiedz Permalink
Aleksander Damian von Thorn-Chojnacki
Już niech CdB tak nie pochlebia :D
Odpowiedz Permalink
Ivo Karakachanow
Demonologom? Nie pochlebiam im:)
Odpowiedz Permalink
György Róni Karakachanow Jr
Ci przybywający mieszkańcy jak narazie nie potrafią zmontować nawet jednego artykułu w ZW :)
Permalink
Markus Arped
Jeśli według Was aktywność miasta objawia się poprzez pisanie artykułów, to pragnę przypomnieć, że nie jesteśmy portalem http://www.wiadomosci24.pl/. Niektórzy w trochę inny sposób pokazują swoją działalność — np. w przeciwieństwie do Was udzielają się na forum Domeny Królewskiej i uczestniczą w sesjach Rady Królestwa. Interesują się nie tylko częścią kulturową, ale starają się, by cały Baridas mógł śmiało patrzeć w przyszłość.
Odpowiedz Permalink
Ivo Karakachanow
Kultura to aktywność. Może przez 10 lat w mikronacjach się myliłem, ale pozostanę przy swoim zdaniu:*
Odpowiedz Permalink
Mikołaj Torped
Do not feed.
Odpowiedz Permalink
Ivo Karakachanow
Chciałem wyluzować ale czy właśnie kurwa sugerujesz mi że jestem trolem? Jaką amunicję jeszcze wyciągniesz? Wygrałeś. Czy twoje poczucie wyższości i ego jest zadowolone?
Odpowiedz Permalink
Yupeng Beijin-Zhao
Dajcie spokój.
Odpowiedz Permalink
Markus Arped
Nie tylko kultura jest aktywnością.
Odpowiedz Permalink
Ivo Karakachanow
Bez kultury bylibyśmy klubikiem dyskusyjnym jak tysiące forów w necie.
Odpowiedz Permalink
Markus Arped
A czy ja mówię, że kultura nie jest aktywnością? Jasne, że jest, ale nie tylko ona.
Odpowiedz Permalink
Teodozjusz Azoramath-Arped
Dzielnica Almery? LOL
Odpowiedz Permalink
Ivo Karakachanow
No nie mówię że tylko ona:) Ale miasto bez kultury jest dość nietrafionym pomysłem. Nie tylko Almera - większość miast w Sarmacji niestety.
Odpowiedz Permalink
Defloriusz Dyman Wander
Kultura jest też pasywnością!
Odpowiedz Permalink
Ivo Karakachanow
Ale konsument kultury musi mieć co konsumować. Statystyczny Almerczyk w swoim mieście może sprzedawać zboże i sprzedawać zboże. Stąd za kulturą musi narażać się na koszta i jechać do Ciuad.
Odpowiedz Permalink
Wojciech Wiśnicki
Ivo Karakachanow, 29 czerwca 2012, 22:55:50
Natomiast od początku istnienia Złotej Wolności Almara opublikowała dwa artykuły - Ciuad de Bravo - dziesięć od początku bieżącego miesiąca.
Pragnę zauważyć, iż publikacje są również dodawane poprzez "Baridas", nie tylko "Almerę". Cóż poradzić, że Almera jest stołecznym miastem... ;>
Odpowiedz Permalink
György Róni Karakachanow Jr
Pardon, zapomnieliśmy o kilku publikacjach od całego Baridasu, ale to... nadal mało! :*
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.