Park Stołeczny, Misza "JK" Korab-Kaku, 10.09.2011 r. o 01:15
Pornoostracyzm

normal_erotyka_laka.jpg

Dzień emerytowanego kanclerza rozpoczął się tradycyjnie od przejrzenia facebooka. Jego oczy przykuło to, iż został zapisany do tajemniczej grupy "red room". Niczego nieświadomy skojarzył to z jedną z bardziej znanych ulic w amsterdamie.

SZOK, nie było to zaproszenie do domu uciech, a do uczestnictwa w panelu dyskusyjnym nad reformą wymiaru sprawiedliwości. Błąd drukarski sprawił, że na zaproszeniu pojawiła się odręczna notatka autora "ja wiem, że to nudne". [sic] Znowu...*urwa - pomyślał.

Po całonocnej analizie kodeksu sprawiedliwości, lekko niewyspany udał się w drogę na miejsce organizacji panelu dyskusyjnego.

Przed wejściem do specjalnie przygotowanego na tą okazję namiotu spotkał się z grupami manifestującymi w pobliżu "grupą obrońców Krzyża Rotryjskiego" oraz nowo powstałą grupą "Wolna Pornografia +16".
Po serdecznej i miłej rozmowie z obiema grupami dostojnym krokiem pomaszerował do miejsca spotkania.

Z uśmiechem chlebem i wódeczką powitał go Kanclerz KS, prezentując specjalnie wyrzeźbione krzesła z sosny wandejskiej rosnącej w rezerwacie wielkoockim.

Kanclerz rozpoczął panel toastem za zdrowie tow. Wandy. Zaczęło się prezentowanie "zajebistych" pomysłów na uzdrowienie sarmackiego systemu prawnego. W trakcie panelu nieoczekiwanie jeden z uczestników cisnął krzesłem w drugiego, w odpowiedzi na atak słowny. Na miejsce wkroczyły służby porządkowe.
Już nic nie będzie takie samo.

Nieoczekiwanie po opadnięciu emocji uczestnicy ponownie usiedli do dalszej debaty. Diuk spokojnie zaczekał na zabranie głosu. Kiedy i na niego przyszła kolej - wstał i milczał oczekując ucichnięcia wiwatującej publiki. Na sali zrobiło się tak cicho, że słychać było odgłosy rozkoszy starszego małżeństwa z bytowa siedzącego na samym końcu widowni. W końcu i one ucichły.

Zaczął się wykład diuka na temat pornografii i erotyki w ujęciu aksjologicznym. Zaznaczono iż erotyka pornografią nie jest.
Co złego jest w topless - odważnie zapytał diuk, szarmancko wodząc wzrokiem za uczestniczkami panelu. To, że jej piersi są ładniejsze od naszych, nie znaczy od razu, że to pornografia - wtórował jeden z uczestników.

Referat diuka przyjęty został ze zdziwieniem. O co mu do diabła chodzi, wydawali się myśleć co poniektórzy posłowie. Wnet wyjaśnił uczestnikom, że w prawie KS zabronione jest prezentowanie pornografii osobom niepełnoletnim, podczas gdy w Rzeczypospolitej Polskiej te przepisy są o wiele łagodniejsze, gdyż próg wiekowy jest niższy. Czy musimy być świętsi od krowy? - znów prowokacyjnie zapytał.
No nie musimy - niektórzy mruknęli.

Wywód zakończył apelem do Władz Księstwa, o przywrócenie choć odrobinę wolności obywatelom.

Czy jednak ta zmiana nastąpi?

[Wszystkie postacie są fikcyjne, a ich zadziwiające podobieństwo do postaci prawie rzeczywistych jest absurdalnie przypadkowe]
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
0,00 lt
Nikt jeszcze nie lubi tego artykułu.
Komentarze
Ivo Karakachanow
:)
Odpowiedz Permalink
Helwetyk Romański
Nie potwierdzam, nie zaprzeczam.
Odpowiedz Permalink
Piotr II Grzegorz
Odpowiedz Permalink
Ivo Karakachanow
RedPrince rox!:D
Odpowiedz Permalink
Andrzej Swarzewski
Książę czerwony :D
Odpowiedz Permalink
Jakub Bakonyi
Hahaha. :D
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.