Park Stołeczny, Defloriusz Dyman Wander, 27.06.2012 r. o 06:13
W barach Wandekabany, czyli wokół ultimatum

W nawiązaniu do posta Karakachanowa średniego, który przypomina żywotne tradycje muzyki Baridasu, pragnę przypomnieć o słabo znanym epizodzie w naszych dziejach, jakim była przymusowa, okołowojenna emigracja do Wandystanu działaczy Komunistycznej Partii Baridasu. Ich potomkowie, zamieszkali głównie w dzielnicy Wandekabana w stołecznym Genosse-Wanda-Stadt (niegdyś rybacka wioska, obecnie modna dzielnica wypoczynkowa), kultywują tradycje przodków. Oto jeden z utworów, często rozbrzmiewających w barach Wandekabany.

Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
0,00 lt
Ten artykuł lubią: Mikołaj Torped, Michał Hodża Kiełbasa-Krakowski, Damian Konieczny, Ivo Karakachanow, ppłk Alojzy Pupka-Bumbum.
Komentarze
Damian Konieczny
Chcę taki biały samochodzik. Ptysiu,kupisz mi?
Permalink
Michał Hodża Kiełbasa-Krakowski
Permalink
Ivo Karakachanow
Genialny kawałek!
Odpowiedz Permalink
Defloriusz Dyman Wander
Z filmu "Deprisa, deprisa" Carlosa Saury. Widzialem przedwczoraj i sie zarazilem http://www.filmweb.pl/film/Szybciej%2C+szybciej-1981-31938
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.