Gazeta Teutońska, Karolina Aleksandra, 17.05.2012 r. o 02:34
STR: O książętach i o wolnej elekcji.
Seria wydawnicza: Kroniki

Jacyś bezczelni ludzie ukradli tory, dzięki czemu tramwaj nie mógł przyjechać wcześniej. Ale oto już pędzi on do Was, i postara się zrekompensować nieco dłuższym tekstem :-).

PS. Artykuł może zawierać nieliczne ślady niechcącego subiektywizmu. W razie wykrycia - alarmować!

str.png

Przez dziesięć lat na tronie Księstwa Sarmacji zasiadało w sumie czterech Książąt. Pierwszym władcą był Piotr Mikołaj – jeden z założycieli Księstwa, już wspomniany w poprzednim artykule. Jego panowanie było najdłuższe, nie tylko w porównaniu z resztą władców sarmackich, ale także w skali ówczesnego mikroświata, bowiem trwało ono aż sześć lat, co – jeśli spojrzymy na to przez pryzmat realnego życia – jest bardzo długim okresem, w ciągu którego wiele może się zmienić. Ciężko tutaj wymienić konkretne punkty kulminacyjne jego panowania, bowiem tego jest zwyczajnie zbyt wiele. Pewne jest to, że - jak to określono - książę postawił swoim następcom poprzeczkę bardzo wysoko. W końcu był jednym z założycieli Sarrmacji i nadał jej w dużej mierze kształt, a to jest coś, co ciężko przebić.

Ale koniec dygresji. Ósmego sierpnia 2008 roku książę Piotr Mikołaj ogłosił na liście dyskusyjnej proklamację o abdykacji, jednocześnie wyznaczając na swojego następcę ówczesnego hrabiego Daniela Chojnackiego. Szóstego października nastąpiła koronacja, na której nowy monarcha przyjął imię Daniela Łukasza.

Za panowania tego Księcia wydarzyło się wiele rzeczy, jednak trzeba przyznać, że najbardziej chyba w pamięć zapadło zakończenie jego panowania. Już rok po koronacji, dwudziestego grudnia 2009, gdy Sarmacja była w okresie głębokiego kryzysu – tak głębokiego, że wieszczono upadek więcej razy niż przeciętnie – książę abdykował.

Jednak nie była to zwykła proklamacja o przekazaniu tronu sarmackiego następnemu monarsze... Zacznijmy od tego, że następcy zwyczajnie nie było. Książę skorzystał z zapomnianego ustępu w Konstytucji, traktującego o tym, że w razie gdy nie ma władcy na tronie Księstwa, zarządza się wolną elekcję, tj. wybór nowego monarchy przez szlachtę sarmacką.

W ten sposób doszło do pierwszej w historii Sarmacji – i najprawdopodobniej także mikroświata - elekcji władcy. Razem z innymi decyzjami Księcia, które ogłosił tuż przed abdykacją (m. in. skorzystanie z prawa łaski wobec kontrowersyjnej osoby czy też wprowadzenie stanu wyjątkowego z elementami przepadu własności prywatnej oraz zawieszenia izb sejmu) – był to dla Sarmatów szok. Najtrafniej wyraził to diuk Matwiej Skarbnikow – „I w tym momencie najlepsze, co można zrobić, to przespać się z tymi nowinami.”
linia.png
Tak czy owak – przy odgłosach kontrowersji, nadziei na odrodzenie aktywności Księstwa, czy też żalu po utraconych pieniądzach – Marszałek Izby Senatorskiej i jednocześnie Interrex, markiz Kedar via Margończyk, przeprowadził elekcję, podczas której doszło do wielu kontrowersyjnych wydarzeń, m. in. przypadkowego usunięcia zabytków sarmackich czy też walki o zapasowe kopie bazy danych. Warto jednak odnotować, że o ile przed abdykacją w kraju panował praktycznie marazm, o tyle po wydarzeniach grudniowej nocy do Sarmacji wróciło wielu starszych stażem obywateli, zaś oczy całego mikroświata były zwrócone na elekcję.

W szranki do tronu sarmackiego stanęło trzech kandydatów - diuk Matwiej Skarbnikow, wicehrabia Paweł Szermiński oraz diuk Lord Darth Wander. Po wielu bojach, czternastego stycznia 2010 roku ogłoszono wyniki elekcji – trzecim Księciem Sarmacji został diuk Wander, który na koronacji przybrał imię Michała Feliksa.

Ciekawostką jest też to, że ówczesny król Teutonii, Łukasz August, przypomniał sobie, iż ma prawo do nadawania obywatelstwa sarmackiego w ramach przywileju teutońskiego, co stało się pretekstem do nadania obywatelstw wielu osobom, które tym samym zyskiwały prawo wyboru Księcia. To przebiegłe obejście systemu nazwano furtką teutońską, jednak niestety, lub może i stety – działało ono tylko przez pewien czas, bowiem niedługo potem zepsuł się skrypt przeprowadzek do innych miejscowości (spekulowano, iż ktoś zepsuł go specjalnie). Tak czy owak, wśród osób, które otrzymały obywatelstwo z rąk Króla Teutonii, był nie kto inny, a sam diuk Wander, co uprawnia do stwierdzenia, że Teutonia wpłynęła bardzo mocno na przebieg elekcji. Dziś można gdybać, co by było, gdyby furtki teutońskiej nie otworzono...
linia.png
Pewne jest tylko to, że w takim razie ten okres historii Sarmacji mógł wyglądać nieco inaczej, bowiem panowanie Michała Feliksa nie było takie różowe. Od początku były związane z nim kontrowersje dotyczące jego działalności w Mandragoracie Wandystanu, a także jego udziału w wydarzeniach tzw. Wandejskiego Czerwca, w wyniku których Wandystan ogłosił swoją niezależność od Sarmacji. Ale cóż, książę został wybrany większością głosów szlachty i nikt nie zamierzał tego kwestionować.

W miarę upływu czasu opadły emocje związane z wydarzeniami okołoelekcyjnymi, wobec czego aktywność w Sarmacji wróciła do podobnego poziomu, jak za poprzedniego monarchy. Stopniowo zaczęły też się pojawiać kontrowersje. Przeciwnicy Księcia zarzucali jemu nieaktywność w miejscach publicznych Księstwa. Wprawdzie podczas elekcji deklarował on działanie niczym królowa brytyjska, czyli pełnienie funkcji reprezentacyjnej – jednak okazało się, że społeczeństwo nie jest zbytnio zadowolone z tego systemu i woli widzieć monarchę w akcji.

W sumie nie można się temu dziwić, biorąc pod uwagę poprzedników, którzy byli aktywni na forach, listach dyskusyjnych i w rozmowach z obywatelami. Można powiedzieć, że Sarmaci są po prostu przyzwyczajeni do władców, którzy pokazują, że są obecni w miejscach publicznych Księstwa. Jednak, z drugiej strony, zwolennicy monarchy wskazywali na jego liberalność oraz powoływanie Regentów.

Tak czy owak, emocje sięgały zenitu, doszło do paru pomniejszych skandali oraz jednego większego – nieznany sprawca dodał do Dziennika Praw akt abdykacji Księcia. Jak się potem okazało, było to zwykłe fałszerstwo, jednak reakcja społeczeństwa była raczej nieprzychylna monarsze. Nie pomogło jego wizerunkowi także to, że Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu postanowiła dokonać secesji i odłączyła się od Księstwa Sarmacji, po uprzednim przeprowadzeniu przez Księcia referendum w tej sprawie.

Finalnie, dwudziestego piątego września 2010 roku, nie będąc władcą przez nawet rok, Michał Feliks abdykował, na swojego następcę wyznaczając diuka Piotra Khanda. Na koronacji przyjął on imię Piotra II Grzegorza, zaś na tę okoliczność uruchomiono parę inicjatyw. I od tego czasu Książę nam panuje zdrowo i szczęśliwie, aczkolwiek możemy się spodziewać interesujących rzeczy, biorąc pod uwagę fakt, że markiz Mikołaj Wiśnicki został następcą tronu.
linia.png

Źródła i inne ciekawe strony:

*http://bip.sarmacja.org/dokumenty/ - „Przebieg koronacji Daniela Łukasza”;
*http://archiwum.sarmacja.org/strona,brama_archiwum,3,, - seria artykułów związanych z wolną elekcją: relacje, prezentacje kandydatów, wydarzenia i kontrowersje, etc.;
*http://sclavinia.sarmacja.org/wiki/Wolna_Elekcja – wolna elekcja od strony merytorycznej i technicznej w wersji encyklopedycznej.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
0,00 lt
Ten artykuł lubią: Karol Khartoum, Markus Arped, Konrad Hohenstauf, Piotr II Grzegorz, Mikołaj Torped, Michael von Lichtenstein, Lanigiria von Graudenz, Igor Żdanow, Simon Villee, Irmina de Ruth y Thorn, Ivo Karakachanow, Goglez Pajzano, Tomasz Ivo Hugo, Misza "JK" Korab-Kaku, Fryderyk von Hohenzollern, Pavel Svoboda.
Komentarze
Karol Khartoum
Całkiem, całkiem :D. Teraz wiem co się działo kiedy mi się film urwał... czyli w latach 2008-2011 :D.
Permalink
Konrad Hohenstauf
Super artykuł. Zwłaszcza dla osób będących na bakier z historią Księstwa (jak np ja)
Permalink
Irmina de Ruth y Thorn
Super, że gazeta teutońska pokazuje historię Księstwa. Dla mnie to nowość i dzieki temu dowiem się o Sarmacji znacznie więcej i nie będzie to temat dla mnie obcy. Karolina wielkie pokłony w Twoją stronę.
Odpowiedz Permalink
Piotr II Grzegorz
Cytuję:
aczkolwiek możemy się spodziewać interesujących rzeczy, biorąc pod uwagę fakt, że markiz Mikołaj Wiśnicki został następcą tronu.

Nie przesadzałbym z tymi interesującymi rzeczami. Wiele razy pisałem, że następca ma być następcą - po prostu tworzę nową tradycję ciągłości władzy. Abdykacji z pewnością nie będzie ani w najbliższym czasie. Z pewnością chodzi tu o lata a nie o miesiące. Rola instytucji prawnej następcy jest taka jaką opisałem - czyli zapewnienie łatwej zmiany władzy. Tu chodzi przede wszystkim o wygodę dla Ludzi, potem dla wygodę dla mnie. Rola Mikołaja jest tu najbardziej służebna i niewdzięczna. Dlatego postanowiłem ją osłodzić w sumie fajnym tytułem. Bo czekać jak Karol w UK, przez lata, bez splendoru, to może być nudne.

Co do artykułu - świetny.
Odpowiedz Permalink
Simon Villee
jak już wcześniej pisałem - nada się do poradnika :)

poza tym bardzo cenny dla nowych mieszkańców. Zachęcam do lektury, zwłaszcza, że wyszukanie wszystkich tych informacji jest bardzo czasochłonne a znajomość historii Sarmacji ma wartość nieocenioną.
Permalink
Albert Felimi-Liderski
Super artykuł, brawo :)
Odpowiedz Permalink
György Róni Karakachanow Jr
Piotr II Grzegorz, Elżbietą II Księstwa Sarmacji!
Permalink
Trollertank von kursk
"Piotr II Grzegorz, Elżbietą II Księstwa Sarmacji!"
Sądzę że trzeba powołać papieża...
Permalink
Mikołaj Jan
Cytuję:
Rola Mikołaja jest tu najbardziej służebna i niewdzięczna.
Potwierdzam- jest niewdzięczna :P

Świetny artykuł ;)
Permalink
Vladimir von Hochenhaüser
""Piotr II Grzegorz, Elżbietą II Księstwa Sarmacji!"
Sądzę że trzeba powołać papieża..."
A czy nie istnieje przywódca duchowy naszej religii dominującej-ŚKW? Wydaje mi się, że istnieje tam jakaś władza zwierzchnia...
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Bardzo ciekawa z punktu Historycznego praca naukowa
Wnosząca bardzo dużo w tematykę najnowszej historii.
Zarazem w dosyć przystępny sposób ukazuje mechanizmy władzy w Księstwie.
Warto by wielu nowych pasjonatów mogło sobie w tak prosty i przejrzysty sposób przybliżyć najnowsza historię
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.