Gazeta Teutońska, Karolina Aleksandra, 14.05.2012 r. o 05:08
STR: Jak powstała Sarmacja?
Seria wydawnicza: Kroniki

Jeszcze dwanaście dni i Księstwo Sarmacji będzie świętowało kolejną rocznicę swojego powstania. Mamy za sobą już dziesięć lat historii. Dziesięć burzliwych lat, sto dwadzieścia miesięcy przewrotów, rewolucji, afer, budowania systemu gospodarczego, awansów, konfiturek, a przede wszystkim - świetnej zabawy w mikronacyjnym gronie.

Ale jak my doszliśmy do tego wszystkiego? Są młodsi stażem Sarmaci, którzy nie wiedzą, co to Wandejski Czerwiec, skąd się wzięła wolna elekcja, czy też co łączy Scholandię, Dreamland oraz Sarmację. W związku z tym, Gazeta Teutońska zaprasza na Sarmacki Tramwaj Rocznicowy! Codziennie, aż do 25. maja, będziemy podróżować po różnych przystankach sarmackiej historii – tych bardziej kontrowersyjnych i tych mniej. A samą podróż zakończymy rozdawnictwem libertów, więc... :-) Nie obiecujemy, że opiszemy wszystkie problemy poruszone powyżej, ale postaramy się umilić oczekiwanie na rocznicę wspomnieniami z historii.

Tutaj też następuje prośba. Jak wiadomo, pamięć ludzka zawodzi, archiwa list dyskusyjnych często prowadzą do stron, które już dawno zniknęły z internetu, zaś Micropedia czasami posiada niepełne informacje. Dlatego też, jeśli w czymś się pomylę, lub coś pominę, proszę o uzupełnienie w komentarzu, a ponadto, jeśli interesuje Was jakiś specjalny temat i chcecie o nim poczytać, lub nie znacie jakiegoś pojęcia z zamierzchłej historii – zostawcie komentarz, a postaram się spełnić życzenia. No, ale to tyle tytułem zbyt długiej przemowy. Zapraszamy do podróży!
str.png

Każdy kraj ma swoje legendarne początki. Księstwo Sarmacji nie jest wyjątkiem od tej zasady – posiadamy bowiem swoją Historiae Sarmaticae, której głównymi autorami są Michał Radetzky i Michał Feliks. Opowiada ona o wędrówce ludów europejskich, walce plemion i genezie dzisiejszych Sarmatów. Jednak, abstrahując od legend i opowieści z dawnych czasów, skupmy się na czasach nam nieco bliższych.

Dawno, dawno temu, bo aż w 2001 roku, założono Wolny Klub Rzeczpospolitej Polskiej, jako kontynuację Klubu RP, mikronacji w której niezbyt dobrze się działo – zamachy stanu, ograniczanie wolności słowa, itd. WKRP miało być legalnym następcą tego państwa, jednak tak to bywa, że różnie w życiu wychodzi z planami... Tu też wyszło inaczej, bowiem stało się ono odrębnym i niepodległym państwem z własnymi władzami.

Ale nawet niezależne państwo nie uniknęło problemów. O ile, jak głoszą wikipediowe statystyki, prześcignęło ono aktywnością swój pierwowzór, o tyle pewna mała sprawa zaważyła na jego dalszym rozwoju. A mianowicie – spór o gospodarkę. Ta, z pozoru niezbyt istotna sprawa, niejako podzieliła WKRP. Otóż ówczesny MSZ, dzisiaj znany jako książę-senior Piotr Mikołaj, zaproponował wprowadzenie systemu gospodarczego. Jednak Sejm WKRP ową ustawę definitywnie odrzucił.

Ale system gospodarczy musiał powstać. I tu, myślę, wypadałoby podziękować uporowi księcia-seniora, bowiem bez niego nie byłoby nas tutaj w tym miejscu internetu :-). Tak czy owak, piątego maja 2002 odbyły się pierwsze obrady gremium zwanego Komisją Organizacyjną Księstwa Sarmacji, w której skład weszli: Tomasz Goliński, Dagobert Hill, Kamil Jasion, Damian Konieczny, Piotr Mikołaj i Łukasz Nowicki. Na pamiątkę tego dnia w 2007 roku ustanowiono święto państwowe – Święto Sejmu. Niestety, jest już trochę po 5. maja, więc raczej już nie uświadczymy tegorocznych obchodów tegoż święta.

Niemniej, wracając do tematu... Po wielu obradach oficjalne powstanie Księstwa Sarmacji ogłoszono 25. maja 2002 – co też niedługo będziemy świętować ;-). Jednakże, wychodzi na to, że nikt nie planował utworzenia jednego z największych państw polskiego wirtuala. Początkowo miała to być część WKRP, gdzie zainteresowani mogliby się bawić w wirtualną gospodarkę. Jednak koleje historii zdecydowały o spadku aktywności w WKRP, który dał się zaobserwować nawet w czerwcu 2002 podczas debaty nad traktatem o Księstwie Sarmacji, gdzie jeden z posłów wypowiedział się w ten sposób: Czy ktoś go [traktat – przyp. red] przeczytał i zgłasza jakies zastrzeżenia? Czy w ogóle jacyś posłowie tu są? Proponuję w Sarmacji utworzyć ciężkie więzienie albo galery i wysyłać tam wszystkich urzędników państwowych nie wypełniających obowiązków. Gosh!

Tak czy owak, jak wspomniano, aktywność w WKRP spadła znacznie, głównie z powodu braku napływu nowych obywateli, wobec czego ci najbardziej aktywni przenieśli swoje działania do Księstwa Sarmacji. W miarę upływu czasu, Sarmacja rozwijała się coraz prężniej, podczas gdy Wolny Klub ledwie zipiał. W końcu, 15 października 2003, oficjalnie zlikwidowano tę mikronację. Zostało po niej tylko wspomnienie i parę postów w internecie. No, i Księstwo Sarmacji.

linia.png

Źródła:

* http://micropedia.wikia.com/wiki/Wolny_Klub_Rzeczypospolitej_Polskiej (jest więcej informacji o WKRP, jeśli ktoś chce poczytać :-))
* http://sclavinia.sarmacja.org/wiki/Sarmacja
* http://dir.groups.yahoo.com/group/SejmWKRP/
* http://www.sclavinia.sarmacja.org/wiki/Historiae_Sarmaticae
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
0,00 lt
Ten artykuł lubią: Markus Arped, Irmina de Ruth y Thorn, Mikołaj Torped, Zbyszko Gustolúpulo, Krzysztof Czuguł-Chan, Julia von Levengothon, Ivo Karakachanow, Goglez Pajzano, Fryderyk von Hohenzollern, Igor Żdanow, Michael von Lichtenstein, Gustaw Witkowski, Vladimir von Hochenhaüser, Piotr II Grzegorz, Młynek Kawowy, Krzysztof von Thorn-Macak, Simon Peter Liberi, Mikołaj Jan, Simon Villee, Pavel Svoboda, Konrad Hohenstauf, Teodozjusz Azoramath-Arped, Krzysztof Bojar, Lanigiria von Graudenz, Ignacy Urban de Ruth.
Komentarze
Igor Żdanow
Jako nowy mieszkaniec Sarmacji dziękuję bardzo za artykuł i czekam na dalsze odcinki. Bardzo przyjemnie się czyta :)
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Janusz de Miria
Wolny Klub RP założono nie jako kontynuację, a jako zabawkę dla kilku osób, które obraziły się na próby zastopowania głosowania klonów w Klubie RP. Ot, co. Kontynuacja polegała w zasadzie tylko na tym, że WKRP próbował podebrać mieszkańców z KRP.
Permalink
Michael von Lichtenstein
:) Bardzo dobry artykuł, jestem bardzo dumny :) Widać, że córka się stara, podczas gdy jej mąż pijaństwem się para :P
Permalink
Piotr II Grzegorz
Te artykuły, po dostosowaniu znajdą się w poradniku.
Odpowiedz Permalink
Simon Villee
@ Książę: dokładnie o tym samym pomyślałem.

poza tym świetny pomysł na artykuły, na pewno będę czytał :)
Permalink
Pavel Svoboda
W tamtych czasach byłem przekonany, że Sarmaci są skazani na powtarzanie własnej historii i ciągłe reinkarnacje w nieskończoność. Kiedy powstał Wandystan uznałem to za właśnie kolejną część tego cyklu: KRP->WKRP->Sarmacja->Wandystan i oczekiwałem, że Sarmacja wkrótce upadnie. Okazało się, że kiepski ze mnie analityk :)
Permalink
Karolina Aleksandra
Dziękuję JKMości, nie spodziewałam się takiego zaszczytu :-)
I dziękuję za komentarze, mam nadzieję, że następne artykuły będą równie ciekawe ;-)

@Troy: Wiki kłamie zatem, bo tam jest wspomniany jakiś zamach stanu. Mea culpa, nie dośledziłam dokładnie.
Odpowiedz Permalink
Ivo Karakachanow
@Svoboda - była taka analiza obecnego Księcia która po tej linii prowadziła prawowitą spuściznę Klubu RP, jako że po Wandejskim Czerwcu władze w Grodzisku straciły prawo:) Nie mogę teraz znaleźć nigdzie:)
Odpowiedz Permalink
Teodozjusz Azoramath-Arped
Ambasadorze Svoboda! Monarchofaszym nigdy nie upada!
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Janusz de Miria
@Karolina: Całym "zamachem stanu" było wstrzymanie wyborów do czasu opracowania metody na wywalenie klonów. Odejście kilku osób i wielu klonów nie wzbudziło nawet większego zainteresowania w KRP. Dopiero wysyłanie spamu do naszych mieszkańców wywołało większe oburzenie.
Permalink
wojtek
Fajnie się czyta i ciekawe.
Permalink
Piotr II Grzegorz
@Svoboda i @Ivo: w pewnym sensie, tak się stało, jak piszesz. Kwestia nazw nie jest aż tak istotna. Idea wandejska zwyciężyła nad siermiężnym monarchofaszyzmem w wydaniu SPD.
Odpowiedz Permalink
Piotr II Grzegorz
Sorki za samolajk testujr
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.