Park Stołeczny, Wojciech Wiśnicki, 21.04.2012 r. o 09:11
Posiedzenie Rady Królestwa 17.04.2012

szu_1801.jpg


17 kwietnia 2012 roku odbyło się Posiedzenie Rady Królestwa Baridasu, zwołanej w celu przeprowadzenia rozmowy z Jego Królewską Wysokością Mikołajem Wiśnickim, Następcą Tronu.

Obecni na Posiedzeniu członkowie Rady Królewskiej:
  • Jego Królewska Wysokośc Mikołaj Wiśnicki, Następca Tronu
  • Jego Królewska Wysokość Mikołaj Arped-Muzyk, Regent
  • Prześwietny Teodozjusz hrabia Azoramath-Arped
  • Sławetny Ignacy Chojnacki de Ruth
  • Poważany Markus Iwanowicz

Przeprowadzenie rzeczonej rozmowy, zgodnie z przepisami Kodeksu Społecznego (art. 6), jest warunkiem koniecznym do nadania tytułu Księcia Baridasu Następcy Tronu.

Radę zaszczycili swoją obecnością goście: Jego Królewska Wysokość Pavel Svoboda, Ambasador Dreamlandu, Jaśnie Oświecony diuk Jack Korab, pemier Gellonii i Starosarmacji, Prześwietny hrabia Krzysztof Czugała oraz Sławetna Pani Katarzyna Iwanowicz.

Drugim i ostatnim punktem porządku obrad było głoswanie nad Uchwałą Rady o finansach Królestwa. Uchwałę przyjęto jednogłośnie.

Niech moją olbrzymią przyjemnością będzie przedstawienie Państwu zapisu rozmowy z JKW Mikołajem Wiśnickim. W imieniu Rady pytania zadawał Poważany Markus kawaler Iwanowicz, Przewodniczący Rady. Po wyczerpaniu pytań przygotowanych przez Radę, pytania zadawali goście.

Rozmowa Rady Królestwa Baridasu z JKW Mikołajem Wiśnickim, Następcą Tronu
PP Markus kawaler Iwanowicz, Przewodniczący Rady: Pytanie pierwsze: Jaki Wasza Królewska Wysokość ma stosunek do Królestwa, kwestii jego statusu/swobód; czy i jak Wasza Królewska Wysokość widzi swoją rolę jako Księcia Baridasu w życiu Królestwa?

JKW Mikołaj Wiśnicki, Następca Tronu: Królestwo od momentu wejścia w skład Księstwa Sarmacji zawsze posiadało szczególny status i to nie ulega wątpliwości. Jednakże, ze względu na dobro całej Sarmacji, niezmiernie ważnym jest by żadna z jego cześci składowych nie była nadmiernie uprzywilejowana. Z tego powodu: podkreślanie narracyjne, szczególnego statusu Baridasu - jak najbardziej, nadawanie szczególnego statusu w kwestii prawnej i faktycznej nie wchodzi w grę. Raz jeszcze, ze względu na dobro całego Księstwa.
Rola Księcia Baridasu w życiu Królestwa. Na to pytanie później niejako odpowiadam, jednakże ważna jest obecność w Królestwie i aktywne działanie na jego rzecz. Współpraca tak z władzami jak i obywatelami Królestwa bez nadmiernego wpływu na kształt kreowanego głównie przez nich Baridasu.
Bardzo prawdopodobne są też osobne inicjatywy z mojej, jako księcia Baridasu, strony.

PP Markus kawaler Iwanowicz, Przewodniczący Rady: Jaki jest Waszej Królewskiej Wysokości pogląd na samorządy i samorządność w Księstwie, jaki jest Waszej Królewskiej Wysokości stosunek do samorządów, ich roli w społeczności sarmackiej?

JKW Mikołaj Wiśnicki, Następca Tronu: Samorządy, specyficzny klimat panujący w każdym z nich i różnorodność jakie ze sobą niosą są bardzo mocną stroną Księstwa, która nadal powinna być pielęgnowana. To właśnie w samorządach młodzi mieszkańcy zdobywają pierwsze doświadczenia, zdobywają pierwsze kontakty i wstępne rozeznanie czym są mikronacje.
Silna władza centralna musi spajać wszystkie samorządy i ingerować w razie potrzeby. Tak samo kwestia sądownictwa powinna spoczywać na centrali łączącej obywateli wszystkich prowincji i kraju Korony.
Podsumowując: samorządy powinny stanowić pierwszy szczebel aktywności w Księstwie, to właśnie z nimi związana powinna być spora część działalności kulturalnej, jednak wszystko musi spajać działająca ponad "podziałami" (cudzysłów zamierzony) centrala.

PP Markus kawaler Iwanowicz, Przewodniczący Rady: Jak Wasza Królewska Wysokość widzi pozycję ustrojową Księcia Sarmacji, czy uważa, że uprawnienia Księcia są wystarczające; jaki styl panowania/rządzenia chciałby przyjąć?

JKW Mikołaj Wiśnicki, Następca Tronu: Uprawnienia Księcia Sarmacji zostały wypracowane na przestrzeni długich lat i na chwilę obecną są jak najbardziej wystarczające i odpowiednie. Dzięki takiemu, a nie innemu podziałowi obowiązków i uprawnień między poszczególne władze Sarmacji zapewnione są zarówno bardzo duży wpływ obywateli na przyszłość Księstwa (poprzez wybory do Sejmu oraz jego silną pozycję), jak i bezpieczeństwo i zachowanie ładu,
wyłączność Księcia w kwestii spraw informatycznych, prawie łaski oraz veta w sprawach ustroju monarchicznego).
Co się zaś tyczy modelu panowania, chciałbym być aktywnym w życiu publicznym całego Księstwa przy jednoczesnej ingerencji w sprawy kluczowe wyłącznie w razie konieczności. Wszelkie próby przeniesienia ośrodka decyzyjnego z Sejmu raz jeszcze na Koronę byłyby, kolokwialnie to ujmując, strzałem w kolano tak dla Korony jak i całego Księstwa.

PP Markus kawaler Iwanowicz, Przewodniczący Rady: Czy Wasza Królewska Wysokość zamierza działać w Królestwie Baridasu? Czy po prostu WKW przekaże wytyczne rządzenia Wicekrólowi?

JKW Mikołaj Wiśnicki, Następca Tronu: Powszechnie wiadomo, że w głównej mierze działam w Królestwie Teutonii od samego początku mojego pobytu w Sarmacji, jednakże z uwagą śledzę poczynania władz Królestwa oraz jego obywateli, tak, jak i innych prowincji.
Z wielką chęcią będę współpracować z obywatelami Baridasu (co z resztą już powoli zaczynam robić). Z resztą tyczy się to wszystkich części składowych Sarmacji.
Co zaś do przekazywania wytycznych- ze względu na szczególny status Królestwa liczę na bliską współpracę z władzami Królestwa, jednakże nie mam zamiaru na nie zbyt mocno wpływać. Baridas tworzą jego obywatele i to do nich w największej mierze powinna należeć inicjatywa.

PP Markus kawaler Iwanowicz, Przewodniczący Rady: Czy WKW jest za wspólnym stanem szlacheckim/arytokratycznym czy osobym odpowiednio dla GiS, KT, KS oraz KB?
KW Mikołaj Wiśnicki, Następca Tronu: Wyłączną opcją dla mnie jest wspólny stan szlachecki dla całego Księstwa Sarmacji, gdzie tytuły są otrzymywane tylko i wyłącznie od Jego Książęcej Mości. Oczywiście władze prowincji, między innymi, powinny mieć spory wpływ na to, komu tytuły są nadawane (poprzez sugestie składane Koronie), jednakże stan szlachecki może być tylko jeden dla całego Księstwa.

PP Markus kawaler Iwanowicz, Przewodniczący Rady: Czego się Wasza Królewska Wysokość spodziewa lub wymaga od obywateli Królestwa Baridasu?

JKW Mikołaj Wiśnicki, Następca Tronu: Liczę na aktywność. Nie ukrywajmy przez ostatni czas Królestwo było niemalże martwym regionem, więc bardzo cieszy widok Królestwa aktywnego, w którym pojawiają się nowe, ciekawe inicjatywy oraz dyskusje i aktywne osoby. Właściwie więcej "wymagać" nie mogę, ani od Baridasu, ani od żadnej innej prowincji.

PP Markus kawaler Iwanowicz, Przewodniczący Rady: Oświadczam w imieniu Rady, iż na wszystkie pytania została udzielona odpowiedź. Chcielibyśmy jednak zapytać Szanownych Gości, czy Oni mają inne pytania bądź propozycje dla Następcy Tronu?

Katarzyna baronetessa Iwanowicz: Wasza Królewska Wysokość to będzie raczej pytanie bardziej osobiste aniżli dotyczące samego panowania
Jak Wasza Królewska Wysokość odbiera to, że nasz Książę Piotr II Grzegorz mianował WKW na następcę tronu i czy to było dla WKW zaskoczenie czy raczej WKW się tego spodziewał?

JKW Mikołaj Wiśnicki, Następca Tronu: Mówiąc całkiem szczerze, o planach JKM dotyczących mojej osoby wiedziałem już od dawna, więc sam fakt wyznaczenia na następcę tronu nie byłdla mnie zaskoczeniem. Zaskoczeniem natomiast był moment- nie wiedziałem kiedy nastąpi oficjalne i publiczne wyznaczenie na następcę. Co się zaś tyczy pierwszego momentu, gdy się dowiedziałem o takich planach JKM... wtedy tak, byłem zaskoczony.

Prześwietny Teodozjusz hrabia Azoramath-Arped: Wiadomo że jak Książę wyznacza Następcę to zwykle oznacza rychłą abdykację. Czy należy spodziewać się jej w najbliższym czasie?

JKW Mikołaj Wiśnicki, Następca Tronu: O nie, nie tym razem. JKM Piotr II Grzeogrz nie zamierza abdykować w najbliższej przyszłości. Chęć wyznaczenia następcy już teraz, wiążę się z tym, by kolejny Książę Sarmacji miał czas na przygotowanie się do pełnienia tego zadania, a także by przekazanie władzy w przyszłości odbyło się bez większych problemów. JKM chciał by jego następca już wcześniej traktował Księstwo jako swoje dziedzictwo i mógł odpowiednio nastawić się do tej zaszczytnej funkcji, jaką będzie pełnić w przyszłości.

Sławetna Katarzyna baronetessa Iwanowicz: Wasza Królewsa Wysokość mówi o obowiązkach jakie ciążą na następcy tronu. Czy WKW zdaniem są to trudne obowiązki? Jak WKW się w nich odnajduje? Czy mógłby WKW powiedzieć jakie one są?

JKW Mikołaj Wiśnicki, Następca Tronu: Na następcy tronu nie ciążą jeszcze aż takie obowiązki, wciąż mam możliwość aktywnej działalności politycznej i innej nie ograniczonej mitrą książęcą. Natomiast cały czas blisko z JKM współpracuję, aby jak najlepiej poznać tajniki władzy książęcej, kolokwialnie to ujmując, od środka. Oczywiście samo bycie następcą tronu zobowiązuje. W pewnym stopniu reprezentuję już Księstwo Sarmacji, więc
nie mogę sobie "pozwolić" na zachowania niegodne mitry.
Czy się odnajduję? Tak mi się wydaję.

Sławetny Ignacy baronet Chojnacki de Ruth: Wasza Królewska Wysokość, Wysoka Rado, Szanowni Zebrani. Mam do WM jedno pytanie, odwołujace sie do tego, co WKW juz powiedział. A mianowicie: "Powszechnie wiadomo, że w głównej mierze działam w Królestwie Teutonii od samego początku mojego pobytu w Sarmacji, jednakże z uwagą śledzę poczynania władz Królestwa oraz jego obywateli, tak, jak i innych prowincji".
Moje pytanie ogranicza się do tego, czy planuje WKW coś czysto baridajskiego (wystrzegam sie tu słowa "inicjatywa")? Pytam, bo chodź rozumiem szczególny związek WM z Teutoią, to pragnę zauważyć iz tytuł następcy jest tytułem baridajskim, a więc mocniej niz dotychczas połączy WKW z KB.
Pragnę jeszcze zaznaczyc, iz jest to pytanie zadane z czystej ciekawości.

JKW Mikołaj Wiśnicki, Następca Tronu: Czysto baridajskiego- jeszcze konkretnych planów nie mam, ale tak: planuję mocniej niż dotychczas związać się z Królestwem Baridasu. Ale jak zaznaczyłem: konkretnych planów jeszcze nie mam

Jego Królewska Wysokość Mikołaj Arped-Muzyk:
Teraz ja pozwolę sobie zadać WKWysokości pytanie. Czy zamierza WKWysokość kontynuować zwyczaj zapoczątkowany przez Jego Królewską Wysokość Piotra Mikołaja, iż Król zamieszkuje Królewskie Miasto Almerę?

JKW Mikołaj Wiśnicki, Następca Tronu: Jak najbardziej. Ale przyznam, że ciężko będzie mi się z Redutowem rozstać i prawdopodobnie będę odwiedzać mój tamtejszy dwór ;) Ale do meritum: tak, zamierzam kontynuować ten zwyczaj.

Jaśnie Oświecony Jack diuk Korab: Korzystając z okazji dziękuję za zaproszenie i możliwość zadania pytania. Co Delfin myśli o osobach młodych w Księstwie? Czy to dobrze, że do Sarmacji przychodzą 11-latkowie? Czy należy ich tak samo traktować jak osoby starsze czy może jakoś inaczej?
Czy zamierza Delfin w swojej pracy otaczać się osobami młodymi (tu w sensie stażu) czy może bardziej doświadczonymi?

JKW Mikołaj Wiśnicki, Następca Tronu: Tu nie można uogólniać. Może się trafić wybitnie zdolny, przykładowy, 11-latek, który przysłuży się Księstwu, a może się trafić dwudziestokilkulatek, który będzie wprowadzałwyłącznie zamęt i zniechęcenie. Każdemu, niezależnie od wieku, należy dać szansę się pokazać. Jeśli chodzi o młode osoby (wiekiem) trzeba mieć delikatniejsze podejście, pomóc, wytłumaczyć. Współpracuję z osobami młodymi stażem juz teraz (przykład kaw. Urbańca), jednakże tu też nie potrafię podać reguły. Współpracować mogę z każdym, kto chce takiej współpracy. Wszystko zależy też od tego na czym współpraca ma polegać
Z pewnymi osobami, ze względu na podobne poglądy, mogę współpracować w polityce, z innymi przykładowo tylko w wydarzeniach sportowych/kulturalnych lub życiu prowincji. Podsumowując każdemu należy dać szansę, niektórym, często tym młodszym osobom, należy bardziej pomóc i wytłumaczyć pewne sprawy, jednakże jeśli ktoś źle wpływa na życie w Księstwie to ani wiek, ani staż nie może grać absolutnie żadnej roli podczas podejmowania stosownych akcji wobec takiej osoby.

Poważany Markus kawaler Iwanowicz, Przewodniczący Rady: Jeśli nikt nie ma większej ilości pytań, to myślę, że możemy zakończyć tę część sesji Rady Królestwa. Bardzo wszystkim dziękujemy, a w szczególności JKW Mikołajowi Wiśnickiemu za - z pewnością satysfakcjonujące nas - odpowiedzi.

Jego Królewska Wysokość Pavel Svoboda, Ambasador Dreamlandu: Nie chcę nadużywać gościnności, ale skoro już dobiegło końca formalne posiedzenie rady, czy ja również mógłbym zadać pytanie WKW? ;)
WKW wspomniał, że JKMość Piotr Grzegorz świadomie powołał Swojego następcę wcześnie, czyli jest to część planu.
Czy obwołanie WKW Księciem Baridasu jest częścią tego? Czy chodzi o stworzenie odpowiednika Ksiecia Walii? Innnymi słowy, czy gdy WKW zostanie Księciem, WKW następca też zostanie Księciem Baridasu?
Czy to stanie się tradycją, że następca Księcia Sarmacji nosi tytuł Księcia Baridasu?

JKW Mikołaj Wiśnicki, Następca Tronu: Dokładnie, tytuł Księcia Baridasu ma być sarmackim odpowiednikiem realnego tytułu Księcia Walii przysługującego następcy brytyjskiego tronu. Natomiast zgodnie z prawem Królestwa, przed oficjalnym powołaniem na Księcia Baridasu następca tronu sarmackiego musi odpowiedzieć na pytania Rady i mam zamiar to w przyszłości kontynuować, więc tak, chciałbym by to się tradycją stało.
(—) Wojciech kawaler Urbaniec, Pisarz Królestwa Baridasu 
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
0,00 lt
Ten artykuł lubią: Markus Arped, Mikołaj Torped, Rihanna Aureliuš-Sedrovski, Fryderyk von Hohenzollern, Ignacy Urban de Ruth, Helwetyk Romański, Mikołaj Jan, Adrian Maksymilian Józef Alatriste, Pavel Svoboda, Yupeng Beijin-Zhao, Piotr II Grzegorz, Simon Villee.
Komentarze
Krzysztof Czuguł-Chan
Myślałem, że to tylko plotki, ale faktycznie jestem w artykule!;*
Odpowiedz Permalink
Mikołaj Torped
Tak jest :) Zapraszamy do czytania, i ubolewamy że padło tak mało pytań :)
Odpowiedz Permalink
Mikołaj Jan
Mało? I tak nie nadążałem z odpowiedziami!
Permalink
Mikołaj Torped
We need MOAR. (Ale fail, userduszkowałem swój komentarz :( )
Odpowiedz Permalink
Fryderyk von Hohenzollern
Super wywiad :)
Odpowiedz Permalink
Albert Felimi-Liderski
"Czy to dobrze, że do Sarmacji przychodzą 11-latkowie?"

No, no, dzięki, że pamiętacie :*
Odpowiedz Permalink
Irmina de Ruth y Thorn
Jakby pozwolono na wiecej pytań to byłoby ich :D super i wielkie ukłony w stronę poważnego kawalera Wojciech Urbańca bo naprawdę świetny reportaż :D oby tak dalej
Odpowiedz Permalink
Ignacy Urban de Ruth
O! Zanlazła się.
Odpowiedz Permalink
Pavel Svoboda
Raz jeszcze dziękuję za zaproszenie JKW Regentowi.
Permalink
Mikołaj Torped
Obecność WKWysokości była dla nas zaszczytem :)
Odpowiedz Permalink
Piotr II Grzegorz
Szalenie podoba mi się, że mój następca, pisze - w zakresie celów politycznych - dokładnie to samo, co sam bym napisał. To nie jest tak, że to on małpuje moje zdanie. Przeciwnie nasz pogląd na interesy Dynastii są wynikiem analizy, która z tych samych przesłanek każe wywodzić te same wnioski. To już jest ten owoc zamysłu posiadania jasno określonego następcy.

Co do abdykacji - ona na razie nie wchodzi w grę. Z pewnością fakt posiadania następcy ani nie wpłynie na przedłużenie rządów ani na ich skrócenie. Może być tak, że ze znacznej aktywności w KS prędzej zrezygnuje Mikołaj. Stąd porównanie do księcia Walii jest zasadne, bo on na śmierć matki czeka już pół wieku. Nie sądzę, abym trzymał się przesadnie tronu, ale celem posiadania następcy nie jest abdykacja. Przesłanką abdykacji będzie długotrwała niemożność sprawowania urzędu. W przypadku krótkotrwałej - Mikołaj może z powodzeniem pełnić funkcję regenta.

Za powołaniem następcy przemawiało co innego. I mówi o tym Delfin. Kiedy obejmowałem tron, po pewnych zawirowaniach z ostatnich miesięcy panowania mojego poprzednika, w szczególności wobec zapowiedzi wolnej elekcji która się nie odbyła (jestem księciem dziedzicznym, de iure, ale de facto była mowa o elekcji) dlatego miałem problemy z legitymacją mej władzy. Brak systemu, silne tendencje separatystyczne w Teutonii, praktyczny sprzeciw wszystkich sił politycznych, naciski w stylu demokratyzacji, w tym postulaty republikańskie.

Działaniem musiałem sobie tę legitymację samemu zdobyć i w szczególności po premierze Złotej Wolności wraz z upływem czasu czułem się na tronie pewnie. Obecnie - nie zakładam, że każdy popiera każde moje działanie, ale myślę że odbiór społeczny jest pozytywny, to znaczy moja korona w powszechnym przekonaniu jest po prostu mi należna, de iure, de facto, czy nawet z niewyrażonego w sposób sformalizowany, ale jednak poparcia Narodu (praktycznie 6/7 Sejmu pochodzi z parii, które w sposób jednoznaczny popierają politykę korony; markiz Jakob - jest prawdziwą opozycją i ciesze się że taka jest).

Oczywiście można powiedzieć, że tak hartuje się stal. Że co nie zabije wzmocni. Prawda. Nie mniej walka o pewne, teraz już całkowicie naturalne, wpływy o "dotarcie" się modelu sprawowania władzy kosztowała mnóstwo czasu, który można było skierować na inne zadania.

Mikołaj otrzyma tron i państwo dotarte, jeżeli chodzi o sposób sprawowania władzy. Nasz obecny model naprawdę w końcu dobrze działa. Mikołaj nie będzie musiał przez pierwszy kwartał tylko udowadniać, że korona mu się należy. Ciągłość władzy i płynne przejście zostanie zapewnione. To jest interes naszego Księstwa.

A co do hartowania stali - sytuacja wyczekiwania, ciągły wpływ na politykę dworu, zastępowanie mnie w wielu obowiązkach, podczas moich gorszych okresów czyli de facto pełnienie większości funkcji księcia w okresach, kiedy mnie nie ma, i znacznej części gdy jestem - to wszystko będzie lepszą szkołą panowania, niż użeranie się z występującym ze skrajnie republikańskim programem twórcy poprzedniego systemu informatycznego w poprawionej wersji- SYRIUSZ II, który to system był napisany tak wspaniale pod względem poprawności syntaksy, że mucha nie siada, a Złota Wolność to ma pełno wad i dziur.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.