Kryminalista za kratkami

Szanowni Państwo,

Całkiem niedawno dotarła do naszej redakcji wieść, że v-hr. Marek Lipa-Chojnacki został skazany i osadzony w więzieniu. Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Arcyksięcia Wojciecha Hergemona o nadużyciu przez skazanego v-hr. Marka Lipę-Chojnackiego swej pozycji jako Prefekta wymierzył mu karę 5 dni pozbawienia wolności. Wreszcie kryminalista siedzi w więzieniu. Oprócz tego sąd pozbawił go funkcji prefekta. Wszyscy odetchnęli z ulgą. Kiedy zapytaliśmy przypadkowych ludzi co myślą o tym wyroku dało się słyszeć: "Jak to dobrze, że złapali tego kryminalistę", "Skazany Marek Lipa-Chojnacki? Ten prefekt? Wreszcie Sąd Najwyższy pokazuje, że pracuje" "powinien dostać najwyższy wyrok więzienia"

Tak więc obywatele wreszcie mogą spać spokojnie. Ale czy na tyle spokojnie? Czy jeśli Pan Marek Lipa powróci do życia czy nie będzie chciał się zemścić na tym kto podał go do Sądu?

Będziemy śledzić na bieżąco rozwój wydarzeń.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
0,00 lt
Nikt jeszcze nie lubi tego artykułu.
Komentarze
Tomasz Ivo Hugo
Mocno Pani przesadziła z określeniem v-hr. Lipy mianem kryminalisty.
Odpowiedz Permalink
Irmina de Ruth y Thorn
HMM, a nie jest? Może mnie Pan uświadomić? Jak określić osobę, która bezprawnie używa tytułu prefekta?
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Bezprawnie używa tytułu prefekta? No teraz mnie Pani rozśmieszyła - on był prefektem, Sąd stwierrdził, że nadużył uprawnień prefekta.
Kryminalista to określenie wysoce pejoratywne, dotyczące przede wszystkim osób, które nie poraz pierwszy popełniły przestępstwo, czy wręcz zbrodniarzy.
Odpowiedz Permalink
Natalia Helena von Lichtenstein-Hergemon
Właściwie w przypadku mikronacji, słowo "Kryminalista" powinno tyczyć się dokładnie osoby oskarżonej i skazanej prawomocnym wyrokiem sądu, więc w sumie to Kasia złego słowa nie użyła.
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Ciekawe, że męża tak p. Kasia nie nazwała, a dostał 1 miesiąc (6x więcej) więzienia.
Odpowiedz Permalink
Natalia Helena von Lichtenstein-Hergemon
Cóż... Niestety też został skazany i nikt z przykrością wyroku nie wykonał, ale tak to jest, kiedy ktoś działa w opozycji.
Odpowiedz Permalink
Mateusz von Thorn-Chojnacki
Och, w takim razie i pani też jest kryminalistką, pani Natalio? I można tak panią spokojnie nazywać, nie będzie miała pani nic przeciwko temu? Świetnie, zapamiętam to sobie na przyszłość :)
Odpowiedz Permalink
Natalia Helena von Lichtenstein-Hergemon
Mówimy tylko hipotetycznie, prawda? Odnośnie słowa użytego w artykule. :)
Odpowiedz Permalink
Leszek de Ruth
@Natalia: "Właściwie w przypadku mikronacji, słowo "Kryminalista" powinno tyczyć się dokładnie osoby oskarżonej i skazanej prawomocnym wyrokiem sądu" - żelazna logika, nie ma co. Oskarżony do wydania wyroku jest niewinny, a skazany to skazany i tyle. Używanie słowa "kryminalista" w przypadku v-hr. Lipy było... Hmmm... Dalece niestosowne? A już pisanie, że bezprawnie używał tytułu Prefekta - napisać że budzi to zażenowanie to po prostu za mało...
Odpowiedz Permalink
Mateusz von Thorn-Chojnacki
Hipotetycznie... Już widzę oczami wyobraźni artykuł o rodzie Hergemonów, rodzinie kryminalistów :) Tak, tak, można was tak nazywać zgodnie z pani logiką, prawda? Jeśli się nie mylę to zdecydowana większość waszej rodzinki miała już wyroki sądowe. Pani Kasia jeszcze go nie miała (celowo piszę jeszcze, bo na miejscu Marka za powyższy artykuł pozwałbym autorkę do sądu).
Odpowiedz Permalink
Natalia Helena von Lichtenstein-Hergemon
Pouczanie siebie nawzajem w tym, co jest stosowne, a co nie, raczej nie powinno leżeć w gestii osoby, która sama nie jest w pełni wykładnią savoir-vivre u. Jeśli mamy się pouczać, sami bądźmy w porządku. Chyba nie muszę przytaczać pewnego wątku z wykropkowanymi wyrazami?
Odpowiedz Permalink
Goglez Pajzano
Spokojnie Panowie, ktoś chce po prostu błysnąć kontrowersyjnością.
Lipa kryminalistą? ojojoj -,-
Permalink
Natalia Helena von Lichtenstein-Hergemon
Hymm, co do artykułu, takowy się nie pojawił, więc nie ma o czym gdybać. Ważniejsza w tym wszystkim jest kwestia tego, czy Prefektura rzeczywiście powinna uzyskać jeszcze więcej uprawnień, skoro okazuje się, że dochodzi do nadużyć, o których mówiliśmy z mężem i synem już od dawna, ale jak dotąd wszyscy twierdzili, że to my się doczepiamy. Sąd wymierzył sprawiedliwość.
Odpowiedz Permalink
Andrzej Swarzewski
A może wystarczy zmienić prefektów?
Odpowiedz Permalink
Mateusz von Thorn-Chojnacki
Bo się doczepiacie :) Osób, które dokonywały tych wielkich nadużyć nie ma już w Prefekturze, więc chyba problem z głowy, prawda? Teraz tylko znajdźcie sobie lepszego Prefekta :)
Odpowiedz Permalink
Natalia Helena von Lichtenstein-Hergemon
Chwila, ale przecież to były zaufane osoby, prawda? To skoro nie oni, to kto będzie dość obiektywny i będzie działał zgodnie z prawem? Następne powołane osoby też będą miały swoje prywatne zatargi i będą dopuszczały się nadużyć. :)
Odpowiedz Permalink
Leszek de Ruth
Nie zdziwię się jak za moment przeczytam tu frazę z jednego z klasyków: "Jebać sąd, tylko Bóg może nas sądzić"... No ludzi kochani... Jak mamy znaleźć kogoś obiektywnego, skoro wszyscy się znamy?
Odpowiedz Permalink
Natalia Helena von Lichtenstein-Hergemon
Miło mi, że się Pan ze mną zgodził, Panie Leszku. No właśnie, obiektywnie nie będzie, więc potwierdza to moją tezę o zasadności działania Prefektury. :)
Odpowiedz Permalink
Andrzej Swarzewski
Mam pomysła! xD Może wymienimy się z jakąś inną mikronacją sędziami i prefektami? Oni mogą być obiektywni! :
Odpowiedz Permalink
Misza "JK" Korab-Kaku
Nie powinienem, ale co tam. Nasza prawo jest takie, że Marek Lipa nie będzie mógł być prefektem przez parę miesięcy. Mam wątpliwości czy to dobrze - nie wydaje mi się by w tym przypadku było ryzyko popełnienia takiego czynu ponownie po odbyciu kary.
To nie jest do szpiku kości zepsuty element patologiczny.

W ogóle mi się być może błędnie i naiwnie wydaje, że po dwóch wyrokach problem bezprawnych działań prefektury zniknie.

A co do Marka - Popełnił błąd, dostał za to karę i tyle.
Odpowiedz Permalink
Leszek de Ruth
@Natalia: może uściślę - nie uważam Prefektury za stronniczą czy coś. Ufam Prefektom mimo ostatnich wyroków. A co do obiektywności - między "on jest uprzedzony" a "trudno wśród tak małej społeczności o obiektywizm" jest OGROMNA różnica. Pisząc o braku obiektywizmu miałem na myśli to, że w tak skromnej grupie wszyscy się niemal znamy, więc jakieśtam związki są. I jeszcze jedna rzecz - obiektywne jest zawsze prawo, funkcjonariusz ma z niego tylko korzystać. Czystego obiektywizmu czy subiektywizmu więc tu nie mamy, bo Prefektura nie działa wedle widzimisie...
Odpowiedz Permalink
Wojciech Hergemon
Korab: De facto po trzech wyrokach, bo jeszcze cywilną przegrali z powództwa Jakoba.
Natomiast problem oczywiście, że się nie rozwiąże, starczy poczytać wypowiedzi posłów PP - im się to wręcz podoba, że prefektura komuś zza winkla podsrywa.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.