Park Stołeczny, Leszek de Ruth, 15.02.2012 r. o 02:50
Ważny apel Kanclerza o promocji Księstwa

cocs2.png
Kochani!
Na początek pytanie. Czy wiecie, że od dziś do 25 maja zostało 100 dni? A co będzie 25 maja?

Za 100 dni będziemy obchodzić dziesięciolecie istnienia Księstwa Sarmacji. Jesteśmy jedynie 3 lata młodsi od telewizji publicznej Bhutanu, więc warto świętować. Zanim jednak przystąpimy do fety, musimy się solidnie przygotować.

Choć 100 dni to całe mnóstwo czasu, to przygotowania należy rozpocząć już dziś, bo ani się obejrzymy, a obudzimy się z ręką w nocniku i myślą, że za niedługo strzeli nam dziesiątka, a my w lesie z robotą. To nie byłoby wandne!

Z tego powodu chcę powołać specjalny zespół do spraw promocji Księstwa, na którego czele, prawdopodobnie, stanie Minister Promocji. Dlaczego prawdopodobnie? Bo wszystko zależy od was i waszych chęci. Chcę, aby w pracach zespołu uczestniczyły jedynie osoby chętne i dyspozycyjne, bo, jak wiadomo, z niewolnika nie ma robotnika. Z ewentualnych chętnych być może wyłoni się osoba, która zechce pokierować pracami grupy, jednakże nie jest to obligatoryjne, najwyżej znajdziemy inne rozwiązanie.

Grunt pod prace zespołu został przygotowany w postaci grupy na Facebook’u oraz arkuszu Google Docs, gdzie rozpoczęto wstępną dyskusję na temat przygotowań. Grupa która już jest włączona w prace nie koniecznie znajdzie się w składzie zespołu promocyjnego, albo i prawie na pewno nie w obecnym składzie.

Zwracam się do was zarówno jako Kanclerz, jak też jako zwykły Sarmata, żywo zainteresowany tematem promocji Księstwa. Dziesiąta rocznica zdarza się tylko raz (odkrywcze!), więc tylko raz mamy taką szansę. Zważywszy na wprowadzenie nowego serwisu Księstwa, wraz z mnóstwem udogodnień, znaleźliśmy się w takim położeniu, które może się już nigdy nie powtórzyć – okazja jaką stwarzają nam obecne warunki musi zostać wykorzystana. Być może niektórzy pamiętają akcję promocyjną sprzed dwóch lat, być może niektórzy pamiętają, kto brał w niej udział, być może niektórzy pamiętają i mój nikły wkład w ową akcję. Jaki byłe efekt, każdy pamięta, albo i nie pamięta, bo efektów za bardzo nie było widać. Niemal dokładnie dwa lata po tamtej akcji odbędzie się kolejna, która nie tylko musi być stokroć lepsza, ale, czego jesteś pewien, będzie lepsza. Liczę na wasze zainteresowanie i aktywny udział w projekcie.

PS. Chęć udziału w akcji proszę zgłaszać w TYM wątku na forum.

Z nadzieją oczekujący odzewu
(-) Leszek hr. Żółtowski de Ruth
Kanclerz Księstwa Sarmacji
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
0,00 lt
Nikt jeszcze nie lubi tego artykułu.
Komentarze
Fryderyk von Hohenzollern
Super, ciekawy pomysł liczę powodzenia w jego realizacji:)
Odpowiedz Permalink
Ignacy Urban de Ruth
No no, piękna akcja :P

PS Tu proponuję pomysł Iva z tymi krótkimi filmikami, gdzie kazdy trzyma po literce z napisu "sarmacja" :P

BTW A co jest takiego super w televizji Bhutanu? xd
Odpowiedz Permalink
ppłk Alojzy Pupka-Bumbum
Towarzyszu, cóż za ignorancja! Telewizja to istotny element bhutańskiej doktryny Szczęścia Narodowego Brutto.
Odpowiedz Permalink
Leszek de Ruth
I po projekcie.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.