Park Stołeczny, Tomasz Ivo Hugo, 03.02.2012 r. o 09:52
AC Nadzieja 10 do 1 w dwumeczu

W obu meczach z Małpkami (jedna ze słabszych drużyn w grupie, pewnie też przez porzucenie przez Zibbiego) strzelilismy po 5 bramek. W końcu jak się chce awansować do strefy pucharowej, to nie można odpuszczać żadnego meczu, nawet z potencjalnie słabszymi.

Mecz rozstrzygnął się w zasadzie w ciągu pierwszych ośmiu minut, kiedy było już 2:0. Po 25. minucie 3:0 i druga połowa była lekkim spacerkiem połączonym z dobijaniem Przeciwnika.

Trener dał pograc mlodzieży, sadazjąc bardziej doświadczonych na ławce, w oczekiwaniu na wejście, gdyby sytuacja byłaby niekorzystna. Jednak nie było takiej potrzeby. Przewaga w posiadaniu piłki była przytłaczajaca: 62-38 (61-39 w 1. polowie). Przyjezdni oddali tylko jeden celny strzał na naszą bramkę i to dopiero w 90. minucie. Szkoda, że padła z niego bramka. Ale nie ma co narzekać - dawno (nigdy?) nie mieliśmy tak korzystnego bilansu w dwumeczu z jedną drużyną. Martwią tylko kolejne 2 żółte kartki...
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
0,00 lt
Nikt jeszcze nie lubi tego artykułu.
Komentarze
Kinga Macak
Myśmy uzyskali 10-0 w dwumeczu ale nie jest to dla nas akurat powód do dumy. Cieszy nas jednak dobra forma drugiej linii... Ciekawe, kiedy Małpy będą równoważnymi przeciwnikami...
Swoją drogą Ile dacie za fory w meczu z nami cobyście nie wypadli z Play-Offów? ;)
Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Heh, a czy z Wami nie gramy ostatniego meczu? Nie mamy raczej z Wami żadnych szans. Miejmy nadzieję, że już będzie wtedy wszystko rozstrzygnięte ;)
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.