Komunikat Rady Ministrów I/LXX - Exposé Kanclerza Księstwa Sarmacji
Seria wydawnicza: Komunikaty Rządowe

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
2e2beUzJ.png
Książęce Miasto Grodzisk, 31 października 2021 roku


Wasza Książęca Mość,
Czcigodni Panowie Posłowie i Pani Poseł,
Drogie Sarmatki i Drodzy Sarmaci,


Wraz z opublikowaniem nowego Zarządzenia ws. organizacji Rady Ministrów, mogę już zacząć wykonywanie obowiązków, zadań i kompetencji udzielonych mi przez Konstytucję Księstwa Sarmacji, zgodnie z wyborem mnie na ten urząd przez Wysoki Sejm i powołaniem do pełnienia tej zaszczytnej funkcji przez Jego Książęcą Mość.

Na początek, uważając za mój priorytet wprowadzanie nowych rozwiązań do tej pory nieczęsto wykorzystywanych w naszym państwie, chciałbym opublikować moją krótką na ten czas przemowę radiową:

Przemowa Kanclerza Księstwa Sarmacji

Tak już wspomniałem u góry, podtrzymuję swoje stanowisko wygłoszone w Sejmie i publikuję poniższe exposé dla szerszego odbiorcy - wszystkich obywateli naszego Księstwa. Wyczekuję uwag, komentarzy i opinii na temat moich postulatów gotowych na realizację w tej kadencji Rządu.

Jaki mam plan na kanclerstwo? 3 słowa: narracja, fabularyzacja i historia, przy której można z przyjemnością usiąść z wnukami z ciepłym sarmackim grzańcem przy kominku. Sarmacja jest bowiem historią, którą tworzy każdy z nas, tak więc rozwój naszego państwa nie zależy tylko od Kanclerza czy rządu, ale od każdego z nas z osobna.

Jakie ja działania mogę przedsięwziąć, to jedynie inspiracja i motywowanie innych do partycypacji w tej wspólnej historii, a także bezpośrednia organizacja jej podstaw. W tym celu zamierzam utworzyć sześć resortów: Spraw Wewnętrznych, Gospodarki, Obrony, Edukacji i Nauki, Kultury i Religii oraz Rycerstwa i Podkomorstwa.

Sprawy Wewnętrzne opierałyby się na organizacji wydarzeń o charakterze narracyjnym - wewnętrznych wydarzeniach, możliwych strajkach, skandalach, a także wydarzeń pozytywnych i światłych. Więcej szczegółów nie zdradzę, bo psułoby to ich cel - zaskakiwanie Sarmatów;) Na to stanowisko powołam moją byłą małżonkę i serdeczną koleżankę - Szlachetną Damę Fatimę von Hohenburg Marcjan-Chojnacką.

Gospodarka również opierałaby się na fabule. Szkielet tego pomysłu opiera się oczywiście na pomyśle Gildii Miasta Gliśna, lecz ze względu na małe zainteresowanie, oznacza to, że system musi zostać zpivotowany i rozwinięty. Planowane są również emisje obligacji skarbowych, kwestie estetyczne związane z walutą, libertem, oraz pomoc w fabularyzacji działań firm narracyjnych. Na to stanowisko powołam kawalera Federico, który posiada ambitne plany związane z rozwojem naszego systemu gospodarczego.

Obrona - trzeba zaktywizować nasze wojsko, zająć się wspólnymi wrogami czyhającymi na nasze Księstwo, podjąć stosowne umowy dotyczące modernizacji sprzętu i broni. To stanowisko zaproponowałem osobie, która na tę funkcję nadaje się idealnie, czyli pułkownikowi Bartoszowi hrabiemu von Thorn-Janiczkowi, doświadczonemu dowódcy, żołnierzowi i mężowi stanu, który ów pomysł zaaprobował.

Edukacja i Nauka - wymagane jest ustalenie systemu edukacyjnego w Księstwie. Stawiamy na prywatne szkolnictwo, co z egzaminami, tworzymy narracyjne gimnazja, jak będą opłacani nauczyciele? Na te pytania ministerstwo będzie musiało odpowiedzieć poprzez fabułę i faburalne prawo. To awangardowy postulat, ale liczę, że spotka się z aprobatą Sarmacji. Nieoceniony Santiago Vilarte hrabia von Hippogriff zgodził się objąć ten resort.

Kultura i Religia - kwestie języka, kultury czy historii Sarmacji wymagają skodyfikowania. Należy także podjąć dialog ze związkami wyznaniowymi, podjąć się katechez etycznych - do tego potrzebny jest sumienny i kreatywny skryba. Absolutnym strzałem w dziesiątkę na ten urząd jest ksiądz prałat Krzysztof Windsor.

Na koniec pragnę przedstawić propozycję ciekawego urzędu. Należy pamiętać, że wciąż jesteśmy monarchią, tak więc potencjał spraw rycerstwa, szlachty, wiosek lennych i lenn jest niesamowicie niewykorzystany. W tym celu zamierzam powołać Ministra Rycerstwa i Podkomorstwa, który będzie zajmował się herbarzem, tytulaturą, narracyjnymi zakonami rycerskimi oraz ustaleniem granic wiosek lennych oraz lenn. Ten urząd zaproponowałem strażnikowi sprawiedliwości, Jaśnie Oświeconemu Lauretowi diukowi Gedeonowi I.

W konkluzji ostatecznej zamierzam dać wolną rękę swoim ministrom w zdarzeniach i narracjach, które chcą rozwijać - tak, by każdy realizował się w tym, w czym i jak lubi. Najważniejszy jest jednak mój bezpośredni udział, organizacja, kreacja dalszych pomysłów i wydarzeń przeze mnie za radą i przy współpracy z moim gabinetem. Natomiast urząd Kanclerza powinien być piastowany z należytą estymą, merytoryką i godnością odpowiednią z racji urzędu i z faktu, że jesteśmy państwem monarchistycznym, odnoszącym się do idei arystokracji. Wszyscy urzędnicy są wizytówką najjaśniej nam panującego Księcia Arkadiusza Maksymiliana. Niech ponownie zabrzmią więc słowa, które słyszałem na początku mojego urzędowania w roli Kanclerza: Vivat Princeps et Rex!
Z poważaniem,

(-) Konrad von Chamier-Gliszczyński
Kanclerz
82tT1zfv.png

Rejestr zmian

Dotacje
500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Piotr vel Bocian.
Serduszka
7 432,00 lt
Ten artykuł lubią: Fatima Marcjan-Chojnacka, Krzysztof Windsor, Alfred Fabian von Hohenburg Tehen-Dżek, Heinrich von Wattzau-Adertis, Avril von Levengothon, Piotr vel Bocian, Sorcha Raven, Bartosz von Thorn-Janiczek, Antoni Kacper Burbon-Conti, Santiago Vilarte von Hippogriff, Janusz Zabieraj, Xavier Åsa, Krzysztof Hans Arped-Winnicki, Laurẽt Gedeon I, Joahim von Ribertrop von Sarm, Arkadiusz Maksymilian, Anastasia Windsachen.
Komentarze
Fatima Marcjan-Chojnacka
Gratuluję jeszcze raz! Mam nadzieję, że współpraca będzie dobra i owocna :)
A nagrywanie to bardzo dobry pomysł :)
Odpowiedz Permalink
Heinrich von Wattzau-Adertis
Gratuluje
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Windsor
Raz jeszcze gratuluję ! A pomysł z nagrywaniem jest świetny, jak będzie trzeba, również się udzielę w takiej formie.
Odpowiedz Permalink
Piotr vel Bocian
Gratuluję objęcia stanowiska.
Odpowiedz Permalink
Sorcha Raven
Gratuluję!
Odpowiedz Permalink
Antoni Kacper Burbon-Conti
Gratuluję i życzę powodzenia!

Świetny pomysł z radiowym przemówieniem! :)
Odpowiedz Permalink
Janusz Zabieraj
Jestem dumny, że mój wychowanek i zarazem ksiądz Krzysztof Windsor OSI obejmuje rządowe stanowisko. To dowód na to, że można łączyć karierę duchowną z polityczną. Gratuluję Kanclerzowi i jego Ministrom!
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Hans Arped-Winnicki
Gratuluje. Jako tymczasowo nie-obywatel Księstwa Sarmacji deklaruje chęć współpracy z Radą Ministrów.
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Hans Arped-Winnicki
@Antoni Może moja inicjatywa z SRRiT na coś się przyda.
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Gratuluje objęcia tak zaszczytnego stanowiska, życzę wiele wytrwałości i samozaparcia do realizacji zamierzonych celów...

Jednak "przypominam" że sprawy Armii, zgodnie z podziałem władzy podlegają pod JKM a nie Kanclerza.

Co innego planowanie narracyjne a tworzenie Działań Wojennych - nie pierwszy RAZ powiem że że najpierw SOJUSZE a potem platforma do prowadzenia tego typu kampanii.
Permalink
Piotr de Zaym
Jako Lord Strażnik Pieczęci Królestwa Hasselandu (jest to w jakiejś mierze urząd będący odpowiednikiem Ministra Rycerstwa i Podkomorstwa) deklaruję współpracę z Rządem kwestiach arystokracji i szlachty. Mam jedynie uwagę co do nazwy - "podkomorstwo"...
Komorą nazywano w dawnej polszczyźnie dwór książęcy, mieszkanie panującego z jego skarbcem, wreszcie komnatę sypialną. Komorzym zwano zarządzającego tą komorą urzędnika dworskiego. Zastępca i pomocnik komorzego zwał się podkomorzym – subcamerarius. Gdy z czasem podkomorzy stał się wyższym urzędem niż komorzy, zwano go archicamerarius, podkomorzym wielkim lub koronnym. "Podkomorstwo" w tym kontekście brzmi hmmmm... trochę niejasno... Oczywiście, niezależnie od tego, życzę powodzenia nowemu Ministrowi!
Odpowiedz Permalink
Konrad von Chamier-Gliszczyński
@PiotrdeZaym Nie zgadzam się do końca, w Polsce nowożytnej istniały przecież sądy podkomorskie, a terminy, które arcyksiążę przytoczył, dotyczą średniowiecza. W XVIII w. Polsce zadaniem podkomorzego było przede wszystkim ustalanie granic gruntów. Stąd podkomorstwo w znaczeniu "przewodzeniu sądom granicznym" jest prawidłowe.;)
Odpowiedz Permalink
Damiano á-la-Triste
Gratuluję
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.